Dodaj do ulubionych

Mediacja przed sprawą o pobicie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 22:30
Szkoda że poszkodowani nie mają np złamanej ręki (która w ciągu 7 dni nie
mialaby szans na zrośnięcie się) i wtedy prokuratura musiałaby wnieść sprawę
do sądu z urzędu.
Jest oczywistym że chwast zapłaci z tatulka kieszeni te kilka tysięcy aby
uniknąć zaległego pierdla. ZAPŁATA POSZKODOWANYM NIE WYELIMINUJE CHWASTA I
NIE ZABEZPIECZA INNYCH POTENCJALNYCH OFIAR PRZED SYNALKIEM OSOBY PUBLICZNEJ.
Szkoda że chwast nie trafia ma mnie. Nie chodzi o mediacje. Szkoda, libiłem
zawsze pielenie chwastów
Obserwuj wątek
    • Gość: ubot Mediacja przed sprawą o pobicie IP: *.ols.vectranet.pl 21.11.06, 23:12
      podadzic lotra!!! zaplaci po 2 tys i z glowy?
      • Gość: kol234 Re: Mediacja przed sprawą o pobicie IP: *.ols.vectranet.pl 21.11.06, 23:36
        Na pal z nim!!!Żądamy krwi!!!My jedyni sprawiedliwi.
    • Gość: dr Mediacja przed sprawą o pobicie IP: 62.29.133.* 22.11.06, 00:18
      W Polsce prawo jest jak pajęczyna - bąk się przebije zostaje muszyna. W
      normalnym kraju bandyta z wyrokiem za następny napad siedziałby długie lata w
      pierdlu, u nas nawet nie poszedł do aresztu a ordynarne przekupstwo
      poszkodowanych nazywa się mediacją. I jeszcze komuchoskie wałki szyderują, że
      niby ludzie "żądają krwi". Dopiero jak który sam dostanie w łeb kamieniem
      zawiniętym w czapkę to będzie skomlał że nikt go nie ochronił przed
      prominentnym bandytą.
      • Gość: trefl Re: Mediacja przed sprawą o pobicie IP: *.olsztyn.mm.pl 22.11.06, 07:37
        Działał w warunkach recydywy-odwiesic wyrok-dołożyc za nowe- resocjalizować.Dosć
        chulidaństwa.
        • bystra2000 Re: Mediacja przed sprawą o pobicie 22.11.06, 08:43
          Do pierdla z nim!!!!!!
      • Gość: Harry Re: Mediacja przed sprawą o pobicie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 09:57
        Istotnie Forumianin o nicku "dr" ma rację. W cywilizowanym świecie odblokowanie
        zawiasów (probation time) nastepuje AUTOMATYCZNIE z chwila pojawienia się
        przestepstwa lub wykroczenia objetego tym samym kodeksem (law Act). Z punktu
        rozumnego człowieka warunkowe zawieszenie odbycia kary ma za zadanie
        powstrzymywanie się gostka od PRÓB WEJSCIA W KOLIZJĘ Z PRAWEM.
        Ustalenie pobił kogoś czy został pobity przez kogoś jest stosunkowo proste i
        poza jakimiś istotnie karkołomnymi sytuacjami jest rozstrzygane na miejscu
        zdarzenia.
        W USA nikt nigdy (idę w zakład o wszystkie dolary i orzechy jakie posiadam)nie
        zobaczy zdjęcia złapanego przestępcy lub podejrzanego z "opaską" na oczach.
        Zawsze występuje zdjęcie realne z podaniem miejsca zamieszkania (ulica i numer
        domu ) oraz miejsca pracy. Wyjatek stanowia zdjęcia z rozpraw sądowych
        (zastąpione rysunkiem twarzy) co ma za zadanie niedopuścić do DODATKOWEJ PRESJI
        na podsądnego co mogłoby odbic się na prawdomownosci podczas jego zeznan.
        Zawsze pozwany otrzymuje w wezwaniu zamieszczona regułkę iż, występuje "as
        defendant against the People of the USA", czyli w imieniu społeczenstwa.
        Społeczeństwo nie hoduje chwastów na swój koszt i utrapienie. Amerykanie po
        prostu nie tropnęli się żeby uchwalić ustawę o ochronie danych osobowych i
        jakoś sobie bez niej radzą. Tutaj do rozważenia jest zastosowanie wariantu
        Włodawskiego. Pozdrawiam
        • bystra2000 Re: Mediacja przed sprawą o pobicie 22.11.06, 10:43
          Ale ''papuga'' bandziora odwleka sprawę ,żeby nastąpilo
          przedawnienie.Qrwa,chore prawo.
      • Gość: gosc Re: Mediacja przed sprawą o pobicie IP: *.ols.vectranet.pl 23.11.06, 22:47
        Czy mediacja miedzy bandytą a jego ofiarą polega na zapłaceniu poszkodowanemu
        pieniedzy, aby wycofał oskarżenie?
    • Gość: klej Wiezienie jest miejscem dla bandyty. IP: 141.194.7.* 22.11.06, 08:53
      Wiezienie jest miejscem dla bandyty.
      • Gość: adg Re: Wiezienie jest miejscem dla bandyty. IP: 85.232.229.* 22.11.06, 20:07
        gdyby wtedy syn ryńskiego otrzymał wyrok zgodny z prawem, byłoby bezpieczniej
        na ulicach olsztyna.
        szybko synalek nauczył się że jemu można wszystko bo tatuś ma kasę i
        stanowisko - jak widać sędzia wydał demoralizujący i szkodliwy społecznie wyrok.
        • bystra2000 Re: Wiezienie jest miejscem dla bandyty. 22.11.06, 22:57
          ciekawe jak sąd oceni postępek
          synalka posła SAMEJBRONY pana A.?
          • Gość: ja Re: Wiezienie jest miejscem dla bandyty. IP: 213.184.19.* 23.11.06, 10:41
            Odwieszenie powinno być z automatu. Tylko, że na tatusia oddaliście 13000
            głosów. Czyli daliście przyzwolenie na takie działania. No chyba, że sam sobie
            wziął te głosy. A to jest z waszej strony hipokryzja. To robi dobrze, czy jest
            zły?????
            • bystra2000 Re: Wiezienie jest miejscem dla bandyty. 23.11.06, 10:49
              Ja przy jego nazwisku krzyzyka
              nie postawiłam i mam czyste sumienie.
        • Gość: polka Re: Wiezienie jest miejscem dla bandyty. IP: *.ols.vectranet.pl 23.11.06, 22:51
          > gdyby wtedy syn ryńskiego otrzymał wyrok zgodny z prawem, byłoby bezpieczniej
          > na ulicach olsztyna.
          > szybko synalek nauczył się że jemu można wszystko bo tatuś ma kasę i
          > stanowisko - jak widać sędzia wydał demoralizujący i szkodliwy społecznie
          wyrok

          Może należałoby tę sprawe przenieść do innego miasta? Wtedy sędziowie nie
          byliby narażeni na naciski miejscowych notabli.
    • albin65 Re: Mediacja przed sprawą o pobicie 23.11.06, 12:41
      "Postępuj zawsze tak jakbyś chciał, aby to robisz stało się prawem powszechnym".
      To I. Kant. Wyobrażcie sobie przez chwilę, przez małą chwilkę, że jesteście na
      miejscu starego Ryńskiego. Jesteś wysoko postawionym politykiem, osobą
      publiczną, a twój syn robi takie numery. Co robisz, jak postępujesz? Jak się
      zachowujesz? A kiedy odpowiesz już sobie na te pytania, zastanów się, czy Ryński
      postąpił nieetycznie, czy zrobił coś, co go dyskwalifikuje (oczywiście poza
      samym faktem posiadania syna - bandyty). Czy stary jest winny? Czay nadużył
      stanowiska? Czy mam powody, by go potępiać za tę konkretną sprawę? No właśnie,
      odpowiedzcie na te pytania z jego perspektywy.
      • bystra2000 Re: Mediacja przed sprawą o pobicie 23.11.06, 13:10
        Nie powiesz mi ze tatus o niczym nie wie.
        Kto wynajął niepracującemu bandycie prawnika?
        • albin65 Re: Mediacja przed sprawą o pobicie 23.11.06, 16:24
          Oczywiście, że ojciec. A ty byś nie wynajęła adwokata dla swojego syna? I czego
          to dowodzi?
          • bystra2000 Re: Mediacja przed sprawą o pobicie 23.11.06, 16:44
            Albin,każdy z nas popełnia błędy i nikt
            nie jest bez winy ,ale gdyby mój syn napadał
            na ludzi notorycznie, to skopałabym mu tyłek.
      • Gość: adg nepotyzm ryńskiego IP: 85.232.229.* 24.11.06, 00:05
        albin65 napisał:
        >zastanów się, czy Ryński
        postąpił nieetycznie, czy zrobił coś, co go dyskwalifikuje (oczywiście poza
        >samym faktem posiadania syna - bandyty). Czy stary jest winny? Czay nadużył
        >stanowiska? Czy mam powody, by go potępiać za tę konkretną sprawę? No właśnie,
        >odpowiedzcie na te pytania z jego perspektywy.
        Po dogłębnym zastanawieniu i analizie:
        odpowiedź na wszystkie pytania jest twierdząca. Ryński nie tylko postąpił
        nieetycznie - on złamał prawo. Nepotyzm urzędnika pństwowego i samorządowego
        jest karalny. Wykorzystywanie stanowiska do prywatnych celów i osiagnięcia
        korzyści jest nie tylko nieetyczne ale i karalne.
        Zapewne z jego perspektywy nie masz powodu by się źle czuć, do tego potrzeba
        chociż minimum przyzwoitości i poczucia odpowiedzialności. Jeśli ktoś przez
        kilkadziesiąt lat działał na zasadzie, ze rączka rączkę myje, może być
        oburzony, ze nie wszyscy skaczą jak się im zagra, a opinia publiczna nie
        zamilknie tylko dlatego, że staremu się wypowiedzi na forum nie podobają.
        • bystra2000 Re: nepotyzm ryńskiego 24.11.06, 09:14
          Święte słowa.
        • albin65 Re: nepotyzm ryńskiego 24.11.06, 15:14
          A gdzie ten stary Ryński złamał prawo, drogi adg? Gdzie popisał się nepotyzmem?
          W czym postąpił nieetycznie, jaki popełnił czyn karalny? Podaj dowody,
          dziennikarze na pewno chętnie wezmą ten temat, a i ja wtedy pierwszy zawołam,
          żeby go ukarać. Ale jak dotąd nic nie wskazuje na to, że stary jest winny, że
          złamał prawo - dlatego nie rzucaj bezpodstawnych oskarżeń w bolszewickim stylu,
          tylko po prostu przeproś człowieka - jeśli starczy ci odwagi i przywoitości,
          którą sobie na forum gębę wycierasz.
    • Gość: md Dajmy mu szansę ..... IP: 80.48.173.* 24.11.06, 14:50
      zabić człowieka. Do trzch razy sztuka , Panie sędzio. Nie wyszło Mateuszkowi z
      cegłą, nie wyszło pięścią, może za trzecim razem jakieś wepchnięcie pod pociąg,
      zadźganie nożem?
      • Gość: wowa Re: Dajmy mu szansę ..... IP: *.ols.vectranet.pl 24.11.06, 23:57
        adg, md, który tak atakujesz Ryńskiego. Nie podzielam przekonań politycznych
        pana marszałka, ale katowanie go natym forum nie podoba mi się. Wielokrotnie
        odwazni inaczej i trole obrzucali błotem osoby publiczne właśnie tutaj. Domyślam
        się, że to takie Stefki Burczymuchy i to mnie irytuje.Doskonały, bez skazy,
        bezdzietny adg, md, czy jak tam się nazywasz, zajmij się sobą, tak będzie dla
        ciebie najlepiej bohaterze.
        • taras70 Re: Dajmy mu szansę ..... 25.11.06, 00:46
          tez jestem bezdzietny i tez ze mnie stefek burczymucha oraz troll, wiec zirytuj
          sie jeszcze bardziej , bo ja nie robie tego , co jest "dla mnie najlepiej" i
          rowniez moge powiedziec , ze miejsce bandytow jest w wiezieniu /zadnych
          mediacji - po prostu wyrok !!! a jezeli marszalek /wiem, ze rowniez ojciec/ w
          to watpi, to nie chce miec takiego marszalka i nie chce , zeby ktos taki byl
          politykiem ! jezeli zrozumiales , to machnij lapka , jezeli nie , to napisz cos
          madrego ! ilu , skazanych w tym roku , za podobne /i drugi raz popelnione w
          swoim zyciu PRZESTEPSTWO/ skorzystalo z mediacji miedzy stronami ? i jakimi
          tego rodzaju "negocjacje" skonczyly sie wyrokami ?
        • Gość: md Panie wowa IP: 80.48.173.* 25.11.06, 08:52
          Nie jestem doskonały. Mam piracki system operacyjny w komputerze, nie chodzę
          reglarnie na mszę świętą, jem w piątek mięso jeżeli mam ochotę, nie mam dzieci.
          Ale w Olsztynie przeżyłem atak gnojków pokroju mateusza r. na moją skromną
          osobę. Ze względu na liczebną przewagę opryszków, ratowałem się ucieczką.

          W głowie mi się nie mieści,jak można atakować drugiego człowieka człowieka
          cegłą. Mój post miał charakter ponurej kpiny, bo tak można określić
          postępowanie sędziego w sprawie recydywisty Mateusza R.
          • Gość: md a oto hobby mateuszka IP: 80.48.173.* 25.11.06, 09:31
            img221.imageshack.us/my.php?image=rynski1gj1.jpg
            img221.imageshack.us/my.php?image=rynski2lc4.jpg
            • Gość: Oleś Re: a oto hobby mateuszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.06, 02:20
              Sorki, a który to ten Ryński ? bo jak ten łysy, to nawet nawet, całkiem
              przystojny.
          • Gość: up up IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.06, 12:58
            up
    • Gość: mad a Oto przypomnienie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.06, 13:11
      serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,3462734.html
      Joanna Wojciechowska 2006-07-05 , ostatnia aktualizacja 2006-07-05 12:24

      Mateusz R., syn marszałka województwa, znowu ma kłopoty z prawem - pobił dwóch
      przechodniów.


      Mateusz R. ma 22 lata. W ubiegły czwartek o godz. 22.30, niedaleko McDonalda
      razem z kolegą zaczepili dwóch przechodniów. - Bez powodu zaczęli ich bić.
      Mateusz R. wygrażał im - mówi Arkadiusz Szwedowski z prokuratury Olsztyn -
      Południe, która nadzoruje śledztwo w tej sprawie.

      Jeden z napadniętych dostał od Mateusza R. pięścią w twarz. - Obyło się bez
      poważniejszych urazów, bo napadnięci zaczęli się bronić i pewnym momencie
      osiągnęli przewagę nad napastnikami. Na szczęście nie puściły im nerwy i nie
      wzięli odwetu - mówi Szwedowski.

      Gdy świadkowie wezwali policję, napastnicy zaczęli uciekać. Syn marszałka
      został zatrzymany. - Na komendzie okazało się, że ma w wydychanym powietrzu 1,8
      promila alkoholu - mówi Anna Siwek, rzecznik warmińsko-mazurskiej policji.

      Przed prokuratorem Mateusz R. przyznał się do winy, podał personalia kolegi
      (wczoraj zatrzymała go policja) i wyraził skruchę. - Dlatego nie wnioskowaliśmy
      do sądu o aresztowanie go, tylko nakazaliśmy mu trzy razy w tygodniu meldować
      się na policji. Na poczet przyszłej grzywny zabezpieczyliśmy jego samochód -
      wylicza prokurator Szwedowski.

      Ojciec Mateusza nie chciał z nami rozmawiać. - Syn jest dorosły, sam za siebie
      odpowiada - uciął.

      Wiosną 2004 roku olsztyński Sąd Okręgowy skazał Mateusza R. na dwa lata
      więzienia w zawieszeniu za brutalny rozbój. Rok wcześniej razem z kolegą na
      Redykajnach zaatakował dwóch studentów - bili ich m.in. owiniętą w czapkę
      cegłówką, jednemu połamali w kilku miejscach rękę. Sąd aresztował go, ale po
      trzech miesiącach poręczyły za niego olsztyńskie VIP-y i wyszedł na wolność.
      Jeszcze w sądzie był skruszony, a ofiary nie domagały się jego ukarania -
      rodzice Mateusza R. wypłacili im odszkodowania i pokryli koszty leczenia.
      Dlatego sąd nadzwyczajnie złagodził mu karę, warunkowo zawieszając więzienie.
      Okres próby właśnie trwa. Czy teraz wyrok za rozbój zostanie odwieszony? Z
      sędzią, od którego to zależy, nie udało nam się wczoraj porozmawiać. Niebawem
      prokuratura oficjalnie poinformuje sąd o ostatnim zdarzeniu.
      • Gość: mad i kolejna łyżka dziegdziu do łyżki miodu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.06, 13:15
        Sąd w Olsztynie skazał na dwa lata więzienia w zawieszeniu na cztery lata syna
        marszałka Warmii i Mazur Mateusza R. oraz jego kolegę Michała M.
        W marcu ubiegłego roku młodzi ludzie bez powodu napadli na dwóch studentów.
        Próbowali odebrać im plecaki i dotkliwie ich pobili. Jednej ze swych ofiar
        napastnicy złamali nos i rękę. Dzisiaj poturbowany student zeznał, że Mateusz
        R. kilkakrotnie uderzył go w głowę kamieniem. Oskarżeni sami przyznali się do
        winy, przeprosili pobitych , a rodzice napastników zapłacili odszkodowanie oraz
        koszty leczenia ofiar. Studenci potwierdzili dzisiaj, że zadośćuczynienie było
        wystarczające i nie mają pretensji ani do Mateusza R. ani do Michała M.
        Dwa lata więzienia w zawieszeniu to wyrok łagodny. Nadzwyczajne złagodzenie
        kary sąd uzasadniał młodym wiekiem napastników i ich bardzo dobrym zachowaniem
        w areszcie. Zdaniem sądu zachowanie oskarżonych daje dużą nadzieję, że taki
        wybryk się nie powtórzy. Obaj mężczyźni kilkukrotnie przeprosili dzisiaj swoje
        ofiary, a po wyroku podali im ręce. Mateusz R. stwierdził, że trzymiesięczny
        pobyt w areszcie w Barczewie był najgorszym okresem w jego życiu. Miał wtedy
        dużo czasu aby całą sprawę przemyśleć.
        • Gość: mad Mam nadzieję, że Szmit ponownie się tym zajmie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.06, 13:17
          Przypominam:
          "Szanowny Panie Prokuratorze,

          Działając w trybie art. 20 ust. 1 ustawy z dnia 9 maja 1996 r. o wykonywaniu
          mandatu posła i senatora (tj. Dz.U. z 2003 r. nr 221, poz. 2199 ze zm.),
          zwracam się o wyjaśnienia z jakiego powodu nie został skierowany wniosek do
          sądu w sprawie aresztowania Mariusza R., który wg informacji prasowych pobił w
          dniu 29 czerwca 2006 roku dwóch przechodniów. Biorąc pod uwagę, że Mariusz R.
          jest już skazany za podobny czyn i znajduje się w okresie zawieszenia kary
          wskazuje to na fakt że osoba ta stanowi zagrożenie dla otoczenia i może być
          sprawcą kolejnych napadów, w wyniku których kolejne osoby mogą stać się
          ofiarami jego bandyckich zachowań.

          Jednocześnie proszę o wyjaśnienie czy normą jest, aby kierowana przez Pana
          prokuratura nie wnioskowała o zastosowanie aresztu w stosunku do osób, których
          przebywanie na wolności stanowi zagrożenie dla obywateli.


          Jerzy Szmit Senator RP"
    • Gość: Zniesmaczony Re: Mediacja przed sprawą o pobicie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.06, 13:26
      Gratulacje dla forumowiczów,milo sie czyta wasze komentarze. Jestescie zalosni.
      Tylko zza monitora wyszczekani a w zyciu skromne zuczki.Potraficie komus
      dorzucic do pieca i tyle, fefe brzydze sie wami.Zyczycie komus wiezienia,oby
      wam sie kiedys cos takiego przytrafilo,goraco pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka