Dodaj do ulubionych

bardzo ważne pytanie

10.10.08, 00:13
zaraz będę rzucała mięchem

gdzie normalny człowiek mógł położyć bilety na pociąg? jak ich w ciągu
najbliższych 8 godzin nie znajdę to popłynę 2 stówki i pomyślę, że się zakochałam
no żesz kur*a ja się pytam, gdzie one mogą być?
Obserwuj wątek
    • lupus76 Re: bardzo ważne pytanie 10.10.08, 00:25
      Spróbuj do nich zadzwonić ;)
      Z telefonem pomaga, to co ma nie pomóc z biletami?
      • baba_krk Re: bardzo ważne pytanie 10.10.08, 00:27
        Mnie się już płakać chce, no jak można być tak roztrzepanym?
        A duplikatu jak znam życie nie wystawiają, bo niby na jakiej podstawie skoro
        bilety nie są imienne ;/
        • liisa.valo Re: bardzo ważne pytanie 10.10.08, 00:44
          - regał
          - szafka, na której zawsze kładziesz jakieś klucze itp. itd.
          - tam, gdzie kładziesz rachunki i listy
          - szuflada biurka, stolik nocny
          • liisa.valo Re: bardzo ważne pytanie 10.10.08, 00:44
            - koło telewizora
            - w kuchni koło przypraw
            - kieszeń kurtki
            • liisa.valo Re: bardzo ważne pytanie 10.10.08, 00:46
              - notes lub kalendarz
              • baba_krk Re: bardzo ważne pytanie 10.10.08, 00:48
                Dzięki. Patrzyłam wszędzie i nic.
                • liisa.valo Re: bardzo ważne pytanie 10.10.08, 00:49
                  A na jakimś stosie papierów? Z notatkami?
                  • baba_krk Re: bardzo ważne pytanie 10.10.08, 00:51
                    Pokonałam z tymi je**nymi biletami dystans parking-kiosk-blok, max. 100 metrów,
                    ale najwidoczniej mi wystarczyło, żeby je zgubić. W domu ich na pewno nie ma,
                    zajrzałam centralnie wszędzie :(
                    • liisa.valo Re: bardzo ważne pytanie 10.10.08, 00:53
                      Baba, a w torebce? Albo w portfelu? Ja czasem wsadzę do portfela z resztą pieniędzy.
                      • baba_krk Re: bardzo ważne pytanie 10.10.08, 00:58
                        Poszłam na parking bez niczego, żaden portfel, żadna torebka. Mam po prostu
                        powtórkę z rozrywki. Niecałe 2 miesiące temu godzinę po odbiorze samochodu
                        zgubiłam dowód rejestracyjny i ubezpieczenie. Tyle że w tamtym wypadku
                        zreflektowałam się po 5 min. i jak wybiegłam z bloku, tak pod samą klatką leżały
                        moje dokumenty. Teraz już ten myk nie przejdzie, bo minęło jakieś 10-11 godzin.
                        Kurwa zaczyna mi to utrudniać życie.
        • your-ptaszyna Re: bardzo ważne pytanie 10.10.08, 00:45
          Baba. Zobacz w kuchni. Czasami wkładam do szafek, razem z zakupami, różne dziwne
          rzeczy;)
          • baba_krk Re: bardzo ważne pytanie 10.10.08, 00:49
            Sprawdziłam nawet w lodówce i piekarniku. Lipa.
            • your-ptaszyna Re: bardzo ważne pytanie 10.10.08, 00:51
              A na pewno wzięłaś je z kasy?
              • baba_krk Re: bardzo ważne pytanie 10.10.08, 00:52
                Podrzucił mi je znajomy. Na pewno je miałam. Musiały mi gdzieś wypaść pod
                blokiem lub na klatce schodowej ;/
                • liisa.valo Re: bardzo ważne pytanie 10.10.08, 00:55
                  Cholera, faktycznie ciężka sprawa...
                  Bo na dobrą sprawę musiałabyś ustalić, kiedy ostatni raz je miałaś w ręku, jak
                  ci się to kojarzy i gdzie poszłaś zaraz potem... A może przeleć się po klatce
                  schodowej?
                  • baba_krk Re: bardzo ważne pytanie 10.10.08, 01:00
                    Poszłam tylko do kiosku pod blokiem. Tak czy siak otwierają go dopiero o 6. Na
                    klatce nie ma, bo dzwoniłam już do sąsiada, który późno wraca do domu i nic nie
                    znalazł.
                • your-ptaszyna Re: bardzo ważne pytanie 10.10.08, 00:56
                  Nie widzę innego sposobu. Musisz pomodlić się do Św.Antoniego. I bez śmiechu,
                  tylko szczerze prosząc o pomoc. Tak mnie babcia nauczyła. Skutkuje.
                  • baba_krk Re: bardzo ważne pytanie 10.10.08, 01:01
                    Już się pomodliłam, tzn. tak "w ciemno" bo z tych nerwów sobie zapomniałam, że
                    od zgub jest Antoni.
    • baba_krk no nie wierzę, nie wierzę 10.10.08, 08:04
      ja to chyba mam więcej szczęścia niż rozumu, w sumie to zamiast "chyba" powinno
      być "niewątpliwie"

      miałam iść do kiosku o 6 zaraz jak go otwierają, ale zaspałam i poszłam dopiero
      o 7:30, pod blokiem spotkałam uśmiechniętego starszego sąsiada (miałam go pytać
      czy nie widział moich biletów, ale stwierdziłam, że nie będę z siebie robić
      większego głupka), poszłam do kiosku, pani mówi, że nie znalazła...

      poplotkowałam z nią kilka minut, już mam odchodzić, po czym patrzę a między tą
      "ramą" od kraty, a "blatem" leżą moje bilety aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa

      na tym blacie/parapecie/czy jak to się nazywa są ponaklejane reklamy fajek i po
      prostu te bilety jakby zlały się z tłem

      pani mówi, że w sumie niemożliwe, że jak ściągała kratę, żeby ich nie zauważyła
      i dodała, że przed chwilą był mój sąsiad, więc to może on je podrzucił ;>

      no normalnie wiszę św. Antoniemu kasę :))))))))))))))))))))
      • lupus76 Re: no nie wierzę, nie wierzę 10.10.08, 08:28
        Następnym razem nie zapomnij głowy, bo szkoda by było :)
      • 8n Re: no nie wierzę, nie wierzę 10.10.08, 08:32
        (:

        św. Antonii zawsze do usług
        • cornelli Re: no nie wierzę, nie wierzę 10.10.08, 10:24
          Nie powiem A NIE MÓWIŁAM!:D
          Babo, cieszę się:)
      • stedo Re: no nie wierzę, nie wierzę 10.10.08, 12:23
        Boooszszsze, dziewczyny, strach się z Wami zadawać, bo ,a nóż, udzieli się;))
    • iberia.pl opcji jest kilka 10.10.08, 12:59
      *na dnie torebki
      *w samochodzie
      *w kieszeni
      *w portfelu
      *na garderobie/komodzie, zgadlam?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka