Dodaj do ulubionych

Szkola nr 7 czesc dziewietnasta.

IP: *.mcbone.net / *.mcbone.net 05.12.03, 18:20
JUTRO 6.12 nie zapomnijcie o prezentach!!!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: jd Re: Szkola nr 7 czesc dziewietnasta. IP: *.aster.pl / *.acn.pl 05.12.03, 18:48
      Leszek, ależ działasz jak błyskawica, bez żadnego przypominania.
      Redakcja zresztą też (tylko suma postów źle sie wyświetla, ale to drobiazg).
      Spodziewam się jutro sporych zysków, ale chyba nikt jeszcze u mnie o tym nie
      wie. Muszę to jakoś zaaranżować.
      • Gość: jd Re: Szkola nr 7 czesc dziewietnasta. IP: *.aster.pl / *.acn.pl 05.12.03, 18:50
        Redakcjo, sorry - już się wyświetla tak dokładnie jak w tym komputerze, który
        ogrywa Kasparowa.
        • Gość: wskh Mikolaj IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 05.12.03, 19:30
          W szkole chyba właśnie na Mikołaja robiło się prezenty. Chłopaki, dziewczynom i
          odwrotnie. Jakoś tak,że to miała być tajemnica,kto od kogo dostał. Ale jekoś
          tak wychodziło, że po pół godzinie wszyscy wiedzieli, kto komu co sprezentował.
          • Gość: jd Re: Mikolaj IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.12.03, 20:28
            Najpierw losowało się osobę, dla której się szykowało prezent. To losowanie
            wzbudzało chyba największe emocje.
            • Gość: mamut Swiat Mlodych IP: *.sympatico.ca 07.12.03, 15:36
              Nieodzowna czescia mojego dziecinstwa zwiazanego z podstawowka byl "Swiat Mlodych"....Tak mam tu na mysli harcerska gazetke wydawana
              bodajze 2 razy w tygodniu... Zdaje sie ze wychodzila we wtorki i czwartki... Moj Ojciec zaprenumerowal w swoim biurze to pismo i dostawalem je przez
              lata regularnie... Czytalem je praktycznie od deski do deski... Oczywiscie ulubiona strona Swiata mlodych byl Komiks ...Czesto na tych stronach byl
              drukowany "Tytus, Romek i Atomek" " Kleks" a tekze "Przygody Kubusia Piekielnego" itp itd.... Czytalem prawie wszystko... Moze tylko kolko
              astronomiczne nudzilo mnie troche... ale musze przyznac iz do dzis lubie zerkac w nocne niebo... Gazetka droga nie byla... Pamietam cene 1.5 zloty jesli
              sie nie myle za wydanie... To sie zdaje zmienilo z czasem, ale zawsze swoje dwa wydania otrzymywalem tygodniowo... Czesto probowalem gier,
              kodow, propozycji majsterkowicza z tego oto pisma.. moje pozniejsze zainteresowanie komiksami zawdzieczam chyba takze po czesci temu pismu...
              Lubilem czesto powracac do starych wyzulklych gazetek i czytac je jeszcze raz... A wy? Czy takze czytaliscie Swiat Mlodych lub inne magazyny w tym
              okresie.... napi
    • Gość: Mis Gazetki IP: *.gazetaolsztynska.pl 07.12.03, 17:13
      Wiesio?yje Kartinki by?y ekstra.
      • zbyszek07 Re: Gazetki 07.12.03, 17:29
        Sprawdzilem.
        Obecnie skrzynka pocztowa jest przy sciezce miedzy
        Al. Przyjaciol 31 a 33
        sciezka do dawnego ogrodka Jordanowskiego.
        kto to pamieta!
        :-)
        Swiat Mlodych czytalem od dechy do dechy,
        bylem zreszta harcerzem (nie HSPS)
        Kleilem tez modele z
        Malego Modelarza...
        wychodzi do dzis, a ja mam jeszcze kilka starych numerow,
        na ktore czasu i kleju zabraklo...
        moze kiedys...
        na emeryturze?!
        Kiedys z bratem skleilismy z podwojnego numeru
        okret Aurora!
        wywarzona napelnilismy siarka z zapalek, korkami, kapiszonami
        podpalilismy i wypuscilismy na wody jez Dlugiego.
        ...pieknie plonela strzelajac wkolo..
        i to byl ostatni (i moze jedyny) rejs Aurory po jez. Dlugim
        :-)
        • Gość: wskh Re: Gazetki IP: *.gazetaolsztynska.pl 07.12.03, 18:45
          Na sciezce bylo duzo jablek bo spadaly z sasiednich ogrodow. Byla tez stacja
          transformatorowa przy Bursztyanowej.
          Ja tez kiedys z kolega spalilem Lenina na stosie. No i to zdarzenie zapisalismy
          na kartach historii, to znaczy na tyle zeszytu. Wpadl on przypadkowo w rece
          Pawlowskiej na lekcji historii no i o malo nie wybuchla nowa rewolucja. A
          Dragan byla nasza wychowaczynia!
          • Gość: jd Re: Gazetki IP: *.aster.pl / *.acn.pl 07.12.03, 23:00
            Stacja transformatorowa istniała zanim powstała Bursztynowa.
            Ja czytywałem Misia. Srodkowe cztery strony były tak pomyślane, by można z nich
            było zrobić jakąś zabawkę. Właśnie te strony lubiłem najbardziej.
            • Gość: Fredek Gazety i czasopisma ... IP: *.arcor-ip.net 08.12.03, 08:37
              U nas w rodzinie byla podobna "kariera" czytelnicza.

              Najpierw "Mis", pozniej "Swierszczyk".
              Pozniej "Swiat Mlodych".
              Zeby koniecznie wszystkie odcinki komiksow przeczytac.
              (Komiksy swoja droga: Kloss i Zbik i pod koniec 70-tych Relax.)

              No i koniecznie "Maly Modelarz".
              Kleilo sie "budaprenem" co sie dalo.
              Nawet teraz (bedac w Polsce) zawsze je kupuje ...
              Ale brak czasu i cierpliwosci na wycinanie i klejenie.
              • zbyszek07 Re: Gazety i czasopisma ... 08.12.03, 10:43
                ...ale sentyment zostaje,
                widze ze teraz mlodziez wsiakla w komputery,
                klejenie, skladanie... to wymaga za duzo cierpliwosci
                :-)
                • Gość: jd Re: Gazety i czasopisma ... IP: *.aster.pl / *.acn.pl 08.12.03, 11:21
                  Było jeszcze "Na przełaj" ze zdjęciami piosenkarzy i tekstami piosenek i to
                  samo było w sobotnim (a potem piątkowym ) Sztandarze Młodych, nazywało sie
                  chyba "Muzyka niepoważna". Już średnio dobre pisma trudno było kupić; zakładało
                  się w kiosku teczki na prasę, za które trzeba było dodatkowo płacić, i trzeba
                  było mieć w ogóle dobre układy z kioskarzami.
                  • zbyszek07 Re: Gazety i czasopisma ... 08.12.03, 12:38
                    Czytalo sie tez Radar, bylo tam troche tekstow piosenek na ostatniej stronie.
                    :-)
                    • Gość: mamut Re: Gazety i czasopisma ... IP: *.norampac.com 08.12.03, 18:55
                      Co do mlodego modelarza to od jakiegos roku zaczalem prenumerowac ten magazyn
                      tutaj...Czasami sie zdarza ze nie dostaje kazdy numer, ale jednak... jeszcze
                      nie mialem czasu siasc i zaczac to robic,ale wkrotce...Zimowe wieczory swietnie
                      nadaja sie na tego typu relaksujacy wypoczynek... Bedac latem w Polsce kupilem
                      model Zamku Olsztynskiego w zamku za chyba 17zl (o ile mnie pamiec nie
                      myli)...Wycialem ostatnio jakies 85% materialu, musze tylko podkleic czesci 1mm
                      kartonikiem i reszta powoli bedzie zrobiona...Czeka mnie najtrudniejsze czyli
                      klejenie...Smieszne...Taka mlodzincza zabawa a ekscytuje po latach... Model
                      zamku robie poto aby pokazac znajomym kanadyjczykom bo oni nie zawiele maja
                      pojecia jak taki zamek wyglada...Zdjecie nigdy tego nie odda tak jak 3D
                      makieta... Wkrotce tez zabiore sie za reszte ... mam dwa czolgi, pare
                      mysliwcow i dwa okrety do sklejenia... Smiejcie sie smiejcie ale to nie jest
                      wcale zly czas spedzania czasu...O tak, ja nie tylko spedzam czas przed
                      komputerem ;-)
                      • Gość: nat Re: Gazety i czasopisma ... IP: *.in-addr.btopenworld.com 08.12.03, 19:25
                        Ja natomiast po Swierszczyku (z pewna przerwa) przeszlam na Rozrywke. Do
                        dzisiaj uwielbiam krzyzowki, chociaz z polskimi juz sobie nie radze. Co
                        wiecej, moje corki zalapaly po mnie to hobby i wspolnie rozwiazujemy te
                        gigantyczne krzyzowki w swiatecznych wydaniach gazet i magazynow.
                        A czy pamietacie jak zbieralo sie fotografie aktorow/aktorek wycinane z
                        magazymow i pieczolowicie wklejane do albumow? Jaki byl tego sens, teraz nie
                        jestem pewna.
                        • Gość: jd Re: Gazety i czasopisma ... IP: *.aster.pl / *.acn.pl 08.12.03, 22:33
                          Mamut jest prawdziwie profesjonalnym miłośnikiem Olsztyna.
                          Sens tych albumów, o których pisze nat, polegał właśnie na braku sensu; to było
                          zbieractwo absolutnie bezinteresowne czyli prawdziwe zbieractwo.
                          • zbyszek07 Re: Gazety i czasopisma ... 09.12.03, 07:32
                            Mamut... gratuluje!
                            Ja tylko kupuje czasem jakis model z nadzieja ze ...kiedys.
                            Czasy klejenia modeli to byly czasy szkolne,
                            teraz tego czasu troche brakuje,
                            ale moze... kiedys.
                            Modele w kazdym razie mam!
                            :-)
                            • Gość: wskh modele IP: *.gazetaolsztynska.pl 09.12.03, 14:10
                              To nie prawda!
                              Ja niedawno skleilem samolot, Mitsubishi - kamikadze i byz to moj pierwszy w -
                              zyciu sklejony model.
                              • Gość: LP® radio IP: *.mcbone.net / *.mcbone.net 09.12.03, 17:47
                                A pamietacie audycje radiowa 60 minut na godzine.Ciekawe czy mozna gdzies
                                kupic jakas kasete z tymi wariatami.
                                • Gość: mamut Re: radio IP: *.norampac.com 09.12.03, 19:04
                                  Co do radia... Na dachu szkoly zawsze sterczaly trzy dlugie anteny... Czy ktos
                                  wie do czego to bylo urzywane... Nigdy nie slyszalem o zadnym kolku radiowym w
                                  siodemce...
                                  • Gość: jd Re: radio IP: *.aster.pl / *.acn.pl 09.12.03, 21:11
                                    Leszek, widziałem niedawno trzy płyty z "60 minut na godzinę". Wcześniej, gdy
                                    byłeś szkrabem, było coś jeszcze lepszego na Trójce: "Ilustrowany Tygodnik
                                    Rozrywkowy" (ITR).
                                    • Gość: mamut Re: radio IP: *.norampac.com 09.12.03, 23:00
                                      potem zas byla "powtorka z rozrywki, z rozrywki powtorka, sluchaja jej domy,
                                      sluchaja jej biura....." Uwielbialem opowiadania Marcina Wolskiego... Nie raz
                                      sie usmialem do bolu...
                                      • Gość: mamut Re: radio IP: *.norampac.com 09.12.03, 23:02
                                        sorry, to chyba mialo byc.."Sluchaja ja biura, sluchaja podworka... a czas
                                        sobie plynie banalne tic tak powtorka zrozywki a jak... wiec smiejmy serdecznie
                                        sie, bez rozrywki zle, niech bawi nas to co jest... z kad wziasc dzis nowy
                                        tekst...."
                                        • zbyszek07 Re: radio 10.12.03, 07:30
                                          Bylo najpierw ITR, potem IMA (Ilustrowany Magazyn Autorow), a potem 60 minut na
                                          godzine.
                                          Ksiazke i plyte z piosenkami wydana razem mam. Nosi tytul "60 minut na godzine"
                                          Sa tam skecze m innymi Matriarchat, Momenty byly, i inne...
                                          Kaseta odczuwa brzemie uplywajacego czasu, ale ksiazka trwa!

                                          a wracajac do radia....
                                          mialem w domu, jak pewnie cala ulica radio przewodowe-
                                          drut+ glosnik!
                                          byl jeden program, na stale, mozna bylo wlaczyc i wylaczyc,
                                          glosniej i ciszej ...i to wszystko.
                                          Podlaczylem sobie do niego sluchawki zdobyte w telekomunikacji
                                          i sluchalem trzymajac pod poduszka,
                                          zeby nie przeszkadzac innym.
                                          :-)
                                          • zbyszek07 Re: radio 10.12.03, 13:52
                                            albo pamietacie jedyna muzyczna stacje
                                            ktorej sie wtedy sluchalo?
                                            to bylo...
                                            ....radio LUKSEMBURG!!!
                                            W czasach gdy na jedynie slusznym
                                            pierwszym programie PR na falach dlugich
                                            spiewalo Mazowsze, Fog itd
                                            to byla jedyna dostepna na falach srednich muzyczna stacja...
                                            ... nie pisze o stacji Wolna Europa
                                            bo to inna bajka,
                                            nad ktora czesto przebijal sie szum morza czy inne cos.(?)

                                            ech te prywatki!!!
                                            Te Bambino i pocztowka (dzwiekowa)
                                            Tranzystory na baterie!
                                            (radio)

                                            Potem byly magnetofony ZK dwu, a potem cztero sciezkowe!!!!
                                            no i nadeszly kasetowce!!!
                                            prywatki wyszly w teren!
                                            :-)
                                            • Gość: wskh Re: radio IP: *.gazetaolsztynska.pl 10.12.03, 14:03
                                              A robiliście na pracach ręcznych u Serafina radio?
                                              To były dwie deszczułki umocowane jedna pryz drugiej z nawiniętymi uzwojeniami.
                                              Pamiętam, że jednemu z kolegów zadziałało nawet, coś tam było słzchać!
                                              • Gość: mamut Re: radio IP: *.norampac.com 10.12.03, 15:09
                                                oj pamietam... chodzilo sie szukalo w sklepie elektronicznym jakis diod aby to
                                                moglo grac... potem metry tego drutu sie zwijalo cieniutko i ciasniutko...
                                                Detali nie pamietam, ale pamietam ze zawsze takie radyjko podlaczane bylo do
                                                szyny od firanek w klasie Serka; czy cos w tym stylu jako antena... moje
                                                cienko rzezilo, ale trudno to nazwac graniem...
                                              • mir-mur Re: radio 10.12.03, 18:48
                                                pamietam jeszcze jak robiłem na ZPT u serka silnik elektryczny i zamek elektro
                                                magnetycz.
                                                serek był jak Adam Słodowy zrobić coś z niczego
                                                • Gość: LP® Re: radio IP: *.mcbone.net / *.mcbone.net 10.12.03, 19:01
                                                  Chyba w ostatnie lato (bedac w Olsztynie)wyrzucilem na smietnik pelno sprawny
                                                  adapter marki BAMBINO!!!koloru szarego.Jaki bylem G......
                                                  • Gość: jd Re: radio IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.12.03, 09:38
                                                    Powinieneś mieć za to sprawę sądową i wyrok bez zawieszenia.
                                                  • zbyszek07 Re: radio 12.12.03, 18:46
                                                    czy cala Al. Przyjaciol miala radio przewodowe?
                                                    jakos nie bylo odzewu z Waszej strony.
                                                    Mieliscie takie cudo w swoich mieszkaniach?
                                                    :-)
                                                  • Gość: nat Re: radio IP: *.in-addr.btopenworld.com 12.12.03, 19:58
                                                    Nie. U mnie bylo radio z zielonym okiem magnetycznym. Dlaczego?
                                                  • zbyszek07 Re: radio 12.12.03, 20:03
                                                    takie radio tez mialem,
                                                    ale to jest zwykle lampowe,
                                                    chodzi mi o takie jak w szkole...
                                                    na przewody,
                                                    dwa druty i glosnik.
                                                    :-)
                                                  • Gość: jd Re: radio IP: *.aster.pl / *.acn.pl 12.12.03, 21:34
                                                    U mnie takie radio, o którym pisze Zbyszek było pod koniec lat pięćdziesiatych.
                                                    Ledwo je pamiętam, ale pamietam. A potem już było to lampowe z zielonym okiem.
                                                    Do dzis pamietam ulubioną na początku lat 60-tych audycję mojej
                                                    rodziny "Wędrówki muzyczne po kraju". Puszczali tam przede wszystkim Mazowsze,
                                                    Śląsk i ludowe przyśpiewki. Nie znosiłem tego, ale dziś na wspomnienie czuła
                                                    łza kręci mi się w oku.
                                                  • Gość: mamut Re: radio IP: *.norampac.com 12.12.03, 23:05
                                                    uwielbialem sluchac radia.. jak bylem mniejszy to sluchalem o siodmej "Radio
                                                    Dzieciom" zdaje sie ze to byl pr.1 swietne byly bajki i niezly ubaw...
                                                    Pozniej sluchalem "60 minut na godzine", "powtorka z rozrywki", pozniej
                                                    oczywiscie jakies tam kryminalki cos w stylu radiowego wydania teatru "kobra",
                                                    oczywiscie lato z radiem co lato...
                                                  • Gość: sluchy Re: radio IP: 65.172.164.* 18.12.03, 12:02
                                                    mniejszy i młodszy :)
                                                  • Gość: ak Re: radio IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.12.03, 17:03
                                                    zbyszek07 napisał:

                                                    > czy cala Al. Przyjaciol miala radio przewodowe?
                                                    > jakos nie bylo odzewu z Waszej strony.
                                                    > Mieliscie takie cudo w swoich mieszkaniach?
                                                    > :-)

                                                    Nie nie miałem takiego "kołchoźnika", ale w sąsiednim domu (pod 25) było toto
                                                    zainstalowane. U nas grało zielonookie radio marki Strassfurt z tych ówcześnie
                                                    dobrych Niemiec, vel NRD-ówka. Miało tę zeletę, że posiadało wszystkie pasma
                                                    częstotliwości, z pełnymi krótkimi co zapewniało dostęp do różnorakich źródeł
                                                    informacji, także z tych ówcześnie złych Niemiec, co obecnie znowu nie pasuje.
                                                    Ale sie popier...... Co dekada to inny światopogląd jest jedynie słuszny i
                                                    nieomylny. A z "kołchoźnika" leciał właśnie taki prawomyślny program. To były
                                                    niskomplikowane czasy, wszystko białe albo czarne, a nie może różowe albo...
                                                  • Gość: ak Re: radio IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.12.03, 18:25
                                                    No tak, właściwie, to czego mogłem się spodziewać. Jak sam zaglądam tu może 1
                                                    na tydzień, to trudno wymagać, żeby inni bywali częściej. Miałem
                                                    ochotę "pogadać", ale nie ma z kim. Może za tydzień:)
                                                  • Gość: jd Re: radio IP: *.aster.pl / *.acn.pl 14.12.03, 22:33
                                                    Allan, teraz ja chwilowo jestem, ale zaraz mnie nie będzie. Sam wiesz, że tu
                                                    rozmawia się bez pośpiechu, w pespektywie wieczności.

                                                    Ja podobnie jak mamut uwielbiam radio i boleję nad dominacją tych okropnych
                                                    rozgłośni w rodzanu Zet, Rmf, Pogoda, itd. raczących nas identyczną sieczką
                                                    muzyczną i okropnymi bloczkami reklam.
                                                    W moich młodych latach ogromną furorę robił "Podwieczorek przy mikrofonie", a
                                                    troche później "Popołudnie z młodością".
                                                  • zbyszek07 Re: SP 7 15.12.03, 07:26
                                                    Przed szkola rozswiecila sie pieknie, kolorowo choinka.
                                                    Kolorowe duze zarowki na swierku przed glownym wejsciem (po lewej)
                                                    rozswietlaja okolice i przypominaja
                                                    o SWIETACH !
                                                    :-)
                                                  • Gość: jd Re: SP 7 IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.12.03, 09:37
                                                    Może by tam umieścić taką kamerę jak przy Bramie na Starówce? Najlepiej
                                                    dodatkowo obracaną myszką komputerową, przybliżającą i oddalającą oraz
                                                    penetrującą od wewnątrz prezentowany obiekt.
                                                  • zbyszek07 Re: SP 7 15.12.03, 11:02
                                                    ja mieszkam za daleko....
                                                    ale ten budynek przed szkola???
                                                    :-)
                                                  • Gość: czlowiek Ks. Jan Hanowski IP: 142.227.41.* 15.12.03, 18:44
                                                    Wlasnie przeczytalem w Gazecie o tablicy poswieconej ks. Hanowskiemu, koty zyl
                                                    96 lat. Pamietam go, jak spowiadal w czasie rekolekcji w koncu lat 50. Czy
                                                    wiecie, ze wtedy, po odwilzy pazdziernikowej w 1956r., na wiosne bylo kilka dni
                                                    wolnych z okazji rekolekcji? Uczniowie z siodemki chodzili dwa razy dziennie do
                                                    katedry. W miedzyczasie mozna bylo poszalec na dworze. Ks. Hanowski byl wielkim
                                                    czlowiekiem i slusznie nalezy sie Mu tablica za wynegocjowanie or Ruskich, zeby
                                                    nie nisczyc olsztynskich kosciolow. Z drugiej jednak strony byl postrachem
                                                    uczniow jako spowiednik, bo, po pierwsze byl prawie gluchy, a po drugie
                                                    straszyl pieklem.

                                                  • Gość: wskh Re: Ks. Jan Hanowski IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 15.12.03, 21:21
                                                    Jakie to proste. Kilk słów załatwiało kopoty wychowawcze. A teraz, policjanci,
                                                    kuratorzy i prokuratorzy muszą nad młdzieżą czuwać,a nie rodzice i nauczyciele
                                                    \ przcież nie znają sie na wychowaniu\, nie daj Bóg aby podnieśli głos na
                                                    ucznia, to karalne i jest OK!
                                                  • Gość: mamut Re:religia IP: *.norampac.com 15.12.03, 23:16
                                                    Tez swego czasu uczeszczalem na klasy religii...Pamietam pierwsze lekcje mialem
                                                    w wiezy katedry.. Bardzo lubilem wlazic po tych waskich schodkach na
                                                    gore...Potem sam nie wiem z jakiego powodu przeniesiono nas na lekcje do
                                                    Garnizonowego... nie nadlugo na dwa - trzy moze lata a pozniej znow do katedry,
                                                    ale juz nie budynek kosciola tylko tam troche nadole w kurii...
                                                    Pamietam jak czesto w garnizonowym czekalismy na zewnatrz na ksiedza.. czasami
                                                    nudzac sie biegalismy na zewnatrz budynku... Jedna z dziewczat skakala kiedys
                                                    na klapie od wlazu na wegiel i koks.. no i wlaz puscil...Dziewczyna z jekiem
                                                    wpadla do wnetrza wlotu... Wyciagali ja z tamtad umorusana i poobijana... ale
                                                    bardziej ucierpiala jej duma niz cialo bo cala klasa religi ryczala ze
                                                    smiechu...Ksiadz tez mimo iz probowal utrzymac surowa mine...
                                                  • Gość: Fredek Re:religia IP: *.nwbi.de / *.neue-westfaelische.de 16.12.03, 09:04
                                                    Ja prawie caly czas chodzilem do "Garnizonowego".
                                                    Tam bylem ministrantem i tam mialem religie.

                                                    Stary ksiadz Galeza byl strasznie konserwatywny.
                                                    Byl tez wtedy taki mlody ksiadz, ktory na tamte czasy rewolucyjne tezy mial.

                                                    Do katedry chodzilismy dopiero chyba w 7 i 8 klasie na nauke przed "Biezmowaniem".

                                                    LP zna te czasy tez bardzo dobrze ...

                                                  • iwonna100 Re:religia 16.12.03, 18:28
                                                    Ja pamiętam Młodzieżowe studio rytm , radio symfonia z adapterem, który prawie
                                                    zawsze był zepsuty, a z bratem słuchaliśmy godzinami z pozyczonego bambino
                                                    brekautów. Kiedy mieliśmy juz swój adapter z dwoma głośnikami zbieraliśmy
                                                    między innymi płyty węgierskich zespołów Omegi Lokomotiw to była muzyka.
                                                    Religia w 1 i 2 klasie była w szkole z Panią Katechetką, w następnych klasach
                                                    chodziliśmy juz do Katedry - ksiądz Wojtunik w ostanich klasach na sali ul.
                                                    Szrajbera. Pozdrowienia Iwona.
                                                  • Gość: mamut Imieniny - Urodziny IP: *.norampac.com 16.12.03, 23:30
                                                    Kto z was pamieta jak sie obchodzilo urodziny czy imieniny w szkole... Ja
                                                    pamietam ze zreguly solenizant(ka) rozdawala w klasie jakies slodycze
                                                    najczesciej cukierki np. Krowki... Sam wielokrotnie obchodzilem klase z duza
                                                    papierowa torba... Zawsze lubilem jak byly takie okazje, nawet nauczyciele
                                                    czasem robili to samo jak mieli urodziny czy imieniny... zawsze jakos lekcje
                                                    szybciej i milej schodzily...
                                                  • Gość: jd Re: Imieniny - Urodziny IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.12.03, 10:57
                                                    Młodzieżowe Studio Rytm było właśnie w ramach Popołudnia z Młodościa. Czy tych
                                                    Breakoutów nie pożyczałaś, Iwona, ode mnie?
                                                    Poza cukierkami w klasie solenizant urodzinowo-imieninowy zapraszał czasem
                                                    najlepszych kolegów i koleżanki do domu na małe co nie co. Z tych przyjęć - i
                                                    to był powszechnie uznany zwyczaj - brało sie to, co zostało dla młodszego
                                                    rodzeństwa.
    • Gość: Fredek Re: Szkola nr 7 czesc dziewietnasta. IP: *.nwbi.de / *.neue-westfaelische.de 22.12.03, 12:24
      Za 2 dni wigilia.

      Ciekaw jestem jak wyglada na Al. Przyjaciol ...
      Lezy juz snieg ?
      Dlugie przymarzlo ?

      Pozdrowienia
      • Gość: wskh Jezioro IP: *.gazetaolsztynska.pl 22.12.03, 13:05
        D?ugie chyba w tym sezonie w ogóle nie zamarznie. Ânieg dopiero dzisiaj
        leciutko przyruszy?, ale nie ma mrozu wi´c nic z niego nie pozostanie lada
        moment.
        Jest szaro, a na AP szaroĘç rozjaĘnia przyszkolna choinka obwieszona p?ytami
        CD. Fajnie b?yskajŕ, poruszane wiatrem.
      • zbyszek07 Re: Szkola nr 7 czesc dziewietnasta. 22.12.03, 14:16
        Snieg pada i sie topi,
        temperatura okolo zera.
        Jezioro rozfalowane,
        moze nie zamarznac, -bywaly takie zimy.
        Przed SP 7 na jednej choince swiatla kolorowe,
        jak baloniki (duze lampki) a po drugiej stronie od wejscia
        swierk obwieszony jest plytami CD,
        fajnie wyglada.
        Pojawiaja sie swiecace dekoracje przed domami,
        na Al Przyjaciol, Rybakach, Morskiej jest wiele
        rozswietlonych posesji.
        Podobno jest nawet konkurs Rady Osiedla na najladniejsza dekoracje swiateczna.

        Pozdrowka z Olsztyna!

        Wesolych, szczesliwych Swiat Bozego Narodzenia
        dla wszystkich Siodemkowiczow!
        :-)
        • Gość: jd Re: Szkola nr 7 czesc dziewietnasta. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.12.03, 16:26
          Gdyby te konkursy były za moich lat, wszystkie bym wygrywał. Te CD na choince
          brzmią dość okropnie, ale skoro dwa niezależne źródła donoszą, że jest
          świetnie, to musi być świetnie. Tam wszystko skazane jest na świetność (och,
          gdyby jeszcze nie te topole i ta wiecha na sklepie...).
          Ja życzenia przesuwam na pojutrze, ale gdyby ktoś tu nie dotarł pojutrze, to
          już dziś wszystkiego dobrego świątecznego i noworocznego.
          • Gość: mamut Re: Szkola nr 7 czesc dziewietnasta. IP: *.norampac.com 22.12.03, 20:57
            a propo swiat... Pamietam iz lata temu chyba bylem w tedy w 2 lub 3 klasie
            podstawowki... szkola zabrala nas do teatru Jaracza na przedstawienie
            Paterki... byl to dla mnie pierwszy regularny teatralny spektakl... wczesniej
            zaliczalem tylko kukielkowe... Zrobilo to fenomenalne wrazenie na mnie... Bylem
            zawsze od tego momentu podekscytowany teatrem... zawsze go lubilem... Trzeba
            przyznac ze o dziwo temat religijny a jednak szkoly na to chodzily... Bardzo
            latwe w odbiorze to bylo dla dzieci. Artysci wlozyli w to duzo serca, a
            wrazenie na malych widzach wywarl spektakl spore.

            Potem zaliczylem ze szkola w Jaraczu inne spektakle ale niewiele tytulow
            pamietam....Zdaje sie ze zaliczylem ze szkola "Przygody Robin Hooda", "Lolek i
            Bolek w Kosmosie", "Panna z Mokra Glowa", "Do wojta nie pojdziemy", "Wesele"
            Wyspianskiego itp itd. Teatr to niezla rozrywka nawet dla malolatow... Ciekaw
            jestem czy szkoly nadal uczeszczaja....


            czuwaj
          • Gość: nat Re: Szkola nr 7 czesc dziewietnasta. IP: *.in-addr.btopenworld.com 22.12.03, 22:29
            Ja rowniez pozwole sobie przeslac serdeczne zyczenia Swiateczne i Noworoczne
            wszystkim ex-siodemkowiczom. Z sezonowa lezka w oku, Merry Christmas z zimnego
            (3C), lecz sniegu pozbawionego, Londynu.
            • Gość: mamut Re: Szkola nr 7 czesc dziewietnasta. IP: *.norampac.com 22.12.03, 23:10
              • Gość: mamut cos sie pochrzanilo IP: *.norampac.com 22.12.03, 23:13
                cos sie pochrzanilo i pierwszy post poszedl pusty.... Ja napewno jeszcze
                odwiedze forum nawet i 24-tego gdy wy juz bedziecie sie przygotowywac by siasc
                przy suto zastawionych stolach... ale dla tych ktorzy sa zbyt zaganiani
                swietami skladam najlepsze zyczenia swiateczne dla siodemkowiczow -"Zdrowych,
                Wesolych i Bezpiecznych Swiat w Gronie tych ktorzy sa wam najblizsi Sercu zyczy
                MAMUT".
                • Gość: wskh 7 IP: *.gazetaolsztynska.pl 24.12.03, 10:05
                  Siodemka to szczesliwa liczba. Dlatego wszystkim siodemkowiczom zycze samych
                  siodemek, najbardziej tego aby nie tylko swieta ale siedem dni tygodnia bylo
                  takie jak te swieta, bez pospiechu, gonitwy, zgielku - ZYCZY WSKH CZYLI Heniek.
                  • Gość: ak Re: IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.12.03, 11:55
                    Dolaczam sie rowniez. Wszystkim siodemkowiczom wesolycz i zdrowych swiat oraz
                    szczesliwego nowego roku :)
                    • Gość: Fredek Zdrowych i wesolych swiat ... IP: *.arcor-ip.net 24.12.03, 12:02
                      Zycze wszystkim "siodemkowiczom" i czytelnikom tego forum.
                      • Gość: jd Re: Zdrowych i wesolych swiat ... IP: *.aster.pl / *.acn.pl 24.12.03, 13:11
                        Wszystkim Siódemkowiczom i sympatykom życzę wszystkiego, co najlepsze w naszych
                        sprawach wspólnych, jak i w sprawach każdego z nas odrębnych. Pozwolę sobie z
                        pewnym wyprzedzeniem przypomnieć, że wszyscy spotykamy się na jubileuszu 100-
                        lecia szkoły i nie wyobrażam sobie, by ktoś nie przybył, nie dotarł lub nie
                        dojechał.
                        • Gość: Iwonna Re: Zdrowych i wesolych swiat ... IP: *.ols.vectranet.pl / 213.76.143.* 25.12.03, 16:13
                          Wesołych Świąt i wszystkiego naj dla kolegów i koleżanek z całego świata. Iwona
                          • Gość: wskh Re: Chojna IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 25.12.03, 21:49
                            Choinka przy szkole swiecaca przy szkole wielkim bombkami wyglada wspaniale!
                            • Gość: jd Re: Chojna IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.12.03, 20:25
                              Chodzi o te wielkie bombki z płyt CD?
                              • zbyszek07 Re: Chojna 28.12.03, 15:43
                                Obydwie choinki oswietlone lampkami,
                                na jednej (prawej) polyskuja plyty CD.
                                Dzielnica pieknie swieci...
                                przejechalem Morska, Przyjaciol, Rybaki w wigilie ok 23,00
                                pieknie...
                                nawet przedszkole na Rybakach swieci dekoracjami.

                                Z tego przedszkola kiedys bylem w teatrze Jaracza,
                                wystepowalismy z grupa taneczna na scenie!
                                tylko pamiec i zdjecia pozostaly.
                                Mam mile wspomnienia z przedszkola 2 na Rybakach,
                                pewnie wielu siodemkowiczow przez nie przeszlo,
                                z mojej klasy w 7-ce co najmniej polowa, jak nie wiecej...

                                Pozdrowienia z Olsztyna!
                                :-)
                                • Gość: jd Re: Chojna IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.12.03, 09:40
                                  Brzmi to wszystko imponująco; ach, że mnie tam nie ma.
                                  Ja też mam jak najlepsze wspomnienia z przedszkola na Rybakach; kiedyś pisało
                                  sie o tym na długim wątku i raczej wszyscy byli tego samego zdania (z wyjątkiem
                                  konieczności picia mleka).
                                  • Gość: mamut Przedszkole na Rybakach IP: *.norampac.com 29.12.03, 15:47
                                    Tez zaliczylem to przedszkole na poczatku lat 70-tych... Kopa juz lata
                                    uleciala, ale troche pamietam z tych czasow.. Pamietam iz w ogrodku przedszkola
                                    byly poustawiane stare lodzie w ktorych niejednokrotnie bawilismy sie w
                                    kapitanow okretow i piratow. Byla tez jakas stalowa konstrukcja przypominajaca
                                    samolot... Do tego w ogrodku stal tez maly domek ze spadzistym daszkiem oknami
                                    i drzwiami...Dzieci tam chetnie sie bawily...

                                    W przedszkolu pamietam kiedys strasznie sie przytrulem czarnym bzem ktory ja i
                                    paru moich kolegow zjadlo w sporej ilosci.. Zaczelismu wymiotowac akurat w
                                    czasie pory obiadowej, co spowodowalo niemalze reakcje lancuchowa wsrod innych
                                    przedszkolakow... Panie przedszkolanki najadly sie wtedy strachu ze wszystkie
                                    dzieci beda chore, ale nas bylo tylko pieciu takich "amatorow" czarnego bzu...

                                    Pamietam tez iz dzieci czesto mialy poobiednie drzemki.. ich specjalnie nie
                                    lubilem bo zadko kiedy zasypialem i strasznie sie wtedy nudzilem...

                                    Z ciekawych rzeczy o przedszkolu to pamietam mala winde ktora z kuchni na gore
                                    przewozila posilki dla milusinskich. Bylo to swietnym pomyslem...tylko
                                    pomyslec jaka byla by to mordega dziennie nosic gary i talerze na gore...

                                    Pamietam tez iz w przedszkolu zaczynalismy sie uczyc roznych piosenek jak
                                    np. "ole ole janko kleknij na kolanko..." albo "mam chusteczke haftowana
                                    wszystkie cztery rogi.." lub tez "Stary niedzwiedz mocno spi..." Uczylem sie
                                    tez tam tanca.. Mam nawet pare zdjec jak tancze walczyka lub krakowiaka z
                                    dziewczetami..

                                    Mile niewinne wspomnienia...
                                  • Gość: Fredek Re: Choina IP: *.arcor-ip.net 29.12.03, 21:21
                                    Ja tez jestem ciekaw jak sie te kompakty na choince prezentuja.
                                    Mam zdjecie zeszloroczne "siodemkowych" choinek.
                                    Bylo ladnie kolorowo.

                                    Byl bym wdzieczny jesli by mozna zdjecie zrobic ...

                                    Z gory dzieki.
                                    • Gość: nat Re: Choina IP: *.in-addr.btopenworld.com 29.12.03, 22:42
                                      Wybaczcie, ze nie na temat, ale musze sie pochwalic swiatu bo serce peka z
                                      dumy i radosci. Moja corka, a wiec osoba jakos okreznie zwiazana z siodemka i
                                      Aleja Przyjaciol, dostala miejsce w Oxford University na kierunek Filozofia,
                                      Polityka, Ekonomia. Jako ze powiadomienie przyszlo w przedzien Wigilii, byl to
                                      najlepszy prezent swiateczny dla calej rodziny. Czy moze wyprzedzily ja w tym
                                      osiagnieciu dzieci innych zagranicznych siodemkowiczow?
                                      Jd, po polgodzinnej rozmowie kwalifikacyjnej z dwoma profesorami filozofii,
                                      dziecko pozostalo pod olbrzymim wrazeniem sily ich wiedzy i intelektu i pozera
                                      ja entuzjazm do do studiow. Az zazdroszcze, bo nigdy nie doznalam podobnego
                                      uczucia. Jeszcze raz przepraszam za przechwalki dumnej matki ale nie
                                      potrafilam sie powstrzymac. Chyba nawet Psiajuche skosztuje z upojenia.
                                      Szczesliwego Nowego Roku.
                                      • zbyszek07 Re: Choina 30.12.03, 09:33
                                        Gratulacje!!!
                                        :-)

                                        Wyobrazcie sobie ze z choinki przed szkola
                                        ktos "sprzatnal" wiekszosc plyt CD,
                                        zostaly tylko te co wyzej...
                                        Jakos tak troche glupawo mi sie zrobilo.
                                        Jest na niej sznur swiecacych zarowek,
                                        ale cos pryslo...

                                        Szczesliwego Nowego Roku!
                                        :-)
                                      • Gość: wskh Re: Psiajucha IP: *.gazetaolsztynska.pl 30.12.03, 09:49
                                        A Psiajucha to co to, tak dokladniej?
                                        • Gość: Fredek Psiajucha i Oxford ... IP: *.nwbi.de / *.neue-westfaelische.de 30.12.03, 10:56
                                          To jest to ...

                                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64&w=9882978
                                          A dla nat szczere "congratulations" na studia corki w Oxford.

                                          jd pisal kiedys wlasnie o tych "siodemkowych" genach.
                                          Cos musi w tym byc ...
                                          • Gość: Psiajucha Re: Psiajucha i Oxford ... IP: *.gazetaolsztynska.pl 30.12.03, 11:06
                                            No tak, wszystko Ok. Ale czy psiajucha to po prostu psia krew?
                                            • Gość: jd Re: Psiajucha i Oxford ... IP: 193.0.68.* 30.12.03, 13:31
                                              W latach naszej młodości "jucha" to była właśnie krew jak najbardziej.

                                              Zbyszek, na tych dolnych CD musiała być jakaś świetna muzyka.

                                              Nat, najszczrsze gratulacje. W Oxfordzie, o ile pamiętam, profesorem (wprawdzie
                                              juz emerytowanym) jest Leszek Kołakowski, a ja piszę w tej chwili z miejsca
                                              gdzie rozpoczynała się jego sława. Jeśli mogę coś radzić, to poradź dziecku by
                                              uczyła sie jak najwięcej, nawet wiecej niż jej każą, historii filozofii, no i
                                              zdawaj co jakiś czas sprawę z jej postępów i kłopotów.
                                              • iwonna100 Re: Psiajucha i Oxford ... 30.12.03, 17:48
                                                Nat Gratulacje !!!!
                                                Uli Malińsliej jeszcze nie spotkałam na Dabrowszczaków. Iwona
                                                • Gość: Nat Re: Oxford IP: *.in-addr.btopenworld.com 31.12.03, 14:43
                                                  Wszystkim dziekuje za serdeczne slowa i gratulacje - wczoraj nie wypadalo
                                                  podciagac tego watku jako, ze byl to oficjalny Dzien Rity. Wspanialego Nowego
                                                  Roku dla wszystkich na tym forum.
                                              • Gość: wskh 2004 IP: *.gazetaolsztynska.pl 31.12.03, 13:26
                                                Kto z was najwczesniej i najpozniej wiwatowa? sylwestra i gdzie to bylo?
                                                • Gość: Iwona Re: 2004 IP: *.ols.vectranet.pl / 213.76.143.* 01.01.04, 10:00
                                                  szczęśliwego nowego 2004 roku życzy Iwona.
                                                  • Gość: jd Re: 2004 IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.01.04, 10:09
                                                    A ja się bezczelnie dopisuję.
                                                  • Gość: Fredek Re: 2004 IP: *.arcor-ip.net 01.01.04, 12:29
                                                    Ja tez ...

                                                    Szczesliwego nowego roku 2004 ....
                                                  • zbyszek07 Re: 2004 02.01.04, 13:48
                                                    i ja tez...
                                                    Szczesliwego Nowego Roku!
                                                    :-)

                                                    Jez Dlugie zamarzlo.
                                                    Sypie snieg....
                                                    Pierwsi odwazni sprawdzaja lod...
                                                    za slaby do spacerow.
                                                    W Olsztynie -4.
                                                    Bylem na spacerze w Nowy Rok...
                                                    Jakubowo, Jez Dlugie, St Miasto,
                                                    Nad Dlugim, w miejscu dobrze Wam z pewnoscia znanym,
                                                    na cypelku pod lasem wypilismy szampana (wino musujace)
                                                    za ten Nowy Rok.
                                                    Jezioro w sniegu, domy w sniegu,
                                                    Piekna okolica!
                                                    Pozdrawiam tych co daleko,
                                                    a wspominaja te miejsca z nostalgia...
                                                    :-)
                                                  • Gość: LP® Re: 2004 IP: *.mcbone.net / *.mcbone.net 02.01.04, 17:19
                                                    Sczesliwego Nowego Roku dla kazdego z was!!
                                                  • Gość: jd Re: 2004 IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.01.04, 21:09
                                                    Sami widzicie kto miał najbardziej udany Nowy Rok (dla ułatwienia: Zbyszek na
                                                    cypelku).
                                                  • zbyszek07 Re: 2004 05.01.04, 08:10
                                                    Polnoc pod Ratuszem!
                                                    potem dlugi spacer po Starym Miescie.
                                                    Rano spacer :
                                                    Jakubowo, Las Miejski, no i szampan nad Dlugim!!!
                                                    .... u Nas!
                                                    :-)
                                                  • Gość: mamut Nowy Rok w siodemce... IP: *.norampac.com 05.01.04, 18:04
                                                    Czesc Wiara,

                                                    Jak tam Sylwester przelecial milo i wesolo? Ciekaw jestem czy macie jakies
                                                    specjalne wspomnienia szkolne zwiazane z Nowym Rokiem... Ja jedynie pamietam te
                                                    zabawy szkolne - bale przebierancow... Ale ciekaw jestem czy macie jakies
                                                    specjalne wspomnienia zwiazane z nowym Rokiem z dziecinstwa...Pierwszy lyk
                                                    szampana, zabawa do bialego rana czy tez cicho spedzony rodzinny sylwester...

                                                  • Gość: wskh Re: hej koleda IP: *.gazetaolsztynska.pl 05.01.04, 19:51
                                                    Czy kiedys po Naszej Dzielnicy chodzili kolednicy? Ale tacy spontaniczni z
                                                    jakimis atrybutami koledy?
                                                  • Gość: mamut Re: hej koleda IP: *.norampac.com 05.01.04, 19:57
                                                    ja pamietam jakies tylko podrzedne typy lub troche dzieciarni bez atrybutow
                                                    ktorzy po niby koledzie chodzili aby pare groszy zarobic... z reguly ludzie cos
                                                    im dawali ale raczej po to aby nie spiewali, wiele bowiem ich spiew mial do
                                                    zyczenia...
                                                  • Gość: wskh Re: hej koleda IP: *.gazetaolsztynska.pl 05.01.04, 20:42
                                                    Znalazlem wlasnie zdjecie z choinki noworocznej.Jest tam Pani Izdebska chyba
                                                    Kystyna nasza wychowawczyni (uczyla kogos z Was) musi to byc w takim razie rok
                                                    69, 70, 71.
                                                  • Gość: jd Re: hej koleda IP: *.aster.pl / *.acn.pl 05.01.04, 21:51
                                                    Może byś jakoś rozpowszechnił to zdjęcie? Ja w rewanżu mam zdjęcie z gwiazdki w
                                                    przedszkolu na Rybakach w roku chyba 61.
                                                  • Gość: mamut Re: hej koleda IP: *.norampac.com 05.01.04, 22:07
                                                    zdjecie powinniscie jakos rozpowszechnic... szkoda ze nie moj rocznik...
                                                  • Gość: wskh Re: hej koleda IP: *.gazetaolsztynska.pl 06.01.04, 14:16
                                                    Dobra. Do konca kolendy to zrobie, bo nie mam pod reka sprzetu. A w ogole jakos
                                                    brak nowych watkow szkolnych to moze wszyscy bysmy gromadzili tu swoje szkolne
                                                    fotki.
                                                  • Gość: jd Re: hej koleda IP: 193.0.68.* 06.01.04, 15:52
                                                    To jest bardzo dobry pomysł. Nie muszą być tylko szkolne, także osiedlowe i w
                                                    ogóle olsztyńskie. Ale gdzie bedzie ogólnodosteopne miejsce tego gromadzenia?
                                                    Może na stronce ak? Moze gdzieś indziej (nie bardzo znam się na zwiazanych z
                                                    tym mozliwosciach).
                                                    Poza tym ja pracuję nad ponownym spontaniczym wybuchem naszych wspomnień. To
                                                    jeszcze chwilę potrwa, ale nie traćcie ducha.
                                                  • Gość: wskh Re: hej koleda, kolenda! IP: *.gazetaolsztynska.pl 06.01.04, 18:08
                                                    Ok! Ja niedlugo wybieram sie do archiwum. Cos moze wyszperam o
                                                    alejoprzyjaciolakach. Co do technicznych spraw dotyczacych zdjec to jestem
                                                    ciemny. Niech ktos rozjasni.
                                                  • Gość: mamut Wspomnienia IP: *.norampac.com 06.01.04, 18:18
                                                    Wspomnienia: tematow moze byc wiele trzeba tylko jakos zaczac... Jednym z
                                                    moich ulubionych przedmiotow szkolnych byla plastyka.. Uwielbialem zawsze
                                                    rysowac i malowac.. Bylem nawet w tym niezly...z reszta do dzis mam powazne
                                                    zainteresowania co do sztuki, zwlaszcza malarstwa i rzezbiarstwa...sam zreszta
                                                    swego czasu probowalem amatorsko swoich sil w obu tematach... wracajac do
                                                    tematu... Pamietam iz przez krotki okres uczeszczalem do Miejskiego Domu
                                                    Kulutry i Sztuki (tak to sie chyba nazywalo siedziba nadal sie zreszta chyba
                                                    miesci w centrum miasta) ktory w tym okresie ulegl pozarowi i tymczasowo jego
                                                    lokalizacje umiejscowiono w Elektroniku na Baltyckiej... Dzieki wspanialym
                                                    wychowacom uczacym nas malowac mialem wspaniala zabawe i nauke sztuki...Bralem
                                                    tez udzial w kilku konkursach artystycznych... zajalem nawet raz pierwsze
                                                    miejsce na szczeblu wojewodzkim i pare miejsc drugich oraz kilka wyroznien na
                                                    szczeblu krajowym... Dom Kultury jednak wyremontowano i niestety na tym
                                                    zakonczylo sie tez moje korzystanie z tej placowki po przeniesieniu sie z
                                                    Elektronika... W siodemce jednak lekcje plastyczne tez byly niezle i nawet raz
                                                    bralem jeszcze udzial w konkursie artystycznym chyba w piatej czy szostej
                                                    klasie...Temat byl dosyc polski "Piles nie prowadz auta!"... Wykonalem rysunek
                                                    auta rozbitego, szczatki rozsypane tu i owdzie i wszystko umieszczone w
                                                    kieliszku...Pomysl byl moj orginalnie..Rysunek wyszedl swietnie i wykonalem go
                                                    tuszem.... Nigdy jednak nie dowiedzialem sie o jego losach na konkursie.. ale
                                                    frajde w rysowaniu go mialem straszna...

                                                  • Gość: wskh Re: Rysunki IP: *.gazetaolsztynska.pl 06.01.04, 19:26
                                                    A jak ja namalowa?em w ósmej klasie prace na dowolny temat ? by? to pejza´´
                                                    industrialny Slŕska, to Cejkowa za g?ow´ si´ z?apa?a!
                                                  • zbyszek07 Re: Szkola Podstawowa 7 czesc 19 07.01.04, 08:52
                                                    Zdjecia z podstawowki podeslalem juz dawno do ak.
                                                    Mysle ze cos z nich pomalu powstanie.
                                                    Mam tez troche z przedszkola 2 na Rybakach,
                                                    moge tez gdzies przeslac!
                                                    Nie moge skompensowac na jpg.
                                                    :-)
                                                  • Gość: jd Re: Szkola Podstawowa 7 czesc 19 IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.01.04, 09:55
                                                    Allan, jeśli to przeczytasz, poradź coś. Z tym że jeśli jesteś zaganiany nie
                                                    bierz za wiele na siebie.
                                                    Pomysł zebrania zdjęć w jedno miejsce jest super i doda nam (szczególnie części
                                                    emeryckiej) nowej energii, więc jeśli ktoś coś wie lub ma jakiś plan
                                                    niezależnie od Allana, niechaj daje znać.
                                                  • Gość: LP® Re: Szkola Podstawowa 7 czesc 19 IP: *.mcbone.net / *.mcbone.net 07.01.04, 17:47
                                                    Zbyszek mam w domu dwa zdjecia jak stoimy na lodzie ,okolo 1966!! gdzie mam
                                                    przeslac?
                                                  • Gość: LP® Re: Szkola Podstawowa 7 czesc 19 IP: *.mcbone.net / *.mcbone.net 07.01.04, 17:49
                                                    Czas sie przeniesc do czesci 20-tej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka