Weźcie torbę do Leclerca

12.04.08, 19:45
W Leclecu zrobiło się ekologicznie:) Nie ma już jednorazowych
torebek foliowych. Za to za 99 gr. za sztukę możemy
kupić... "grubsze" reklamówki i w nie zapakować zakupy. Pozdrawiam
kupujących.
    • garfield Re: Weźcie torbę do Leclerca 12.04.08, 19:54
      wilkicztery napisała:

      > W Leclecu zrobiło się ekologicznie...
      taaa szczególnie na warzywach, pieczywie, mięsie i wędlinach jest bardzo
      ekologicznie.
      Towar jak był, tak jest pakowany w "ekologiczne" torebki foliowe.

      Leclerc pod pozorem dbałości o środowisko zmniejszył sobie koszty... :)
      • tvtotal2 Re: Weźcie torbę do Leclerca 12.04.08, 20:17
        ta jasne - pewnie wolałbyś żeby kaszankę pakowali ci w "Trybunę"?
        Akurat leklerk ma u mnie bana od ładnych paru lat za debilną ochronę agresywnie
        reagującą na klienta z plecakiem - jednak taki ruch oceniam pozytywnie. Na pewno
        poprawia świadomość społeczną że jest alternatywa dla darmowych siatek.

        Dzięki takiej polityce sklepu - coraz więcej osób korzysta już z toreb
        płóciennych :)
        • garfield Re: Weźcie torbę do Leclerca 13.04.08, 10:52
          tvtotal2 napisał:

          > ta jasne - pewnie wolałbyś żeby kaszankę pakowali ci w "Trybunę"?

          wolałbym żeby pakowali w papier do żywności....
          Widocznie źle ci z oczu patrzy, ja nie mam problemu z wniesieniem plecaka do
          leclerca.
          • tvtotal2 Re: Weźcie torbę do Leclerca 13.04.08, 11:09
            > Widocznie źle ci z oczu patrzy, ja nie mam problemu z wniesieniem
            > plecaka

            społeczniak!
    • dziedzicznacytadelafinansjery Sranie w banię i tłuczenie plastikowymi butelkami 12.04.08, 20:29
      ...po głowach

      Kolejne himalaje hipokryzji - tną sobie koszty wygadując głupoty o "trosce o
      ziemię" itp. - bo tego typu zaklęcia (różne "globalne ocieplenia" i inne
      głupoty) są obecnie modne.

      A wszystkim zachwyconym ową rezygnacja z torebek i wyrażajacym zachwyty w
      związku z ich wycofywaniem w kolejnych marketach radzę raczej zastanowić się,
      czy owa inwazja plastikowych torebek nie przyszła bynajmniej z owymi marketami
      kilkanaście lat temu - bo, podobnie jak teraz, tnąc koszty wypełniali w ten
      sposób prawny nakaz zapewnienia klientowi torebek do pakowania. Oczywiście to
      wszystko montowali u nas wtedy, kiedy w macierzystych krajach zaczynali się z
      tego wycofywać urządzając sobie z naszego kraju najzwyklejszy w świecie śmietnik.
      Podobnie rzecz się zresztą miała w przypadku urządzeń do pakowania soków i mleka
      w w tetra-paki i combibloki - świństwa, których się nie da recyclingować.
      Oczywiście nie pochwalam tego, że każde pięć plasterków szynki i kazde pięć
      kajzerek musi być pakowane w folię - ale przecież to ci sami, którzy teraz
      pierniczą o trosce o środowisko, środowsko to nam zaśmiecili.
      • fush Re: Sranie w banię i tłuczenie plastikowymi butel 12.04.08, 21:05
        Torebki znikają ze sklepów wielkopowierzchniowych nie ze względu na nagłe
        przebudzenie pro-ekologiczne właścicieli, czy cięcia kosztów, ale ze względu na
        przepisy, które zabronią tych plastikowych torebek od czerwca.
        • jan-w Re: Sranie w banię i tłuczenie plastikowymi butel 12.04.08, 22:36
          Oczywiście. A paliwo drożeje ze względu na gwałtownie rosnący kurs dolara
          względem złotego. Każdy pretekst jest dobry dla sklepów, żeby swoje koszty,
          przenieść na klientów. Ikea już od dawna wprowadziła płacenie za torby
          plastikowe. Te grubsze - są mniej szkodliwe dla środowiska?
          • weekenda Re: Sranie w banię i tłuczenie plastikowymi butel 12.04.08, 23:06
            tralalala... jeśli gdyby to już dawno mielibyśmy samoulizijace się
            torby "foliowe"... kasa wciąż rządzi tym padołem. Nie można o tym
            zapomnieć
          • marek.dumle Re: Sranie w banię i tłuczenie plastikowymi butel 13.04.08, 09:51
            jan-w napisał:

            > Te grubsze - są mniej szkodliwe dla środowiska?

            Nie sądzę. Natomiast są bardziej trwałe. Zatem zamiast się podrzeć i
            wylądować w śmietniku - są wciąż używane. Tak swoją drogą, w
            ostatnich latach wytrzymałość i trwałość jednorazówek z Reala
            (Geanta), Auchana itp zdecydowanie się pogorszyła. Nie wytrzymują
            nawet doniesienia towarów do domu. Rwą się w trakcie.
            • jan-w Ekologia - kolejny strategia marketingowa. 13.04.08, 10:40
              Teorię marketingową na ten temat, oczywiście znam ;-)
              Miałem na myśli, gruba torba - rozkłada się dłużej i zajmuje więcej miejsca na
              wysypisku. A to że użyję kilka razy torby np 50 gramowej, zamiast pięciu
              5-gramowych, to żadna korzyść.
              A jeżeli torba ulegnie zabrudzeniu (mleko, mięso itp) i tak ją wyrzucę po 1
              użyciu. Większe obciążenie śmieciami środowiska, wyższy koszt dla mnie, zysk dla
              sklepu. Jak często - piękna teoria staje się tylko metodą marketingową
              działającą w oparciu o modne hasło.
              • wobo1704 Re: Ekologia - kolejny strategia marketingowa. 13.04.08, 13:03
                jan-w napisał:
                ...
                > A jeżeli torba ulegnie zabrudzeniu (mleko, mięso itp) i tak ją
                >wyrzucę po 1 użyciu. Większe obciążenie śmieciami środowiska, ...

                Nie mam złudzeń co do rzeczywistych celów supermarketów.
                Ale to nie jest takie jednoznaczne.
                Torby płócienne także wymagają prania. Zysk ekologiczny marny, bo
                pranie to fosforany (i nie tylko). Kilkuetapowa utylizacja
                fosforanów w oczyszczalniach wymusza stosowanie środków chemicznych
                i sporej ilości energii.
                Także przerób toreb papierowych (a także drewna) w papierniach
                nieźle daje środowisku w kość. Przemysł papierniczy jest jednym z
                większych trucicieli. (Oczyszczalnie ścieków w papierniach produkują
                duże ilośći odpadów, z którymi nie wiadomo co robić.)
                Polietylen (i produkty jego rozpadu) nie stanowią zagrożenia dla
                środowiska. To jest problem estetyczny.
                • marek.dumle Re: Ekologia - kolejny strategia marketingowa. 13.04.08, 13:09
                  wobo1704 napisał:

                  > Polietylen (i produkty jego rozpadu) nie stanowią zagrożenia dla
                  > środowiska.

                  Jeżeli ulega odpowiedniej utylizacji, a nie zaśmieca lasy, pola i
                  wody co się obecnie dość powszechnie dzieje.
                  • marek.dumle Re: Ekologia - kolejny strategia marketingowa. 13.04.08, 13:13
                    wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,4900222.html
                    oceans.greenpeace.org/pl/the-expedition/wiadomosci/trashing-our-oceans

                    www.recykling.pl/recykling/index.php/news/1238
                    80.51.159.23/apache2-default/hover/menu/zabojczy_plastik.htm
                    iskry.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=367&Itemid=1
                  • jan-w Re: Ekologia - kolejny strategia marketingowa. 13.04.08, 13:13
                    Jak słusznie napisał Wobo, to problem estetyczny. W Egipcie, używają głównie
                    czarnych toreb jednorazowych. Ci którzy widzieli pustynię w okolicy np Kairu,
                    wiedzą o czym piszę. Jakby ją dokładnie obsiadły wielkie stada wron.
              • marek.dumle Re: Ekologia - kolejny strategia marketingowa. 13.04.08, 13:06
                Nie jestem specem od tego, ale jeżeli gruba torba rozkłada się
                wyraźnie dłużej od jednorazówki to chyba masz rację, że jest
                niewielki pożytek dla środowiska. Bo w efekcie napewno jest ich
                mniej, ale wolniej się utylizują.
                Są chyba takie "jednorazówki ekologiczne" które ulegają naturalnej
                utylizacji (zamieniają się w pył) w ciągu 1-2 lat. Chyba niektóre
                sklepy je stosują...
                • wobo1704 Re: Ekologia - kolejny strategia marketingowa. 13.04.08, 13:45
                  Zakupy noszę w plecaku. Staram się używać torebki jednorazowe
                  kilkakrotnie (mam zawsze torebkę w plecaku lub w kieszeni).

                  Z polietylenu na opakowania nie trzeba rezygnować, ale
                  zracjonalizować jego używanie.

                  Jednym z sposobów jest INDYWIDUALNE płacenie za torebki.
                  Wiem, że marketom nie o to chodzi, ale mimo woli ich działanie jest
                  proekologiczne. ;)
                  • nessie-jp Re: Ekologia - kolejny strategia marketingowa. 17.04.08, 22:30
                    > Jednym z sposobów jest INDYWIDUALNE płacenie za torebki.
                    > Wiem, że marketom nie o to chodzi, ale mimo woli ich działanie jest
                    > proekologiczne. ;)

                    Otóż to!

                    Nie chodzi przecież o to, że torba z grubego plastiku jest bardziej
                    'ekologiczna' od torby z cienkiego plastiku. Chodzi o to, że naród się
                    rozbestwił i używał torebek w sposób całkowicie nieracjonalny, "bo dają za darmo".

                    Niedowiarkom przypominam, że kiedyś podobnie było z wodą w kranach: nie było
                    indywidualnych liczników, za wodę płaciło się bodajże "od metra" mieszkania. I
                    co? Na nic się zdawały apele w radiu, żeby wychodząc z domu, zakręcać kran! Na
                    nic pouczenia, żeby naprawiać cieknący rezerwuar. Ale wystarczyło wprowadzić
                    indywidualną odpłatność za wodę i natychmiast naród się rzucił po uszczelki :))
            • silvio1970a Re: Sranie w banię i tłuczenie plastikowymi butel 13.04.08, 13:57
              marek.dumle napisał:

              > jan-w napisał:
              >
              > > Te grubsze - są mniej szkodliwe dla środowiska?
              >
              > Nie sądzę. Natomiast są bardziej trwałe. Zatem zamiast się podrzeć
              i
              > wylądować w śmietniku - są wciąż używane. Tak swoją drogą, w
              > ostatnich latach wytrzymałość i trwałość jednorazówek z Reala
              > (Geanta), Auchana itp zdecydowanie się pogorszyła. Nie wytrzymują
              > nawet doniesienia towarów do domu. Rwą się w trakcie.

              zgadza się, nie liczę już ile piw w ten sposób straciłem. na to
              nakladają się harcerze pakujący w te torebeczki np. 6 opakowań soków
              czy mleka
              • edytake1 Re: Sranie w banię i tłuczenie plastikowymi butel 13.04.08, 14:39
                Leclerc pobiera opłatę 0,9 gr za torbę, ale jeśli się zniszczy wymienia ją na
                nową za darmo (tak wczoraj wyczytałam przy kasie). Rozumiem, że zużyte utylizują
                ... najprawdopodobniej w najbliższym śmietniku? ;)
          • silvio1970a Re: Sranie w banię i tłuczenie plastikowymi butel 13.04.08, 13:55
            jan-w napisał:

            > Oczywiście. A paliwo drożeje ze względu na gwałtownie rosnący kurs
            dolara
            > względem złotego.

            raczej ze względu na gwałtownie rosnące ceny surowca na rynkach
            światowych.

            > Ikea już od dawna wprowadziła płacenie za torby
            > plastikowe. Te grubsze - są mniej szkodliwe dla środowiska?

            z pewnością mniej się ich wyrzuca. te najgrubsze z ikei mogą służuć
            latami. poza tym ostatnio wprowadzili chyba papierowe, bezpłatne

    • bazylea1 do Lidla tez n/t 13.04.08, 10:56

    • volta2 Re: Weźcie torbę do Leclerca 14.04.08, 19:30
      Ja zabieram torby do tesco, reala dawniej geanta już od dobrych 5-
      ciu lat. i zwykle zabieram plastikowe, ale innych firm, duże,
      solidne, starczają na kilkanaście wyjść do sklepu.
      jednorazowe cienkie też zabieram ze sobą, pakuję w nie owoce i
      lżejsze artykuły.
      polecam wszystkim takie rozwiązanie, choć przy kasie wyglądam
      dziwnie, jak tak się rozpościeram z tymi swoimi torbami.
    • qmc Re: Weźcie torbę do Leclerca 15.04.08, 11:59
      Pamietam ta sama "ekologiczna" akcje wycofywania foliowych workow we
      Francji. Odbylo sie pod takimi samymi "szlachetnymi" haslami jak w
      Polsce. Bezplatne reklamowki wycofano. Gdy tylko bezpowrotnie
      zniknely, obok kas natychmiast pojawily sie... IDENTYCZNE
      jednorazowe tylko juz "ekologiczne"... PLATNE.

      Ja wszystkie foliowe worki tak czy inaczej zuzywam. Jesli nie bedzie
      ich przy kasach, to w to miejsce bede KUPOWAC inne. Czyli tak
      czy inaczej zuzyje taka sama ilosc foliowych workow, tylko za nie
      zaplace.

      Sklepy przysluzylyby sie ekologii gdyby OD RAZU wprowadzily torby
      ekologiczne, rozkladajace sie, zwlaszcza ze sa znane od lat, na
      Zachodzie uzywa sie ich juz od dawna (we wspomnianej Francji juz od
      paru lat). Ale ekologia to tylko przykrywka. Dzieki temy mozna
      przkonac naiwnych a potem SPRZEDAWAC "ekologiczne" jednorazowki, za
      ktore bedziemy placic. A pozostale woreczki tez sobie kupimy. I tak
      sklepy sa podwojnie zadowolone.

      Ta akcja supermarketow jest tylko i wylacznie przerzuceniem kosztow
      na klientow i obnizanie kosztow hipermarketow zamaskowane
      haslem "ekologia".

      PS. Leclerc narazie ma OBOWIAZEK dawac jednorazowe torby na zyczenie
      klienta, co panie pracujace w kasach robia bez dyskusji.
      • nessie-jp Re: Weźcie torbę do Leclerca 17.04.08, 22:31
        > Ta akcja supermarketow jest tylko i wylacznie przerzuceniem kosztow
        > na klientow

        Mój drogi... cała działalność handlowa polega na przerzuceniu kosztów na
        klientów! Czy ty naprawdę myślisz, że za 'darmowe' reklamówki to prezes LeClerca
        płacił z własnej kieszeni, od ust sobie odejmując?
Pełna wersja