lustroo
29.06.05, 11:42
Co może być takim plasterkiem, żeby zapomnieć...Zapomnieć co złe..., żeby
została tylko mało widoczna blizna, a nie stale jątrzaca sie rana?
Na duszy i na sercu ma sie rozumieć.
Czasem optymizm ucieka...Jak pomóc sobie...uciec w pracę...nie chcę...