Gość: sam_sob
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
27.01.06, 08:23
Z zażenowaniem większość Polaków obserwowała nachalną nagonkę na wygranych
polityków w interesie przegranych Z PO nie bardzo to wszystko rozumiejąc.
Jeszcze raz okazało się, że jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze:
"Donald Tusk postawił na reklamę w mediach. W jego sprawozdaniu przeważają
umowy z agencjami reklamowymi, domami mediowymi oraz ogólnopolskimi
redakcjami.
Tusk wpadł w pułapkę, dlatego że prawo jednoznacznie określa limit wydatków
reklamowych. W wyborach prezydenckich można było wydać na ten cel maksymalnie
11,04 mln zł. A Tusk przeznaczył na reklamy ponad 2,2 mln zł więcej".
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060127/kraj/kraj_a_1.html