Gość: *
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
12.08.09, 20:06
Może w końcu jakiś pomysł?
Zbyt wiele obiektów będących a gestii miasta niszczeje bez żadnej koncepcji na
zagospodarowanie. O magazynach i innych obiektach zapomnianych na ul.
Gietkowskiej nie wspomnę. Może w końcu czas na sporządzenie wykazu tych
opuszczonych niszczejących obiektów i sporządzenie listy jakichś wstępnych
propozycji?
Osobiście twierdzę, że wszelkiego rodzaju archiwalia w Olsztynie leżą pełnym
paranoicznym spoczynkiem. Jeżeli miasta nie stać jest na zagospodarowanie np.
wspomnianego Młyna na galerię czy jakieś muzeum, myślę, że wobec bardzo wielu
zaległości i niedomówień ten obiekt mógłby posłużyć Archiwum Państwowemu.
Jest to tylko propozycja rozwagi wszelkiemu rodzajowi poczynań v-ice
Prezydenta Szmita w sferze zaistnienia w środowisku olsztyńskim w postaci
burzenia Szubienic czy propozycji reformatołstwa oświatowego.