lonely-26 12.06.06, 01:50 Mój synek ma już dwa lata a nadal jest nieochszczony bo poprostu nie mam chszesnych.Moze znajdzie sie ktoś kto go potrzyma? za wszystko zapłace sama Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
izzy29 Re: pomocy chszest 12.06.06, 09:37 Po pierwsze chRZest nie chszest, a po drugie-szukasz chrzestnych przez internet?????? Rany boskie do czego to doszlo:)))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
mszocik Re: pomocy chszest 12.06.06, 10:25 Kurcze trudna sprawa. Dla mnie chrzest to nie tylko towarzyszenie wam w kościele i pokrywanie jakichkolwiek kosztów – to jest pewna więź, która już zawsze łączyć mnie będzie z Twoim maluchem. Jest to też pewien obowiązek i odpowiedzialność. Nie wiem czy nie znając kogoś można sie na coś takiego zdecydowac. Odpowiedz Link Zgłoś
mieszkowamama Re: pomocy chszest 12.06.06, 11:16 To jakaś podpucha?? A jeśli nie... dziewczyno... oszalałaś?? Zresztą, Mszocik Ci już napisała... Odpowiedz Link Zgłoś
sbial Re: pomocy chszest 12.06.06, 15:01 naprawdę nie masz nikogo bliskiego? wierzyć mi się nie chce. a jeśli jest tak naprawdę, to zastanów się - dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś