Dodaj do ulubionych

Patent na bezsennosc

12.03.09, 12:23
Drodzy,

nie spie ... nie spie kolejna noc! Nie wiedzac czemu!
Oddam wiele za patent na bezsennosc bo przestaje sobie z tym radzic :
(
Ktos jakis posiada?
Obserwuj wątek
    • mason_i_cyklista Re: Patent na bezsennosc 12.03.09, 12:34
      taaa... obuch
      • tora83 Re: Patent na bezsennosc 12.03.09, 12:35
        mason_i_cyklista napisał:

        > taaa... obuch


        Chyba tylko to mi zostaje :/
    • puszysta_gimnazjalistka Re: Patent na bezsennosc 12.03.09, 12:41
      A czy wiesz co może być przyczyną Twojej bezsenności?
      Dobra diagnoza to pierwszy krok :)
      (tak, oglądam właściwe seriale)
      • drzejms-buond Re: Patent na bezsennosc 12.03.09, 12:48
        a o czym tak intensywnie myślisz przed snem?

        ja stosuję:
        a) melisę
        b) nudną książkę
        c) apap noc
        • tora83 Re: Patent na bezsennosc 12.03.09, 13:02
          drzejms-buond napisał:

          > a o czym tak intensywnie myślisz przed snem?

          Staram sie o niczym, ale mysli same plyna ...
          >
          > ja stosuję:
          > a) melisę
          > b) nudną książkę

          Nie mam takich :)
          > c) apap noc

          Slyszalam o jego zbawiennym dzialaniu, musze zakupic ...
      • tora83 Re: Patent na bezsennosc 12.03.09, 13:00
        puszysta_gimnazjalistka napisał:

        > A czy wiesz co może być przyczyną Twojej bezsenności?
        > Dobra diagnoza to pierwszy krok :)
        > (tak, oglądam właściwe seriale)


        Pewno stres ... ostatnio w pracy troche stresujaco plu ten chlop moj
        za oceanem...
        • puszysta_gimnazjalistka Re: Patent na bezsennosc 12.03.09, 13:14
          To najlepszym lekarstwem będzie to co napisałem w sąsiednim wątku:
          Internet+piwo+porno - miłej zabawy ;)
    • milleniusz Re: Patent na bezsennosc 12.03.09, 12:53
      Ale wstajesz rano, czy śpisz do południa? Bo jak wstajesz, to organizm powinien
      sam chcieć spać wieczorem.

      Ja ostatnio odkryłem ciekawy patent na zasypianie, całkiem niechcąco. Słucham
      sobie różnych książek na ipodzie a niektóre z nich są takie przynudnawe, co mnie
      usypiają po 10 minutach. Efektem ubocznym są bolące uszy, jeśli prześpię pół
      nocy ze słuchawkami. ;)
      • tora83 Re: Patent na bezsennosc 12.03.09, 13:05
        milleniusz napisał:

        > Ale wstajesz rano, czy śpisz do południa? Bo jak wstajesz, to
        organizm powinien
        > sam chcieć spać wieczorem.
        >
        Zazwyczaj budze sie kolo 1-2 i nie spie do rana - czasem zlapie
        godzinke czy pol na ranem.
        Np przedwoczraj obudzilam sie o 1, zasnelam kolo 6 na pol godziny, o
        7 musialam wstawac do pracy. Wrocilam z niej z wielka nadzieja na
        sen, polozylam sie - nic.
        Pomogly 2 piwa wypite w szybkiem tempie ...
        Ale przeciez codziennie tak nie moge ... :)
        • milleniusz Re: Patent na bezsennosc 12.03.09, 13:14

          > Ale przeciez codziennie tak nie moge ... :)

          No nie, bo można wpaść w ciąg. ;) Tak samo nie polecałbym żadnych prochów.
          Często niespanie wynika z jakiś stresujących sytuacji, wciąż o czymś myślimy i
          nie możemy przestać. Spróbuj patentu z książką, czy to papierzaną, czy słuchaną
          - powinno zadziałać.
      • razzmatazzy Re: Patent na bezsennosc 12.03.09, 14:47
        Jakiś czas temu się zastanawiałam dlaczego bolą mnie uszy i w końcu wpadłam na
        to, że zasypiam ze słuchawkami, no i przestałam ;)
        • milleniusz Re: Patent na bezsennosc 12.03.09, 16:44
          razzmatazzy napisała:

          > Jakiś czas temu się zastanawiałam dlaczego bolą mnie uszy i w końcu wpadłam na
          > to, że zasypiam ze słuchawkami, no i przestałam ;)

          Prawda? Oni powinni robić te słuchawki jakieś miętkie bardziej. Ale, żebym nie
          wyszedł na głupa, ja też wpadłem na to, że to przez słuchawki, tylko że jak już
          zasypiam i jeszcze muszę pamiętać, żeby to wyjąć z uszu, to się budzę i wtedy
          muszę znowu włożyć żeby się uspać. :D
    • simon_r Re: Patent na bezsennosc 12.03.09, 13:18
      Nie ma to jak dobre bzykanko :)
      • drzejms-buond Re: Patent na bezsennosc 12.03.09, 13:33
        przez ocean trudno będzie...chociaż przypomina mi się taka scena
        telefoniczna via Ocean
        Figura-Pazura
        "to żabką zapier...."
        • tora83 Re: Patent na bezsennosc 12.03.09, 13:37
          drzejms-buond napisał:

          > przez ocean trudno będzie...chociaż przypomina mi się taka scena
          > telefoniczna via Ocean
          > Figura-Pazura
          > "to żabką zapier...."
          :D

          Telefonem to ja moge sobie co najwyzej ochoty narobic :D
          • simon_r Re: Patent na bezsennosc 12.03.09, 14:16
            No toć istnieje tyle fajnych gadżetów :)
    • baba_krk Re: Patent na bezsennosc 12.03.09, 13:39
      Da się wyciszyć przed snem i o niczym nie myśleć, ale to jest wyższa szkoła
      jazdy i mnie to na serio sporo czasu zajęło. Jeśli nie doszłaś do tego etapu, to
      może faktycznie spróbuj przed snem jakoś się zmęczyć fizycznie, albo jak ktoś
      już proponował nudna książka + melisa.
    • funny_game Re: Patent na bezsennosc 12.03.09, 13:59
      Upierdliwa grypa sama w sobie mnie zwala z nóg. Dodajmy do tego Fervex i
      właściwie śpię 24/h.
      • tora83 Re: Patent na bezsennosc 12.03.09, 14:15
        funny_game napisała:

        > Upierdliwa grypa sama w sobie mnie zwala z nóg. Dodajmy do tego
        Fervex i
        > właściwie śpię 24/h.
        >


        Nie chce grypy!
        • funny_game Re: Patent na bezsennosc 12.03.09, 14:23
          Nie życzę, a kysz!

          A się zmęczyć przed snem? Ewentualnie melisę raz na jakiś czas wypić?
          • tora83 Re: Patent na bezsennosc 12.03.09, 14:31
            funny_game napisała:

            > Nie życzę, a kysz!
            >
            > A się zmęczyć przed snem? Ewentualnie melisę raz na jakiś czas
            wypić?
            >
            Melisy nie pije, moze powinnam.
            Jestem wystarczajaco zmeczona brakiem snu chyba :(
      • razzmatazzy Re: Patent na bezsennosc 12.03.09, 15:01
        Zalej cholerę tym Fervexem, ona ma alergię na paracetamol i się topi!
        • funny_game Re: Patent na bezsennosc 12.03.09, 15:32
          Się robi, Pani Dohtórko. Idę pochlipywać nad swyma marnym losem. Baj :)
          • razzmatazzy Re: Patent na bezsennosc 12.03.09, 15:46
            Tylko oszczędnie, chusteczki Ci się jeszcze na katar przydadzą :) Bajobongo :)
    • razzmatazzy Re: Patent na bezsennosc 12.03.09, 14:51
      Pij rumianek czy melisę, staraj się chodzić spać o stałej porze. A przede
      wszystkim, postaraj się uśmierzyć stresy, jakoś sobie wytłumaczyć, że nie ma się
      co martwić. Ja jak miewam kłopoty z bezsennością to właśnie przez stresy, które
      mnie budzą w nocy i nie dają spać, ale jak sobie jakoś rozsądnie w głowie pewne
      rzeczy poukładam, to jakoś daję radę.

      Kiedyś miałam taki patent, że sobie wymieniałam w myślach jakieś rzeczy, tak jak
      się liczy barany. Jakieś totalne bzdury, tak żeby uśpiła Cię monotonia - np.
      nazwiska bohaterów jakiejś książki czy nazwy ras psów ;) Albo niemieckie
      czasowniki - to powinno podziałać :D
      • tora83 Re: Patent na bezsennosc 12.03.09, 15:06
        Dzis chyba nie beda potrzebne patenty ... mam wrazenie, ze jestem u
        schylku formy.
        Pije 3-go Red Bulla i oczy same mi sie zamykaja...
        Skonczyc prace, do domu i spac ... mam nadzieje, ze do rana ...
        • razzmatazzy Re: Patent na bezsennosc 12.03.09, 15:16
          No, przychodzi taki moment, że organizm już się przed snem nie broni. Tylko Red
          Bulla nie przedawkuj!
          • tora83 Re: Patent na bezsennosc 12.03.09, 15:18
            razzmatazzy napisała:

            > No, przychodzi taki moment, że organizm już się przed snem nie
            broni. Tylko Red
            > Bulla nie przedawkuj!

            Mam nadzieje! Poki co bez niego ciezko! Wczoraj akurat na wlasne
            zyczenie zasnelam po 3 ... no ale ... fakt faktem ...
            Ajj, dobrze ze weekend idzie ...
            • razzmatazzy Re: Patent na bezsennosc 12.03.09, 15:19
              Znam te klimaty... Parę tygodni temu tak miałam, ale przeszło.
              Trzymam kciuki, śpij dobrze i mocno :)
              • tora83 Re: Patent na bezsennosc 12.03.09, 15:26
                razzmatazzy napisała:

                > Znam te klimaty... Parę tygodni temu tak miałam, ale przeszło.
                > Trzymam kciuki, śpij dobrze i mocno :)


                Ja mam nadzieje, ze przejdzie, jak wroce z wakacji ... odpoczne,
                zobacze sie z chlopem, podejme jakies decyzje...
                Oby tylko ...
    • thank_you Re: Patent na bezsennosc 12.03.09, 15:26
      Moja przyjaciółka cierpi na bezsennośc od kilku lat. Dziewczyna jest rok starsza ode mnie i łyka jakieś dziwne prochy ;/
      • puszysta_gimnazjalistka Re: Patent na bezsennosc 12.03.09, 15:29
        No to powiało optymizmem :)
        • thank_you Re: Patent na bezsennosc 12.03.09, 15:56
          Potrafię pocieszyc, nie? :D
      • tora83 Re: Patent na bezsennosc 12.03.09, 15:39
        thank_you napisała:

        > Moja przyjaciółka cierpi na bezsennośc od kilku lat. Dziewczyna
        jest rok starsz
        > a ode mnie i łyka jakieś dziwne prochy ;/


        Bylam u lekarza - tez dostalam, ale poki co nie biore i niebardzo
        chce zaczac ...
        • thank_you Re: Patent na bezsennosc 12.03.09, 15:57
          Ona nie była u lekarza, siostra przynosi jej leki ;/ Najgorsze jest to, że ona nie chce spróbowac normalnego chodzenia spac.
          • tora83 Re: Patent na bezsennosc 12.03.09, 16:00
            thank_you napisała:

            > Ona nie była u lekarza, siostra przynosi jej leki ;/ Najgorsze
            jest to, że ona
            > nie chce spróbowac normalnego chodzenia spac.


            A co to znaczy normalne chodzenie spac w tym kontekscie?
            • thank_you Re: Patent na bezsennosc 12.03.09, 16:05
              Mogłaby spróbowac najpierw melisę, rumianek, ciepłe mleko, spacer przed snem, wywietrzone okno, spokojna głowa, relaks, kąpiel, zero jedzenia itp. A ona woli łyknąc procha i pójśc spac.
              • inez37 Re: Patent na bezsennosc 12.03.09, 16:55
                proponuje umiarkowany wysiłek fizyczny na wieczór, np basen, woda
                relaksuje i naprawdę sie zasypypia wieczorem bez wiekszych
                problemów, tzn. na mnie to działa inne sposoby typu melisa, ciepłe
                mleko też moga pomóc ale jesli sie nie dojdzie dlaczego tak naprawde
                sie nie spi to wszytkie sposoby moga zawiesc, jesli nie znasz
                podłoża to może fatycznie sie udaj do lekarza.... ale ponoć bezsenne
                noce są spowodowane złym wyrkiem i zla pościelą ale to sa takie tam
                sobie ploteczki kto wie moze i sluszne?
    • juz_niedlugo_wiosna Re: Patent na bezsennosc 12.03.09, 19:02
      zacznij się modlić ;) przy pierwszej zdrowaśce różańca padniesz ;P
    • bertrada Re: Patent na bezsennosc 12.03.09, 19:30
      Leki nasenne przepisane przez lekarza. Niekoniecznie te z grupy benzodiazepin i
      barbituranów. ;))
      Jak nie zaczniesz tego leczyc od razu, to potem bezsenność może przejść w stan
      przewlekły, bardzo trudny do wyleczenia. W początkowej fazie wystarcza zazwyczaj
      kilkutygodniowa kuracja słabymi lekami. ;)
      • tora83 Re: Patent na bezsennosc 12.03.09, 19:53
        bertrada napisała:

        > Leki nasenne przepisane przez lekarza. Niekoniecznie te z grupy benzodiazepin i
        > barbituranów. ;))
        > Jak nie zaczniesz tego leczyc od razu, to potem bezsenność może przejść w stan
        > przewlekły, bardzo trudny do wyleczenia. W początkowej fazie wystarcza zazwycza
        > j
        > kilkutygodniowa kuracja słabymi lekami. ;)

        Boje sie, ze sie pozniej z lekomanii bede leczyc :D
        • bertrada Re: Patent na bezsennosc 12.03.09, 20:07
          Nowoczesne leki nie uzależniają. A już jest potrzeba zażywania czegoś
          silniejszego i starszej daty, to też jak są brane w małych dawkach, przez krótki
          okres czasu i pod kontrolą lekarską, nic się nie stanie.
    • stara-a-naiwna sport? 12.03.09, 22:05
      spróbuj moze sport (an powietrzu!) - zmęczyć się fizycznie i dobrze
      przy okazji dotlenić

      No i fajnie się spi z kimś i zasypia koło kogoś (ale z tego co
      napisałaś u Ciebie to tymczasowo nierealne)


      W sumie to nie wiem co Ci polecić na spanie... bo ja
      zasypiam "wszedzie" w ciągu chwili (i uwielbiam spać po południu i
      nie przeszkadza mi to w zasypianiu wieczorem)
    • antena.2 Re: Patent na bezsennosc 07.07.09, 00:27
      Hej, mi pomógł ekspert z ABCbezsennosc.pl. Szczerze polecam!!!
      Udziedlaja tam szybkich i fachowych porad jak sobie radzić z brakiem
      snu. Są nawet filmy z udziałem lekarzy i psychologów! spróbuj może
      tam zapytać? abcbezsennosc.pl/pytania
      • stedo Re: Patent na bezsennosc 07.07.09, 09:32
        Ale to jest wątek i mam nadzieję że i problem sprzed 4ch miesięcy:)
    • 8n Re: Patent na bezsennosc 07.07.09, 09:31
      mozesz poczytac moją pracę dyplomową

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka