privus
31.01.11, 09:07
Tylko tak można ocenić próbę zablokowania postępowania Trybunału Konstytucyjnego w sprawie niekonstytucyjności działania kościelnej Komisji Majątkowej. Dyskredytuje ona w swej istocie Marszałka Sejmu Grzegorza Schetyną jako Marszałka Sejmu stojącego na straży praworządności i konstytucyjności funkcjonowania tego państwa.
Przypomnę, że Komisja Majątkowa od bardzo dawna oskarżana jest o bezprawne zagarnięcie majątków szeregu samorządów i dawno nastąpiło aresztowanie byłego pełnomocnika Kościoła w tych sprawach Marka P. Także wniosek w sprawie zajęcia się Komisją Majątkową przez Trybunał Konstytucyjny został przesłany półtora roku temu.
Od 2004 roku już jednoznacznie wiadomo, że postępowanie Komisji Majątkowej jest sprzeczne z europejską konwencją praw człowieka (tak stwierdził Trybunał w Strasburgu, rozpatrując wniosek Związku Nauczycielstwa Polskiego). Wszystko wskazuje też na to, że wieloletnia działalność komisji była i jest sprzeczna z obowiązującą polską konstytucją. Chodzi przede wszystkim o brak możliwości odwołania się od jej orzeczeń Tej Komisji. Trybunał Konstytucyjny, nie stwierdzając tego na wskroś, oczywistego faktu, legitymizuje coś, czego w żadnym wypadku nie można pogodzić z ideą państwa praworządnego.
Premier Tusk działając także w imieniu interesów Kościoła i obawie przed jego odpowiedzialnością w stosunku do samorządów wpłynął na likwidację Komisji Majątkowej od 1 lutego 2011 r., a tym samym ucieczkę przed odpowiedzialnością. W konsekwencji może to prowadzić do akceptacji bezkarności naruszania prawa przez tę Komisję i jej pełnomocnika.
Studenci prawa już na pierwszym roku się uczą, że przepisy i uregulowania sprzeczne z konstytucją są z mocy prawa nie ważne. Tutaj wyraźnie mamy do czynienia zarówno z uregulowaniami jak i działalnością organów państwa sprzeczną z obowiązującą konstytucją.
Dzisiejsza decyzja Trybunału Konstytucyjnego da jednoznaczną odpowiedź czym właściwie jest to państwo utworzone po roku 1989.
Osobiście uważam, że jeżeli bezstronne postępowanie Trybunału Konstytucyjnego zostanie zablokowane przyczynami poza konstytucyjnymi bądź sprzecznymi z konstytucją, system funkcjonowania prawa w tym kraju śmiało będzie można zestawiać z Iranem czy Egiptem.