motorowery w lesie

24.04.08, 17:01
Wczoraj koło 13, w trakcie rowerowania w Lesie Kabackim, widziałem
dwóch koleżków na motorowerach (w środku lasu, na jednej z szerszych
ścieżek). Zastanawiam się, czy motorower jest traktowany jak rower,
czy jak motocykl. Czy można na tym wjezdżać do lasu?
    • yavorius Re: motorowery w lesie 24.04.08, 17:02
      Oczywiście, że nie można.
    • jan-w Re: motorowery w lesie 24.04.08, 17:22
      Kij im w szprychy.
      • tvtotal2 Re: motorowery w lesie 24.04.08, 17:53
        jan-w napisał:

        > Kij im w szprychy.

        ..a nawet dwa!! Pamietam jak kiedys poznym wieczorem rowerowalem wzdluz trasy
        siekierkowskiej - jak usłyszałem warkot mororynki i zobaczylem ze pruje ścieżką
        pierwsze moje skojarzenie "Może być jakiś drechol" ale na szczescie jakis
        normals. Mysle że warto kazdym takim motorowaniem zainteresować strażników
        miejskich priv niezmiennie 986 z każdej komórki for free.
        • ogi.wawa Re: motorowery w lesie 24.04.08, 18:53
          Motorowery to nic. Dziś w Kabatach widzialem dwóch gości na
          motorach. Mieli białe kaski a na plecach napis POLICJA. Może
          sprawdzali czy nikt nie jeździ na motorowerze :-?
          • jan-w Re: motorowery w lesie 24.04.08, 19:23
            Pewnie niedługo pojawią się hummerami wycofanymi z Iraku ;-)
    • wojtzab Re: motorowery w lesie 26.04.08, 00:32
      Straż miejska zwalcza motocyklistów w lesie potęgą swojego
      majestatu. Ganiać motocyklistów nie może, bo śpi w krzakach jak
      zabita.Tzn. tak dokładnie, to śpi w lanosie.Taki spokojny sen
      świadczy ,że nasza miejsko-wsiowo-leśna straż ma czyste sumienie.A
      to nas bardzo buduje na duchu.
    • dziedzicznacytadelafinansjery Słabe państwo... 26.04.08, 20:50
      Słabe państwo nie potrafi dać sobie rady z takim procederem. Silne państwo da
      sobie z nim radę. Ale u nas przeciw silnemu państwu występuje potężny front
      medialny - już widzę te wszystkie artykuły, materiały filmowe i testy na forach,
      biorące w obronę pragnących się zrelaksować młodych ludzi, gnębionych przez
      nadgorliwych strażników miejskich.
      A więc przyjmijcie do wiadomości, że jeżeli nie nastąpi w Polsce szarpnięcie
      cugli i nie poprawi się dyscypliny wśród społeczeństwa, także (albo przede
      wszystkim) środami administracyjno-karnymi, dalej będzie tu bajzel taki, jaki
      jest, w którym najlepiej czują się drobne egoistyczne męty, które lubią sobie
      motorowerami po Lesie Kabackim pojeździć, albo kładami po parku narodowym.

      Albo dyscyplina, albo bałagan - innej drogi nie ma.
      • ogi.wawa Re: Słabe państwo... 27.04.08, 08:44
        Dokładnie jak piszesz. Najpierw dajemy przyzwolenie na jazdę
        skuterkiem po lesie i przymykamy oko na picie piwka pod sklepem. Jak
        tak dalej pójdzie to dorobimy się przyzwolenia na to żeby ktoś dał w
        łeb i zabrał to na co cieżko zapracowaliśmy.
        • jansierp Re: Słabe państwo... 27.04.08, 18:12
          To prawda państwo powinno być silne, ale też i mądre. Łatwo
          wyprowadzać lekarza w kajdanach trudniej spacyfikować drecha
          łatwo Wąsacza doprowadzać do prok. przez pół Polski a trudniej
          ukarać wandali niszczących przystanki. Konferencja w TV nie była by
          ciekawa.Co do sciągania cugli to fraza jakoś znana chyba prezentował
          ją człowiek od kamaszy.Szkoda że przez dwa lata jakoś te konie szły
          jak chciały mimo tych groźnych pohukiwań furmana.Co do motorowerów w
          lesie Kabackim pełna zgoda wielka granda.Zróbmy coś tez my. Na
          palących ognisko blisko lasu wezwałem policję o dziwo dość szybko
          przyjechali.
Pełna wersja