Dodaj do ulubionych

F A L Z M A N N

IP: *.adsl.inetia.pl 24.07.11, 12:48
www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20110723&typ=my&id=my05.txt
Obserwuj wątek
    • Gość: z_forum Kaczyńscy IP: *.olsztyn.mm.pl 24.07.11, 14:51
      Przeczytane na forum:
      >>> Naczelną tezą Kaczyńskich jest to, że Polska została okradziona, przez układ powiązań: biznes, media, polityka. Spróbuję się przyjrzeć, jak to wyglądało w przypadku braci Kaczyńskich, którzy idealnie pasują do postawionej przez siebie diagnozy. Najpierw powstała partia PC, narodziła się dzień przed słynną wojną na górze i miała stanowić zaplecze polityczne dla Lecha Wałęsy, którego Kaczyńscy wraz z ich kolegą, Mieczysławem Wachowskim wspierali jak mogli, żeby Polska miała prezydenta jak się patrzy. Sygnatariuszem partii PC, była partia liberałów - KLD, którą dziś Kaczyński nazywa partia lumpenliberałów. Kaczyński wręcz błagał Tuska i Bieleckiego, żeby dołączyli do PC. KLD jednak wycofała się w ostatniej chwili. Od tego momentu zaczyna się seria dziwnych interesów braci Kaczyńskich.

      I - Spółka "Telegraf"
      W 1990 roku, parę miesięcy po tym jak powstała PC, powstaje spółka Telegraf. W radzie nadzorczej tej spółki zasiadają Jarosław i Lech Kaczyńscy, Maciej Zalewski, Andrzej Urbański, Krzysztof Czabański. W ciągu dziesięciu miesięcy działalności "Telegrafu", kapitał założycielski wzrósł 150 razy i zatrzymał się na poziomie 2 milionów dolarów. Spółka miała ambitne cele: lotniska, telewizje, stacje benzynowe, wydawnictwa. Kasę "Telegrafu", zasilało wiele podmiotów, głównie państwowych: Państwowy Bank Przemysłowo-Handlowy ofiarował 11 miliardów starych złotych, państwowy Budimex wykupił udziały za 9 miliardów złotych. 15 miliardów kredytu wziął "Telegraf" z państwowego Kredyt Banku, z Banku Rozwoju Energetyki 18 miliardów złotych. Bagsik i Gąsiorowski twierdzą, że Art-B, przekazała spółce 57 miliardów złotych (starych). Spółkę Telegraf podejrzewano o udział w aferze FOZZ, jakieś niejasne kontakty z dziwnym biznesmenem Pineiro i parę innych dziwnych kontaktów. Co się stało ze spółką "Telegraf"? Spółka padła w niejasnych okolicznościach. Co jest najbardziej ciekawe w całej sprawie? Najbardziej ciekawe są losy założycieli i powiązanych z "Telegrafem": 1) Maciej Zalewski, zostaje w 2002 roku, skazany za wymuszanie łapówki od prezesów ART.B. ART.B miała wyłożyć największą kasę na Telegraf 2) Adam Glapiński, działacz PC, powiązany z "Telegrafem", bliski znajomy Dochnala, dziś szef Polkomtela, miał co najmniej dziwny stosunek do głównego bohatera afery FOZZ, skazanego już Żemka. W czasie gdy Glapiński był ministrem w rządzie Olszewskiego, Żemek był przez niego wysuwany jako kandydat na wiceszefa NBP! 3) Niezwykle dziwne jest to, że aferę FOZZ zamknęli, po wielu latach dwaj ludzie. Był to sędzia Kryże, który wręcz brawurowo prowadził sprawę i prokurator, UWAGA, Kaczmarek. Obaj panowie mimo beznadziejnej, PZPR-owskiej przeszłości, zwłaszcza Kryże, dostają od Jarosława Kaczyńskiego ministerialne stołki. 4) Andrzej Urbański, członek KLD Donalda Tuska, wylatuje z kancelarii prezydenta, po artykule ukazującym jego powiązania z baronem SLD Nawratem. Wraca po cichu do kancelarii Jarosława Kaczyńskiego, a potem zostaje prezesem TVP i członkiem kolegium IPN. 5) Czabański, jak wszyscy wiemy członek PZPR, zostaje prezesem Polskiego Radia. Z wyjątkiem skompromitowanego Zalewskiego, który siedział, wszyscy ludzie z Telegrafu, są dziś tuzami w biznesie i mediach.

      II - Fundacja prasowa Solidarność.
      Założona przez Kaczyńskich, uwłaszczona na majątku RSW Prasa Książka Ruch, przejęła, 13 maja 1991 praktycznie bez przetargu "Express Wieczorny". Parę lat później "Express wieczorny" sprzedała, za 26 miliardów złotych, plus 9,1 miliarda, co stanowiło zwrot pożyczki zaciągniętej przez Jarosława Kaczyńskiego w 1991 roku, na potrzeby kampanii wyborczej PC, partii Kaczyńskiego. Fundacja Kaczyńskiego, kupiła następną gazetę i dwie drukarnie, ponieważ, podobnie jak w przypadku Telegrafu, dostała od Banku Przemysłowo-Handlowego 1,2 miliarda złotych (starych). Z tym bankiem Fundację łączą osobliwe kontakty, w budynkach, które fundacja otrzymała od skarbu państwa na wieczyste użytkowanie, swoją siedzibę miał właśnie Bank BPH, który za dzierżawę zapłacił 39,4 miliarda. Patronat BPH, nie był bezinteresowny. Nie kto inny, jak minister Siwek, członek PC, w kancelarii Wałęsy, za czasów gdy Kaczyńscy byli tam szefami, naciskał na ówczesnego prezesa NBP Wójtowicza, aby BPH został sprywatyzowany w pierwszej kolejności. Fundacja Prasowa Solidarność spłodziła wiele dziwnych spółek, znaną spółkę "Srebrna, ale też mniej znane, chociaż bardzo osobliwe przedsięwzięcie.

      III - Towarzystwo Cargo Modlin.
      Ten twór z Warszawską Fundacją Rozwoju Regionalnego, Fundacją Kultury w Wojsku Art-Woj oraz Fundacją Pilotów i Spadochroniarzy Gloria Victis Aeronautis, miał zbudować port lotniczy, na przejętym bezpłatnie od wojska terenie lotniska. Kaczyńskiemu i tym razem biznes się posypał, pokłócił się z Wałęsą i stracił wpływy, wypadł z gry.

      cdn
      • Gość: z_forum Kaczyńscy cd IP: *.olsztyn.mm.pl 24.07.11, 14:52
        Przeczytane na forum cd:

        >>> IV Spółka Srebrna"
        To coś działa do dziś i zawiadują tym ludzie PiS, którzy wynajmują budynki partii PiS, te same, które zostały przekazane Fundacji Prasowej Solidarność i te same, które Fundacja wynajmowała BPH. W spółce zasiadali działacze PiS, tacy jak towarzysz, członek PZPR Jasiński i pan Lipiński jako prezes, ten od taśm Renaty Beger. Ciekawostką towarzyską jest fakt, że w radzie nadzorczej była też posłanka Szczypińska. Srebrna wygenerowała kolejne szemrane podmioty jednym z nich jest założona przez Kaczyńskiego i Dorna Fundacja Nowe Państwo, to coś z kolei wygenerowało "Srebrną media".Tak sobie chłopaki z PC żyły, uwłaszczały, kombinowały, część z nich siedziała, a co robią dziś? 1) Maciej Zalewski - członek PC, pracownik kancelarii Lecha Wałęsy, skazany na 3 lata, za wymuszanie łapówek i szantażowanie prezesów Art. B, 2 lata odsiedział. 2) Adam Glapiński, członek PC, minister w rządzie Krzysztofa Bieleckiego, minister w rządzie Olszewskiego, bliski znajomy Marka Dochnala, zasłynął na początku lat 90 kilkoma patologicznymi decyzjami: a) wprowadzenie koncesji na import paliw, które zapoczątkowały serie afer paliwowych i wyrwały z budżetu państwa wiele miliardów złotych. b) tak zwane "ustawy Glapińskiego", pozwoliły oddać za bezcen spółkom developerskim działki budowlane co w ułamku sekundy doprowadziło do powstania kolejnych lewych fortun. Dziś pan Glapiński, z nadania patrii Jarosława Kaczyńskiego, jest szefem Polkomtela, jednej z największych spółek telekomunikacyjnych. 3) Andrzej Urbański, członek PC i były członek partii liberałów (KLD), były szef kancelarii Lecha Kaczyńskiego, z której wylatuje po artykule ujawniającym jego wspólne interesy z baronem SLD Nawratem. Spółka panów: Nawrata i Urbańskiego jest na tapecie prokuratury. Po kilku tygodniach Urbański po cichu zostaje zatrudniony w kancelarii premiera Jarosława Kaczyńskiego, a następnie, już w świetle kamer, zostaje szefem TVP i członkiem kolegium IPN. Sprawa wspólnych interesów z Nawratem do dziś nie została wyjaśniona. 4) Jan Parys - członek rządu Olszewskiego, startował z list PC w wyborach 1993 roku, minister w rządzie Olszewskiego, obecnie oskarżony o defraudacje pieniędzy z fundacji Polsko - Niemieckie Pojednanie. 5) Andrzej Kern - członek PC, marszałek Sejmu, zasłynął jako ojciec Moniki, panny, której młodzieńcza miłość stała się pierwszym w Polsce politycznym love story. Kernowi zarzucano nadużywanie władzy, której używał do wychowywania i poszukiwania córki. Zasłynął również jako główny bohater książki Anastazji P, która zarzucała mu gwałt. Kern po serii skandali wycofał się z polityki na stałe. 6) Adam Lipiński - członek PC, to ten pan, który spędzał wieczory w pokoju posłanki Beger i wspólnie z posłanką ustał warunki umieszczenia Beger w strukturach władzy, umorzenia toczących się procesów posłanki Renaty i miejsca na listach PiS dla szwagra. Jarosław Kaczyński wytłumaczył te procedury korupcji politycznej jako normalne w PiS negocjacje polityczne. Co ciekawe, poseł Lipiński był szefem komisji etyki poselskiej, która ukarała posłankę Beger i uniewinniła posła Lipińskiego. 7) Krzysztof Putra - członek PC, jeden z najbardziej zatwardziałych "ścigaczy" układu, podejrzewany o poświadczenie nieprawdy, w głośnej sprawie oczyszczalni ścieków, sprawa do dziś wisi w powietrzu. 8) Leszek Piotrowski - członek PC, zasłynął jako obrońca gangstera, który był podejrzewany o zabójstwo Pershinga. Obecnie adwokat męża Barbary Blidy. 9) Krzysztof Tchórzewski - członek PC, zawód dyrektor i państwowy urzędnik, nieprzerwanie od początku lat 90-ych utrzymywany przez podatnika. Wojewoda Siedlecki, członek zarządu PKP, prezes państwowej spółki Inter-Poligrafia, dyrektor spółki "Srebrna", tej samej co finansowała PC. Sekretarz w kancelarii Buzka. 10) Czesław Sobierajski - członek i poseł PC, forsujący ustawę w sprawie górniczych odpraw w kwocie 39 tys. To pan poseł został beneficjentem tej ustawy, mimo że od 9 lat przebywał na bezpłatnym urlopie. Komisja etyki poselskiej ukarała pana posła za ten wyczyn, wówczas pan poseł rzucił parę srebrników dla Kosowa. 11) Sławomir Siwek - członek PC, kolejny sekretarz stanu w kancelarii Wałęsy, szef łże mediów "Expressu Wieczornego", obecnie, z nadania Jarosława Kaczyńskiego, członek zarządu TVP. 12) Teresa Liszcz, jedna z tych szczęśliwców z PC, którzy dostali posadkę u Wałęsy, była w kancelarii Lecha sekretarzem stanu, potem Lech Kaczyński wciągnął ją do NIK, w AWS miała posadkę kolejnego doradcy, w końcu PiS wybrał ją jako bezpartyjnego członka Trybunału Stanu. 13) Marek Dziubek - członek PC, niegdysiejszy przewodniczący klubu PC, dziś dyrektor ARiMR, który zastąpił człowieka Leppera. 14) Czabański, członek PZPR, dziś prezes Polskiego Radia.
        Z grubsza byłoby na tyle, może warto tylko na koniec podsumować jednym zdaniem. W partii Jarosława Kaczyńskiego, powołanej w ramach planu politycznego Lecha Wałęsy, znajdziemy: skazanych prawomocnymi wyrokami, ministrów podejrzewanych o defraudacje publicznych i społecznych pieniędzy, adwokatów gangsterów, posłów korumpujących innych posłów, dawnych liberałów, znajomych Dochnala i podejrzanych o lewe interesy z baronem SLD Nawratem. Większość z tych ludzi pełni w tej chwili najbardziej eksponowane i prominentne stanowiska w IV RP, z nadania Jarosława, bądź Lecha Kaczyńskiego.
    • Gość: orto czy to juz wszystkie UB-ckie fałszywki ? IP: *.adsl.inetia.pl 24.07.11, 15:16
      sam debilu w to nie wierzysz
      • Gość: GiM Re: czy to juz wszystkie UB-ckie fałszywki ? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.07.11, 15:19
        Nie - największą i "zagadkową" jest fałszywka JarKacza
        • Gość: ale Re: czy to juz wszystkie UB-ckie fałszywki ? IP: *.adsl.inetia.pl 24.07.11, 15:25
          nie znam, klamiesz albo ktoś z PO
        • Gość: z_forum Re: czy to juz wszystkie UB-ckie fałszywki ? IP: *.olsztyn.mm.pl 24.07.11, 15:26
          To są fakty sprzed paru lat, nowe ciągle dochodzą, po wakacjach się je pozbiera...
          • Gość: GiM Re: czy to juz wszystkie UB-ckie fałszywki ? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.07.11, 15:47
            .. A wtedy będzie wesoło - i może usłyszymy wówczas ...."ląduj dziadu".... I sprawa się wyjaśni (do końca).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka