Dodaj do ulubionych

Plasterek na rany

29.06.05, 11:42
Co może być takim plasterkiem, żeby zapomnieć...Zapomnieć co złe..., żeby
została tylko mało widoczna blizna, a nie stale jątrzaca sie rana?
Na duszy i na sercu ma sie rozumieć.
Czasem optymizm ucieka...Jak pomóc sobie...uciec w pracę...nie chcę...
Obserwuj wątek
    • Gość: detritus Re: Plasterek na rany IP: *.ec.pl 29.06.05, 21:00
      Obawiam sie ze takie rany to trzeba chemia traktowac.
      I albo naturalna, tworzona w organizmie, albo sztuczna, zwiazana z destylacja...

      Pzdr :o))
      • Gość: matka Re: Plasterek na rany IP: *.olsztyn.mm.pl 29.06.05, 21:38
        a pierdyknij kielicha :)
        • inka28 Re: Plasterek na rany 29.06.05, 21:55
          Coś, czego nie robiłaś nigdy dotąd. Pomysł co to może być:)
          • rita100 Re: Plasterek na rany 29.06.05, 22:21
            puść sobie dobrą muzykę - to jest plaster na rany :)
            • Gość: luna37 Re: Plasterek na rany IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 30.06.05, 01:09
              I do tego walnij se kielicha....ale nie za duzo zeby glowa potem nie
              bolała...:)))
              • lustroo Re: Plasterek na rany 30.06.05, 07:23
                Dzięki za wsparcie, dobra muzyka i alkohol, to chyba szanty dziś :)
                Tylko moje serducho strajkuje i wtedy pić nie powinnam, dołożyłam mu trochę
                nowego bólu podczas oglądania filmu o Papieżu. Normalnie w takim stresie jak ja
                mam dożyc do tych 92 lat co mi pisane ;)
                • lustroo Re: Plasterek na rany 30.06.05, 11:54
                  Mały problem da się zapić, duży i to taki, który może zaważyć na dalszym życiu
                  nie bardzo...ot
                  • shift2 Re: Plasterek na rany 30.06.05, 16:55
                    Alkochol jest dobry ..........ale działa krotko.
                    Problem znowu powraca.
                    Mnie sie wydaje ze tym plasterkiem dla Ciebie moze byc tylko czas.
                    • rita100 Re: Plasterek na rany 30.06.05, 20:53
                      a ja myśle , że Lustro za duzo od siebie wymaga, że powina się pogodzić z tym
                      co jest i nie szukać szczęścia, szczęście samo sie znajdzie - zobaczysz, tylko
                      trzeba cierpliwie czekać.
                      Czasami wystarczy sie udać na piwo :)
                      • lustroo Re: Plasterek na rany 01.07.05, 08:14
                        Wypiłam piwo, ktoś mówił mało, ja dużo i dobrze nam było :)Ale szara
                        rzeczywistość, gdzieś tam się niestety czai...
                        • yoanna Re: Plasterek na rany 01.07.05, 10:40
                          Tak się czasami paskudnie układa...
                          wracają ruchem falowym..odbicia złych dni,
                          Trudne decyzje, niechciane wspomnienia...i smutki gotowe.
                          Życzę spokoju...i pogody;)
                          • lustroo Re: Plasterek na rany 01.07.05, 14:45
                            Dziękuję :)
                            • Gość: luna37 Re: Plasterek na rany IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 01.07.05, 20:17
                              jak co źle to przypomnij sobie co mówiła Scarlett O'Hara " jutro o tym
                              pomyślę"....i samo mija.....:)))
                              • rita100 Re: Plasterek na rany 01.07.05, 20:37
                                albo też powiedziała - jutro jest dzień i też wstanie słońce :)
                                • lustroo Re: Plasterek na rany 19.07.05, 11:58
                                  Się zabliźniło :)
                                  • Gość: detritus Re: Plasterek na rany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 13:48
                                    Gratulacje :o)
                                    • lustroo Re: Plasterek na rany 20.07.05, 08:11
                                      Ale się robią nowe :( jakoś tak zawsze tak mam...lypa i tyle :)
                                      • Gość: detritus Re: Plasterek na rany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.05, 10:06
                                        Lustroo, wychodzi na to ze masz sklonnosci do samookaleczania ;o))
                                        • lustroo Re: Plasterek na rany 20.07.05, 10:51
                                          Kobieta ma fale :) przeczytałam w mądrej książce,(Mężczyźni sa z Marsa, kobiety
                                          z Wenus) raz jest w górze, raz w dole, a w dole byc musi, żeby sie odbić od dna
                                          i byc w górze :)
                                          Opowiedziałam koleżance co ma górki i dołki i mówi "a ja myślałam, że tylko ja
                                          tak mam" czyli wychodzi, że to jakaś prawidłowośc, tylko czemu taka bolesna...
                                          • ktos2104 Re: Plasterek na rany 20.07.05, 12:53
                                            no właśnie..po to ten smutek..
                                            zeby potem radość była większa:)
                                            bardziej doceniona:)
                                            • Gość: detritus Re: Plasterek na rany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.05, 13:03
                                              > po to ten smutek.. zeby potem radość była większa:)

                                              Mnie to nie przekonuje ;o)
                                              Ale kto by tam probowal kobiety zrozumiec... ;o))))))))))
                                              • ktos2104 Re: Plasterek na rany 20.07.05, 13:59
                                                Oj Detritus;p:)))
                                                zawsze jakos trzeba sobie wytłumaczyć gorsze chwilki..
                                                zeby był powód do radości..
                                                w kazdym złym..znaleźć cos dobrego..:)
                                                • Gość: detritus Re: Plasterek na rany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.05, 14:35
                                                  > zawsze jakos trzeba sobie wytłumaczyć gorsze chwilki..

                                                  A po co sobie tlumaczyc, olac i do przodu... :o)
                                          • andulka7 Re: Plasterek na rany 20.07.05, 14:48
                                            Widać nie jestem kobietą, bo mam nieustannego doła. Już nawet nie liczę
                                            miesięcy, bo w lata idzie.....
                                            • zbyszek07 Re: Plasterek na rany 20.07.05, 18:53
                                              moze potrzebny plasterek zeby dola wyrownac i rany uleczyc?
                                              ;p
                                              Trzymaj sie!
                                              :-)
                                              • rita100 Re: Plasterek na rany 20.07.05, 22:26
                                                polecam seteczke - wspominalismy o tym :)
                                                • lustroo Re: Plasterek na rany 21.07.05, 07:41
                                                  Andulko łączę się z Tobą w cierpieniu :) Kobiety z dołami łączcie się ;)
                                                  • andulka7 Re: Plasterek na rany 21.07.05, 11:12
                                                    Dzięki. Cóś mi sie widzi, że plasterek na moja ranę nie pomoże, to potrzebna
                                                    najpierw resekcja.....
                                                  • shift2 Re: Plasterek na rany 21.07.05, 15:08
                                                    Ech ......kobietki.
                                                    Mysle co tu napisac by Wam pomoc .
                                                    Kiedys Lustro opowiadała mi ze wyczytała w madrej ksiązce ze kobieta
                                                    niepotrzebuje porady tylko wysłuchania.
                                                    Wiec moze to bedzie pomocą na Wasze rany ze bede tu zagladał na bierząco i
                                                    czytał ( znaczy wysłuchiwał).
                                                  • muraszka1 Re: Plasterek na rany 21.07.05, 16:29
                                                    na biezaco,to tylko da sie zjesc lody ;-)
                                                    kazdy musi przejsc swoje :)
                                                  • Gość: rk Re: Plasterek na rany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 17:40
                                                    ale fajny wątek..:-)))pozdrawiam
                                                  • ktos2104 Re: Plasterek na rany 21.07.05, 17:54
                                                    może plasterkiem dzis szanty??:)
                                                  • ktos2104 Re: Plasterek na rany 22.07.05, 07:10
                                                    i to jakim dobrym plasterkiem..:))
                                                    no i wypadzik rowerowy w planie..:)
                                                    ech..
                                                  • lustroo Re: Plasterek na rany 22.07.05, 07:37
                                                    Plasterek szantowy i to wodoodporny, już nie boli :)
                                                  • andulka7 Re: Plasterek na rany 22.07.05, 11:42
                                                    A ja szukam chirurga, resekcja potrzebna od zaraz (może być przystojny, czemu
                                                    nie...)
                                                    ;)))
                                                  • shift2 Re: Plasterek na rany 22.07.05, 11:49
                                                    Po co od razu chirurg.........wez przykład z lustra:)
                                                  • lustroo Re: Plasterek na rany 22.07.05, 14:25
                                                    :) Jesienią przyjedziesz Andulko to moze na szanty skoczymy, tera się trzymaj i
                                                    nie dawaj, wdychaj Łazienkowskie powietrze może się zrobi z tego plasterek :)
                                                  • andulka7 Re: Plasterek na rany 22.07.05, 14:34
                                                    lustroo napisała:

                                                    > :) Jesienią przyjedziesz Andulko to moze na szanty skoczymy, tera się trzymaj
                                                    i
                                                    >
                                                    > nie dawaj, wdychaj Łazienkowskie powietrze może się zrobi z tego plasterek :)

                                                    E tam.... W Warszawie nie ma szant. Ani.... komarów...
                                                    ;)))
                                                  • ktos2104 Re: Plasterek na rany 22.07.05, 14:44
                                                    Andulka..bo to te ,,duszyczki" sa całą tajemnicą ..
                                                    po prostu..lepiej wtedy człowiekowi..jak się je spotyka..
                                                    i nie wazne..szanty, folklor, zjazd..czy inne..moze milsze okoliczności;p
                                                  • lustroo Re: Plasterek na rany 22.07.05, 14:50
                                                    Komarów warmińskich nie oddam, niech tną, bo moje ;P
                                                  • andulka7 Re: Plasterek na rany 22.07.05, 14:56
                                                    lustroo napisała:

                                                    > Komarów warmińskich nie oddam, niech tną, bo moje ;P

                                                    O, zachłanna jaka, bździągwa jedna....
                                                    ;))))
                                                  • lustroo Re: Plasterek na rany 22.07.05, 14:58
                                                    A cio? :)
                                                  • ktos2104 Re: Plasterek na rany 22.07.05, 15:11
                                                    Andulka..jakies plasterki wysłałam @:)
                                                  • andulka7 Re: Plasterek na rany 22.07.05, 15:25
                                                    Dzięki :)
                                                  • shift2 Re: Plasterek na rany 23.07.05, 23:18
                                                    Hmm..........siedze i tak sobie dumam.
                                                    Dzis obserwowałem "Lustroo" i doszedłem do wniosku ze powinna zostac pielegniarką.
                                                    Ma duze doswiadzczenie z ranami oraz plasterkami roznego rodzaju.
                                                    Posiadła tą wiedze jaki plastek jest od jakiej rany:)
                                                    Wyprawy rowerowe w jej towarzystwie bedą bezpieczniejsze od teraz.
                                                    A i przez net moze komus doradzic jakiego plasterka uzyc:):):)
                                                    Wiec jeli ktos ma jakąs rane to walcie do "Lustra" .........mam nadzieje ze sie
                                                    podzieli swoja wiedzą:):):)
                                                  • ktos2104 Re: Plasterek na rany 23.07.05, 23:38
                                                    :OOO tak:)Dzisiejszy wypadzik rowerowy..doskonały plasterek..
                                                    na wszelkie humorki:)
                                                    ale pomysłodawcą..była Ala:)Jej tez sie podziękowania należą:)
                                                    w ogóle..w tak miłym towarzystwie..miło spędzac czas..:)
                                                  • lustroo Re: Plasterek na rany 25.07.05, 07:27
                                                    Było cudnie i ta kąpiel niektórych jawna, bo w strojach, a niektórych wejście
                                                    przez krzaczory w wyniku braku stroju :D a z resztą, albo to raz kąpiel w
                                                    bieliźnie ;) cudnie było :) Potem deszcz padał :)Plasterek jak nie wiem. :)
                                                  • lustroo Re: Plasterek na rany 29.07.05, 07:47
                                                    Plasterek?

                                                    Szanty...
                                                    Rower...
                                                    Ciepłe spojrzenie kogoś na kim Ci zależy...
                                                  • muraszka1 Re: Plasterek na rany 29.07.05, 07:53
                                                    ciesze sie Lustereczkoo,
                                                    moze na nastepnych fotkach bedziesz miala usmiechnieta minke :)
                                                  • lustroo Re: Plasterek na rany 29.07.05, 08:11
                                                    :) dzięki :)
                                                  • Gość: brulionek Re: Plasterek na rany IP: *.ozarow.com.pl 03.08.05, 16:09
                                                    Może i nie ma w Warszawie warmińskich komarów ale ......jest plaża podobna do
                                                    plaż nad jeziorami. Na prawym brzegu W-wy, nie daleko zoo, w the beach bols
                                                    zrobiono plażę. Atmosfera jak z tropików: piach, drinki, przystojni panowie,
                                                    ładne panie. Można pograć w siatkówkę plażową, nogę (piłki można wypożyczyć) a
                                                    do tego ......przepiękny widok na zamek królewski. Pozdrawiam.
                                                  • lustroo Re: Plasterek na rany 04.08.05, 07:47
                                                    Ło raju brulionek się ozwał, no, no :) Cieszę się bardzo :)
                                                  • lustroo Re: Plasterek na rany 09.03.06, 08:08
                                                    Rozmowy, gadanie, uśmiechy,herbatka, granie, śpiewanie, przytulanie, to są
                                                    plasterki :)
                                                  • lustroo Re: Plasterek na rany 18.05.06, 11:27
                                                    Powtórzę się...

                                                    Co może być takim plasterkiem, żeby zapomnieć...Zapomnieć co złe..., żeby
                                                    została tylko mało widoczna blizna, a nie stale jątrzaca sie rana?
                                                    Na duszy i na sercu ma sie rozumieć.
                                                    Czasem optymizm ucieka...Jak pomóc sobie...uciec w pracę...nie chcę...Bardzo mi
                                                    źle...a to co tu się dzieje jeszcze mnie dodatkowo dobija...ile jeszcze
                                                    wytrzymam?


                                                  • ktos2104 Re: Plasterek na rany 21.05.06, 07:46
                                                    chyba juz nieaktualne?
                                                    dopiero tu zajrzałam..
                                                    przytulam Lusterko..:)
                                                    usmiechnij się..
                                                    przecież Jesteś Lusterko..
                                                    ono odpowie Ci też uśmiechem..:)
                                                  • luna37 Re: Plasterek na rany 21.05.06, 11:40
                                                    Lusterko . pewnie to już nieaktualne, ale na przyszłość pamiętaj _ klina
                                                    trzebea wywalic klinem!!! To działa!!!! uwierz , bo nie raz już to przerobiłam.
                                                    No i pamiętaj o jeszcze jednym - co nas nie zabije to wzmocni!
                                                  • lustroo Re: Plasterek na rany 22.05.06, 07:20
                                                    Dziękuję, już mam plasterek, chyba, go sobie wszczepię, żeby nie
                                                    spadł...Normalnie szczęśliwa kobieta z Wami gada...a może to sen...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka