Dodaj do ulubionych

Spółdz.Imielin - wymiana okien

12.08.05, 09:16
witam, własnie wymieniłam okna i mam w związku z tym pytanko. Czy
spółdzielinia Imielin refunduje część kosztów poniesionych przeze mnie z tego
tytułu? Czy taka wymianę należało przedtem gdzieś zgłosić?
pozdr.
m.
Obserwuj wątek
    • pyckal do prokuratury 12.08.05, 09:36
      ma.ga napisała:
      > witam, własnie wymieniłam okna i mam w związku z tym pytanko. Czy
      > spółdzielinia Imielin refunduje część kosztów poniesionych przeze mnie z tego
      > tytułu? Czy taka wymianę należało przedtem gdzieś zgłosić?

      Jeżeli spółdzielnia refunduje, to należy zgłosić:
      do prokuratury.
      Bo fundowanie okien jednym jest okradaniem drugich.
      Więcej wyjaśnień udzielą spółdzielcy z Jarów, którzy już od dłuższego czasu ten
      temat przerabiają. Por. "spółdzielszczyzna na Jarach" i (archiwalny) "konflikt
      na osiedlu Jary"
      • silvio1970 Re: do prokuratury 12.08.05, 12:58
        pyckal napisał:


        > Jeżeli spółdzielnia refunduje, to należy zgłosić:
        > do prokuratury.
        > Bo fundowanie okien jednym jest okradaniem drugich.

        niekoniecznie. to zależy na co statutowo może byc przeznaczony fundusz
        remontowy. poza tym jeżeli okna są na gwarancji, to spódzielnia niczego
        nie "funduje" tylko egzekwuje swoje prawa.


        nie wiem tylko dlaczego usunieto po raz 3 mój post w którym pisałem, że
        inwestycje to też ciekawy temat. przy okazji autostrady można i jakiś kawałek
        ugoru nieźle sprzedać, mozna się załapac do rady nadzorczej spółki
        zarządzającej budową ursynowskiego odcinka autostrady. a i prywatny inwestor
        musi przychylność architekta czy urzędnika uzyskac zanim postawi swój okropny
        30 pietrowy klocek na działce o powierzchni 100 m2. Oczywiście w tej sytuacji
        wszelka społeczna dyskusja jest niepotrzebna, bo o ile i tak nie
        powstrzyma "nieuchronnego" to może sprawy znacznie opóźnić. A pieniądz jak
        wiadomo jest niecierpliwy. A i ludzie się starzeja, dzieci tzreba posłac na
        Oxford, kochance kupić naszyjnik z diamnentów, a i samochód by trzeba zmienić,
        bo ten jeep jest już passe.
        • pyckal spółdzielnia - Janosik à rebours 13.08.05, 10:09
          > pyckal napisał:
          > fundowanie okien jednym jest okradaniem drugich.

          > silvio1970 napisał: niekoniecznie. to zależy na co statutowo może byc
          > przeznaczony fundusz remontowy

          Jest tylko jeden przypadek, w którym refundacja nie byłaby grabieżą:
          wymiana "na urząd" - na podstawie uchwały ZP - WSZYSTKICH okien we wszystkich
          budynkach spółdzielczych. Wszyscy ponosimy koszty - i wszyscy z tego korzystamy.
          Wtedy zresztą nie będzie to refundacja, tylko bonifikata, bo przy tak dużym
          zamówieniu (kilkanaście tysięcy okien), szczęśliwy przedsiębiorca, zwycięzca
          (chłe, chłe!) przetargu, gotów wykonać robotę za pół ceny.
          Wtedy jednak, kiedy wymiana jest dobrowolna, biedak, którego nie stać na nowe
          okno za 600zł - dopłaci 150zł do okna bogatszego sąsiada. (25 procent to typowa
          stopa refundacji stosowana w ursynowskich spółdzielniach).
          • gazetnik3 Re: spółdzielnia - Janosik à rebours 13.08.05, 16:34
            pyckal, aleś ty niemądry...

            SBM Imielin refunduje część kosztów wymiany okien. Lokator musi SAM ponieść
            koszty a potem dostaje część wydanek kwoty.
            Gdzie tu grabież?
            Otóż ten lokator pozwala zaoszczędzić sporo ciepła, które do tej pory uciekało
            przez jego stare okno... i nadal ucieka przez okna sąsiadów!
            • pyckal Re: spółdzielnia - Janosik à rebours 13.08.05, 20:34
              gazetnik3 napisał:
              > SBM Imielin refunduje część kosztów wymiany okien.

              Refunduje nie jakaś abstrakcyjna SBM Imielin, ale członkowie spółdzielni
              (wszyscy), bo to oni płacą na fundusz remontowy.
              Płacą wszyscy, a odzyskują (część) tylko niektórzy, bo tylko niektórych stać na
              wymianę.
              Co do oszczędności:
              wystarczy zainstalować (na urząd, czy kto chce, czy nie chce) liczniki na
              kaloryferach, a potem rozliczać według liczników.
              Wtedy ten, kogo nie stać na nowe, szczelne okna, uszczelni sobie stare sam, za
              grosze.
              Nb. fachowcy z branży twierdzą, że zbyt szczelne okna są niezdrowe i generują
              grzyba.
              • gazetnik3 Re: spółdzielnia - Janosik à rebours 14.08.05, 13:51
                pyckal napisał:

                > gazetnik3 napisał:
                > > SBM Imielin refunduje część kosztów wymiany okien.
                >
                > Refunduje nie jakaś abstrakcyjna SBM Imielin, ale członkowie spółdzielni
                > (wszyscy), bo to oni płacą na fundusz remontowy.
                > Płacą wszyscy, a odzyskują (część) tylko niektórzy, bo tylko niektórych stać
                na wymianę.

                Nikt nikomu nie broni wymienić okien. Nie są to aż tak wiekie koszty...


                > Co do oszczędności:
                > wystarczy zainstalować (na urząd, czy kto chce, czy nie chce) liczniki na
                > kaloryferach, a potem rozliczać według liczników.

                Proponuję Ci zapoznać się z oiniami o rozliczaniu za pomocą tzw. podzielników
                wyparkowych - mnóstwo nieporozumień, bo taki podzielnik paruje nawet w
                słonecznme dni ( w sezonie grzewczym) i "nalicza" zużycie ciepła...


                > Wtedy ten, kogo nie stać na nowe, szczelne okna, uszczelni sobie stare sam,
                za grosze.
                > Nb. fachowcy z branży twierdzą, że zbyt szczelne okna są niezdrowe i generują
                > grzyba.

                Nowe okna mają rozszczelniacze, bo masz rację, że zbyt szczelne onla są
                niezdrowe.
                • pyckal Re: spółdzielnia - Janosik à rebours 14.08.05, 23:15
                  gazetnik3 napisał:
                  > Nikt nikomu nie broni wymienić okien. Nie są to aż tak wiekie koszty...
                  Jak dla kogo. Jedno nowe okno to prawie tyle co najniższe wynagrodzenie
                  miesięczne. A na tym poziomie żyje - wegetuje - w Polsce parę milionów ludzi.

                  > Proponuję Ci zapoznać się z oiniami o rozliczaniu za pomocą tzw. podzielników
                  > wyparkowych - mnóstwo nieporozumień, bo taki podzielnik paruje nawet w
                  > słonecznme dni ( w sezonie grzewczym) i "nalicza" zużycie ciepła...
                  Czytaj uważnie. Nie pisałem o podzielnikach (które istotnie są wymysłem
                  szatana), tylko o licznikach. Taki licznik mierzy albo tylko przepływ, albo -
                  dodatkowo - także temperaturę płynu. Rozliczenie na podstawie wskazań liczników
                  jest łatwe - oczywiście tylko dla tych, którym udało się przebrnąć przez szkołę
                  podstawową.
    • Gość: Bea Re: Spółdz.Imielin - wymiana okien IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.05, 12:11
      Po co pytasz na forum? Należy się z tym zwrócić do SMB Imielin.
      • gazetnik3 Re: Spółdz.Imielin - wymiana okien 13.08.05, 09:45
        Gość portalu: Bea napisał(a):

        > Po co pytasz na forum? Należy się z tym zwrócić do SMB Imielin.



        To wg Ciebie niemożna zadać takiego pytania? Bea, a oczym wolno pisać no forum?
        Czy zgłaszałaś zastrzeżenie do autora wątku o zielonookiej w metrze albo do
        szukającej ginekologa?
    • Gość: Clemi Re: Spółdz.Imielin - wymiana okien IP: 217.153.70.* 12.08.05, 12:52
      W 2003 roku spółdzielnia refundowała część kosztów. Konkretna kwotę za kazde
      okno. Należy wykazać sie rachunkiem za wymiane okien i napisac pismo z prośbą o
      czesciowy zwrot kosztów.

      pzd Clemi
    • Gość: ma2la Re: Spółdz.Imielin - wymiana okien IP: *.chello.pl 13.08.05, 22:28
      oddadza ci za okno balkonowe 360 zlp. ale bedziesz musiala napisac
      zobowiazanie, ze nie odpiszesz tych okien od podatku ( zeby dwa razy nie dostac
      zwrotu)
    • Gość: Mała Mi Re: Spółdz.Imielin - wymiana okien IP: *.aster.pl 15.08.05, 19:12
      SBM Imielin refunduje tzw. ryczałt za montaż - w sumie za wymianę okien w 48 m2
      mieszkaniu dostałam około 700 zł (w 2003). Niczego nie podpisywałam, że nie
      odlicze od podatku (oczywiście odliczyłam). Trzeba napisać podanie do
      spółdzielni (i chyba kopię faktury za okna, ale nie jestem pewna),
      administrator teoretycznie sprawdza, czy rzeczywiście okna zostały wymienione
      (u mnie nie był)i zwracają. Tyle, że oni to przepisują na konto czynszowe
      (musiałam zrobić małą awanturkę, żeby mi przelali na konto bankowe, bo czynsz
      płacę jako zlecenie stałe z konta. To tyle. W sumie warto i trzeba.
      • Gość: weronka A jak z tematem w innych spółdzielniach ??? IP: *.chello.pl 15.08.05, 19:38
        a może wiecie, jak to działa w innych URSYNOWSKICH spóldzielniacj np. Na Skraju
        ?????
      • pyckal okradasz sąsiadów, Mała Mi 16.08.05, 22:36
        Gość portalu: Mała Mi napisał(a):
        > SBM Imielin refunduje tzw. ryczałt za montaż - w sumie za wymianę okien w 48
        > m2 mieszkaniu dostałam około 700 zł (w 2003). (...) W sumie warto i trzeba.

        A nie przychodzi Ci do głowy, że okradasz sąsiadów?
        Połowa mieszkańców Imielina nie wymieniła okien, bo ich na to nie stać.
        Połowa mieszkańców nie otrzymała więc refundacji.
        Ale zapłacili wszyscy.
        Wymieniłaś okna. Zapłaciłaś 350 zł. Dostałaś 700zł refundacji. Zarobiłaś 350 zł.
        Ja nie wymieniłem okien, bo mnie nie stać. Zapłaciłem 350 zł. Nie dostałem ani
        grosza refundacji, bo niby za co? Straciłem 350 zł.
        To Ty zabrałaś mi 350 zł.
        • Gość: xxx222 Re: okradasz sąsiadów, Mała Mi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.05, 14:23
          Bzdury piszesz.

          Wymiana zgniłych okien jest w zasadzie obowiązkiem spółdzielni, ale aby ją do
          tego zmusić, trzeba by ich ciągać po sądach. Refundacja (częściowa!) w pewnym
          sensie załatwia ten problem.

          Okno balkonowe na Imielinie (rama H), kosztuje ok. 1500zł, zwykłe, małe okno,
          ok. 800-1000zł (okno + robocizna). W mieszkaniu 48m2 będzie tych okien 3 lub
          4. Zwrot 700zł przy wymianie okien w całym mieszkaniu należy uznać za coś
          żałośnie śmiesznego - ale zawsze.

          Inni lokatorzy, którzy nie dokonują wymiany przegniłych okien na własny koszt
          powinni całować po nogach tych, którzy się na to zdecydoawli, bo
          bezinteresownie doinwestowali spółdzielnie, zamiast ciągać ją po sądach,
          dopuszczać do straty ciepła, i zagrożenia życia i zdrowia przechodniów przez
          okno mające chęć samo wylecieć na zewnątrz.

          A z tą biedą na Imielinie to przeginasz. Wystarczy zamiast kina domowego,
          łazienki lub mebli kuchennych pooszczędzać na okna, zamiast udawać nędzarzy.
          • pyckal Re: okradasz sąsiadów, Mała Mi 21.08.05, 17:34
            Gość portalu: xxx222 napisał(a):
            > A z tą biedą na Imielinie to przeginasz. Wystarczy zamiast kina domowego,
            > łazienki lub mebli kuchennych pooszczędzać na okna, zamiast udawać nędzarzy.

            Też tak uważam.
            Ale, niestety, ani mnie ani Tobie nie przysługuje prawo decydowania, na co ONI
            mają wydawać SWOJE pieniądze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka