Dodaj do ulubionych

Sejmowe pajacowanie

16.01.09, 13:35
Sejm uchwaloną nowelą do Kodeksu Pracy i przepisów BHP nałoąył nowe obowiązki
na pracodawców zmuszając ich do wyszkolenia pracownika na inspektora ochrony
przeciwpożarowej (koszt co najmniej 1,3 tys. zł plus w więlszości przypadków
zakwaterowanie i wyżywienie) lub zatrudnienia takiego inspektora w firmie.

Tak więc od 18 stycznie jak nie masz "strażaka", to zamykaj firmę!!!

Pobieżna analiza wykazuje, że na 1,9 mln firm działających na terenie RP, taka
sytuacja może spotkać 1,6 mln firm zatrudniających najwyżej kilki pracowników.
Doborowy przykład na to, jak życie przedsiębiorców staje się coraz "prostsze"
z nieustannie rzucanymi kłodami pod nogi.

Obwinianie unii za takie rygorystycznie rozwiązania wydaje się być już skrajną
nieodpowiedzialnością całego gremium parlamentarzystów, ponieważ z żadnych
wytycznych unijnych takiego fatalnego rygoryzmu zarówno dla firm jak i
gospodarki nie można wyprowadzić. Wiem, że od myślenia niektórych zaczyna
boleć głowa, ale w tym wypadku zjawisko staje się co najmniej niepokojące,
ponieważ nie sądzę, by był to ostatni wykwit zdolności prawotwórczych obecnego
układu.

Aktyalnie wystepuje poważny niedobów kadr z przygotowaniem BHP i strażackim a
jeszcze dorzuca się obowiązek zatrudnienia ok. 1,6 mln takich pracowników
kosztem najmniejszych przedsiębiorców.

Kto chce jeszcze zarobiś na najmniejszych Firmach?
Czy fakt, że wicepremier jest strażakiem może mieć coś wspólnego z takimi
podstolikowymi działaniami?

I w taki to sposób powracamy do ręcznego sterowania firmami działającymi niby
na osławionych 3xS zmuszając np. szefca zatrudniającego ucznia do zatrudnienia
jeszcze strażaka!!!

Uważam, że jest to bardzo zły pomysł a nawet wręcz niedopuszczalny w aktualnej
sytuacji chociać by z tego względu, że do 18 stycznia br. w żaden sposób nie
da się stworzyć nawet pozorów wykonania ustanowionego prawa. Co można sądzić o
prawodawcy, który ustanawia prawa nie możliwe do wykonania i to z wielu
względów???
Obserwuj wątek
    • Gość: * Re: Sejmowe pajacowanie IP: *.ols.vectranet.pl 16.01.09, 14:36
      Podwójne obciążenia ponoszone przez prowadzących firmę w ramach
      zajęć poza pracą zawodową na cele społeczno-socjalne jest jednym z
      wielu innych osiągnięć tego reformatołstwa ;(
    • Gość: jot Re: Sejmowe pajacowanie IP: *.olsztyn.mm.pl 16.01.09, 16:27
      Edico! Nie gorączkuj się. Tylko częściowo masz rację. Otóż wstępując do UE
      zobowiązaliśmy się do zmiany prawy zgodnie z normami europejskimi. Przykładem
      Jest Kodeks Pracy. Spójrz ile odnośników ma treść : „Zmiana weszła w życie 1
      stycznia 2004 r.”. Spójrz np. na art. 29 paragraf 3, który nie wnosi nic nowego
      a sprawę porządkuje. Inspektorzy PIP z tego detalu robią piekło, chociaż każdy
      to właśnie tak rozumie, ale matołom warto przypomnieć. Podobnie jest ze prawą
      „strażaka” w firmie. Każdy pracownik zatrudniony na umowę o pracę przechodzi
      przeszkolenie bhp, którego elementem jest ochrona ppoż. I to by wystarczyło,
      gdyby nie fakt pewnej zazdrości resortowej. Otóż strażacy poszli do swego
      wicepremiera i przedstawili sprawę jasno: „Policjanci idąc na wcześniejszą
      emeryturę mogą dorobić w agencjach ochrony. Dlaczego my nie mamy podobnych
      możliwości”? I poszły konie po betonie… To się nie utrzyma w tej formie, ale
      prace dalej pójdą w tym kierunku. Już mówi się o szybkiej nowelizacji ustawy, co
      daje sygnał niewymagalności obecnej normy. Coś jednak strażakom zostanie, bo nie
      ma dymu bez ognia, o czym powinieneś wiedzieć również bez przeszkolenia ppoż.
    • Gość: jot Re: Sejmowe pajacowanie - uzupełnienie IP: *.olsztyn.mm.pl 16.01.09, 16:55
      I jeszcze coś zapomniałem napisać – to tak, jak pisze się „spod dużego palca”.
      Pierwotnie sprawa była rozpatrywana w ramach programu „50pus”, czyli było
      skierowane do ludzi po 50tce, którym należy się jakaś solidarność pokoleniowa.
      Nikt ich nie chce w pracy, to tych inteligentniejszych warto utrzymać na rynku
      pracy nawet za cenę poniesienia kosztów tytułem szkoleń. Świadomie jednak
      przeniesiono koszt na pracodawcę bo emerytowany strażak jest za darmo i strażak
      ma większe szanse. Tej inicjatywie, jak widać, wyrwano jądra (sensu), ale to nie
      pierwszy i ostatni taki przypadek
      • edico Re: Sejmowe pajacowanie 17.01.09, 15:28
        Prawdą jest, że narodził się w Brukseli i Polska musiała dostosować się do tego
        kolejnego przepisu. Prawdą jest również, że zmiana przepisów następuje też z
        kilkuletnią zwłoką bez żadnych możliwości dostosowawczych w ramach
        alternatywnych przepisów przejściowych i końcowych. Zupełnie, jak za czasów
        Chruszczowa, gdzie KC PZPR podjęło uchwałę, że chyba od roku 1980 (o ile sobie
        dobrze przypominam) ZSRR miało być już w komuniźmie!!!

        Na tej dziwnej niby zapobiegliwości najwięcej skorzystają firmy konsultingowe,
        osoby, które już posiadają już tytuł takiego inspektora, i... Straż Pożarna,
        która jako jedyna może takie tytuły bowiem przyznawać. Co robi armia europosłów,
        posłów czy darmozjadów w administracji państwowej, która od czasów komuny
        wzrosła już etatowo czterokrotnie???

        Ano nic. Dopiero groźba kar wymusiła działania, które można określić jako
        podszyte paniką bez żadnego przemyślenia i przygotowania. Nie bardzo mnie
        przekonuje konieczność ponoszenia kolejnych kosztów przez społeczeństwo z powodu
        nieudolności tych, którzy biorą za to pieniądze. W końcu ponosimy wcale niemałe
        koszty na utrzymanie tego całego gremium, którego zadaniem jest wykonanie i
        organizowanie powierzonych w naszym imieniu zadań a nie za pajacowanie przed
        kamerami telewizyjnymi. Coraz bardziej przypomina mi to proroczy cieszący się
        popularnością serial kabaretowy z przeszłości o tych wybrańcach narodu zdjęty z
        ramówki telewizyjnej z powodów "braku cenzury".

        Powracając do tematu. Do tej pory można było zatrudnić na umowę-zlecenie
        specjalistę BHP, który miał również odpowiednie przeszkolenie z ochrony
        przeciwpożarowej. Znowelizowany aktualnie kodeks pracy jasno mówi o pracowniku,
        czyli osobie, która w myśl kodeksu jest zatrudniona na etacie, nieważne, czy
        całym czy też 1/8. Gdyby ktoś miał wątpliwości, Anglia jest też przecież w Unii
        i tam takich cyrków nie ma nie wspominając już o tym, że całą procedurę
        rejestrowania firmy można dokonać telefonicznie nie wspominając już o innych
        obciążeniach i obowiązkach tam nie znanych.

        W krajach skandynawskich (np. Dania, Szwecja) występują obciążenia podatkowe
        mniej więcej na podobnym poziomie jak w Polsce, ale tam jest widać doskonale, na
        co przeznaczane są podatki. W Szwecji pani minister za dokonanie zakupu
        kosmetyków na płatniczą kartę służbową musiała pożegnać się ze stanowiskiem. U
        nas tego rodzaju historie zostały wyciszone i wyśmiane!!!

        Koszt szkolenia - 71 godzin, dwa razy po pięć dni z dwutygodniową przerwą - to
        ok. 1250 zł. Za złamanie przepisu grozi kara do 30 tys. zł. W aktualnej sytuacji
        prawnej pracodawcy będą łamać przepisy, jeśli nie zatrudnią nikogo i nie
        przeszkolą pracownika, a zdecydują się jak dotychczas na umowę o dzieło czy
        zlecenie ze specjalistą BHP. Sprawa w efekcie może oprzeć się o sąd i to on
        zdecyduje, jak zinterpretować całą dziwną sprawę nieudacznej twórczości
        parlamentarnej. W miejsce koniecznego uregulowania pracy sądów i usprawnienia
        pracy małych firm wprowadza się rozwiązania, wobec których nawet działania
        Alkaidy przyniosły by mniejsze szkody społeczne.

        Trzeba przyznać rację Piłsudskiemu że w tej sytuacji: "Sejm, jako instytucja,
        się zatraca ... Tymczasem poseł stał się wypędkiem od odpowiedzialności, ale i
        wypędkiem od honoru". Nie wiem, czy po doświadczeniach ostatnich lat można
        jeszcze taką ocenę czymś uzupełnić. Tym bardziej, że na podobnych zasadach
        kreowana jest akcja przygotowująca wybory prezydenta w naszym mieście.

        Bardzo negatywnie oceniam takie metody działania.
        • Gość: sikawa Wszystko w rękach PIPy IP: *.centertel.pl 18.01.09, 08:42
          wiadomosci.onet.pl/1899405,11,item.html
    • kecawa Re: Sejmowe pajacowanie POnoć to oni 18.01.09, 08:47
      Czy ja się mylę czy nie? PO ma większość w sejmie czy nie ?

      kecaw
      • Gość: * Sejmowe pajacowanie tonie tylko PO!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.09, 12:32
        Po nie PO. Inni posłowia także w tym cyrku mają swój udział i nikt z nich
        odpowiedzialności za bezmyślne przegłosowywanie bzdetów zdjąć nie może. Mieści
        się w tym zarówno PiS jak i parę innych ugrupowań.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka