bertrada
28.11.08, 01:00
pl.youtube.com/watch?v=PpxQp3Hy5nk
Nigdy nie chciałem grać w tym durnym skeczu!
Zawsze chciałem...
być drwalem.
Skakać z pnia na pień,
gdy spływają potężnymi rzekami Brytyjskiej Kolumbii!
Modrzew...Sekwoja...
Potężna sekwoja...
Z piękną dziewczyną u boku!
Wielki balast...
Świerk, malutkie kalifornijskie drzewka!
Zaś my śpiewamy, śpiewamy!
DRWAL:
Jestem drwalem i jestem O.K.
Za dnia pracuję, w nocy spię.
CHÓR KANADYJSKIEJ KONNEJ POLICJI:
On jest drwalem i jest git!
Za dnia pracuje, w nocy śpi!
DRWAL:
Ścinam drzewa, zjadam lunch
i biegam do klozetu.
Zakupy robię w środę
i jadam grzanki z herbatą.
CHÓR KANADYJSKIEJ KONNEJ POLICJI:
Ścina drzewa, zjada lunch
i biega do klozetu.
Zakupy robi w środę
i jada grzanki z herbatą.
On jest drwalem i jest git!
Za dnia pracuje, w nocy śpi!
DRWAL:
Ścinam drzewa, skaczę i brykam
i dzikie kwiaty tratuję.
Wkładam damskie ciuszki
i po barach figluję.
CHÓR KANADYJSKIEJ KONNEJ POLICJI:
Ścina drzewa, skacze i bryka
i dzikie kwiaty tratuje.
Wkłada damskie ciuszki...
i po barach figluje?
On jest drwalem i jest git!
Za dnia pracuje, w nocy śpi!
DRWAL:
Ścinam drzewa i mam wysokie obcasy,
podwiązki oraz stanik!
Chciałbym być dziewczynką
jak mój tatunio kochany.
CHÓR KANADYJSKIEJ KONNEJ POLICJI:
Ścina drzewa, ma... obcasy?
...podwiązki? ...oraz stanik?!
JOHN CLEESE:
Parszywa, zafajdana, pedalska ciota.
DRWAL i CHÓR:
Jestem drwalem i jestem O.K.
Za dnia pracuję, w nocy spię.
Jestem drwalem i jestem O.K.