IP: *.olsztyn.mm.pl 03.01.09, 19:19
>>> Odwrotnie proporcjonalne do sukcesów rządu będą polityczne porażki
prezydenta Lecha Kaczyńskiego i jego brata Jarosława. Szyki psuje im
dewastujący Uran, który w horoskopie głowy państwa i prezesa PiS znajduje się
teraz w koniunkcji z Księżycem. Nie przysparza im to poparcia ani nie pomaga w
zaskarbianiu sympatii wyborców. Taki układ planet mówi też o skomplikowanych
stanach emocjonalnych i wewnętrznym napięciu psychicznym. Z jednej strony Uran
oznacza, że prezydenta stać obecnie na szaleńcze zrywy, nieraz zupełnie
nieprzemyślane, z drugiej zaś wskazuje na nieudolną próbę samodzielnego
kreowania kariery politycznej. Jednak bez względu na sytuację planetarna siła
Urana z reguły przynosi ciąg kompletnie chaotycznych działań, zwiastuje
porażki, zaskakujący zwrot zdarzeń, rebelię i dewastację. Pod wpływem tej
koniunkcji prezydent znajduje się już od kilku miesięcy i pozostanie aż do
lutego 2009 roku. Ale to dopiero początek perturbacji. Już w czerwcu w
horoskopach braci Kaczyńskich Uran utworzy kwadraturę do Słońca, wyznaczając
kolejny trudny okres w życiu tych polityków. Warto dodać, że identyczny układ
planet miał w swoim horoskopie Andrzej Lepper, gdy jego ugrupowanie przegrało
ostatnie wybory parlamentarne, a także Ludwik Dorn wyrzucony niedawno z PiS,
co skazało go właściwie na polityczny niebyt.

Prezydent mógłby skorzystać z koła ratunkowego, które wczesną wiosną podrzuci
mu przynoszący szczęście i popularność Jowisz, wędrujący w jego horoskopie
przez dziesiąty dom symbolizujący karierę. Jowisz wyznaczy szczyt politycznych
możliwości Lecha Kaczyńskiego. Byłby to więc idealny czas, by złapać wiatr w
żagle, przygotowując się jednocześnie do poważnego kryzysu, który nadejdzie
wraz z połową 2009 roku. A kryzys ten zapowiadany jest nie tylko w horoskopie
głowy państwa, lecz także w horoskopie rozpoczęcia prezydentury Lecha
Kaczyńskiego. Potężnie działający Pluton utworzy wtedy koniunkcję ze Słońcem,
a Uran opozycję z Księżycem. Takie konfiguracje planet uruchomią
przeznaczenie, którego prezydent nie będzie w stanie uniknąć. Postępujący
upadek prezydentury będzie szedł w parze z pogrążającym się w coraz większym
chaosie Jarosławem Kaczyńskim. Świat bliźniaków runie jak domek z kart i nikt
nie będzie w stanie powstrzymać destrukcji. Jednak lecący na dno
skompromitowani bracia mogą jeszcze dokonać gigantycznego spustoszenia w myśl
zasady: po nas choćby potop. Bo tak właśnie manifestuje się niekiedy niszcząca
siła Urana.(Newsweek)

więcej:

www.newsweek.pl/artykuly/astrologiczna-prognoza-dla-polski,35269,1/print
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka