28.12.13, 21:28

ty moze masz wieksze pojęcie na ten temat... ?/?

otóz mojej siostrzycy w wigilie gołebica zniosla jajo na balkonie. no i upierdliwosc, ale jajo i w dodatku wigilijne...

no wprawdzie nie wielkanocne, wieksza moc by mialo... :)

ale pytanie, czy masz jakies pojecie czy to moze sie udać? czy dupa tak czy inaczej? bo zima i chuj, nawet jak nie zima?
Obserwuj wątek
    • berta-death Re: berta 29.12.13, 02:42
      Nieźle. ;D
      Dzisiaj się zastanawiałam czy jednak nie powinnam była zabezpieczyć jakoś tego swojego balkonu, żeby czegoś nie zniosły, bo taka wiosenna pogoda, że może im coś takiego do łba strzelić. A 2tyg będą miały balkon na wyłączność.

      Zależy czy zima przyjdzie szybko czy nie. One wysiadują jajka 3tyg a potem odchowują pisklęta kolejne 6-8. Wydaje mi się, że musiałoby w tym roku w ogóle nie być zimy, żeby im się udało.
      2 lata temu moi sąsiedzi mieli na balkonie młode z początkiem grudnia i oba pisklęta przeżyły. Wtedy też zima później się zaczęła. Na forum o ptactwie, gdzie zapytałam co z tym zrobić, odpisali, że nic, bo one wiedzą co robią i skoro zdecydowały się na młode, to pewnie i uda im się je odchować. Te mutanty mają jakiś szósty zmysł i potrafią przewidzieć pogodę.

      Na wszelki wypadek kupiłam sobie sztuczne jaja gołębia, żeby im podmienić jakby mi znów coś zniosły. Podobno hodowcy tak robią, jak nie chcą młodych. Będą je wysiadywać przez 3tyg a potem się skapną, że coś nie tak, nic się z nich nie wykluje i je wywalą. Wtedy jak zniosą nowe, to znów im można podmienić.

      Najlepiej tutaj zapytaj:
      klubciconia.ptaki.info.pl/forum/index.php?c=32
      • mazgalis Re: berta 30.12.13, 15:00
        > Na wszelki wypadek kupiłam sobie sztuczne jaja gołębia, żeby im podmienić jakby
        > mi znów coś zniosły.

        W tymże właśnie momęcie opadną cię obrzeżki. :P

        > ... Wtedy jak zniosą nowe, to znów im można podmienić.

        Na jakie? Na nowo zakupione sztuczne, czy na zaprzejszłe zbuki przechowane skrzętnie? :>
        • berta-death Re: berta 30.12.13, 15:17
          > W tymże właśnie momęcie opadną cię obrzeżki. :P

          Przez rękawiczki? To przecież jak prezerwatywa działa.

          > > ... Wtedy jak zniosą nowe, to znów im można podmienić.
          >
          > Na jakie? Na nowo zakupione sztuczne, czy na zaprzejszłe zbuki przechowane skrzętnie? :>

          Kupiłam 6sztuk, tak na wszelki wypadek.

          Aż się zastanawiam czy nie wrócić wcześniej, bo one naprawdę gotowe mi się zacząć nieść. Skoro kwiatki w ogrodzie zakwitły i drzewko pąki puszcza, to one mogą nie chcieć być gorsze.
          • mazgalis Re: berta 30.12.13, 15:23
            > Kupiłam 6sztuk, tak na wszelki wypadek.

            =O

            > Aż się zastanawiam czy nie wrócić wcześniej ...

            Też mi coś, Wersal. Może jeszcze ptasim mlekiem zaczniesz je karmić? :P

            Szlauchem, i - że tak powię - po ptokach. :>
          • mnop2 Re: berta 01.01.14, 21:47
            berta-death napisała:
            rękawiczki? To przecież jak prezerwatywa działa.

            :)
    • mazgalis A ja dzisiej, pozostając w słusznej odległości od 30.12.13, 15:04
      miejscowości W, ze cztery gołębie gruchy słyszałę. Takie wiosenne. =O
    • berta-death Re: berta 08.01.14, 22:36
      No i co z tym jajem wigilijnym? Wykluł się jakiś wigilijny gołąb?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka