Dodaj do ulubionych

Ostatnia szansa Tracka. Czy dworek Beliana ocal...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.11, 19:08
A może to jednak dwór Grzymałów?
Obserwuj wątek
    • Gość: ** Dworek Grzymałów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.11, 19:14
      Ile razy można to samo wskazywać.
      www.iz.poznan.pl/style/images/siedlisko/siedlisko5_1.pdf
      Str. 26
      • Gość: pieczołowite władz Re: Dworek Grzymałów IP: *.olsztyn.vectranet.pl 21.02.11, 20:14
        Co za rewelacje tu czytamy - może to taka sama prawda jak "polskość" budowli?:
        "Dworek Grzymałów
        w Tracku (2007). Zgodnie
        ze stanowiskiem konserwatora
        zabytków i opinii
        publicznej, władze
        Olsztyna postanowiły go
        pieczołowicie odnowić".
      • Gość: jas Re: Dworek Grzymałów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.11, 20:34
        A może jednak dwór Grzymałów?
        • Gość: oj,oj Moje wyjaśnienie słowa "dworek" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.11, 20:39
          "Dworek" to w tym wypadku zbita językowa: dwór + potworek, czyli jest dwór, który za sprawą nieudolności i zaniedbań właściciela pod czujnym okiem służb konserwatorskich zamienia się w ruinę.
          • Gość: łoj, łoj Re: Moje wyjaśnienie słowa "dworek" IP: *.olsztyn.vectranet.pl 21.02.11, 21:31
            co tak powoli? na Gietkowskiej szybciej to poszlo
    • Gość: pamiętamy Ostatnia szansa Tracka. Czy dworek Beliana ocal... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 21.02.11, 20:19
      Czesław Jerzy Małkowski chciał wykreślić dworek z rejestru zabytków. Pamiętam dobrze, gdy publicznie ogłaszała to pani Szpaderska.
      • Gość: bff Re: Ostatnia szansa Tracka. Czy dworek Beliana oc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.11, 20:25
        Czesław był konsekwentny w niszczeniu zabytków. Niektórzy go za to kochali.
        • Gość: taa Re: Ostatnia szansa Tracka. Czy dworek Beliana oc IP: *.olsztyn.vectranet.pl 21.02.11, 20:35
          Za czasów Czesława utworzono stanowisko Miejskiego Konserwatora Zabytków (dla ułatwienia procedur)
          • Gość: oj,oj Re: Ostatnia szansa Tracka. Czy dworek Beliana oc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.11, 20:41
            Stanowisko jest martwe, nie ma urzędującego MKZ a jest jedynie dyrektor Biura MKZ, to takie coś jak prawie, a to robi różnicę
            • Gość: łoj, łoj Re: Ostatnia szansa Tracka. Czy dworek Beliana oc IP: *.olsztyn.vectranet.pl 21.02.11, 21:30
              takie coś co go niema a jest
          • Gość: Jednak byłoinaczej Re: Ostatnia szansa Tracka. Czy dworek Beliana oc IP: *.olsztyn.vectranet.pl 22.02.11, 09:49
            Mylisz się taa. Pierwszym miejskim konserwatorem zabytków był Lucjan Czubiel, potem Barbara Zalewska, a teraz jest dyrektor Biura MKZ. Nie pamiętam kto był wówczas prezydentem Olsztyna, ale Małkowski dopiero za czasów Zalewskiej został prezydentem.
            • Gość: nola Re: Ostatnia szansa Tracka. Czy dworek Beliana oc IP: *.olsztyn.vectranet.pl 22.02.11, 13:15
              Obecny dyrektor biura MKZ został obsadzony przez Małkowskiego?
            • Gość: lola Re: Ostatnia szansa Tracka. Czy dworek Beliana oc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.11, 19:58
              To raczej ona za jego "czasów" została WKZ- em.
    • Gość: Tfu Ostatnia szansa Tracka. Czy dworek Beliana ocal... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 21.02.11, 21:34
      Nie trzeba Armii Czerwonej, nie trzeba wojsk sowieckich, Polacy sami wszystko załatwią, ze mucha nie siada.
      • Gość: hun Re: Ostatnia szansa Tracka. Czy dworek Beliana oc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.11, 22:25
        Pomijając konsekwencję władz miasta w zaniedbywaniu zabytków na osobną "pochwałę" zasługuje idea stworzenia na Tracku mauzoleum recyklingu... Trzeba tęgiej głowy do wymyślania takich absurdów.
        • Gość: agenor Re: Ostatnia szansa Tracka. Czy dworek Beliana oc IP: *.olsztyn.vectranet.pl 22.02.11, 08:32
          Myśleli, myśleli i wymyślili. Dobrze, że zdążyli. Wymyślić.
        • Gość: oj,oj Jesteśmy prekursorami, światową awangardą... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.11, 08:38
          ...myśli konserwatorskiej. Wczoraj w Olsztynie upublicznione zostały narodziny nowej kategorii działań konserwatorskich - "recykling zabytków". Brawo!!!
          • Gość: Benek Jak tam dojechać? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.11, 00:39









            Zamiast pisać o wielopoziomowych skrzyżowaniach w Olsztynie (inny artykuł) może trzeba sobie uświadomić, że tam nie ma jak dojechać. Materiały budowlane wypadałoby nosić na plecach lub przewozić nad torami małym wózkiem. Inna sprawa to brak kanalizacji. Czy ktoś skusi się na to?






            • Gość: jas Re: Jak tam dojechać? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.11, 12:17
              Jak pamiętam przejazd przez tory był nieco bliżej Barczewa, a na wprost dworu istnieje ponad torami przejście piesze.
              • Gość: R. P. Re: Jak tam dojechać? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.11, 14:26
                Przejazd przez tory nie jest użytku publicznego. Nie ma tam dróżnika. To jest tylko dojazd do budynku pracownika PKP. Rogatki są zamknięte na kłódki. Miasto próbowało kilka lat temu by PKP przekwalifikowało przejazd na użytku publicznego, ale nic z tego nie wyszło. Rogatki muszą być, nie może to być przejazd niestrzeżony, bo nie ma tam wymaganej przepisami widzialności z drogi w kierunku nadjeżdżających pociągów.
                • Gość: jas Re: Jak tam dojechać? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.11, 16:14
                  Szkoda, bo to jedyne rozsądne i bliskie miejsce
                  • Gość: Benek Re: Jak tam dojechać? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.11, 16:14
                    Według pisma podpisanego w 2003 r. przez prezydenta Cz. Małkowskiego wiadukt nad torami w Tracku miał być wybudowany w 2007 r. Później, chyba w 2008 r., sprawą zainteresował się dziennikarz z telewizyjnego programu Interwencje. Miasto wykonało wtedy kilka pozornych ruchów by stworzyć wrażenie, że coś się robi. Do nagrania programu nie doszło. Wtedy w Tracku mieszkało kilkanaście rodzin.
                    Pierwszy wiadukt nad torami w Tracku został wybudowany gdy wykonywano roboty ziemne pod kolej żelazną. Powstał w tym miejscu głęboki wykop, a ziemia została przesunięta dalej w kier. Łęgajn, gdzie usypano wysoki nasyp. Było to ok. 1870 roku.
                    Wybudowany przez Niemców wiadukt dobrze trzymał się do lat 60-tych. Wtedy rozpoczęto dowożenie ziemi na budowę bocznicy kolejowej OZOS-u i Chłodni Olsztyn (do chłodni już zlikwidowana). Kilkunastotonowe ciężarówki codziennie wielokrotnie przejeżdżały przez wiadukt. W ten sposób został on doprowadzony do ruiny. Nikt nie poczuwał się do jego naprawy. W trosce o bezpieczeństwo ruchu pociągów kolejarze podjechali parowozem i przy użyciu stalowej liny ściągnęli całą konstrukcję drewnianą na tory, rozebrali i wywieźli drewniane elementy.
                    Trudno ustalić kto powinien dokonać naprawy wiaduktu po takiej niszczącej eksploatacji. Z jednej strony wydaje się, że wiadukt powinien być na utrzymaniu PKP, bo dojazd do osiedla i pałacu istniał od drogi Olsztyn-Barczewo jeszcze przed budową kolei. Z drugiej strony wiadukt został w przyspieszonym tempie zniszczony przez budowniczych bocznic.
                    Przez prawie 20 lat wiaduktu nie było. Mieszkańcy wchodzili i schodzili po stromych skarpach i przekraczali tory. Tak jak jest do dzisiaj nie było ani jednej żarówki po drodze.
                    Dzięki wojskowym komisarzom w stanie wojennym, to co nie było możliwe przez 20 lat, zostało zrealizowane w ciągu kilku miesięcy. Kładka dla pieszych została wybudowana na kamiennych poniemieckich przyczółkach. Prawie bez żadnych remontów i konserwacyjnych zabiegów służy nadal. Na kładce obowiązuje zakaz ruchu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka