Dodaj do ulubionych

Segregacja odpadów w praktyce...

IP: *.ec.pl / *.ec.pl 19.05.04, 10:32
przy ulicy wyszynskiego 28 stoja takie kontenery i to juz od bardzo dawna a
nigdy nie widzialam azeby odpady byly wywozone odzielnie.........szklo papier
i plastyk sa wrzucane na jedna przyczepe.........
Obserwuj wątek
    • Gość: szwadron Re: Segregacja odpadów w praktyce... IP: 5.5R2D* / *.pg.com 19.05.04, 12:12
      skutek monopolu MPO.
      prywatne firmy dazyly by do maksymalizacji zysku
      posegregowane smieci mozna sprzedac (szklo, metale, papier)
    • Gość: xxl Re: Segregacja odpadów w praktyce... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.04, 16:58
      Prasie skończyły się tematy, co powoduje, że idą na łatwiznę i robią zdjęcia z
      okien redakcji. Może redakcja napisze coś o redukcji zatrudnienia, który z
      redaktorów stracił pracę, a może nawet opisze dlaczego. Według mnie Gazeta
      wybiórcza robi standartowo burzę w szklance wody, bo gdzie jest dowód na to, iż
      na ten samochód został opróżniony drugi, inny kontener. Trzy miesiące temu
      pisaliście o stercie śmieci przy pojemnikach do selektywnej zbiórki odpadów.
      Nie uwzględniliście w nowym artykule, że chłopaki wzięli sobie to do serca i
      przy okazji opróżniania pojemników robią wokół nich porządek. Oj droga
      redakcjo, więcej konsekwencji we własnym działaniu, a mniej głupich artykułów.
      A może firma nie płaci wam haraczu w postaci ogłoszeń?
      • bam3 Re: Segregacja odpadów w praktyce... 20.05.04, 15:27


        Zakład Gospodarki
        Odpadami Komunalnymi
        Sp. z o.o.
        ul. Lubelska 43 D
        10-410 Olsztyn

        Gazeta Wyborcza

        Redakcja

        ul. Głowackiego 28

        10-900 Olsztyn

        Wyjaśnienie

        Po przeczytaniu artykułu pt. ,,Śmieciowy miszmasz”, który ukazał w dniu 19.maja
        2004 r. w Gazecie Wyborczej chcemy korzystając z Prawa do polemiki prasowej
        odnieść się do informacji nie pełnej i stawiającej naszym zdaniem firmę w złym
        świetle zawartej w artykule i na zdjęciu.
        1.Wypowiedź pani Wiceprezes Marzeny Wiśniewskiej mimo wyraźnej prośby nie była
        autoryzowana. Ponadto wypowiedź ta była jednozdaniowa i wyjęta z kontekstu.
        2.ZGOK odnosi wrażenie, że autorka tekstu nie zadała sobie trudu poznania
        specyfiki
        selektywnej zbiórki odpadów prowadzonej w Olsztynie. Jesteśmy przekonani, że
        redaktor
        po zapoznaniu się z zawartością pojemników do selektywnej zbiórki odpadów
        przywożonych do ZGOK- u nie byłby zaszokowany tym, co było na przyczepie
        samochodu.
        Nie byłoby wówczas pytań zawartych w artykule, wskazujących jednoznacznie na
        złe
        działanie Zakładu Gospodarki Odpadami Komunalnymi Sp. z o.o.
        3.Zdjęcie zamieszczone w artykule zostało zrobione z okien wieżowca, w którym
        znajduje się
        redakcja Gazety Wyborczej. Nie wskazuje ono jednoznacznie, że nasz pracownik
        zmieszał
        odpady. Na platformie samochodu znajdują się głównie odpady w postaci
        plastiku.
        Niewielkie ilości tektury, które znalazły się na samochodzie pochodzą z ul.
        Kołobrzeskiej
        13 k, ponieważ leżały obok pojemników do selektywnej zbiórki odpadów, co
        ustalono w
        wyniku wyjaśnień z pracownikiem z ZGOK. Zjawiska takie mają miejsce bardzo
        często.
        Pojemniki wykorzystywane są często niezgodnie z przeznaczeniem, trafiają
        tam: gruz,
        popiół, odpady medyczne, padłe zwierzęta itp. Mimo licznych apeli do
        mieszkańców i akcji
        edukacyjnych w dalszym ciągu w pojemnikach do selektywnej zbiórki znajdujemy
        dosłownie wszystko.
        Obecnie trwają procedury usprawniające i poprawiające organizację firmy, w tym
        również organizację selektywnej zbiórki odpadów w mieście.
        W związku z trwającymi pracami usprawniającymi funkcjonowanie Zakładu
        Gospodarki Odpadami Komunalnymi Sp. z o.o. oczekujemy na uwagi i sygnały
        mieszkańców Olsztyna, które są bardzo cenne.
        Równocześnie zapraszamy zarówno panią redaktor, jak i mieszkańców
        Olsztyna do odwiedzenia sortowni surowców wtórnych przy ul. Lubelskiej 43 D.
        Wycieczka po naszym zakładzie pozwoli prześledzić kolejne etapy recyklingu.
        Będzie można również naocznie stwierdzić, w jaki sposób samochody opróżniają
        pojemniki oraz co do nich trafia.



        ZGOK
        • Gość: zyczliwy Re: Segregacja odpadów w praktyce... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.04, 10:47
          wyjasnienia zgok chyba, rozwiewaja wszelkie watpliwosci. lecz dziwi mnie że
          gazeta wyborcza , a przynajmniej niektórzy dziennikarze szukaja taniej sensacji
          jak super expres lub fakt. tylko ludzie pedantyczni chyba sadzili ze w
          konkretnych pojemnikach znajduja sie tylko piekne ladne czyste smieci. smieci
          to smieci i tak dobrze ze trafjaja do sortowni a nie bezposrednio do legajn.
          redaktor naczelny gazety z olsztyna dajac przyzwolenie na ten artykul widocznie
          chce przekazac ludziom aby dali se spokoj z segregacja, po co sie meczycie to i
          tak trafi na wysypisko!!!
          panie redaktorze, jesli nie bylo dochodu z tej spolki miasto pewnie by ja
          zlikwidowalo?? a moze jest dochod ?? i to kogos boli? radzilbym zainteresowac
          sie tak innymi spolkami miasta, moze mieszkancy w koncu poznali by gdzie sa
          tracone ich pieniadze.
          • Gość: szwadron Re: Segregacja odpadów w praktyce... IP: 5.5R2D* / *.pg.com 21.05.04, 11:40
            nawet jakby nie byl odochodu to miasto samo nie zlikwiduje zgok (chyba ze
            pieniedzy naprawde zabraknie).

    • Gość: winIO Re: Segregacja odpadów w praktyce... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.04, 11:33
      na nagórkach też widziałem jak szkło i plastik "szły" na jedną ciężarówkę
    • Gość: j3zz Re: Segregacja odpadów w praktyce... IP: *.olsztyn.mm.pl 20.05.04, 17:37
      Moim skromnym zdaniem są to po prostu praktyki mające na celu postawienie
      rzeczonej sortowni w jak najgorszym świetle. (miałem okazję ją zwiedzać) Na
      dzień dzisiejszy w Olsztynie powstaje wiele konkurencyjnych firm zajmujących
      się pozyskiwaniem odpadów z selektywnej zbiórki. Nie mu tu mowy o jakimkolwiem
      monopolu, jest to jedynie chęć zysku i wyeliminowania konkurenta, jakim jest
      spółka pozostająca pod egidą ratusza. Jak wiadomo pojemników w Olsztynie
      przybywa, ludzie powoli przyzwyczajają się do segregacji odpadów. Z moich
      obserwacji wynika jednak, iż część mieszkańców Olsztyna pomimo wieloletniej już
      działalności sortowni wciąż nie zdaje sobie sprawy na czym polega segregacja.
      Poza tym są przypadki kiedy np. większe kartony lądują obok pojemnika ponieważ
      zainteresowany stwierdza, że po co ma gnieść skoro i tak zabiorą. Myślę, że tak
      było i w przypadku opisywanego zdjęcia. Poza tym na tzw. "chłopski rozum"
      jeżeli w nazwie instytucji widnieje słowo "SORTOWNIA" to świadczy to o tym, że
      po dostarczeniu zawartości kontenerów na miejsce jest ona poddawana dalszej
      segregacji nieprawdaż ??

      Burza w szklance wody nic więcej ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka