Dodaj do ulubionych

O mamo, mam objawy ciąży...

06.10.08, 17:38
Jest mi niedobrze, mam zachcianki, zmienił mi się smak (gust pokarmowy :)
Schabowe współlokatorki i rybka, którą mi mama wczoraj dała, sprawiają, że
mnie się cofie wszystko... Cholera, gdyby nie to, że mam okres, to bym się
bała... :)
Obserwuj wątek
    • maciejka_04 Re: O mamo, mam objawy ciąży... 06.10.08, 17:43
      Krwawienia mogą utrzymywać się przez pierwsze miesiące ciąży, przypadając w dni
      kiedy miała nastąpić właściwa miesiączka. Jeśli bardzo Ci zależy na szybkim
      potwierdzeniu ciąży wykonaj badanie krwi.
      • liisa.valo Re: O mamo, mam objawy ciąży... 06.10.08, 17:43
        ło matko, ty nie strasz...
        • trypel Re: O mamo, mam objawy ciąży... 06.10.08, 17:45
          podzrucisz schabowego jak Cie cofa?
          • liisa.valo Re: O mamo, mam objawy ciąży... 06.10.08, 17:48
            Jasne, podrzucam, albo sam wpadaj na schaboszczaka :)
            Jeszcze załapiesz się na torcik bo cały nie zjedzony.

            A w ciąży nie jestem, bo by już było coś widać sądząc po terminach.
            • trypel Re: O mamo, mam objawy ciąży... 06.10.08, 17:52
              znaczy że jak? cyc nie urósł?

              nie moge na kotleta - dieta wieczorna już mnie dorwała :(
              • liisa.valo Re: O mamo, mam objawy ciąży... 06.10.08, 17:55
                Cyc nie urósł, całe szczęście, mój mi wystarcza w zupełności.
                Brzuch nie urósł, szkoda, że nie zmalał. Ale zmaleje, juz ja się o to postaram :)
                Nic nie urosło.
    • trollik.morski Re: O mamo, mam objawy ciąży... 06.10.08, 17:59
      Mam identyczne objawy. Nie mam też okresu [od urodzenia].
      I co teraz??? :(((
      • liisa.valo Re: O mamo, mam objawy ciąży... 06.10.08, 18:03
        Się jeszcze pytasz. Wyjdź za mnie :)
        • funny_game Re: O mamo, mam objawy ciąży... 06.10.08, 18:59
          I zamilkł. Dziwne :D
          Gdyby mi się ktoś oświadczył via forum, natychmiast bym te oświadczyny przyjęła.
          Pod jednym warunkiem: niech na Pudelku o tym napiszą!
          • liisa.valo Re: O mamo, mam objawy ciąży... 06.10.08, 19:00
            Na pewno by napisali, że żona Valo ci się oświadczyła.
            • funny_game Re: O mamo, mam objawy ciąży... 06.10.08, 19:03
              Czy mogę iść do ślubu w białej sukni? :D
              • liisa.valo Re: O mamo, mam objawy ciąży... 06.10.08, 19:15
                Możesz. Nawet welon możesz mieć (z valonem nie mylić :)
                • funny_game Re: O mamo, mam objawy ciąży... 06.10.08, 19:19
                  I kajdanki zamiast obrączek? :D
                  • liisa.valo Re: O mamo, mam objawy ciąży... 06.10.08, 19:28
                    I pejcz zamiast stuły :)
                    • funny_game Re: O mamo, mam objawy ciąży... 06.10.08, 19:33
                      A księżulek w lateksie i białych kozaczkach!
        • trollik.morski Re: O mamo, mam objawy ciąży... 07.10.08, 14:37
          Oooooo, wszystko tylko nie to!!! Pan Bóg by mnie pokarał za
          powielanie błędu!!!
          Kiedyś wyszedłem i do dzisiaj nie mogę powrócić :(((
    • nuova Re: O mamo, mam objawy ciąży... 06.10.08, 18:26
      Ja tez tak miewam, to ze stresssssu :P
    • zwroclawianka Re: O mamo, mam objawy ciąży... 07.10.08, 14:44
      >Schabowe współlokatorki

      ja już nic nie mówię, ale to jest zboczenie, a nie objaw ciąży...
    • zoofka Re: O mamo, mam objawy ciąży... 07.10.08, 16:38
      weź przestań! ja jestem i nie mam żadnych z tych szeroko opisywanych objawów! :D
      zachcianki większe miałam nie będąc w ciaży o dziwo.

      A chciałabyś być? :D
      • liisa.valo Re: O mamo, mam objawy ciąży... 07.10.08, 16:43
        Jakbym miała fajnego tatusia dla dziecka, to może i tak. Ale jako, że tatusia
        brak, to i dylematu nie mam :)
        • zoofka Re: O mamo, mam objawy ciąży... 07.10.08, 16:51
          e tam tatuś ci potrzebny :D
          • liisa.valo Re: O mamo, mam objawy ciąży... 07.10.08, 16:53
            No, sama sobie nie zrobię, a geny są ważne :)
            A poza tym i tak mam beznadziejne warunki lokalowe. Od biedy łóżeczko by się
            zmieściło, ale wolałabym w tę biedę nie popadać :D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka