hsirk
17.09.12, 18:49
usłyszałem ładny dowcip...
otóż pan myśliwy idąc nad ranem na polowanie przypadkowo przez pomyłkę wziął ze stołu papierosy należace do syna...
i do południa upolował niebieskiego jednorożca, wielkiego amstafa z jednym okiem pośrodku czoła i trzy czerwono złote smoki.
urocze :)))