Gość: zatorzanin
IP: *.olsztyn.mm.pl
28.02.07, 21:24
Szkoda,że tylko dwójkę spółdzielców uznano za pokrzywdzonych i mogą
uczestniczyć jako oskarżyciele posiłkowi.To jest duży proces i zarzuty są
poważne.Ciekawe ile czasu będzie trwał.Zenon P.-główny oskarżony poimformował
sąd,że od lutego nie pracuje.Do lutego był zatrudniony przez swego kolegę na
UW-M gdzie nie przepracowal (przez prawie pól roku)ani jednego dnia.Chorował
i dzięki zatrudnieniu brał pieniądze z ZUS.Łajdactwo wyciągnął łapę po nasze
społeczne pieniądze.UW-M zatrudnił Zenona P. aby mógł otrzymywać "chorobowe".
Liczę na to,że sąd właściwie ukarze wszystkich oskarżonych.
Jeżeli chodzi o pana Michalskiego to pomawiała go o pobicie chyba Helena G. a
nie Regina B.Chyba że się mylę.