agaples
05.10.06, 22:09
Witam ,
dzisiejszej nocy nie wrocila na noc. Domyslam sie ,iz ktos z kierując sie
sercem "zwędził" ja spod domu. Mieszkamy na parterze wiec chadzala sobie tu i
tam .Jest malutka i drobna , urtowaliśmy jej zycie 3 miesiace temu, wiec
nazywa sie LUCKY!
Jest pregowana ( rozne kolory , ma bialy krawat i skarpetki. Potrzebuje
kolejnego szczepienia.
W domu czekamy na nia,a przede wszytkim teskni mala dziewczynka.
Jesli wiecie gdzie jest nasz skarb, pls dajcie znac i dzwoncie, bedziemy
swietowac wspolnie
513032533, 500103202