19.10.12, 11:55
Gdyby ktoś zorganizował wyrafinowane i specjalistyczne kursy dla matołów, którzy nie wrzucają kierunkowskazu zjeżdżając z licznych rond na ul. Płaskowickiej i narażąjąc tym samym życie wielu pieszych zarobiłby prawdopodobnie kokosy (biorąc pod uwagę skalę problemu)
Obserwuj wątek
    • dziedzicznacytadelafinansjery Re: Matoły 19.10.12, 18:34
      To ja pozwolę sobie dołączyć do kursu z blokiem tematycznym dla matołów, które uważają, że strzałka w prawo namalowana na jezdni oznacza zezwolenie na jazdę prosto. Szczególnie wysoki popyt na taki kurs będzie z pewnością na węźle al.KEN/Dolina Służewiecka, gdzie pasem do skrętu w prawo w Dolinę jedzie się prosto w stronę mostku nad Smródką. Co wybitniejsze jednostki jeżdżą tam prosto z pasa do skrętu w prawo z włączonym migaczem w lewo. To już będzie kurs na poziomie dla zaawansowanych

      Za dodatkową opłatą mogę też udzielić lekcji urzędnikom miejsko-dzielnicowym nt. "jak spieprzyć organizację ruchu tak, żeby spowodować realne zagrożenie na drodze" opierając się na w/w przykładzie.
      • a_chacun_son_paradis Re: Matoły 20.10.12, 12:19
        Może trzeba zapytać jakaś policję czy nie brakuje im przypadków (obu powyższych) do wyrobienia statystyk ? Poza tym wpływy z mandatów na pewno wyszłyby na dobre społeczeństwu.
        • dziedzicznacytadelafinansjery Re: Matoły 20.10.12, 13:55
          Statystyki to oni wyrabiają na Dolince między węzłem przy Wyścigach a zjazdem w al.KEN ;)
      • tommen Re: Matoły 20.10.12, 17:52
        Urzędnicy mają spory wkład w obniżanie bezpieczeństwa ruchu na Ursynowie i w całej Warszawie - opisana sytuacja idiotycznie wymalowanych pasów na węźle KEN - Dolina Służewiecka jest dobrym tego przykładem i również przykładem na to,że pracy urzędnika od ruchu drogowego w Warszawie nikt nie kontroluje
        • gumitex Re: Matoły 31.10.12, 17:55
          Wykazali się też na puławskiej przed skrzyżowaniem z Rzymowskiego. Kiedyś wjazd na wiadukt - skręt w lewo w Rzymowskiego był z prawego pasa, a środkowy i lewy były do jazdy prosto. Teraz wjazd na wiadukt jest ze środkowego pasa, a prosto tylko z lewego, na którym w dodatku namalowane są strzałki w lewo. Jest tak już kilka miesięcy, ale w ostatnią sobotę, jak leżał śnieg na jezdni, widać było, że co najmniej kilka samochodów w ostatniej chwili zjeżdżało na lewy pas. Czyli coś z oznaczeniem jest jednak nie tak, że ludzie nie wiedzą, którym pasem jechać. Kto tu matoł? Urzędnik czy kierowca? Może na 300 m wcześniej trzeba zamontować znaki nad jezdnią pokazujące, który pas dokąd prowadzi?
          • dziedzicznacytadelafinansjery Re: Matoły 31.10.12, 18:47
            Może na 300 m wcześniej trzeba zamont
            > ować znaki nad jezdnią pokazujące, który pas dokąd prowadzi?

            A one przypadkiem nie wiszą nad jezdnią? Rzadko tamtędy jeżdżę, ale wydaj mi się, że coś takiego tam zamontowano - jak Puławska ma jeszcze trzy pasy-i nad każdym jest napisane, którym w którą stronę
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka