Dodaj do ulubionych

Hołek prosi się o stołek :)

10.06.04, 10:35
Widzę że nasz Hołeczek pragnie stołeczek , bo z fotelikiem to nie bardz.
Nie popisał się brawurą i pierwszym miejscem bo się boi jazdy jak Ci z
czołówki, to sobie powyślał że w Brukseli będzie bespiecznie-j.
No i dwie pieczenie na jednym ogniu moze się da.

Bublewicz miał autorytet moralny i kulturę osobistą.
Ale technika była słaba.:(((
Obserwuj wątek
    • Gość: spoko Re: Hołek prosi się o stołek :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.04, 00:48
      Coś mi sie wydaje że Hołek dobrze obstawił w tym wyścigi i PO dowiezie go do
      europarlamentu
      • Gość: ZZZZZ Re: Hołek prosi się o stołek :) IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 11.06.04, 06:58
        Boże, chroń nas przed takimi reprezentantani w Parlamencie Europejskim - w
        naszym własnym również!
        • Gość: Muraszka Re: Hołek prosi się o stołek :) IP: *.ec.pl / *.olsznet.ec.pl 11.06.04, 09:32
          Wolisz Florka?
          • koobra Lepszy Hołek niz ...... 11.06.04, 10:05
            Obiektywnie bądz subiektywnie :) patrząc na Naszych kandydatów ,a wiadomo ktoś
            zostanie wybrany ,kandydatura Hołowczyca wydaje mi się najlepsza ,dla ludzi nie
            związanych z rajdami mogę zapewnić Was ,że dla rajdów Hołowczyc zrobił bardzo
            dużo moim zdaniem ,lata 2000 i 2001 były najlepszymi ,które pamiętam
            oczywiście ,umie sie człowiek sprzedać i to też jest ważne ,czy coś zrobi dla
            nas ? wątpię ,niestety ,aby nam było lepiej potrzeba czasu ,trzeba się zabrać
            do pracy i tyle ,podobnie jak poprzednik wolę Hołowczyca ,bo mimo wszystko
            osiągnął coś sam ,tego mu nikt nie zabierze ,nikt go nie wywindował ,żadne
            układy ,czy programy telewizyjne ,dlatego będę na niego głosował
            pozdrawiam wszystkich za i przeciw :)
            • Gość: Debil Re: Lepszy Hołek niz ...... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.04, 15:04
              Najlepiej sprzedają sie kur
    • Gość: js Re: Hołek prosi się o stołek :) IP: *.olsztyn.mm.pl 11.06.04, 10:57
      No cóż w rajdach "coraz słabsz" to "zarabia" i w reklamach i chce ciągnąć forsę
      z Brukseli. Umiejętności tam wielu nie potrzeba...
    • Gość: robiii Re: Hołek prosi się o stołek :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.04, 11:54
      patrzac na listy wyborcze kandydatów wywieszone na słupach dochodze do wniosku
      ze wolę hołowczyca bo wiem kim jest.nie zwieje do wawy ani brukseli (mogł
      zrobic to juz dawno) po wyborach. jest olsztynianinem. jedna z niewielu bardzo
      znanych w kraju osob, ktore tak mocno utozsamiane sa tym miastem. zagłosuje na
      hołka.
      • ol4 No i dobrze 11.06.04, 13:13
        Popieram!!
        Zawsze Hołek lepszy niz Białystok.
        Oddajcie glos na Hołka:)
        • Gość: No pewnie Re: No i dobrze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.04, 15:27
          Cipsy są lepsze od gówna, ale czy to znaczy, że można ich użyć do wytrucia
          wścikłych koobrr.
          • lecart Re: No i dobrze 11.06.04, 15:39
            No ja mialem mozliwosc rozmowy z panem Szczygło z PiSu i prawdopodobnie na
            niego bede glosowal. Alternatywnie Hołowczyc :)
            Moim zdaniem to dwach najbardziej liczacych sie kandydatow.
            • Gość: Muraszka Re: No i dobrze. Hołek , Hołek..... IP: *.ec.pl / *.olsznet.ec.pl 12.06.04, 11:35
              A ja na Hołowczyca.
              Jest młody, sam doszedł do wszystkiego co ma.
              Ma otwartą głowę. Ma obycie.
              Jest nasz.
              I tu mieszka w Olsztynie.
              A w dodatku jest piekielnie przystojny.
              Napewno tam, w Brukseli, będzie łatwy do zapamiętania.
              • tetraktis Ja myślę o 12.06.04, 13:00
                Hance Bojarskiej-Mikulskiej .
                Podoba mi się jej styl zdecydowana i konkretna ,
                żona żołnierza . :)

                Jest stabilna .
                Bo z Hołkiem to , nawet się usmiecha ostatnio jakoś tak " serdecznie "
                ciekawe czy i do rodziny się teraz uśmiecha . Ja poprostu
                lubię szczerość a obłudy nie trawię .
                • Gość: Muraszka Re: Ja myślę o IP: *.ec.pl / *.olsznet.ec.pl 12.06.04, 13:05
                  A kim jeste ta pani? Czy jest bezrobotna? Żona żołnierza? Co to za pozycja?
                  • tetraktis Re: Ja myślę o 12.06.04, 15:55
                    Gość portalu: Muraszka napisał(a):

                    > A kim jeste ta pani? Czy jest bezrobotna? Żona żołnierza? Co to za pozycja?

                    :)

                    www.uw.olsztyn.pl/wydz/wicew.html

                  • tetraktis Re: Ja myślę o 12.06.04, 15:58

                    www.uw.olsztyn.pl/

                    www.sld-up.pl/index.php?view=1&art_id=3748&pid=109&ret_id=110&rsid=0
                    • Gość: Muraszka Re: Ja myślę o IP: *.ec.pl / *.olsznet.ec.pl 12.06.04, 17:00
                      Dzięki , wiele lat pracowałam w samorzadach.Ale to miłe , że chciałeś mnie
                      uświadomić . Mimo skończonych studiów wiele osób pozostaje na poziomie
                      przedszkola. Nie chcę obrazić tej pani , to ogólne stwierdzenie.
                      • tetraktis Re: Muraszka 12.06.04, 17:17
                        Gość portalu: Muraszka napisał(a):

                        > Dzięki , wiele lat pracowałam w samorzadach. / ?

                        > A kim jeste ta pani? / ?


                        Ale to miłe , że chciałeś mnie
                        > uświadomić . Mimo skończonych studiów wiele osób pozostaje na poziomie
                        > przedszkola.

                        Znam i takich co to są posiadaczami większeko bagażu od inż./mgr i są takimi
                        jak Piszesz . A i odwrotnie , edukacja pomaga jeśli człowiek jest człowiekiem a
                        nie tylko udawałby tegoż . :)))

                        >Nie chcę obrazić tej pani , to ogólne stwierdzenie.

                        Znam osobiście Hannę Mikulską-Bojarską i znam Hołowczyca.

                        Dla Hanki idę na wybory bo Ona jest tego warta ( Jej racja i poglądy ) ,
                        i wiem czego się spodziewam po kimś kto jest stabilny .

                        • Gość: Muraszka Re: Muraszka IP: *.ec.pl / *.olsznet.ec.pl 12.06.04, 17:47
                          Miłego dnia
                        • Gość: Muraszka Re: Muraszka IP: *.ec.pl / *.olsznet.ec.pl 12.06.04, 17:54
                          Urząd Wojewodzki to nie samorząd, to "garnuszek" Rządu.
                          Ta pani na tym zdjeciu wyglada jak szara myszka.
                          • tetraktis Re: Muraszka 12.06.04, 18:19
                            Gość portalu: Muraszka napisał(a):

                            > Urząd Wojewodzki to nie samorząd, to "garnuszek" Rządu.
                            > Ta pani na tym zdjeciu wyglada jak szara myszka.

                            Bo i jest skromna .
                            Tyle że jest rezolutna . :)

                            Osobiście omijam tych z wzorowym "image" .
                            Bo w bliższym kontakcie to rozczarowanie , bo z bliska to "lukier" nie działa .

