Dodaj do ulubionych

pieprzę seks

21.09.08, 03:04
umiecie sobie wyobrazić taką władzę? :)

PS. Tak, to, że tu piszę, oznacza, że nie wyrawałam na noc żadengo sexy samca.
Obserwuj wątek
    • liisa.valo Re: pieprzę seks 21.09.08, 03:10
      Ja tam po cichu liczę, że we wtorek poznamy dzięki naszej eskapadzie jakiegoś
      miłego sexi flexi pana, choćby na kilka godzin (mam na myśli rzecz jasna
      inteligentną rozmowę przy drinku :)
      • 2szarozielone Re: pieprzę seks 21.09.08, 03:15
        Ale we dwie jednego?? A może jednak dwóch?
        • liisa.valo Re: pieprzę seks 21.09.08, 03:18
          Hehe, no nie wiem, jakie ty masz plany :) Nie chcę ci niczego narzucać :D
          • 2szarozielone Re: pieprzę seks 21.09.08, 03:23
            Boja jednego to sama zmęczę, Ty pewnie też, nie widzę powodu, żeby się ograniczać :)
            • liisa.valo Re: pieprzę seks 21.09.08, 03:26
              Na pewno zmęczę, tym bardziej żem na głodzie :) Masz rację, potrzebujemy dwóch :)
              • 2szarozielone Re: pieprzę seks 21.09.08, 03:28
                Pfffff, co najmniej :) Dziś mi nie wyszło :( Ja tracę wiarę w polskich mężczyzn.
                Ale może nam dwóm wyjdzie :)
                • liisa.valo Re: pieprzę seks 21.09.08, 03:38
                  Cholera, no, musi gdzieś być facet dla mnie, do klina jaśnistego :)
                  • stedo Ciąg dalszy ... 21.09.08, 03:49

                    ... planu zdradzieckiego. No i umawiasz sie z nim i z Szarą.A
                    ponieważ Szara nie przedkłada urody nad intelekt, a jemu jak mówiłaś
                    intelektu nie brakuje, a urody to zależy co kto lubi, to może Szarej
                    podejdzie.A ponieważ tak mi się wydaje że on w "te klocki" to
                    niezbyt oblatany to Szara będzie miała pole do popisu i może nawet
                    zostanie jego muzą, a jak nie, to chociaż mścicielką rodzaju
                    żeńskiego.Rozkocha i porzuci. Podoba Wam się?;))
                    • liisa.valo Re: Ciąg dalszy ... 21.09.08, 03:52
                      Problem w tym że to raczej on rozkochuje i albo nie chce, albo chce i porzuca.
                      Nie wiem, czy to chwyci :) Kobieto, za nim pół wydziału i 1/5 miasta kwiczy. Nie
                      wiem w sumie, dlaczego...

                      Ale w sumie i tak go chciałam szarej pokazać, nawet cyrklowałam w ktorym klubie
                      może być, co bardziej prawdopodobne :)
                      • stedo Re: Ciąg dalszy ... 21.09.08, 03:56
                        A co myślisz, nie byłoby fajnie?;)
                        • liisa.valo Re: Ciąg dalszy ... 21.09.08, 03:59
                          Mogłoby być :) Chociaż w sumie nie chciałabym, żeby czuł się pożądany, no,ale on
                          tak czy siak już się czuje i nic tego nie zmieni. Tylko nie wiem, czy ja go chcę
                          oglądać :)
                          • stedo Re: Ciąg dalszy ... 21.09.08, 04:03
                            No chuba że nie czujesz się na siłach. Ale gdybyś ostentacyjnie
                            odstąpiła go koleżance dało by to wiele do myślenia;)
                            • liisa.valo Re: Ciąg dalszy ... 21.09.08, 04:05
                              Hmm, ciekawe co Szaro na to... Czy jej potrzebny nienormalny szczurowaty
                              anorektyk z wyłupiastymi ślepiami, przesiąknięty dymem papierosowym i sprężystym
                              chodzie, "odbijającym" a'la piłeczka kauczukowa.
                              • stedo Re: Ciąg dalszy ... 21.09.08, 04:09
                                ZApytaj, może ma ochotę przećwiczyć na świeżym obiekcie swe
                                umiejętności:)
                                • liisa.valo Re: Ciąg dalszy ... 21.09.08, 04:11
                                  Dobra, jak przeczyta wontek, mam nadzieję, że się wypowie na ten temat :)
                                  Wolałabym jednak, żeby na trzeźwo się wypowiedziała :)
                                  • 2szarozielone Re: Ciąg dalszy ... 21.09.08, 11:31
                                    Ja już się podkochiwałam w szczurowatym wyłupiastym pracowniku naukowym :) Więc
                                    wiesz, mogę spróbować. A jest łysy albo długowłosy? :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka