Dodaj do ulubionych

watek polityczny <męska enklawa>

20.01.09, 22:01
trudno dzis uciec od polityki
ale jak tak patrze
Bushowa czy Obamowa to bardziej jednak Bushowa

tak tak
ogólnie macie racje
Carla Bruni i długo nic;)
Obserwuj wątek
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: watek polityczny <męska enklawa> 20.01.09, 22:10
      Chyba tylko Carla.
      Ale ona nie startuje jako prezydentowa - ona jest raczej łowczynią popularnych
      mężów i facetów. Więc to nie ta kategoria.
    • i.nes Re: watek polityczny <męska enklawa> 20.01.09, 22:22
      o, lubię męskie wątki :)
      • ewa.x Re: watek polityczny <męska enklawa> 20.01.09, 22:35
        i.nes napisała:

        > o, lubię męskie wątki :)

        Ja również:D
    • hsirk Re: watek polityczny <męska enklawa> 20.01.09, 22:31
      coz... nie sposob zaprzeczyc, ze przy calej mojej sympatii dla
      republikanow, na ostatnia kadencje wytypowali... no moze nie do
      konca dobrze.

      a co do obamy...


      najlepiej okreslil to chyba zyrinowski czy tam ktos podobny w
      trakcie wyborow.

      " kibicuje obamie, bo on rozmontuje stany lepiej i szybciej niz
      gorbaczow zsrr. po gorbaczowie bylo choc co zbierac. a po obamie nie
      bedzie. wiec z punktu widzenia rosji obama jest wyborem idealnym"

      i niestety moze miec racje, patrzac na antykryzysowe plany
      dodrukowywania kupy szmalu. oj, bekna za to.

      wystarczy ze chinczyki zaczna wyprzedawac papiery dluzne usa.
      • forumowicz_pospolity Re: watek polityczny <męska enklawa> 20.01.09, 23:08
        hsirk napisał:

        > coz... nie sposob zaprzeczyc, ze przy calej mojej sympatii dla
        > republikanow, na ostatnia kadencje wytypowali... no moze nie do
        > konca dobrze.
        >
        > a co do obamy...
        >
        >
        > najlepiej okreslil to chyba zyrinowski czy tam ktos podobny w
        > trakcie wyborow.
        >
        > " kibicuje obamie, bo on rozmontuje stany lepiej i szybciej niz
        > gorbaczow zsrr. po gorbaczowie bylo choc co zbierac. a po obamie nie
        > bedzie. wiec z punktu widzenia rosji obama jest wyborem idealnym"
        >
        > i niestety moze miec racje, patrzac na antykryzysowe plany
        > dodrukowywania kupy szmalu. oj, bekna za to.
        >
        > wystarczy ze chinczyki zaczna wyprzedawac papiery dluzne usa.

        nie mam pojecia jak to bedzie, proroctwa polityczno-ekonomiczne to ciezka sprawa
        ale skadzes tego Zyrynowskiego wytrzasnał?
        jak jemu cos by sie udało zgadnac to byłoby niesamowite:)

        ale generalnie Obama ma niezły pasztet
        w koncówce prezydentury Busha zaczeło sie masowe wymiatanie przez
        kolejne branze spod dywanów, GW jakos doczłapał, teraz udał sie na ranczo w
        Teksasie i kto sie bedzie teraz z tym bujał? no Barack
        a tyle naobiecywał w kampanii i tera trza cos zacząć realizowac
        mociumpanie
        cięzko, no ale sam tego chciał
        • hsirk Re: watek polityczny <męska enklawa> 20.01.09, 23:17
          moze to nie byl zyrynowski. ale jakis taki ruski ultra. nie znam sie.
          • etwas-geheimnis Re: watek polityczny <męska enklawa> 20.01.09, 23:20
            hsirk napisał:

            > moze to nie byl zyrynowski. ale jakis taki ruski ultra. nie znam sie.

            chyba Żyrinowski.:-)Kto wie ,może mieć racje jak Obama wdroży te socjalistyczne
            pomysly na które go namawiaja.:-)
    • 2szarozielone Re: watek polityczny <męska enklawa> 20.01.09, 22:32
      a włoska pani minister?

      https://static.blogo.it/tvblog/mara-carfagna/MaraCarfagna.jpg
      • hsirk Re: watek polityczny <męska enklawa> 20.01.09, 22:39
        nononono...
      • forumowicz_pospolity Re: watek polityczny <męska enklawa> 20.01.09, 23:09
        ślicznosci...
        troche nizsza rangą od wspomnianych ale neutralizuje walorami wizualnymi
        a od czego to minister?
        • 2szarozielone Re: watek polityczny <męska enklawa> 20.01.09, 23:12
          ds. równouprawnienia kobiet i mężczyzn.

          naprawdę :)
          • forumowicz_pospolity Re: watek polityczny <męska enklawa> 20.01.09, 23:15
            2szarozielone napisała:

            > ds. równouprawnienia kobiet i mężczyzn.
            >
            > naprawdę :)

            che bella ragazza:)

            żaden mężczyzna nie może się równać z taką kobietą hyhy:)
            • etwas-geheimnis Re: watek polityczny <męska enklawa> 20.01.09, 23:23

              >
              > che bella ragazza:)
              >
              > żaden mężczyzna nie może się równać z taką kobietą hyhy:)

              I gdzie tu równouprawnienie? Też chcemy być tacy piękni.:-)Żądam uprawnienia w
              piekności.:-D
          • llatarnik Re: watek polityczny <męska enklawa> 21.01.09, 01:18
            2szarozielone napisała:

            > ds. równouprawnienia kobiet i mężczyzn.
            >
            > naprawdę :)


            Ma argumenty, więc na mój głos mogłaby liczyć...
            • etwas-geheimnis Re: watek polityczny <męska enklawa> 21.01.09, 01:23
              llatarnik napisał:
              >
              >
              > Ma argumenty, więc na mój głos mogłaby liczyć...

              Nawt gdybym nie chciał ,to muszę się z tobą zgodzic.:-)
              >
      • niski.oktan Re: watek polityczny <męska enklawa> 21.01.09, 01:10
        Łojezu, Marlboro. :'(
        Czy mnie to nigdy nie puści? :(
    • etwas-geheimnis Re: watek polityczny <męska enklawa> 20.01.09, 23:33
      thank_you napisała:

      > Ona jest przepiękna, gdy ma krótkie włosy. Cudo :-) Zaraz poszukam :-) Też jest
      > em nią zachwycona!

      Szkoda że tylko? :-)
    • etwas-geheimnis Re: watek polityczny <męska enklawa> 20.01.09, 23:37
      Tu znacznie słabiej wyszła.
      • simon_r Re: watek polityczny <męska enklawa> 21.01.09, 08:23
        niee.. to nie może być ta sama!!!
    • etwas-geheimnis Re: watek polityczny <męska enklawa> 20.01.09, 23:42
      thank_you napisała:

      > Tam jest PS, tutaj nie :-)

      Wszedzie kłamstwa.:(
    • niski.oktan Re: watek polityczny <męska enklawa> 20.01.09, 23:49
      Nawet gdyby Halle Berry była Bush'ową, i tak niech spadają.
    • niski.oktan Re: watek polityczny <męska enklawa> 20.01.09, 23:52
      A komu przyjdzie? I kogo nie szkoda? =O
    • etwas-geheimnis Re: watek polityczny <męska enklawa> 20.01.09, 23:54
      thank_you napisała:

      > Przecież na tym zdjęciu powyżej widac caaaaaałą jej urodę. Jest przepiękna.

      Niech ci bedzie.:-)
      • gapuchna Re: watek polityczny <męska enklawa> 21.01.09, 01:03
        Jak Audrey Hepburn :)
        • etwas-geheimnis Re: watek polityczny <męska enklawa> 21.01.09, 01:04
          gapuchna napisała:

          > Jak Audrey Hepburn :)

          Może podobna ale nie siega tamtej.:-)
          • gapuchna Re: watek polityczny <męska enklawa> 21.01.09, 01:05
            Czepiasz się Pan!
            :D
            • etwas-geheimnis Re: watek polityczny <męska enklawa> 21.01.09, 01:08
              gapuchna napisała:

              > Czepiasz się Pan!
              > :D
              Trochę.:-) Hepburn to pieknośc wiec może dlatego.:-)
              • gapuchna Re: watek polityczny <męska enklawa> 21.01.09, 01:09
                To zaśnij z nią pod oczami (była zołzowata prywatnie :))))
                • etwas-geheimnis Re: watek polityczny <męska enklawa> 21.01.09, 01:11
                  gapuchna napisała:

                  > To zaśnij z nią pod oczami (była zołzowata prywatnie :))))

                  A która nie jest? :-)
                  • gapuchna Re: watek polityczny <męska enklawa> 21.01.09, 01:12
                    Ja. Dobranoc:))))
                    • etwas-geheimnis Re: watek polityczny <męska enklawa> 21.01.09, 01:15
                      gapuchna napisała:

                      > Ja. Dobranoc:))))
                      Wiary nie dam.Dobranoc:-)
                      • gapuchna Re: watek polityczny <męska enklawa> 21.01.09, 14:21
                        Ależ daj! Moje słowo:)

                        Dzień dobry.
    • hsirk Re: watek polityczny <męska enklawa> 20.01.09, 23:57
      tez mi sie obama nie podoba
      • etwas-geheimnis Re: watek polityczny <męska enklawa> 21.01.09, 00:00
        hsirk napisał:

        > tez mi sie obama nie podoba

        Ty rasisto.:-D
    • niski.oktan Re: watek polityczny <męska enklawa> 21.01.09, 00:00
      Swiszczyt nos? :D
    • hsirk Re: watek polityczny <męska enklawa> 21.01.09, 00:04
      pogladowo. socjalisci nigdy mi sie nie podobali.
      • niski.oktan Re: watek polityczny <męska enklawa> 21.01.09, 00:07
        Ale to za Busha Stany wp-doliły się w ten syf.
        • etwas-geheimnis Re: watek polityczny <męska enklawa> 21.01.09, 00:09
          niski.oktan napisał:

          > Ale to za Busha Stany wp-doliły się w ten syf.
          >
          Bo sie baran dal podprowadzic
    • niski.oktan Re: watek polityczny <męska enklawa> 21.01.09, 00:09
      Młoda, nie podskakuj. Co ty możesz o tym wiedzieć.
      Nastukana byłaś. :D
    • niski.oktan Re: watek polityczny <męska enklawa> 21.01.09, 00:11
      Nie wygrałby, gdyby Bush nie był tak zły.
      Nominację dostałaby Hillary i prawdopodobnie to ona by dzisiaj świętowała.
    • niski.oktan Re: watek polityczny <męska enklawa> 21.01.09, 00:13
      Komu się dał?
      • etwas-geheimnis Re: watek polityczny <męska enklawa> 21.01.09, 00:17
        niski.oktan napisał:

        > Komu się dał?
        >
        Bojownikom o wolnośc Iraku od Saddama i CIA od ,,gazów smierdzacych"
        • niski.oktan Re: watek polityczny <męska enklawa> 21.01.09, 00:21
          O wielkości przywódcy świadczą jego doradcy.
          Szczególnie takiego, który nigdy nie był za granicą.
          • etwas-geheimnis Re: watek polityczny <męska enklawa> 21.01.09, 00:23
            niski.oktan napisał:

            > O wielkości przywódcy świadczą jego doradcy.
            > Szczególnie takiego, który nigdy nie był za granicą.

            Chłopak z Texasu, dziwisz się?
            >
            • niski.oktan Re: watek polityczny <męska enklawa> 21.01.09, 00:26
              Dziwię się. I to bardzo.
              Że w ogóle został wybrany.
              • etwas-geheimnis Re: watek polityczny <męska enklawa> 21.01.09, 00:29
                niski.oktan napisał:

                > Dziwię się. I to bardzo.
                > Że w ogóle został wybrany.

                No tak,wielki mózg to on nie jest.:-)
                >
    • niski.oktan Re: watek polityczny <męska enklawa> 21.01.09, 00:19
      Przecież od początku mówię - nie swiszczeł.
      Dobrze, że wreszcie zmądrzałasz. :D
    • milleniusz Nie mam dziś siły 21.01.09, 00:19
      Na głębsze analizy globalnej sytuacji politycznej, ale uważam, że to dobrze, iż
      buszyzm dziś się skończył wraz z plajtą neokonserwatywnej polityki
      waszyngtońskich jastrzębi, co ewentualnie zapobiegło podpaleniu całego naszego
      marnego globu.

      Ach, i dziękuję Jurkowi za to, że franek dziś jest 50% droższy niż rok temu.
      Wielkie dzięki. Qrwa, jak Ci socjaliści przyjdą, to kamień na kamieniu nie zostanie.

      No.
      • niski.oktan Re: Nie mam dziś siły 21.01.09, 00:24
        Ledwo parę dni cię nie było i już wyjszłeś z wprawy?
        Ty trynuj wicej! :D
        • milleniusz Re: Nie mam dziś siły 21.01.09, 00:35
          niski.oktan napisał:

          > Ledwo parę dni cię nie było i już wyjszłeś z wprawy?

          Postanowiłem pisać mniej, ale bardziej.

          > Ty trynuj wicej! :D

          Ćwiczę. Niżej. :)
      • gapuchna Re: Nie mam dziś siły 21.01.09, 00:26
        A mnie się marzy silna złotówka. Patrz - jak to ciężko dogodzić....
        • milleniusz Re: Nie mam dziś siły 21.01.09, 00:33
          gapuchna napisała:

          > A mnie się marzy silna złotówka. Patrz - jak to ciężko dogodzić....

          Była silna, póki się kryzys nie rozlał po świecie. A kryzys narodził się w
          Stanach. W kolebce liberalizmu, rządzonej od ośmiu lat przez wyznawców
          selektywnej wolności.

          Totalny brak regulacji rynku bankowego spowodował to, że banki udzielały
          niespłacalnych kredytów, tzw. sektorze subprime (jaki słodki eufemizm), bo im
          się opłacało licytować domy tych, którym się noga powinęła. I to działało, póki
          nie załamał się rynek nieruchomości (napędzany tym mechanizmem). Typowa bańka. I
          jak to pękło, to teraz mamy efekty.

          Przed tym złotówka była silna.

          Acha. Clinton jak odchodził zostawił Buszowi nadwyżkę budżetową. Kilkaset
          miliardów. Teraz mają deficyt o rząd wielkości większy.

          Plus parę wojen i zdestabilizowany Bliski Wschód i zagrożenie terrorystyczne
          większe niż przed Irakiem.

          Geniusze.
          • gapuchna Re: Nie mam dziś siły 21.01.09, 00:52
            Odpisze jutro, bo dziś umieram :)
            • gapuchna Re: Nie mam dziś siły 21.01.09, 00:53
              Ps. nie martwię się zbytnio, pzrecież jeszcze zawsze można liczyć na roboty
              publiczne:)))
              • etwas-geheimnis Re: Nie mam dziś siły 21.01.09, 00:57
                gapuchna napisała:

                > Ps. nie martwię się zbytnio, pzrecież jeszcze zawsze można liczyć na roboty
                > publiczne:)))
                Dla jednych roboty ,dla innych domy.:-D
                • gapuchna Re: Nie mam dziś siły 21.01.09, 01:00
                  Jako klientka się nie nadaję, a jako pracownica? Hmmm.... jutro zastanowię się,
                  czy odpowiedź udzielona przeze mnie przypadkiem mnie nie obrazi :)))
                  • etwas-geheimnis Re: Nie mam dziś siły 21.01.09, 01:05
                    gapuchna napisała:

                    > Jako klientka się nie nadaję, a jako pracownica? Hmmm.... jutro zastanowię się,
                    > czy odpowiedź udzielona przeze mnie przypadkiem mnie nie obrazi :)))

                    To tylko teoretycznie odpowiedz.:-)
                    • gapuchna Re: Nie mam dziś siły 21.01.09, 01:08
                      Wiesz co - teoria a praktyka to dwie dziedziny, kompletnie nie kompatybilne :)))
                      • etwas-geheimnis Re: Nie mam dziś siły 21.01.09, 01:13
                        gapuchna napisała:

                        > Wiesz co - teoria a praktyka to dwie dziedziny, kompletnie nie kompatybilne :))
                        > )
                        Niestety nie moge sie z tym zgodzić.:-)
              • milleniusz Re: Nie mam dziś siły 21.01.09, 00:58
                gapuchna napisała:

                > Ps. nie martwię się zbytnio, pzrecież jeszcze zawsze można liczyć na roboty
                > publiczne:)))

                Też się nie martwię specjalnie, ale więdnie mi wszystko, gdy ludzie wychwalają
                neokonserwatywną myśl waszyngtońskich strategów, zapominając że to oni walnie
                przyczynili się do obecnego kryzysu. To stamtąd przyszła ta zaraza. To dlatego
                wczasy za granicą będą droższe. To dlatego kredytobiorcy w walutach (szczególnie
                we franku szwajcarskim) płacą dużo większe raty. O wojnach już wspominałem, nie?
                Ale co tam setki tysięcy zabitych cywilów gdzieś na końcu świata. Te 500 zł
                więcej miesięcznej raty powinno przemówić do wyobraźni bardziej.
                • gapuchna Re: Nie mam dziś siły 21.01.09, 01:01
                  Milus, ja cię błagam: ty się nie denerwuj tak pzred snem. I nie więdnij, bo co z
                  ciebie za pożytek bandzie???? Wyschnięta figa? Fuj:(
                  • milleniusz Re: Nie mam dziś siły 21.01.09, 01:07
                    gapuchna napisała:

                    > Milus, ja cię błagam: ty się nie denerwuj tak pzred snem.

                    Oddycham. :P Nic na to nie poradzę, że taki ideowy jestem. :D Poza tym mnie
                    ruszają i te setki tysięcy i wyższa rata. No z czego tu sie, k, cieszyć. Gorzej
                    naprawdę nie będzie, nawet jak Białym Domem będzie rządzić małpa (do której
                    zresztą Jurek Wędrowniczek był walnie porównywany z racji wielkiego podobieństwa
                    fizycznego).

                    > I nie więdnij, bo co z ciebie za pożytek bandzie????

                    W razie czego tabletki takie są. Niebieskie. :)
                    • gapuchna Re: Nie mam dziś siły 21.01.09, 01:12
                      Ideą żołądka nie nasycisz, zrób zamianę i odetchniesz. Ja w każdym razie domagam
                      się mocnej złotówki.

                      Tabletki? Hmmm, znałam 33 letniego chłopaka, który na próbę zażył. Efekt F E N O
                      M E N A L N Y, no fenomenalny:), tylko następnego dnia mocno bolało - jego!
                      Uważaj!!!!! :)
                      • milleniusz Re: Nie mam dziś siły 21.01.09, 01:17
                        gapuchna napisała:

                        > Ideą żołądka nie nasycisz, zrób zamianę i odetchniesz. Ja w każdym razie
                        domagam się mocnej złotówki.

                        Ależ jak wiem. Czy Ty mnie czytasz dokładnie? :) Właśnie wyszedłem od tego, że
                        ekipa Busza odpowiada po części za obceny globalny kryzys.

                        > Tabletki? Hmmm, znałam 33 letniego chłopaka, który na próbę zażył.

                        Dobra, to przedyskutujemy kiedy indziej i gdzie indziej. Bo ten wątek jest o
                        polityce i wielkich rzeczach. A przynajmniej większych. ;) Zmykam. Kolorowych
                        snów wszystkim życzę. :)
                        • gapuchna Re: Nie mam dziś siły 21.01.09, 14:23
                          Polityka miły Milli to nie wielka sprawa! To szambo, niestety :)
                          • milleniusz Re: Nie mam dziś siły 21.01.09, 14:40
                            gapuchna napisała:

                            > Polityka miły Milli to nie wielka sprawa! To szambo, niestety :)

                            Ot tak - trochę przerysowuję. Zresztą, już później, doszedłem do wniosku, że to
                            Twój temat był zdecydowanie lepszy przed snem.

                            A co do wielkich rzeczy i szamba, to się nie zgadzam. Od czasu do czasu historia
                            usiana jest wielkimi wydarzeniami, które zwykle są kształtowane przez polityków,
                            a pośrednio przez wyborców. A że codzienna polityczna walka bardziej przypomina
                            szambo niż wersal - cóż bywa i tak. Ale to można próbować zmieniać.

                            Wybierajmy lepszych polityków. :)
                            • gapuchna Re: Nie mam dziś siły 21.01.09, 21:00
                              > Ot tak - trochę przerysowuję. Zresztą, już później, doszedłem do wniosku, że to
                              > Twój temat był zdecydowanie lepszy przed snem. - o tak! Zdecydowanie! :)))
                              Tylko jednak nie eksperymentuj, bo w twoim wieku to zupełnie nie jest potrzebne,
                              a potem... hm, taka jakaś ciężkość wchodzi na człowieka:)
    • etwas-geheimnis Re: watek polityczny <męska enklawa> 21.01.09, 00:26
      thank_you napisała:

      > No ale Bush był zły i naturalną rzeczą jest wymiana "złego" na "dobre". Potem t
      > e "dobre" okazuje się złe i tak w koło Macieju. Busha nie lubiłam, McCainowi "u
      > fałam", na Obamę mogę postawic 1$, chociaż chętnie się "pomylę" w swojej ocenie
      > :-)

      O , jaka hojność.:-D
    • etwas-geheimnis Re: watek polityczny <męska enklawa> 21.01.09, 00:31
      thank_you napisała:

      > Taka Hameryka... Kaczyńskiego też wybrali. I co z tego, że się dziwię? Czy to c
      > oś zmienia?

      Za mało smsów wysłałaś.:-)
    • niski.oktan Re: watek polityczny <męska enklawa> 21.01.09, 00:31
      McCain stoi nad grobem. Źle mu nie życzę, ale najprawdopodobniej kadencję
      kończyłaby ta tępa 3,14-zda z przystanku Alaska.
      Pół biedy, gdyby wtedy słuchała mądrzejszych.
      Ale mogłaby też zapragnąć rządzić sama.
    • etwas-geheimnis Re: watek polityczny <męska enklawa> 21.01.09, 00:32
      thank_you napisała:

      > Pożyczę od mamy :D

      Chociaż masz od kogo.:-)Ja niestety muszę sam kombinować:-(
    • niski.oktan Re: watek polityczny <męska enklawa> 21.01.09, 00:33
      Nadzieja umiera ostatnia. :D
    • niski.oktan Re: watek polityczny <męska enklawa> 21.01.09, 00:40
      Kaczyńskiego wybrała apatia.
      A Debilju wygrywał przy rekordowej frekwencji. To mnie dziwi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka