Gość: jkm
IP: *.dynamic.mm.pl
22.04.13, 12:49
Wypalanie traw to już rzadkość. Odkąd wypalanie stało się rzadsze to przybyło kleszczy. Do połowy lat 90 ubiegłego wieku wypalanie było częstym zjawiskiem to znalezienie kleszcza w mieście było cudem (a raczej wielkim pechem) teraz to codzienność. Kleszcze są już na trawnikach w środku osiedli z bloków. Piszę tu o starym budownictwie, gdzie nigdy ich nie było. O nowym nie będę nawet wspominał.