    • Gość: pioter Re: Hołek prosi się o stołek :) IP: *.osd.vectranet.pl 12.06.04, 18:52
      Mało wiesz, by wypowiadać teorie, co kto czego się boi. W części postów
      uwidacznia się typowa mentalność Polaków - jak ktoś na szczycie - to nasze
      bożyszcze, jak z niego schodzi - ostatnia oferma, lewus, etc., etc. Wszystkim
      krytykującym to, co obecnie Hołek znaczy w CZYNNYM ściganiu polecam wskoczenie
      za kierownicę rajdówki - nie musi być WuRC, wystarczy N0 (jakiś sej) i wtedy to
      udowodnijcie, jacy jesteście wielcy i skąd bierzecie prawo, aby człowieka,
      który zrobił tak wiele dla tego sportu, bezpardonowo gnoić.
      Drogę wam przed nim zamiatać, a nie krytykować.
      Skąd w Polakach bierze się taki chory umysł, by swoich wcześniejszych idoli za
      gorsze wyniki pozbawiać wszelkiej godności. Piękny przykład - Adam Małysz.
      Przez dwa lata na usatch i w sercach każdego Polaka - wystarczyło kilka
      gorszych występów, by usłyszeć - woda sodowa, nachapał sie i teraz mu sie
      niechce, robi z NAS, WIERNYCH KIBICÓW pośmiewisko przed światem. Dla mnie Adam,
      choćby od teraz zaczął skakać jak Edi "Orzeł", na zawsze pozostanie mistrzem,
      któremu winny będę uznanie i szacunek za te chwile, które dzięki niemu
      przeżywałem.
      Życiu każdego człowieka towarzyszy przemijanie - aż do nadejścia śmierci. Nasze
      możliwości fizyczne z każdym rokem maleją, a nie rosną. Kiedyś biegłem 100m w
      13 sekund, teraz pewnie potrzebowałbym około 15-17, za kilkanaście lat nie
      starczy na to nawet 30. Czy to znaczy, że kiedyś byłem kimś, a teraz nikim?
      Każda forma przemija, niektórymi rzeczami rządzą czynniki, na które nie mamy
      wielkiego wpływu. Hołek nadal jest piekielnie szybki, ale rajdy w Polsce
      umierają dzięki działaniu grupki tzw. działaczy i innych osób, od których
      zależy bezpośrednio lub pośrednio los tej dyscypliny. Winszuję kazdemu, kto
      zdobędzie budżet na wszystkie starty choćby w RSMP. Na co sponsorzy maja
      wykładać pieniądze? Na 15 sekund relacji w sport-wiadomościach (o ile nie
      będzie do zamieszczenia relacji z meczu krykieta Surinam - Górna Wolta), 10
      linijek tekstu w rubryce "w skrócie" w Wybiórczej? Mistrz Polski 2003 ma budżet
      na cztery starty - co dalej - nie wiadomo. Co, to od razu znaczy, że Czopik to
      cienias i niech skacze na drzewo?
      Hołek jest człowiekiem, który nie krzyczy - ja wam dam po 100 milionów,
      Balcerowicz musi odejść, aferzystów (czytaj - mi podobnych) puszczę w
      skarpetkach, mam kwity na Talibów z Klewek, Polska nie musi mieć dobrobytu -
      byle była katolicka. On mówi, ze jedzie walczyć o to, by Polska swoją
      infrastrukturą komunikacyjną nie przypominała dorzecza Konga. I mówi szczerze -
      nie wiem, czy mi sie to uda, ale będe walczył. Nie obiecuje gruszek na
      wierzbie, nie podeje lepkich, chwytliwych haseł i nierealnych terminów.
      Dlatego wierzę mu jak nikomu innemu.
      Dlatego wiem, że krzyżyk mozna postawić tylko przy jedynym człowieku, który nie
      jedzie po to, by sie nachapać, lecz po to, by coś dla nas zrobić.
      Ja mogę głosować tylko na Hołka. I wam radzę to samo, jeśli chcecie w
      przyszłości tylko miec szansę, by jeździć po drogach w Polsce - ale
      europejskiego standardu. Bez niego nadal będziemy skansenem świata.
      • Gość: kkg Re: Hołek prosi się o stołek :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.04, 23:18
        Jakoś mi się smutno zrobiło po Twoim tekście, Pioter. Bo tak: chciałem pójść i
        głosować na Hołka. Z wielu powodów. A, kiedy przeczytałem, co napisałeś, to już
        nie bardzo mi się chce. Postaram się to wyjaśnić, choć nie wiem, z jakim
        skutkiem.

        1. Hołek to mądry człowiek. Wiem na 100 proc. że kulturalny, solidny, obyty
        etc., etc... Wydaje się idealnym kandydatem. Ma jeszcze jedną zaletę: są
        powody, żeby przypuszczać, że i uczciwy. Całe szczęście, nie on jedyny taki w
        tym kraju. Mimo, że takich jakby coraz trudniej znaleźć. A już w polityce...

        2. Drogi u nas jakie są, każdy widzi. Dużo muszę jeździć, więc się zgadzam, że
        to ważna i pilna rzecz do załatwienia. Rozumieją to chyba nawet jełopy z tymi
        nieeleganckimi krawatami.

        3. Zważywszy, że uczciwość, choć nieczęsta, nie jest czymś, co powinno
        wyróżniać człowieka na plus (w przeciwieństwie do nieuczciwości, która POWINNA
        wyróżniać na minus) oraz tym, że każdy jeden wie jakie mamy drogi, powstaje
        pytanie, czymże ten zacny Hołek różni się od innych, zakładam, że uczciwych,
        kulturalnych itd. kandydatów? Tym, że wybił się w sporcie? No świetnie.

        4. Sukces w sporcie to taki sam sukces, jak sukces naukowy, jak sukces w
        biznesie, jak wreszcie sukces w życiu rodzinnym. Dla każdego ważne jest coś
        odmiennego. Nie denerwuj się więc, że akurat sukces w sporcie to wg Ciebie to
        pole, które jest bardzo ważne, a dla innych nie.

        5. Pioter, niestety nie masz wpływu na to, że dla części społeczeństwa
        (niestety dużej, jak się okazało) sukcesem może być wybicie się w Big Brother.
        Nic nie poradzisz, że taki cieć, jak znany nam Hodowca Wierzby znajduje aż
        takie poparcie. Jego śladem idą już następni - patrz Sprzedawca Patelni.

        6. Zgodzisz się pewnie, że obaj Big Gwiazdorzy nie mają za grosz kompetencji do
        tego, żeby reprezentować prawie 40 milionowy naród w Europie? Prawda? Szczerze
        mówiąc, wolałbym żeby nawet nie reprezentowali mojego psa, choć to ugodowe
        zwierzę.

        7. A teraz, proszę skup się: Sam program poprawy dróg jest sprawą niezmiernie
        ważną. Conajmniej tak, jak wierzbowa czysta energia i patelniane coś tam.
        Chodzi mi o to, że parlament europejski to nie miejsce na takie drobiazgi.
        Przez 5 lat hołkowego posłowania drogami zajmować się będzie to zgromadzenie
        przez.... no nie wiem..... 5 dni ? A co z innymi sprawami? One już naszego
        kandydata nie interesują?

        8. Zanim więc podejmę decyzję, czy lubianemu przecież przeze mnie Hołkowi
        zafundować karierę polityczną, jeszcze raz przejrzę jego ulotkę. Czuję się w
        obowiązku, po tym, co napisałeś. Chcę mieć bowiem dobre drogi, ale jest poza
        tym jednak kilka jeszcze bardziej zasadniczych spraw...

        Pozdrawiam,
        kkg
      • tetraktis Re: Hołek prosi się o stołek :) 13.06.04, 09:07
        Gość portalu: pioter napisał(a):

        > Mało wiesz, by wypowiadać teorie, co kto czego się boi. W części postów
        > uwidacznia się typowa mentalność Polaków - jak ktoś na szczycie - to nasze
        > bożyszcze, jak z niego schodzi - ostatnia oferma,lewus

        Wybacz ale jesteś w błędzie, kim jest w życiu,
        ktoś kto będzie reprezentował Nas w parlamencie w Brukseli,
        Jest bardzo istotne . No i co ma do powiedzenia i jakich tematach .
        Drogi to jeden punkt , tak , istotny ale co dalej ?
        "Co roku na polskich drogach ginie 6.000 osób. Trzeba zrobić wszystko by
        poprawić nasze bespieczeństwo." to jedyno zwrot sensowny w ulotco .
        Bo te o kandydowaniu "bo nie są mi obojętne problemy Podlasia, Warmi i Mazur"
        Jakie ?? problemy .
        No i czemu wsyystkie zdjecia na ulotce cą wyrażne , poza jednym ???


        Pioter czy masz żonę ? a jak się do niej zwracasz ?Czy "warczysz do niej" ?
        Aaa to jego osobista sprawa, jeśli osobist to czy Nasze sprawy nie są Tylko
        nasza sprawą a nie naszych przedstawicieli :)



        Poza tym wsiadanie do auta bo ktoś śmigał w nim to słaba zachęta i argument.
        Kilka tygodni zabił mi się kolega . Leciał 190 Km. Był "mądżejszy" liczył że
        "da sobie radę , bo ma lagunę" i nie bardzo nie pomogło.
        sorki ale kończę.
        Dokonamy wybory i właśnie tak będzimy mieli.
    • Gość: Lolek Hołek- a tak !!!! IP: *.rlcconsulting.net / *.dsl.clsm.epix.net 12.06.04, 23:19
      Bardzo sympatyczny i miły człowiek. Dzięki swojej pracy osiągnął znaczne
      sukcesy, z których nie tylko On ale i my mogliśmy być dumni.
      Dla niektórych to mało, dla mnie wiele i szczerze żałuję, że nie moge na Niego
      zagłosować, gdyż nie jestem z tego okręgu wyborczego.

      Heja.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka