Dodaj do ulubionych

Wątek odmóżdżający :)

30.07.09, 10:46
Obskoczyłam kilka forów i takie przemyślenia mnie naszły, że jest mnóstwo
rzeczy tzw. "trendy", popularnych, na które panuje szał i wręcz nie wypada
tego nie znać/ nie lubić / nie robić, a których ja nie znoszę, nie rozumiem i
do których w życiu się nie przekonam. I pomyślałam jeszcze, że każdy ma pewnie
takie typy i w związku z tym ten oto WIelce Ambitny Acz Odmóżdżający WoNtek :)

Moje typy:
- dieta całkiem, ale to całkiem bezmięsna, bezrybna i beznabiałowa - no, ryż,
kasze i warzywa pod każdą postacią to ja lubię, ale żeby codziennie na obiad,
śniadanie i kolację tylko to - nie da rady :)
- kupowanie w lumpeksach - bardzo kól oststnio, promowane przez największe
gwiazdki-szafiarki. Dla mnie ciuch z lumpa zawsze pozostanie śmierdzącą,
noszoną cudzą własnością o niewyjaśnionej przeszłości i w życiu go nie włożę ;)
- seler naciowy, cukinia, mięsno - warzywne muffiny -fuj!
- wczasy nad morzem pod postacią leżenia przez 2 tygodnie plackiem na wolnej
powierzchni piasku o powierzchni 1x2m, w towarzystwie spoconych i dyszących
obcych ludzi i wrzeszczących dzieciaków - nad wodę owszem, ale żeby się
wykąpać, natomiast jeśli już się opalać to zdecydowanie w bardziej zacisznym
miejscu :)

No nudzi mi się dzisiaj, no.
Podzielcie się i Wy.
Obserwuj wątek
    • simon_r Re: Wątek odmóżdżający :) 30.07.09, 10:57
      W stylu podobnym do czwartego -> wakacje w Grecji w Leptokarii na tzw. Rivierze
      Olimpijskiej :))
      • simon_r Re: Wątek odmóżdżający :) 30.07.09, 10:59
        A tak w ogóle to co masz do cukinii?? :/
        Wczoraj zrobiłem zapiekankę z cukinii, kalafiora, brokuła i mięcha pod
        beszamelem.. jest pYYYYszne!!
        • nexstartelescope Re: Wątek odmóżdżający :) 30.07.09, 11:09
          No, w takim zestawieniu to jeszcze obleci, ale jak ktoś robi na ten przykład
          zapiekankę z cukinii i innych mało wyrazistych smakowo warzyw (bakłażan,
          kapucha, kalarepa, patison) bez miecha, bez sosu, bez ziół i tak cukinia
          przeważa to to jest fuj :/ w ogóle jak dla mnie to jest taka bezpłciowa, w mojej
          kuchni znalazłaby zastosowanie chyba tylko jako wypełniacz miejsca w garnku :)

          Przypomniał mi się jeszcze jeden wróg - AWOKADO!!! dla mnie to jest mdłe,
          tłuste, bezsmakowe i nigdy się nie polubimy.
          • simon_r Re: Wątek odmóżdżający :) 30.07.09, 11:41
            Avokado trzeba traktować jak przyprawę... samo jest do kitu ale z krewetkami i
            odpowiednim sosem :))... mmmmm
    • puszysta_gimnazjalistka Re: Wątek odmóżdżający :) 30.07.09, 11:19
      Pewnie się komuś tu narażę, ale trudno, raz się żyje :D

      Pilates, nordic walking i ekologia.
      • nexstartelescope Re: Wątek odmóżdżający :) 30.07.09, 11:26
        Nie martw się Puszek, spójrz na moje typy - naraziłam się milionom :)
      • athroposs Re: Wątek odmóżdżający :) 30.07.09, 22:15
        chodzenie do szkoły salsy, w ogóle do jakiejkolwiek szkoły tańca, byle była, a
        najlepiej jak uczą tam "sexi dance" na ten przykład
        • mason_i_cyklista Re: Wątek odmóżdżający :) 31.07.09, 11:49
          ej, a w tym to co niby złego? akurat tańczyć to powinien każdy umieć, no nie?
          • athroposs Re: Wątek odmóżdżający :) 31.07.09, 15:29
            ale takie chodzenie 'bo wszyscy chodzą'
            chyba zapomniałam dopisać ;)
      • heart_of_ice Re: Wątek odmóżdżający :) 30.07.09, 22:32
        Ej, ekologia jest fajna, jak ją ktoś normalny uprawia:>
        [no dobra, może ja mam zawodowe zboczenie...]

