Dodaj do ulubionych

Czynsze na Ursynowie

24.06.11, 10:21
Właśnie spółdzielnia Wyżyny po raz kolejny w tym roku podniosła czynsze. Oczywiście wiem, że to przez podwyżkę cen wody, niemniej od 4 lat Wyżyny podnoszą czynsz średnio 3 razy w roku, z różnych powodów - mój czynsz wzrósł w tym czasie o ponad 200 zł. Obecnie za mieszkanie 49m2 płacę już ponad 660 zł czynszu, co mnie zaczyna mocno przerażać. Znajomi na Zaciszu płacą 530 zł za prawie 70 m2. Na Wilanowie 560 zł czynszu za mieszkanie też ok. 70 m2.

Czy tylko Wyżyny tak szaleją? Czy cały Ursynów jest takim cudownym czynszowym zagłębiem?

Czy w ogóle da się jakoś walczyć z takimi wysokimi czynszami, czy tylko spieprzać z Ursynowa? (czego robić nie chcę, bo mi się tu - pominąwszy koszta - mieszka świetnie).
Obserwuj wątek
    • m_jak_mysz Re: Czynsze na Ursynowie 24.06.11, 13:32
      Spółdzielnia Wyżyny jest lokalną rekordzistką pod tym względem. W dodatku trudno stwierdzić na co te horrendalne pieniądze idą, bo że nie na podniesienie standardu budynków, to pewne. Budynki nie były odnawiane od co najmniej 10 lat (tyle mieszkam), nawet głupich drzwi od klatek schodowych, nie mówiąc już o windach czy oknach nie są w stanie wymienić na nowe. Ja mam od 1 lipca płacić 880 zł za 53 m, dwa pokoje... :( Ktoś tu mocno na głowę upadł, ale nie mam pojęcia co z tym można zrobić. Oczywiście że tłumaczą się wodą i innymi mediami, tylko jakoś w innych spółdzielniach te czynsze są niższe i to zdecydowanie.
      • sulla Re: Czynsze na Ursynowie 24.06.11, 13:48
        Że już nie wspomnę o tym, że podobno wszystkie decyzje podejmowane przez ostatnie lata są nielegalne - facet wygrał z nimi w sądzie, ale nadal nic nie można im zrobić - średnio się orientuję w temacie niestety, bo spółdzielnia szerzy swoją wersję. Do ostatniej podwyżki dostaliśmy jakąś koszmarną propagandową gazetkę.

        Czy jest jakiś sposób żeby te czynsze obniżyć?
        • turtle3 Re: Czynsze na Ursynowie 24.06.11, 14:06
          To ciekawe. Też mieszkam w budynku tej spółdzielni ale po podwyżce lipcowej mam płacić 41 PLN za 46 metrów kwadratowych. Może ta różnica wynika z tego, że to stosunkowo nowy blok (ma 10 lat) i jest tańszy w eksploatacji, bo jeśli nie to może lejecie bez opamiętania wodę i grzejecie i to Wam nabija czynsz. Warto rzucić na to okiem.
          • sulla Re: Czynsze na Ursynowie 24.06.11, 14:16
            To w istocie bardzo ciekawe - kolejna rzecz do przyjrzenia się. Natomiast podwyżki jak do tej pory dotyczyły m.in opłat za windę (starą, nie wymienioną od lat) czy opłat na fundusz remontowy (ale podjazdu dla wózków się nie da wyremontować, gdyż albowiem ponieważ). Nijak się to ma do indywidualnego zużycia wody czy ogrzewania, jak sądzę. Plus zapewniam, że przy takich opłatach nie tylko bez opamiętania, ale i z wielką ostrożnością boję się kurek odkręcać ;/
          • turtle3 Re: Czynsze na Ursynowie 24.06.11, 15:02
            oczywiście 411 PLN a nie 41 PLN:-)
            • m_jak_mysz Re: Czynsze na Ursynowie 24.06.11, 15:29
              Turtle3 - no to pozazdrościć... Faktycznie 10-letni budynek może być tańszy w eksploatacji
              ale
              z wodą te nasze czynsze nie mają chyba wiele wspólnego, bo liczniki są indywidualne i z tego co wiem, to moi sąsiedzi płacą równie horrendalne pieniądze, a trudno przypuszczać, że nagle wszyscy postanowili lać wodę bez opamiętania. Jeśli chodzi o ogrzewanie, to przez całą zimę miałam praktycznie cały czas zakręcone kaloryfery i grzały tylko rury - no nie było potrzeby odkręcać, ciepło było:)
              Tajemniczy fundusz remontowy jakoś nie znajduje zastosowania praktycznego w postaci jakichkolwiek inwestycji na osiedlu - może poza wyłożeniem kostką kilku alejek, co szczerze mówiąc może i poprawiło estetykę otoczenia, ale czy miało tak naprawdę jakiekolwiek znaczenie pod względem podniesienia standardu samych budynków, to wątpię... Ale za coś pewnie trzeba było postawić ten ohydny klocek na skrzyżowaniu Belgradzkiej z KEN. jedyny jego plus to przyziemie z fajnym sushi, kawiarnią i piekarnią, no i sklepem. Ale nikt mi nie wmówi, że budowanie w takim miejscu budynku na 15 mieszkań jest opłacalne...

              A gazetka faktycznie upiorna i w ogóle ich styl komunikacji z było nie było utrzymującymi ich na wygodnych posadkach mieszkańcami pozostawia wiele do życzenia.
              • turtle3 Re: Czynsze na Ursynowie 24.06.11, 15:47
                Zgadzam się. Gazetka mnie ubawiła setnie, szczególnie te listy od anonimowych spółdzielców pełne peanów dla kierownictwa spółdzielni. Miałem nawet zadzwonić z pytaniem z jakiej kasy ten organ propagandowy wydają. Bo to ma być niby sprawa cykliczna, hehehe.
                • m_jak_mysz Re: Czynsze na Ursynowie 24.06.11, 17:47
                  no właśnie, "niech nam żyje prezes naszego klubu...". Żenada, która jednak też kosztuje, nawet w tak g...nianej formie i treści
                  • ancymon123 Re: Czynsze na Ursynowie 11.07.11, 15:55
                    Ja też jestem przerażona czynszami na Wyżynach, płace prawie 900 zł, brrrr.
                    • rafi_pl Re: Czynsze na Ursynowie 07.01.12, 13:29
                      Osiedle Imielin - 59m.kw - czynsz 695PLN - wzrost od zeszłego roku o około 100 zł. A mówili, że jak będą inwestycje, to czynsze nie będą podnoszone...
    • janmariahusaria Re: Czynsze na Ursynowie 27.06.11, 01:38
      Znajomy opowiadał mi jak wyglądają zebrania tej spni od strony relacji z zarządem. Arogancja i ignorowanie podstawowych potrzeb lokatorów.
      Dolny Mokotów o podobnym metrażu to 150 zł mniej, Wilanów nawet 80 metrów to ponad 100 zł mniej /poskładali wspólnoty i wywalili zarząd/; Bielany- 48 m/2/ nowe budynki przy metrze / 40-50 zł mniej.
      Poza tym to niebezpieczne z innego powodu. Albo płacisz irracjonalnie wysokie czynsze,
      albo się przenosisz. Ale spróbujcie sprzedać chałupę z takimi opłatami. Kółko się zamyka.
      Legalne niewolnictwo.
      • m_jak_mysz Re: Czynsze na Ursynowie 27.06.11, 12:16
        no właśnie... ja akurat przymierzam się do sprzedaży tego mieszkania i chociaż samo mieszkanie jest dość atrakcyjne, świetnie położone i ma wygodny rozkład, to jak powiem jaki jest czynsz to chyba mnie ludzie wyśmieją...:/
      • kolekcjoner0 Re: Zarząd to Wasi podwładni ! 21.01.12, 20:15
        Nie rozumiem, pozwalacie na to, żeby ludzie, których sami wybraliście, byli dla Was aroganccy?! Przecież to są Wasi pracownicy, Wy jesteście ich szefami, bo szefem jest ten, kto płaci pensje, a Wy im płacicie. W dodatku jak na doskonałym "forum polskich spółdzielców" ktoś określił to właściwie: to pracownicy, w dodatku najemni i sezonowi, od absolutorium do absolutorium. Od biadolenia po mieszkaniach nic się nie wydarzy, nic samo się nie stanie. Trzeba się skrzyknąć, iść na Walne i rozgonić tych, którzy zapomnieli ,jakie są ich obowiązki i dla kogo pracują. Wystarczy oddać swój głos. Nie boli, jest pomocne.
        Można też wyodrębnić swoje mieszkanie i albo pozostać członkiem spółdzielni, albo w ileś mieszkań założyć wspólnotę. Spadek wysokości opłat eksploatacyjnych murowany.
    • tvtotal2 debilne naliczanie śmieci/dźwigu z m2 O_o 28.06.11, 07:39
      jak tu może byc mowa o sensownym czynszu, skoro w SM.Wyżyny narzucono perwersyjny system naliczania opłat..?!

      ..bo przecież nie ma znaczenia - ile osób mieszka w 40m2 (np. osiem słoików), czy w 70m2 samotna emerytka i jej kundel. Bo przecież od zarania wieków m2 generują odpady i jeżdża windą... Pure debilism :o

      na zmiany ciężko będzie liczyć przy tandemie obecnych prezesów.
      • jotka001 Re: debilne naliczanie śmieci/dźwigu z m2 O_o 28.06.11, 19:41
        Dokładnie taki sam idiotyczny system (za śmieci płaci się nie od liczby ludzi w mieszkaniu, tylko od metrażu) wymyśliła sobie 'moja' wspólnota na Dembego. Dwie osoby w moim mieszkaniu płacą więcej niż 6 osób u sąsiadów (para z babcią i trojgiem małych dzieci) - ja mam większe mieszkanie. Więc to nie tylko SM Wyżyny jest taka inteligentna inaczej.
        • antek.eu Re: debilne naliczanie śmieci/dźwigu z m2 O_o 29.06.11, 10:54
          Zanim użyjesz określeń "debilne" itp. zastanów się jak zmusić właścicieli do podawania ilości rzeczywiście przebywajacych tam osób. Nie myślę nawet o zameldowanych bo z tym tez bywa różnie, a nawet o ilość osób zameldowanych wspólnota nie ma prawa zapytać. Pytany tez nie musi jesli nawet coś odpowie podać prawdy. Jeśli np. wyjedziesz na miesiąc to co bedziesz za każdym razem składała oswiadczenia kiedy wyjeżdżasz i wracasz? Co np. z rodziną lub znajomymi którzy przyjadą w odwiedziny nawet na weekend lub parę dni. Oni też emituja śmieci, używają windy itp. Domyślam się, że uważając tych co naliczają w ten sposób za debili masz wspaniały i sprawiedliwy sposób na opłaty. Podziel się nim z nami.
          • kolekcjoner0 Re: debilne naliczanie śmieci/dźwigu z m2 O_o 14.03.12, 07:17
            Są spółdzielnie, który sobie świetnie z tym radzą. jest tam regulamin, który stanowi, ze wywóz śmieci nalicza się od osób zamieszkujących, podkreślam, zamieszkujących, a nie zameldowanych w mieszkaniu. Obliczają to na podstawie oświadczeń spółdzielców. Sam faktyczny spółdzielca kwituje własnoręcznym podpisem pod rygorem odpowiedzialności prawnej. Gdy takie oświadczenie nie wpłynie, spółdzielnia nalicza śmieci wg ilości osób, przewidzianej dla takiego metrażu z pomnożeniem razy dwa! Wszyscy składają ochoczo oświadczenia i każdy płaci za siebie, bo to jedyne słuszne naliczenia.
            • testereks Re: debilne naliczanie śmieci/dźwigu z m2 O_o 08.09.12, 16:46
              kolekcjoner0 napisał:
              > Wszyscy składają ochoczo oświadczenia i każdy płaci za siebie, bo
              > to jedyne słuszne naliczenia

              Jaaaasne, tylko przypadkiem wszyscy w bloku są singlami z psem, a dzieci są akurat tylko przejazdem :)
        • lesher Re: debilne naliczanie śmieci/dźwigu z m2 O_o 29.06.11, 12:16
          System rozliczania śmieci od liczby osób jest niezgodny z ustawą o własności lokali (i jest do tego dość szerokie orzecznictwo).

          Jeżeli wspólnota naliczałaby śmieci "od łebka", to abstrahując od tego że nie ma żadnych uprawnień do kontroli ile osób faktycznie zamieszkuje w danym lokalu, to uchwałę taką byłoby banalnie łatwo uwalić w sądzie.

          Nie wiem jak to jest w spółdzielniach.
          • albwu Re: debilne naliczanie śmieci/dźwigu z m2 O_o 04.01.12, 14:40
            śmieci powinno liczyc się "od mieszkania", a nie "od metrów" lub "ilości osób" (to ostatnie trudno stwierdzić).
            • lesher Re: debilne naliczanie śmieci/dźwigu z m2 O_o 04.01.12, 15:23
              We wspólnotach rozliczanie kosztów wywozu śmieci "od mieszkania" jest, tak jak pisałem wcześniej, niepoprawne. Wszelkie koszty które nie są opomiarowane indywidualnie dla każdego lokalu (takie jak woda, cw, czy co (o ile te dwa ostatnie są opomiarowane indywidualnie)) muszą być rozliczane "od metra" (a precyzyjniej - od wielkości udziału w nieruchomości wspólnej). Dopuszczalne jest jedynie zwiększenie obciążeń dla lokali użytkowych (o ile będzie w stanie się udowodnić, że sposób korzystania z lokali użytkowych to uzasadnia).

              Oczywiście we wspólnotach stosowane są inne metody rozliczania (od zameldowanej osoby, od mieszkania, od zużycia wody), tyle tylko że będzie to funkcjonowało do czasu aż ktoś nie zaskarży takiego sposobu rozliczania do sądu.

              W spółdzielniach rozliczanie "od mieszkania", czy "od osoby" jest chyba dopuszczalne, ale pewien tego nie jestem.
    • zteff Re: Czynsze na Ursynowie 28.06.11, 13:36
      Jary 70m2 jakies 600 PLN
      • mamap Re: Czynsze na Ursynowie 28.06.11, 21:27
        Jary-85 m, 2 osoby, 756 zl po ostatniej podwyzce od 1 lipca. Smieci,gaz,energia elektr (cele ogolne),woda na cele ogolne,oswietlenie ulic osiedla-platne od osoby. Windy nie mamy.
        • ef-ka19 Re: Czynsze na Jarach 29.06.11, 10:37
          Ja płacę za 52 m kw. za 3 osoby - bez windy nieco ponad 600 zł. Uważam, że to bardzo dużo. A to jeszcze sprzed podwyżki wody od 1 lipca (nowego czynszu jeszcze nie mam).
      • janmariahusaria Zacznijmy się komunikować... 28.06.11, 23:24
        Słowem rekordzistą na tym etapie są Wyżyny z wynikiem 880 zł za 53 m/2.
        Ta spnia wygląda również na rekordzistę w kilku innych kategoriach.
        Ale po kolei... są może jakieś inne typy na najwyższe czynsze na Ursynowie?
    • yanga Re: Czynsze na Ursynowie 29.06.11, 11:09
      Stokłosy - 84m2 - (własnościowe, spłacone) - po ostatniej podwyżce - 713.
      • zomo Re: Czynsze na Ursynowie 13.08.12, 23:28
        .
    • lesher Re: Czynsze na Ursynowie 29.06.11, 13:23
      W ubiegłym roku przejęliśmy z grupą sąsiadów zarząd wspólnotą w której mam mieszkanie (na Kabatach) i wy... dotychczasowego administratora. Przez ten niemal rok (przejęliśmy zarząd w lipcu 2010) baaardzo wiele nauczyłem się jak w praktyce funkcjonuje zarządzanie spółdzielniami/wspólnotami (nie znaliśmy się zupełnie na tym, więc siłą rzeczy dowiadywaliśmy się jak to funkcjonuje "po sąsiedzku").

      Wypowiedzieliśmy lub renegocjowaliśmy praktycznie wszystkie umowy z usługodawcami wspólnoty (z wyjątkiem oczywiście takich "nienegocjowalnych" typu MPWiK, SPEC, czy RWE). Nowe umowy miały stawki o nawet 50-60% niższe niż poprzednie. Tak, to nie pomyłka - to są właśnie tego rzędu różnice. Zmiana całościowych opłat nie była tak duża ponieważ oczywiście większość kosztów stanowią te umowy "nienegocjowalne".

      Poza tym poprzedni zarządca nie reagował na niepłacenie przez właścicieli, a nieściągniętą kasę "kompensował" sobie w ten sposób, że ustalił zaliczki na media na kosmicznym poziomie - dzięki temu utrzymana była bieżąca płynność wspólnoty.
      To niestety jest powszechne w przypadku spółdzielni. Wiele (większość???) pracowników zatrudnionych w spółdzielniach mieszkaniowych to ludzie kompletnie z poprzedniej epoki. Dla wielu z nich napisanie wezwania do zapłaty, czy przeprowadzenie postępowania egzekucyjnego to czarna magia. Efekt jest taki, że w kilku (olbrzymich) spółdzielniach na Ursynowie fundusz remontowy jest fikcją (zwróćcie uwagę - niektóre spółdzielnie mają na fundusz remontowy oddzielny rachunek, inne.... nie (albo też swobodnie "pożyczają" sobie z funduszu remontowego na bieżące wydatki, mimo że jest to niedopuszczalne)), bo nie ma pokrycia w gotówce tylko w niespłaconych należnościach od spółdzielców zalegających z opłatami. Dzięki temu co prawda spółdzielnia nie traci płynności finansowej, ale w przyszłości nie będzie miała z czego zrobić niezbędnych remontów.

      Mój budynek jest nowy, ale niestety trzeba było wykonać sporo kosztownych napraw których nie zrobił deweloper w ramach rękojmi, a nie chcieliśmy tych kosztów pokrywać z funduszu remontowego. Budynek ma ochronę (a to jest koszt koło 60 zł/mc dla mojego mieszkania).

      Opłaty miesięczne (mieszkanie 70 m) spadły mi z 657 zł/mc w 2010 (z tego 320 zł mieszkanie, 54 zł garaż, 234 zł media, oraz 49,6 zł fundusz remontowy) do 543 zł w 2011 (245 zł mieszkanie, 65 zł garaż, 178,5 media, 54,6 fundusz remontowy). I tak ta kwota jeszcze się zmniejszy, bo po pierwsze jak wspominałem wcześniej musieliśmy sporo wydać w tym roku na usuwanie usterek w budynku, a po drugie część umów miała długie okresy wypowiedzenia i niższe stawki obowiązują nie przez cały rok 2011. Opłaty w 2011 są jeszcze przed podwyżkami wprowadzonymi przez MPWiK od 1 lipca.

      I teraz trochę moich spostrzeżeń. Niestety zarządcy (oczywiście nie dotyczy to wszystkich, byłoby niesprawiedliwe wrzucanie tych uczciwych i krętaczy do jednego worka) mają bardzo często "deal" z usługodawcami i dostają "pod stołem" kasę za podpisywanie niekorzystnych dla wspólnot umów. Część zarządców kwestię kosztów funkcjonowania wspólnoty ma po prostu gdzieś - w końcu to nie oni to pokrywają z własnej kieszeni. Oczywiście pieniądze na to nie biorą się znikąd - płacą za to właściciele mieszkań w postaci zawyżonych opłat. To samo (albo jeszcze nawet bardziej) dotyczy spółdzielni, tylko że tam "dolę" wyrabiają często ich pracownicy.

      Jaka na to jest rada? Zamiast typowo polskiego marudzenia i narzekania wziąć sprawy we własne ręce. Przyznaję, jest sporo roboty, ale na początku - później jak to się dobrze poustawia to chodzi to już na zasadzie automatu.
      Zdaję sobie sprawę, że nie jest łatwe zmobilizowanie ludzi do działania (choćby zmiany zarządu wspólnoty). Nawet w mojej wspólnocie, która nie jest duża (jeden budynek) aktywność większości ludzi ograniczała się do narzekania na poziom opłat, a zebranie 50% głosów właścicieli było nie lada wyczynem. Wyobrażam sobie, że w spółdzielni-molochu będzie to znacznie trudniejsze.
      Ale innego wyjścia nie ma. Moim zdaniem promowane przez PO przekształcenie spółdzielni we wspólnoty nic nie zmieni w tym zakresie (abstrahując od tego że na razie zostało zablokowane przez lobby "spółdzielniane"). Po prostu patologie które teraz występują w spółdzielniach "przeniosą się" na wyodrębnione wspólnoty. Rada jest tylko jedna - musicie kontrolować spółdzielnie/wspólnoty i dyszeć na karku zarządom/zarządcom. Jeżeli Wy tego nie zrobicie, żadni "oni" Was w tym nie wyręczą i będziecie dalej strzyżonymi owieczkami. Smutne, ale prawdziwe.

      BTW na rzecz spółdzielni lub wspólnoty płaci się koszt utrzymania lokalu i zarządu nieruchomością wspólną (a raczej zaliczki na te koszty), czynsz to jest opłata którą płaci się wynajmującemu (właścicielowi mieszkania) przy umowie najmu.
      • frek Re: Czynsze na Ursynowie 29.06.11, 21:08
        Sulla poruszyła ważny chyba dla każdego z nas temat stale rosnących opłat miesięcznych za nasze mieszkania.
        Ale chyba dyskusja poszła w złym kierunku a to dlatego, ze inni Ursynowianie w reakcji na jej wpis podaja swoje dane, których niestety, nie daje się porównywać. A to dlatego, że metraż mieszkań jest różny, zamieszkują je różne ilości osób a do tego ich upodobania np. w zużyciu wody w każdym takim mieszkaniu mogą być różne.
        Aby obiektywnie można było jednak te opłaty w różnych spółdzielniach porównać, należy podać poszczególne składniki tych opłat w zależne od powierzchni i od ilości osób oraz przyjąć jakieś zużycie mediów a dokładnie chyba zimnej i ciepłej wody na osobę. I dopiero ótedy wyliczyć takie opłaty dla mieszkania np. o powierzchni 50 m. kw i np. 3 osób w takim mieszkaniu.
        Takie porównanie może okazać się bardzo ciekawe już na etapie podania poszczególnych składników np. eksploatacja może różnic się w poszczególnych spółdzielniach dwukrotnie, to samo dotyczyć będzie opłat za ciepło. Pojawi się wówczas trafne pytanie dlaczego w spółdzielni Przy Metrze eksploatacja będzie np. tylko 1,50 a w Wyżynach aż 2,30. Podobnie będzie z innymi składnikami.
        Kolejna sprawa to porównanie dwóch sposobów zarządzania albo raczej funkcjonowania nieruchomości – w ramach spółdzielni lub wspólnoty. I tu jest cenny wpis leshera, który powinien uprzytomnić wielu spółdzielcom „zakochanym” na zabój w spółdzielniach jak wypadają opłaty we wspólnocie na tle spółdzielni. Chyba nie ściemnia bo niby dlaczego i podane przez niego fakty mówią same za siebie. Ale słusznie zauważa, że i we wspólnocie musi być świadomość jej członków a z tym w spółdzielniach jest o niebo gorzej niż we wspólnotach. Swego trzeba i to dobrze pilnować a nie pozostawiać zarządcy wolnej ręki.
        • sulla Re: Czynsze na Ursynowie 29.06.11, 22:15
          Frek - masz rację, że trzeba by porównać konkretne opłaty w konkretnych obszarach. Ja mogę się podzielić informacją, jeśli ktoś jest zainteresowany.

          I ma rację Lesher, że pierwszym krokiem jest przede wszystkim wzięcie spraw we własne ręce. Właśnie dlatego założyłam ten wątek, bo poważnie myślę o tym, żeby zacząć jakoś działać, coś robić. Wiem, że próbują działać ludzie z www.zabinskiego.waw.pl. Wiem, że ich działanie wywołało w spółdzielni reakcję - aczkolwiek póki co jest to tłumaczenie mieszkańcom, że spółdzielnia jest dobrym szeryfem, który broni nas przed złym zaplutym karłem reakcji z Żabińskiego. Niemniej jakaś reakcja jest - a zatem trzeba zacząć się interesować, pytać, sprawdzać, patrzeć na ręce. W końcu chodzi o nasze mieszkania, nasze pieniądze, nasze życia.
          • frek Re: Czynsze na Ursynowie 29.06.11, 23:02
            Nie bardzo rozumiem o jakim zaplutym karle reakcji piszesz?
            Wiem, ze w spółdzielni Wyżyny są jakieś grupy spoldzielców o cos walczące ale jak zwykle w Polsce, nie wspolpracują zesoba co jest oczywiscie wodą na młyn prezesów.

            Nie pytaj, czy ktoś jest zainteresowany stawkami opłat, tylko je podaj. Ja mogę podać stawki z Jarów, bo tam mieszkaja moi rodzice, będę u nich w sobotę.

            • sulla Re: Czynsze na Ursynowie 13.07.11, 22:00
              Frek - chodzi mi o ulotki wrzucane do skrzynek pocztowych. Najpierw ulotka dotycząca m.in. wysokości czynszów oraz dotycząca wyroku sądu w sprawie legalności obrad spółdzielni. Następnie kontrulotka spółdzielni, tłumacząca, że poprzednią ulotkę wrzucili wichrzyciele próbujący przejąć władzę i się utuczyć.

              Opłaty wrzucę w takim razie, jak znajdę sekundę, żeby je wklepać.
      • krisx81 Re: Czynsze na Ursynowie 01.08.11, 10:16
        Witam.
        Ja mieszkam na Meander. Wprowadziłem się tu w lutym i juz żałuje. Wcześniej mieszkałem na Miklaszewskiego SM Imielin i było o niebo lepiej. Tu jest masakra. Brak spotkań z zarządcami. Nie można się doprosić o zrobienie schodów. Ale ja spróbuje dowiedzieć się jaki organ nasłać aby nakazał to zrobić. Może istnieje taki.
        Bardzo mądre słowa kolega napisał.
        Nie za bardzo wiem czy np jeden budynek może wyodrębnić się jako wspólnotę i jak to zorganizować. Myślę że warto próbować.
        W poprzednim mieszkaniu nasz budynek założył komitet domowy. Musi się zebrać większość mieszkańców budynku-członków spółdzielni i wezwać przedstawiciela spółdzielni. Oni muszą przyjąć taki projekt. Można znacznie więcej uzyskać. Dobrze byłoby zacząć działać ale w pojedynkę ciężko.
      • kolekcjoner0 Re: Czynsze na Ursynowie 14.03.12, 11:16
        Lesher, serdecznie proszę o kontakt : psiemiana@gmail.com
      • zomo Re: Czynsze na Ursynowie 12.08.12, 22:35
        Wyczerpująco...
    • koral777 Stokłosy 3 os 63 m - prawie 700 zł 13.07.11, 10:02

      wody 10 l zimnej 5 ciepłej ...
      9,30 za zimna wodę o zgrozo od 1 lipca
      bardziej zastanawia mnie na co idzi 45 zł od lokalu miesięczniena zarzadznie biuura i administracje to jesty ogromna spółdzielnia i mieści się w baraku kilkanascie osób???

      dodam że opłaty publiczno prawne i inne maja oddzielne pozycje!!!
    • ana119 Re: Czynsze na Ursynowie 14.07.11, 14:52
      mój czynsz wzrósł bo szanowna spóldzielnia założyła, że będę zużywac 20 metrów sześciennych wody a nie jak dotychczas 8. czekam na wynik rozliczenia na 30.06

      a wasze zaliczki na wodę nie zwrosły?
      • ana119 Re: Czynsze na Ursynowie 14.07.11, 14:53
        miało być "wzrosły"
        • mamap Jary 16.07.11, 09:27
          61 m2, 3 osoby-513 zl po ostatniej podwyzce.
        • martica placimy za cwaniakow nie placacych 18.07.11, 14:27
          U mnie tez wzrosly oplaty zz wode 9 pln) ale pamietajcie ze wszyscy palcimy za te bande cwaniakow ktorych stac na mieszkania w apartamentowcach na Ursynowie ale dziaduja na oplatach za czynsz czy wode. Placimy za tych zlodziei! Bo blok musi wyjsc na zero, a sciagnac kasy z tych prostakow zlodziei sie nie da wiec uczciwi za nich zaplaca. W mojm bloku - apartamentowiec z 2001 roku z ochrona jest ponad 450 tys zaleglosci w czynszu i wodzie.
          Powinni wypisywac IMIENNIE z numerami mieszkan gdzie sa ci zlodzieje to juz sasiedzi sami by sprawe zalatwili
          • frek Re: placimy za cwaniakow nie placacych 18.07.11, 17:06
            A dlaczego niby nie macie płacić za cwaniaków skoro na to od lat się godzicie choćby przez to, że nie żądacie od spóldzielni jako administartora tego apartamentowca wypełnianie obowiazkow i podjęcia czynności windykacujnych wobec nieplacących. Jak znajdują się frajerzy to cwaniacy z tego zawsze skorzystaja.

            A czy spółdzielnia prowadzi dla waszego apartamentowca pozaksięgową ewidencje przychodów i kosztów utrzymania nieruchomości wspólnej czy jest jedynie współny ale kocioł?
          • kasiekgo Stokłosy 19.07.11, 21:02
            Stokłosy, 53m2, trzy osoby 570zł
            • a_sumienie cudowne Stokłosy ? 01.08.11, 12:02
              podaj numer domu albo... jesteś z zaprzedanej Rady Nadzorczej i bronisz prezesa !
              Ja w tej samej spółdzielni też mam 63m i płacę ponad 860 złotych
              (i to jest bez dodatkowych opłat za ocieplenie budynku !!!)
              • kasiekgo Re: cudowne Stokłosy ? 01.08.11, 17:14
                Ja pisałam, że mam 53m2 a nie 63m2 a ulica to ZWM, i daleko mi od poltyki i bronienia kogokolwiek
    • jarodario Re: Czynsze na Ursynowie 23.07.11, 12:03
      No to fakt sporo płacisz. Ja za mieszkanie na Jarach 53 m2 od sierpnia mam tylko 360 pln. Pewnie dlatego tak mało bo mieszkam sam.
      Poszczególne stawki to: eksploatacja 1,36 za m2, winda 5,40 za os, fundusz remontowy 1,60 za m2, konserwacja 0,45 za m2
    • ana119 Re: Czynsze na Ursynowie 01.08.11, 12:38
      Mieszkańcy SM Wyżyny sprawdzcie ile metrów sześciennych wody wynosiła zaliczka do 03/2011 a ile macie wpisane obecnie bo wymienianie podsumowania ile wynosi czynszu nic nie wnosi!
      • krisx81 Re: Czynsze na Ursynowie 01.08.11, 22:31
        Witam.
        Ja mieszkam na Meander. Wprowadziłem się tu w lutym i juz żałuje. Wcześniej mieszkałem na Miklaszewskiego SM Imielin i było o niebo lepiej. Tu jest masakra. Brak spotkań z zarządcami. Nie można się doprosić o zrobienie schodów. Ale ja spróbuje dowiedzieć się jaki organ nasłać aby nakazał to zrobić. Może istnieje taki.
        Bardzo mądre słowa kolega napisał.
        Nie za bardzo wiem czy np jeden budynek może wyodrębnić się jako wspólnotę i jak to zorganizować. Myślę że warto próbować.
        W poprzednim mieszkaniu nasz budynek założył komitet domowy. Musi się zebrać większość mieszkańców budynku-członków spółdzielni i wezwać przedstawiciela spółdzielni. Oni muszą przyjąć taki projekt. Można znacznie więcej uzyskać. Dobrze byłoby zacząć działać ale w pojedynkę ciężko.
        • frek Re: Czynsze na Ursynowie 03.08.11, 20:52
          A masz pomysł na jakies działania aby przeciwdziałać ciągłym wzrostom oplat za mieszkanie?
          Piszesz, że w pojedynkę ciężko no to skrzyknijmy się. I opracujmy sposób kontroli oplat w naszych spółdzielniach.
          • ddeexx Re: Czynsze na Ursynowie 23.08.11, 17:35
            Dawno tu nic nie było...
            Pod podanym poniżej adresem możecie "podziwiać" nowy czynsz ze spółdzielni Wyżyny.
            i56.tinypic.com/dwaqog.jpg
            A jak u Was?
            • ana119 Re: Czynsze na Ursynowie 24.08.11, 14:15
              zużycie wody 1 m3 na miesiąć? może wynajmij mieszkanie, bo mało bywasz w domu:)
              • lesher Re: Czynsze na Ursynowie 24.08.11, 17:04
                To jest tylko zaliczka i z faktycznym zużyciem wody nie ma wiele wspólnego.
                Jeżeli zaliczka jest niewielka, to duże są z kolei dopłaty (co pół roku, kwartał, rok - różnie to jest rozwiązane).
    • aeromonas Re: Czynsze na Ursynowie 25.08.11, 20:20
      Niezupełnie rozumiem, co to znaczy "czynsz" - opłata za wynajęcie mieszkania w kamienicy czynszowej??? Ja mam własnościowe 48 m2 na Imielinie i płacę 385 zł miesięcznie (faktem jest, że do perfekcji opanowałam oszczędzanie wody - przy normalnym praniu, zmywaniu i prysznicowaniu - zużywam 0,75 m3 ciepłej wody i < 2 m3 zimnej miesięcznie)
      • tvtotal2 Re: Czynsze na Ursynowie 26.08.11, 01:22
        aeromonas napisała:

        > zużywam 0,75 m3 ciepłej wody i <2 m3 zimnej miesięcznie)

        szacuneczek, jednak średnio mi to pasuje do statystyk i norm higieniczcznych :*

        Przeciętny Europejczyk zużywa około 150 litrów wody dziennie

        • aeromonas Re: Czynsze na Ursynowie 02.06.12, 20:49
          Guzik mnie obchodzą statystyki - widać, po prostu ludzie bezmyślnie marnują wodę.
          Nie wiem, o jakich "normach higienicznych" mówisz. Czy według tych norm powinnam zużywać 100 l wody, żeby być czysta? Albo może nakazują zmywanie wyłącznie w bieżącej gorącej wodzie?
          Zapewniam cię, że biorę prysznic co najmniej raz (a często 2 razy dziennie) i ze 3 razy w tygodniu piorę, szoruję łązienkę itd. Sposób na oszczędny prysznic jest taki: lekko zwilżasz się wodą, namydlasz gąbkę żelem, szorujesz cały zewłok i spłukujesz niewielkim strumieniem letniej wody. Razem max 5 litrów. Jak myjesz głowę - zwilżasz się wodą razem z głową, myjesz najpierw włosy szamponem, a potem całe ciało powstałą pianą, spłukujesz (max 10 l + dodatkowe 3 jeśli używasz odżywki). Kibel ma funkcję spłukiwania "małe/duże". Zęby szoruję z 5 razy dziennie, ale przy zakręconym kranie. W oszczędzaniu wody bardzo pomocne są baterie mieszakowe.
          Wiesz, mieszkałam trochę w USA zanim u nas ktokolwiek słyszał, że za wodę się płaci - tam nauczyłam się oszczędzania wody. Poza tym od czasu do czasu bywam w miejscach, gdzie wodę czerpie się za pomocą żurawia ze studni, a potem nosi w wiadrach. Opanowałam więc umiejętność wodooszczędnego zmywania garów. Zapewniam cię, że są wyjątkowo czyste, bo sztuka polega na energicznym pucowaniu ostrą gąbką z detergentem i płukaniu w zimnej wodzie, a nie na laniu hektolitrów ukropu. Żadna zmywarka nie zrobi tego lepiej i oszczędniej niż ja:)
          • frek Re: Czynsze na Ursynowie 03.06.12, 06:40
            Aeromonas, masz rację jeśli chodzi o zużycie wody i wpływ tego na nasze comiesięczne opłaty.

            Ale inne skladniki tych opłat też mają duże znaczenie do łącznej opłaty za mieszkanie i im należy się przyjrzeć dokładniej i wyjaśnić, dlaczego w jednej spółdzielni mogą one być stosunkowo niskie a w innej wysokie.
            Bo przykładowo w mojej Przy Metrze opłata eksploatacyjna wynosi 2,05 zl w starych zasobach a nawet 2,74 zl w budynku przy Lanciego 10G podczas gdy u moich znajomych w sąsiednich spółdzielniach wynosi ona nawet tylko 1 zł za metr kwadratowy powierzchni!
    • mamap Czynsz Ursynow-Jary spory wzrost od stycznia 03.01.12, 13:46
      85 m, 2 osoby 843 zl, w tym uzytkowanie wieczyste 170zlp, wiecej od co,ktore wynosi 153 zl. Poprzednio placilismy 759 zl. Uzytkowanie wieczyste wynosilo 99 zl. Kiepsko.
      • ef-ka19 Re: Czynsz Ursynow-Jary spory wzrost od stycznia 04.01.12, 12:23
        Jary - użytkowanie wieczyste 2,62 zł/m2. Podwyżka opłat stówka. Gorzej niż żle!
    • albwu kto nie płaci 04.01.12, 14:42
      A czy wiadomo jaka część lokatorów nie płaci w ogóle czynszów. Chyba jest to najpilniejsza tajemnica Sółdzieklni.
    • frek Odpowiedź Sulli! 04.01.12, 16:38
      Oczywiście da się jakoś walczyć z wysokimi czynszami będącymi głównie skutkiem niegospodarności zarządców spółdzielni i obojętności jej czlonków.

      Ale trzeba tego chcieć i zamiast pisać płaczliwe posty na stronie Ursynowa, trzeba zacząć coś robić bo jak do tej pory, to najbardziej zainteresowani tj. sami członkowie interesują się sprawą jedynie przy otrzymaniu kolejnej podwyżki a po kilku dniach od tego już o niej zapominają.
    • zod_iak Re: Czynsze na Ursynowie 07.01.12, 14:06
      Na Jarach za 70 m2 / 2 osoby/ czynsz wynosi miesięcznie 590 zł.
      • gt4 Re: Czynsze na Ursynowie 21.01.12, 16:35
        czytam wypowiedzi i oczom nie wierzę - skąd takie wysokie kwoty w spółdzielniach?????

        Mieszkam w bloku na Kabatach gdzie jest ok. 200 mieszkań - zarządza wspólnota - koszt miesięczny za lok 55m2+garaż (zaliczki z metra2) - 360 zł z czego przez kolejne 10 lat miałem zwrot za media ok. 1- 2 czynszów w roku w zależności jaka zima była i ile wody zużyliśmy;

        podobne mieszkanie na Mokotowie - mały blok ok. 25 mieszkań, ale stary (remonty i naprawy) - koszt czynszu 470 zł


        • 40mk Re: Czynsze na Ursynowie 29.02.12, 23:27
          a gdzie na Kabatach są bloki wspolnotowe. Pytam, bo też mieszkam ale nasz blok jest spóldzielczy. Od początku jesteście wspólnotą czy wyodrębniliście się?
          • gt4 Re: Czynsze na Ursynowie 03.03.12, 13:25
            Wspólnota jest od początku, budynek przy. ul. Zaruby; pierwszy rok, dwa, były trudne bo developer ustanowił administratora, ale po wielu burzliwych zebraniach został wybrany nowy;
            drugi budynek wspólnotowy jest przy Relaksowej; obydwie inwestycje realizował developer EDBUD;
        • thorndike SMB Osiedle Kabaty - chyba najdrożej 01.03.12, 10:22
          No to chyba sporo przepłacam!

          Mieszkanie w SMB Osiedle Kabaty - 60 m2, miesięcznie ok. 630 zł!

          W dodatku ostatnio spółdzielnia wprowadziła ukrytą podwyżkę - 30 zł za odczyty wodomierzy (2 razy w roku).

          A w dodatku od poprzedniego prezesa spóldzielnia jedzie na deficycie.

          Jak oni TO robią????
          • lioarts Wyżyny - czynsz ??????? 02.06.12, 08:02
            Mieszkanie na Małej Łąki - 64m2 - czynsz 750 zł :(
            • mamap Re: Wyżyny - czynsz ??????? 03.07.12, 14:16
              Jary-od 1 lipca podwyzka cen wody wszedzie- 85 m2, 2 osoby 927 zlp
    • nikulam Re: Czynsze na Ursynowie 03.07.12, 13:46
      SM Merkury 33m- 377zł.
      • lesher Re: Czynsze na Ursynowie 03.07.12, 21:28
        KEN20A może przypadkiem?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka