mobydickzolsztyna
01.10.11, 21:14
Pan!
TAK, do cholery, należy się zwracać!
Pamiętam z dzieciństwa rówieśników, szczyli takich jak ja, plujących (z okna, z balkonu domu, albo kina) na ludzi. Zadowolonych z siebie smarkaczy, absurdalnie dumnych, o zerowej przeszłości, nie mających pojęcia na Kogo plują.
Premier, który mnie prywatnie wkurza, ma za sobą miliony Polaków, którzy go wsparli i wspierają.
Prezesa, choć w mniejszych, ale jednak także w milionach liczeni Polacy, także wspierają. (Nawiasem mówiąc Prezes także mnie często wkurza, choć na niego zagłosuję, bo nie mam bliższej mi opcji politycznej)
Polityczna niechęć do kogokolwiek nie upoważnia do porzucenia elementarnej kultury.
Wybieram, albo nie wybieram - ale nie bluzgam, nie mówię o czyimś kretyństwie, o zdradzie, o motłochu, o watasze ...
Wybieram, albo nie wybieram - i tyle!
Taka i owaka - czy my Polacy w jednym Kraju, jesteśmy dwoma wrogimi sobie Narodami?
Czy konsekwentnie do nasilenia nienawiści - w końcu sięgniemy po karabiny? Jak Biali i Czerwoni w ruskim kraju?
PiS przegrał kilka lat temu. No i co? Nico! Może i znowu przerżnie. No i co? I nico! Świat się nie zawali.
Jeśli PiS wygra? To ani Nieba, ani Piekła nie oczekuję. Dzień jak codzień. To jakieś banialuki, że nad ranem jacyś mundurowi będą wyrywać ze snu niewinnych. Liczę na to, że Winni stracą na pewności siebie.
Ja nawet paru bardzo porządnych starych komuchów szanuję, bo jest za co, choć się z nimi nie dogadam.
Podobno wokół Olsztyna krąży wścieklizna. Nie hodujmy dodatkowej wścieklizny w samych sobie!
PS
może i niekiedy sam brakiem kultury zgrzeszyłem
ale oprzytomniałem
czego i wielu Innym życzę