Dodaj do ulubionych

Stok narciarski na Kopie Cwila?

IP: *.acn.waw.pl 10.03.06, 00:18
Taki stok powinien być stworzony na Ursynowie, na Kopie Cwila. Po pierwsze,
wokół można by przy okazji rewitalizować park. Po drugie, dawno funkcjonował
tu już wyciąg. Po trzecie, dzięki metru, do parku i na stok byłby dogodny
dojazd dla mieszkańców całego miasta. Po piąte, trzeba by ewentualnie
podwyższyć istniejący stok, a nie budować wszystko od nowa. Na pewno takie
miejsce jest tu bardzo potrzebne.
Obserwuj wątek
    • Gość: chru Re: Stok narciarski na Kopie Cwila? IP: *.aster.pl 10.03.06, 08:27
      najpierw powinni wynegocjowac rozsadna cene za szczesliwice... bo szkoda takiego
      stoku.. orczyk, krzeselka, zaplecze...
      • Gość: Posta Re: Stok narciarski na Kopie Cwila? IP: *.devs.futuro.pl 10.03.06, 09:35
        Już to widzę, wynegocjują "atrakcyjną" cenę 24,9 mln PLN. A ja wolę najpierw
        normalne drogi, mosty i komunikację miejską.
      • Gość: ed Pamiętajcie o kolarzach! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 12:00
        Jestem za inicjatywą dotyczącą Kopy Cwila. Niech jednak miasto nie zapomni o kolarzach i utrzyma możliwość rowerowej spinaczki kiedy śniegu nie będzie :)
    • Gość: bald Re: Stok narciarski na Kopie Cwila? IP: *.matrixnew.pl / *.wwg.pl 10.03.06, 10:21
      A nie można Radiowo I Ursynów
    • Gość: studio Istnieje już kopiec i to spory przy Bartyckiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 10:46
      Istnieje już kopiec i to spory przy Bartyckiej i można go zmodyfikować.
      Oburzeni kombatanci bedą krzyczeć że toswięte miejsce, ale zapominają ze ci co
      walczyli w powstaniu chcieliby aby można by było uprawiać sport. Ponadto tam
      nikt nie zginął a jakiś inny sposób upamiętnienia Powstania też można znaleźć.
      Można też usypać drugi i w sposób samoistny rozwiąże się problem wywozu ziemi
      z wykopów pod inwestycje w warszawie. Developerzy mają z tym problem a w ten
      sposób miasto może to rozwiązać
      • igor1961 Stok narciarski 10.03.06, 16:10
        Popieram bardzo dobry pomysł. W Warszawie stosunkowo sporo jest miejsc na
        wybudowanie stoku nie od zera. np. Moczydło czy Góra Latawcowa niedaleko stacji
        Metra Kabaty.
    • aga_p1 Re: Stok narciarski na Kopie Cwila? 10.03.06, 14:36

      • Gość: pornoelka Kopa cw..a??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.06, 08:37
        czy to gdzieś koło stadionu legii ?
        • mizzi1 Re: Kopa cw..a??? 12.03.06, 06:10
          Gość portalu: pornoelka napisał(a):

          > czy to gdzieś koło stadionu legii ?

          Nie, koło stadionu dziesięciolecia ;p
    • znachorr Re: Stok narciarski na Kopie Cwila? 12.03.06, 08:50
      Zdecydowanie nie, dlatego, że w Polsce śnieg jest przez 2-3 miesiące w roku, a
      zdarza się, że przez całą zimę nie ma go prawie w ogóle, natomiast taki wyciąg
      to jest badziewie, które straszy przez cały rok, nikt go na lato nie zdemontuje.
      Górka jest dla wszystkich, nie tylko dla narciarzy, a postawienie tam takiego
      badziewia (z kołchoźnikami grającymi disko-polo, budą piwną i samochodami
      zaparkowanymi na wszystkich okolicznych trawnikach) spowoduje zamknięcie tej
      górki dla ludzi, tak jak na Szczęśliwicach i dużą uciążliwość dla okolicznych
      mieszkańców. No i skoro nie utrzymał się jeden wyciąg ten na Szczęśliwicach, to
      nie widzę powodu, żeby stawiać kolejny i niszczyć następne fajne miejsce.
      Zostanie zdewastowany teren, bo jacyś kolesie chcą ukręcić szybki interes pod
      hasłem "sport i rekreacja" (za publiczne pieniądze).

      Zresztą nie znam takiego narciarza, który chciałby jeździć na 20-metrowej górce,
      dla kogo to niby miałoby być? Dzieci jeżdżą tam na sankach. Jak będzie ogrodzony
      płotem wyciąg, to już nie pojeżdżą. A jeśli nawet dla jakiegoś "narciarza" ta
      górka wydaje się odpowiednim miejsce, to przecież może wziąć narty i przyjść
      pojeździć, nie ma żadnego zakazu. Co, że ciężko się wchodzi? Sport polega
      głównie na wysiłku fizycznym.
      • dorotka_z Re: Stok narciarski na Kopie Cwila? 13.03.06, 16:44
        Bez sensu...
        Zgadzam się w 100% z przedmówcą. Wydaje mi się, że jest wiele potrzebniejszych
        wydatków jak choćby drogi. Jeżeli chcemy inwestować w sport proponuję budowę
        ścieżek rowerowych czy inwestycje w parki czy skwery.
        Ogrodzenie terenu uniemożliwi korzystanie z "parku" innym.
        Przyjemność z jazdy na takim "stoku" wydaje mi się mizerna... Cóż to za frajda
        zjechać z górki, gdzie do wyboru jest jedna trasa, którą pokonuję się w 30
        sekund? Zdecydowanie lepiej wsiąść na sanki:)
        Jeżeli chcemy koniecznie budować stoki to może na terenach, gdzie nie będą
        przeszkadzać okolicznym mieszkańcom. Gdzieś na obrzeżach miasta, tylko czy
        znajda się chętni na takie wyjazdy?
        Budowę "stoków" proponuję zostawić prywatnym inwestorom i nie marnować w ten
        sposób naszych wspólnych pieniędzy.
      • pyckal Za a nawet przeciw 13.03.06, 17:17
        znachorr napisał:
        > Zdecydowanie nie, dlatego, że w Polsce śnieg jest przez 2-3 miesiące w roku, a
        > zdarza się, że przez całą zimę nie ma go prawie w ogóle,
        To akurat żaden problem. Znachorr nie jest zapewne narciarzem, ma więc prawo
        nie wiedzieć, że istnieją armatki śnieżne. Taka armatka (jedna!!!) w zupełności
        wystarczy, żeby zapewnić śnieg na północnym stoku Kopy nawet przy +10 stopniach
        Celsjusza. Na serpentynkach południowego stoku mogą sobie w tym czasie
        spokojnie ćwiczyć kolarze.

        > natomiast taki wyciąg to jest badziewie, które straszy przez cały rok, nikt
        > go na lato nie zdemontuje
        Co prawda, to prawda, paskudny jest to widok.
        Sprawę przesądza jednak argument "kulturowy":

        > postawienie tam takiego
        > badziewia (z kołchoźnikami grającymi disko-polo, budą piwną i samochodami
        > zaparkowanymi na wszystkich okolicznych trawnikach) spowoduje ...
        Więc jednak znachorr widział z bliska to, co dzieje się w Szczyrku,
        Korbielowie, na Bukowinie - albo ma dar jasnowidzenia (jak sam ksywą swoją
        sugeruje). Wykształciła się w Polsce przedziwna podkultura czy
        pseudokultura "wypoczynku na świeżym powietrzu", w której obowiązkowo musi być
        łomot disco-polo z megafonów, a i na stoku królem jest ten, kto najgłośniej
        drze mordę. Nie mieszkam przy Kopie, ale współczuję mieszkańcom: myślę, że przy
        takim wyciągu całkiem już nie będą mogli otworzyć okna.
        A swoją drogą na ich miejscu zastanowiłbym się, czy nie lepszy dzwon kościelny
        parę razy dziennie. Pewnie, najlepiej byłoby i bez "narciarzy", i bez dzwonu,
        ale taki luksus pewnie się nie uda; a kościół, jak już się tam urządzi, raczej
        nie pozwoli na psucie powietrza nieprzystojnym świeckim hałasem.
    • dorot.a Re: Stok narciarski na Kopie Cwila? 13.03.06, 17:33
      Uwazam, ze wyciag na Kopie Cwila to fajny pomysl. Moze nie jest to gorka do
      jazdy wyczynowej na nartach, ale w obecnych czasach nie kazdego stac na wyjazd
      w gory. Mysle, ze trzeba zachecac dzieci i mlodziez do uprawiania sportow
      zimowych.
      A, klientem docelowym nie musi byc potencjalny milosnik muzyki disco polo i
      kaszanki.
    • dziedzicznacytadelafinansjery Było już przecież coś takiego 13.03.06, 18:13
      Na kształt wyciągu narciarskiego i toru saneczkowego. I czego nie rozkradli, to
      zdewastowali, a na resztki jeszcze gdzieś tam chyba można natrafić.
    • julia_festiwal Re: Stok narciarski na Kopie Cwila? 22.03.06, 18:05
      Doskonały pomysł! Bardzo się cieszę, że ktoś się za to zabrał i będę trzymać
      kciuki za realizację pomysłu miejsca dla narciarzy w Warszawie.
      A co do lokalizacji- nie jest aż tak istotna, naprawdę ucieszę się z
      jakiejkolwiek.
      Choć Kopę Cwila miałabym pod nosem... ;)
    • corleone77 Re: Stok narciarski na Kopie Cwila? 24.03.06, 15:25
      Uważam, że stok powinien w Warszawie powstać lecz na jakimś naturalnym
      istniejącym stoku np.: skarpa ursynowska lub skarpa Mokotowska (np. na tyłach
      warszawianki lub w miejscu po dawnej skoczni narciarskiej). Wtedy nie trzeba
      inwestować masy mieniędzy w roboty ziemne. Stok można połączyć z np. torem do
      trialu rowerowego itp.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka