Gość: Observ
IP: *.olsztyn.mm.pl
22.08.08, 12:40
Patrząc na tych, boże pożal się, olsztyńskich aferzystów, przypomina mi się
powiedzenie mego przyjaciela, który powtarzał, że za średnią krajową może być
uczciwy do bólu. Śmieszyło mnie to, bo zarabiał mniej i także był poza
wszelkim podejrzeniem. Zastanawiam się czy są jeszcze tacy ludzie i czy oni
mają jakąś szansę trafić na stanowiska publiczne. Z praktyki obserwowanej
widzę, że nie. To bardzo smutne.