Dodaj do ulubionych

nowa knajpa?

21.02.07, 18:30
słyszałam, że niedawno na Ursynowie otworzyli nową knajpę, wiecie coś na ten
temat?
Obserwuj wątek
    • lewe_oko Re: nowa knajpa? 21.02.07, 20:02
      Ale gdzie? Ursynów długi i szeroki :)
      • p.o.box.77 Re: nowa knajpa? 23.02.07, 16:01
        ja też słyszałem... ale to nieprawda... zamknęli.
        • silvio1970 Re: nowa knajpa? 23.02.07, 16:26
          p.o.box.77 napisał:

          > ja też słyszałem... ale to nieprawda... zamknęli.

          nową? tak szybko?
        • dziedzicznacytadelafinansjery Re: nowa knajpa? 23.02.07, 17:53

          > ja też słyszałem... ale to nieprawda... zamknęli.

          I nie na Ursynowie a na Targówku.
          • paulina.galli Re: nowa knajpa? 23.02.07, 18:14
            i nie knajpe a warzywniak :)
            • lewe_oko Re: nowa knajpa? 23.02.07, 18:15
              Serio?
              • angelika1000 Re: nowa knajpa? 23.02.07, 18:42
                własnie ze knajpe!!nie nową tylko starą, tylko była nieotwarta!! ..a potem
                zamknęli;((
            • dziedzicznacytadelafinansjery Re: nowa knajpa? 23.02.07, 19:24
              I nie nowy a stary!
              • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: nowa knajpa? 23.02.07, 21:04
                i nie otworzyli - a spalili.
                ---
                a tam sie poli jak cholera, jak cholera, jak cholera
                mały stoi,
                łeb zadziera, łeb zadziera,
                bęc.
                • macyk Re: nowa knajpa? 23.02.07, 23:10
                  spalili kotlety czy od razu całą knajpę ?
                  • lewe_oko Re: nowa knajpa? 24.02.07, 18:27
                    Nie kotlety! Ruskie! Bo to była wegetariańska knajpa!
                    • p.a.d.a.l.c.o.w.a spalona jest ! 24.02.07, 19:32
                      Na tamkie pod trzynastym pożarną straż wezwali
                      Z ratusza pełnym gazem z sikawką my jechali
                      I pędzim przez Krakowskie w Śródmieście zapychamy
                      Na Tamkie pod trzynastym natenczas zajeżdżamy

                      Ref.:
                      A tu się pali jak cholera, jak cholera, jak cholera !
                      Ogień bucha jak cholera, nie wiadomo skąd
                      A naród stoi łeb zadziera, łeb zadziera, łeb zadziera
                      A tu się pali jak cholera - z każdej strony dym.

                      A wtem, na trzecim piętrze, gość jakiś z okna drze się :
                      „Ratujcie bo się spalę, zajęli portki mnie sie !“
                      Ktoś krzyknął : “ skacz pan w siatkę !“ do niego strasznym głosem
                      Gość skoczył - ale obok i zarył się w jezdnię równo nosem ...

                      Ref.:....się pali...ct.

                      Natenczas z drugiej strony zajeżdża pogotowie
                      Gość leży na asfalcie i ma trzy dziury w głowie
                      I nagle,jak nie wrzaśnie, przy ludziach bez krępacji
                      Ratujcie moją babcię zamkniętą w ubikacji!!!

                      Ref.:a tu siepali jak cholera, jak cholera, jak cholera..
                      mały stoi, łeb zadziera, z kazdej strony dym !

                      Natenczas jeden strażak, w zmoczonym kombinezie
                      Po babkę tego gościa na grandę w ogień lezie
                      Za chwilę jest spowrotem i niesie parę kapci
                      I mówi do faceta, że to są resztki z babci.

                      Ref.: a tu sie poli, jak cholera, jak cholera...itd.

                      Walczyli my z tym ogniem na Tamce pod trzynastym
                      A pożar był widoczny nad całym prawie miastem.
                      Toporki byli w ruchu, ulice byli w wodzie
                      Walczyli my z tym ogniem, aż podziw był w narodzie

                      Trzy godziny'm walczyli, walczyli my, walczyli
                      Bo strażaki w takiej chwili bardzo dzielne są
                      Wszyscyśmy się pomoczyli, napocili, męczyli
                      Trzy godziny my walczyli - aże się spalił dom.

                      Recytacja końcowa :
                      „Dzięki nieugiętej ofiarności strażaków fundamenty budynku
                      zostali uratowione...”
                    • dziedzicznacytadelafinansjery Re: nowa knajpa? 24.02.07, 20:47
                      Nie Ruskie a Ukraińcy!
                      • p.o.box.77 Re: nowa knajpa? 26.02.07, 14:54
                        no to będzie wojna...
                        • yavorius zaraz 26.02.07, 15:25
                          Przecież jedna już była!
                          • dziedzicznacytadelafinansjery Re: zaraz 26.02.07, 20:09
                            Ale to w Wietnamie.
    • kubus.rozpruwacz Re: nowa knajpa? 26.02.07, 22:18
      Zamknęli tego, który otworzył knajpę. Bo otwierał łomem po nocy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka