Dodaj do ulubionych

Aleksander Socha kandydatem na kanclerza UWM

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.12, 12:00
w trakcie debaty przedwyborczej Górecki mówił o konkursie na kanclerza. Napisałem CV i nic. jestem zawiedziony nowym rektorem
Obserwuj wątek
    • Gość: Borys Aleksander Socha kandydatem na kanclerza UWM IP: *.man.olsztyn.pl 08.08.12, 12:13
      He,he , naiwniaku naprawdę uwierzyłeś w konkusy na kwestora i kanclerza, hi,hi przecież to jedna wielka ściema - jak widać.
    • Gość: pracownik Aleksander Socha kandydatem na kanclerza UWM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.12, 12:38
      Przecież Górecki powiedział w debacie, że Socha wprowadzil go w bład z funduszem socjalnym i taki niekompetentny człowiek ma byc kanclerzem...... jeszcze powinni Narkowicz zrobić kwestorem wraca na UWM STARE!!!!! -
      • Gość: do pracownik Re: Aleksander Socha kandydatem na kanclerza UWM IP: 195.117.63.* 08.08.12, 14:56
        Jeżeli Socha jest niekompetentny, to jak nazwiesz Cymermana?
        • Gość: do "do pracownik" Re: Aleksander Socha kandydatem na kanclerza UWM IP: *.olsztyn.net.pl 08.08.12, 16:08
          A co powiesz o Panu Raubo? Socha może nie jest debeściakiem, ale będzie w końcu kompetentnie!
          • Gość: do pracownik Re: Aleksander Socha kandydatem na kanclerza UWM IP: 195.117.63.* 08.08.12, 18:11
            /no Pan R. jeszcze lepszy od Cymermana! Ale jego syn bije chyba wszystkich na głowę. Ale nepotyzm musi być. Bez nepotyzmu nie potrafią żyć. Niestety.
      • Gość: kortowiak Re: Aleksander Socha kandydatem na kanclerza UWM IP: *.31.105.41.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 08.08.12, 18:42
        Nowe już było. Co z tego wynikło i widać i słychać. Pan Cymerman wraz z towarzyszącymi mu osobami powinien teraz cicho i szybko opuścić zajmowane stanowisko.
        Socha nie jest idealnym kandydatem. Górecki też nie jest idealnym rektorem. Prorektorom też sporo brakuje. No co? Powiesić się czy usiąść i płakać?
        Wskaż proszę faworyta, czyli osobę w pełni kompetentną, uczciwą, lubianą i akceptowaną przez wszystkich, znającą biegle choć dwa języki obce, mającą dobre kontakty z samorządem i znającą specyfikę UWM. Tylko niech to nie będzie faworyt na miarę polskiego faworyta do złotego medalu w Londynie. Jak rozumiem ten wpis z Panem Raubo miał na celu włożenie grubego kija w mrowisko, bo poważnie tej kandydatury nie można przecież traktować.
        Górecki z kimś musi pracować, Górniewicz nie musiał. Sam jednoosobowo decydował o wszystkim. Taki sposób sprawowania władzy to totalny anachronizm i relikt komunistycznych czasów.
        Nikt nie mówi, że będzie łatwo. Będzie teraz dużo, dużo, dużo trudniej w zaistniałej sytuacji demograficzno-ekonomicznej. Rzecz w tym, żeby było lepiej i prościej niż jest teraz. Nie na papierze czy w statystykach. W pracy UWM. Tylko tyle.
        Nie szukajmy teraz ideałów, bo jak to niegdyś klasyk ujął "byt określa świadomość..."
    • Gość: Dociekliwy A co ze sprawą Obarka, Panie nowy Rektorze...? IP: *.olsztyn.vectranet.pl 09.08.12, 22:25
      A CO NOWE WŁADZE UWM ZROBIĄ Z MEGA KORUPCYJNYM SKANDALEM ZMIERZAJĄCYM DO BRZYDKIEGO WYCIĘCIA PROF. OBARKA, DZIEKANA WYDZIAŁU SZTUKI… CIEKAWIE WYSTĄPIŁ NA SENACIE…

      Protokół Nr 43
      posiedzenia Senatu UWM
      z 22 czerwca 2012
      prof. Piotr Obarek, Dziekan Wydziału Sztuki: „W związku z ujawnieniem w Biurze Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego dowodu ukazującego korupcję i spisek w organach, celem obalenia funkcyjnego dziekana Wydziału Sztuki, zwracam się do Wysokiego Senatu o wysłuchanie. Dowód w formie elektronicznej zawiera nazwiska osób sprawujących funkcje publiczne w wysokich organach państwa oraz osób zatrudnionych na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim. Poszkodowany został interes publiczny, interes Państwa oraz moja osoba poszkodowanego, bezprawnym działaniem osób w nim wymienionych.
      Ze swej strony zwróciłem się do: Przewodniczącego Zespołu ds. Dobrych Praktyk Akademickich prof. Jana Hartmana - Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego prof. Barbary Kudryckiej, Podsekretarz stanu prof. Darii Lipińskiej-Nałęcz”.
      Prof. P. Obarek odczytał pismo do prof. Jana Hartmana:
      „Zawiadamiam, że w biurze Ministra znajduje się dowód, dlaczego Marek Wroński zachowuje chorobliwą aktywność w ściganiu domniemanych przez niego sprawców plagiatów. Dowód ten wyjaśnia niezbicie, że M. Wrońskiemu nie przyświeca żaden interes społeczny i etyczny udział w Zespole, lecz kieruje się on interesem korupcyjnym i prywatnym.
      By zaprzestać szkodzeniu interesowi publicznemu i państwowemu wnoszę uprzejmą prośbę o priorytetowe potraktowanie wątków sprawy z racji na dowód którym dysponuje Ministerstwo.
      Każdy pracownik państwowy, który wejdzie w wiedzę o przestępstwie, podżeganiu do popełnienia przestępstwa, poplecznictwie oraz samym jego sprawstwie jest zobowiązany z urzędu działać lub zawiadomić swojego przełożonego, bądź organy ścigania.
      Wnoszę o:
      1.zabezpieczenie dowodu, który wpłynął droga elektroniczną do Ministerstwa od Marka Wrońskiego.
      2.wyłączenie z obrad Zespołu w dniu 27.06.2012 r. osoby Marka Wrońskiego oraz zagadnień, które on przygotował pod obrady.
      3. przekazanie sprawy Marka Wrońskiego, Rafała Strenta i pozostałych do Komisji Dyscyplinarnej z wnioskiem z urzędu o zwolnienie z zajmowanych funkcji. W wątkach podpadających pod przepisy Kodeksu Karnego wnoszę o przekazanie sprawy do organów ścigania. Biuro Ministra posiada dowód na to, że w organie ministerialnym Markowi Wrońskiemu udało się przez lata działać w przestępczy sposób nadużywając władzy i funkcji celem niszczenia osób niewygodnych, posiadających dorobek naukowy. Sprawca Marek Wroński w sposób świadomy instruuje Małgorzatę Chomicz z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego jak ma ona przeprowadzić przestępstwo. Sprawca podaje, że trzeba zrobić to w ten sposób, w jaki on załatwia ludzi. Powyższe ujawnia strategię, że jest to wypracowana przez Marka Wrońskiego metoda działania w organie.
      Ministerstwo, tym samym dowodem jest w stanie wykazać Markowi Wrońskiemu, że działa on w celach korupcyjnych, gdyż dowód mówi o „darczyńcy”. Bezsporne jest, że z M. Wrońskim w sposób świadomy i zorganizowany działa członek Prezydium CK Rafał Strent i pracownik Wydziału Sztuki UWM Małgorzata Chomicz. Wymieniona oddolnie wywołuje konflikt społeczny w miejscu pracy, a wymienieni ją wspierają.
      Z uwagi na posiadane koneksje Małgorzata Chomicz na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim uzurpuje sobie prawo powoływać się na wpływy w Centralnej Komisji i w ten sposób oddziałuje zastraszając pracowników i studentów. Z dowodu wynika jasno, że Małgorzata Chomicz jest autorką anonimu wysłanego na zapotrzebowanie Rafała Strenta do Centralnej Komisji i do Marka Wrońskiego, celem sprowokowania urzędowych działań przeciwko Dziekanowi Wydziału Sztuki UWM w Ministerstwie. Wydaje się, że zagadnieniem niezmiernej wagi na szczeblu Zespołu, któremu Pan przewodniczy jest zagadnienie prawne i intelektualne: Jak udało się Rafałowi Strentowi przekonać wszystkich członków Centralnej Komisji, że anonimowi należy nadać bieg urzędowy, kiedy zarzut o plagiat dotyczy opisu własnego dzieła artystycznego?
      (…) Nadmienić należy, że Centralna Komisja do tej pory nie zweryfikowała podejrzeń z anonimu nadając bezprawny bieg sprawie.
      Organ administracyjny z anonimu nie wszczyna postępowania art.64 § 1 i 2 KPA. Jak mogła Komisja wdrożyć absurd, który udzielił się osobie Rafała Strenta. Zagadnienie „obłędu udzielonego” udzieliło się całej Komisji. Nie dość, że ujawniony został spisek to wyszła na jaw indolencja naukowa. (…) W załączeniu do pisma przesyłam dowody bezprawnego wykorzystywania urzędowej wiedzy przez Marka Wrońskiego do publikowania nieprawdziwych danych. Oszczerstw na temat dziekana Wydziału Sztuki, rzekomego plagiatu oraz wydawania w formie dyspozycji, co ma zrobić rektor UWM Józef Górniewicz i rzecznik dyscyplinarny Zbigniew Endler. Marek Wroński wprost foruje wyroki przed urzędowym rozpatrzeniem sprawy zgodnie z przepisami KPA, publikując na łamach „Forum Akademickiego” nieprawdziwe informacje.
      Przekazuję wiedzę, że Marek Wroński dopuszcza się przekazywania poufnych informacji z Ministerstwa i Centralnej Komisji, Adamowi Socha, który reprezentuje prywatny interes fundacji „Debata”.
      Do przekazania wiedzy wybrano osoby funkcyjne w Ministerstwie oraz z racji prezentowanych wysokich walorów etycznych i intelektualnych.
      Uczestnictwo Marka Wrońskiego w działającym przy Ministrze Zespole ds. Dobrych Praktyk Akademickich, stoi w sprzeczności z charakterem prawnych działań Zespołu.
      Wnoszę jak w sentencji pisma.”.
      Następnie prof. P. Obarek odczytał pismo do Minister Barbary Kudryckiej:
      „1. Wnoszę uprzejmą prośbę o zabezpieczenie dowodu o przestępstwie popełnionym w organie, który został przesłany drogą elektroniczną w dniu 21.05.2012 r. Wpłynął on od Marka Wrońskiego, członka Zespołu ds. Dobrych Praktyk Akademickich do Biura Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Dowód zawiera wiadomość o spisku w organie, nazwiskach osób w nim uczestniczących oraz tematykę przejęcia władzy na Wydziale Sztuki Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego z wykluczeniem osoby dotychczasowego Dziekana Wydziału.
      2. Wnoszę o spotkanie służbowe z Panią Minister, aby poinformować o pozostałym ważnym zakresie sprawy.
      3. Za pośrednictwem Ministra, składam wniosek aby Marka Wrońskiego w trybie pilnym zawiesić w czynnościach lub dyscyplinarnie usunąć z zajmowanych stanowisk w Ministerstwie. Niniejszy wniosek jest uzasadniony ważnym interesem publicznym ochrony organu przed skutkami działania grupy zorganizowanej w sposób przestępczy. Bezsporne jest, że doszło do przekroczenia uprawnień i nadużycia władzy (art. 231 KK) oraz przekazywania wiadomości poufnych osobom nieuprawnionym.
      Dowód zawiera również zarzuty na okoliczność sprzedajności, korupcji, działania w zmowie przeciw funkcjonowaniu organów państwowych. Wystąpiły skutki z działania wymienionych osób. Wnoszę o nadanie właściwego biegu zagadnieniom z tego wynikającym. Uznałem za właściwe zawiadomić w przedmiocie sprawy funkcyjne osoby tj. prof. Jana Hartmana i dr hab. Darię Lipińską-Nałęcz. Ze swej strony informuję, że w sprawie mam wyłącznie status niewinnego i poszkodowanego. Z uwagi na dobro publiczne resztę istotnych dowodów w sprawie przekażę osobiście i udzielę niezbędnych wyjaśnień.”.
      Na zakończenie swojego wystąpienia prof. Obarek dodał: „Przewodniczący Komisji Dyscyplinarnej Zbigniew Endler nie nadał właściwego biegu w sprawie korupcyjnych propozycji składanych mi przez prof. W. Jaskólską. Nazwisko wymienionego również występuje w dowodzie! Niewłaściwa przedmiotowo, powołana Senacka Komisja Etyki UWM w osobie Przewodniczącego prof. Dębowskiego zwróciła się do mnie z zapytaniem czy przeproszę M. Chomicz i W. Jaskólską. Komisja dopuściła się szeregu naruszeń własnego regulaminu, które w stosownym piśmie przedstawiłem. W obliczu ujawnionych faktów, jej działanie stało się bezprzedmiotowe. Wnoszę, aby Senat UWM za pośredn
    • Gość: Dociekliwy prof. Maksymowicz i prof. Kościuszko IP: *.olsztyn.vectranet.pl 09.08.12, 22:27
      Pikanterii całej sprawie dodają wystąpienia na tym samym Senacie prof. W. Maksymowicz i prof. E. Kościuszko...


      Prof. dr hab. n. med. Wojciech Maksymowicz (Dziekan Wydziału Nauk Medycznych) stwierdził, że słuchając prof. P. Obarka zauważył analogię między wystąpieniem, a obrazem Bruegela – „Ikar”. Ikar upada, świat się nie interesuje. Dziekan dodał także, że zna Marka Wrońskiego, któremu nie udała się kariera naukowa i od tego momentu Marek Wroński atakuje naukę polską, wskazując ją jako miejsce popełniania plagiatów. Zdaniem Dziekana to, co mówił prof. P. Obarek zasługuje na zastanowienie. Prof. W. Maksymowicz zakończył wystąpienie stwierdzeniem, że solidaryzuje się z prof. P. Obarkiem.

      ----------------
      Dr hab. Ewa Starzyńska-Kościuszko, prof. UWM oznajmiła, że wysłuchała porażających informacji z ust prof. P. Obarka, mówiąc, że utożsamia się z opinią prof. W. Maksymowicza, a przedstawiony mechanizm działania jest porażający. Dziś, zdaniem Profesor, padło na profesora P. Obarka, ale wkrótce może to być ktoś inny.
    • Gość: benon Re: Aleksander Socha kandydatem na kanclerza UWM IP: 31.211.154.* 13.09.12, 08:26

      na gruncie kortowskim najlepiej sprawdza się model demokracji sterowanej
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka