kkuki
03.02.11, 12:04
Oż Cię w mordę!
To nie ja chodzę wyspacrować psa. To psa chodzi wyspacerować mnie.
Nie umie jeszcze chodzić przy nodze- całe 12 miesięcy swojego żywota spędziła na wsi to se hasała nieskrępowana niczym, a teraz dupa.
Ciągnie jak głupia, a ja powiewam gdzieś z tyłu na smyczy, łopocząc radośnie na wietrze :)
I byłoby miło jakby pojemniki na shit torebki były trochę gęściej rozstawione bo ta część spaceru mnie nie cieszy.