        Pauli
        --
        "Cogito ergo sum -> myślę, więc sumuję" [T.P.]
    • forumowicz_pospolity Re: Wątek odmóżdżający :) 30.07.09, 11:24
      nasza klasa
      Mielno
      i rozpasane ochlejstwo
    • justysialek Re: Wątek odmóżdżający :) 30.07.09, 11:34
      - wywalanie stosów pieniędzy na designerskie rzeczy;
      - popitalanie przez 14h dziennie w imię rozwoju osobistego;
      - zatrudnianie niani Ukrainki do własnego dziecka a samemu
      popitalanie przez 14h...;
      - oglądanie lekcji stylu i innych miast kobiet a potem stosowanie
      się do rad tam zasłyszanych;
      - bywanie w klubach, restauracjach, które są modne, picie tylko tych
      drinków, które Jacyków w telewizji nazwał modnymi itp;
      - jedzenie masy paskudnych i drogich rzeczy tylko dlatego, że są
      trędi
      a tak naprawdę nawet nam nie smakują.
      • omlet.schabowy Re: Wątek odmóżdżający :) 30.07.09, 11:47
        justysialek napisała:

        > - wywalanie stosów pieniędzy na designerskie rzeczy;
        > - popitalanie przez 14h dziennie w imię rozwoju osobistego;
        > - zatrudnianie niani Ukrainki do własnego dziecka a samemu
        > popitalanie przez 14h...;
        > - oglądanie lekcji stylu i innych miast kobiet a potem stosowanie
        > się do rad tam zasłyszanych;
        > - bywanie w klubach, restauracjach, które są modne, picie tylko tych
        > drinków, które Jacyków w telewizji nazwał modnymi itp;
        > - jedzenie masy paskudnych i drogich rzeczy tylko dlatego, że są
        > trędi
        a tak naprawdę nawet nam nie smakują.

        Orliński Wojciech w GW parę lat temu (cyt. z pamięci): Ciężkie życie mają trendne dziewczyny. Trendne dziewczyny spędzają całe dnie w trendnych lokalach, gdzie siedzi się jak manekin w gablocie, siedzenia są pierońsko niewygodne i nie ma nic normalnego do zjedzenia.
    • karka831 Re: Wątek odmóżdżający :) 30.07.09, 11:57
      Sushi
      Pokazywanie miliona zdjęć swoich pociech (np. w całej okazałości podczas kąpieli
      ;/ - na n-k ofkors)
      Styl 'wintydż' (niektóre rzeczy są nawet ok, ale nie rozumiem stylu bardzo
      'babciowego' u młodych dziewczyn)
      Rzymianki czy gladiatorki, w każdym razie takie modne w tym sezonie sandały. ;>

      :>
      • justysialek Re: Wątek odmóżdżający :) 30.07.09, 12:14
        No weź, moda modą ale sushi jest przepyszne!!!
        • puszysta_gimnazjalistka Re: Wątek odmóżdżający :) 30.07.09, 12:15
          Takie z kawiorem i przepiórczym jajem w szczególności :)
          • justysialek Re: Wątek odmóżdżający :) 30.07.09, 12:19
            kawior to ja mogę jeść łyżkami... choć to chyba mało wykwintnie ;)
        • karka831 Re: Wątek odmóżdżający :) 30.07.09, 12:16
          Nie dla mnie :)
    • funny_game Re: Wątek odmóżdżający :) 30.07.09, 12:00
      nexstartelescope napisała:

      > - kopulowanie w lumpeksach

      O!
    • mason_i_cyklista Re: Wątek odmóżdżający :) 30.07.09, 12:04
      to ja się też narażę pewnie:

      -każdy, ale to absolutnie każdy fan rocka musi znać, kochać i czcić zespół dżem
      -> bo to zespół dżem
      -każda, ale to absolutnie każda nastolatka - fan rocka musi znać, kochać i czcić
      zespół hey, z kasią "wieczna deprecha" nosowską na czele.

      z innej beczki:
      -picie drogich herbat -> większość wcale nie jest smaczna, ani ciekawa -> część
      to zwykłe lury, ale przecież zbierane są jako najdelikatniejsze liście z samego
      czubka drzewa przez najdelikatniejsze dziecięce rączki, potem suszone przez 100
      lat, zapakowane i wysłane prosto do ciebie byś mógł się nimi delektować. (Miałem
      współlokatora - herbaciarza co się tym jarał, a te jego herbatki to szit jeden
      wielki był). O i podobnie herbata Dilmah (nie nie, on miał droższe;P) - dla mnie
      jest gorzka i wszystkie z jakimś takim dziwnym posmakiem -> no nie dla mnie po
      prostu.
      • karka831 Re: Wątek odmóżdżający :) 30.07.09, 12:15
        mason_i_cyklista napisał:

        > -każda, ale to absolutnie każda nastolatka - fan rocka musi znać, kochać i czci
        > ć
        > zespół hey, z kasią "wieczna deprecha" nosowską na czele.

        O, ja Hey i Nosowską uwielbiam i słucham niezmiennie już jakieś 14 lat. :>


        • puszysta_gimnazjalistka Re: Wątek odmóżdżający :) 30.07.09, 12:16
          Łuuuuuuuuuuuu !
      • justysialek Re: Wątek odmóżdżający :) 30.07.09, 12:18
        A widzisz, wszystko zależy od upodobań i smaku. Ja np uwielbiam
        herbaty i rozróżniam te wszystkie aromaty, potrafię wywalić na to
        kasę.
        Natomiast jeżeli chodzi o kawę to ważne, żeby była z cukrem i ze
        śmietanką ;)
        Z wyłączniem jakichś syfów z biedronki, to mi w zasadzie wszystko
        jedno czy to tchibo czy lavazza czy kupowana na wagę, pieruńsko
        droga ze specjalnego sklepu - tak samo mi smakuje.
        • mason_i_cyklista Re: Wątek odmóżdżający :) 30.07.09, 12:30
          wiesz, co innego dobra, a co innego droga herbata. bo dobrą to też poznam bez
          problemu

          a problem jest z tym że część drogich jest po prostu drogich i nic poza tym,
          więc jaranie się nimi jest dla mnie śmieszne.

        • simon_r Re: Wątek odmóżdżający :) 30.07.09, 14:09
          ciekawe pojęcie mają ludzie o Biedronce...
          otóż ja w Biedronce często kupuję i powiem Wam, że większość artykułów w
          Biedronce to normalne markowe rzeczy. Ostatnio można tam dostać na przykład
          świetne Chianti za 17zł.
          Oczywiście są też jakieś szajsy wytwarzane wyłącznie dla Biedronki.
          Natomiast prawdziwy syf to jest w Lidlu.. tam nic normalnego człowiek nie uświadczy.
          • justysialek Re: Wątek odmóżdżający :) 30.07.09, 15:16
            To był skrót myślowy odnoszący się do produktów marki "Biedronka".

            A z Lidlem się nie zgodzę - rzeczy podukowane dla Lidla są
            niemieckie i jest wśród nich mnóstwo naprawdę dobrych produktów.
            Szczególnie sobie chwalę gotowe dania, np: makarony z rukolą i sosem
            serowym. Nasze hortexy to takich nie robią. Poza tym Lidl od czasu
            do czasu ma promocje na różne artykuły np włoskie, greckie albo
            teraz na azjatyckie. I tak wszystko jest niemieckich producentów ale
            tylko dzięki Lidlowi zasmakowałam lodów różanych z goździkiem ;)
            No i mają świetną serię środków czyszczących.
            • zoofka Re: Wątek odmóżdżający :) 30.07.09, 21:15
              > No i mają świetną serię środków czyszczących.

              Oooo tak! W5 rządzi!

              ja z racji żem od niedawna dzieciata, to skaczę sobie po forach dla
              dzieciatych. No i ostatnio przyuważyłam nową modę na zabawkę, tzw.
              żyrafka Sophie
              zwykła gumowa zabawka (jak dla psa), kosztująca ponad 70 zeta, ale
              wśród mamusiek taki szał na tę zabawkę, że pojąć nie sposób.
              Dochodzi nawet do tego, że czytam post:
              "sobie odmówię, nie pójde do fryzjera ale mój Maciuś / Bożenka /
              Jagódka MUSI mieć to co najlepsze"

              albo na liście wyprawkowej dla noworodka umieszcza się toto jako
              rzecz niezbędną (?!)

              mówię wam, trędi mamusie postradały już zupełnie rozumy. Wybulić
              tyle kasy na gumę, bo ma ją córka nikol riczi?

              www.nowamatkapolka.pl/go/_info/?user_id=494&lang=pl
              • wilowka Re: Wątek odmóżdżający :) 31.07.09, 09:12
                OO Żyrafki Sophie nie widziałam wcześniej, mimo, że w dzieciach robię, ale może
                dotrze tu do nas na prowincyję ;))
            • simon_r Re: Wątek odmóżdżający :) 31.07.09, 09:04
              No właśnie NIEMIECKIE... nie będę płacił Niemcom w czasch krysysu... JA POLSKI
              PATRIOTA JESTEM :P
              • justysialek Re: Wątek odmóżdżający :) 31.07.09, 11:43
                Co kto lubi ;) ja tak tylko...
    • stedo Re: Wątek odmóżdżający :) 30.07.09, 15:24
      Tak, tak miłe dziatki, "każdy swój ogonek chwali" i "o gustach się nie dyskutuje". I to się sprawdza;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka