being28
13.11.06, 07:11
Żenujący wynik wyborczy senatora Szmita, mimo oblepienia całego miasta plakatami, zdjęcia z Kaczyńskim, wizyt w Radio Maryja, pomysłów z wariografem, 20ciu stron życzeń i marzeń jest faktem.
Czy honor nie powinien zmusić naszego senatora do zrezygnowania z pełienia funcji senatora RP i ciężkiej pracy u podstaw z wyborcami?