wolej5
07.01.05, 22:49
..., że teraz nazywa się Schikowski. Przyznawanie się ballesta do różnych
nazwisk wzbudza pewien niepokój. Wcześniej twierdził, że nazywa się
Szykowski. Teraz Schikowski. Boję się, ze za tydzień odnajdzie sie jako
Napoleon. Drogi ballciu, czy nie przyszła pora na realny kontakt z
psychiatrą ???. Podobno medycyna poszła bardzo do przodu. Może jest jakaś
szansa ?.
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=19193263