Dodaj do ulubionych

Ryk samochodów i "ścigaczy" po 22 na ul. Rosoła

03.07.08, 10:49
Witam

Czy ktoś próbował interweniować w sprawie wyścigów często teraz latem
odbywających się na ulicy Rosoła? Silnik ścigaczy chodzą jak młynki do kawy
tylko że kilka skal głośniej. Czy policja w ogóle przyjmie takie zgłoszenie?

Pozdrawiam
T
Obserwuj wątek
    • gale Re: Ryk samochodów i "ścigaczy" po 22 na ul. Roso 03.07.08, 10:51
      Obawiam się, że policja przyjmuje interwencję i stwierdza, że
      ścigacz to szybki pojazd, więc zanim przyjadą, to ów ścigacz już
      dawno się oddali. I tyle.
      • pc1311 Re: Ryk samochodów i "ścigaczy" po 22 na ul. Roso 03.07.08, 12:13
        Generalnie to mogliby się ustawić w jakiś wieczór letni i poobserwować.
        Zastanawiam się czy mają urządzenia do ustalania poziomu decybeli...
        • dweller1 Re: Ryk samochodów i "ścigaczy" po 22 na ul. Roso 03.07.08, 23:46
          Problem nie dotyczy tylko Rosoła.
          Nocne wyścigi po mieście to nowa forma atrakcji i szukanie dawki adrenaliny. Motocylkiści umawiają się przez internet i całymi grupami urządzają sobie przejazd swymi ścigaczmi przez miasto.
          To samo dzieje się na Al.KEN, ul.Puławskiej, generalnie na każdej dłuższej prostej. Ostatnio widziałem owy nocny "zjazd" motocyklistów na nowej ul.Wirażowej. Asfalt nowy, droga dwupasmowa, więc służy w nocy jako tor wyścigowy.
          • chandlerthedog Re: Ryk samochodów i "ścigaczy" po 22 na ul. Roso 04.07.08, 05:55
            A może, jeżeli motocykliści umawiają się przez internet na ściganie
            to my też powinniśmy się umówić na akcję zorganizowaną. Na przykład
            w kilku punktach na Rosoła ustawiamy się po obu stronach drogi ze
            sznurem w ręku lub większymi patyczkami :) (pamiętacie zabawy
            rowerowe?) Ich motocykle słychać z daleka więc mielibyśmy czas na
            ustawienie sznura trochę wyżej..... a potem.... będą padać jak muchy
            i już nie przyjadą do nas :)
            • yavorius Re: Ryk samochodów i "ścigaczy" po 22 na ul. Roso 04.07.08, 08:48
              A ty pójdziesz do więzienia.

              Jakie zabawne, ohohohoho.
              • marek.dumle Re: Ryk samochodów i "ścigaczy" po 22 na ul. Roso 04.07.08, 11:42
                yavorius napisał:

                > A ty pójdziesz do więzienia.

                Uniewinnią.
                To w słusznej sprawie.
                • yavorius Re: Ryk samochodów i "ścigaczy" po 22 na ul. Roso 04.07.08, 11:55
                  marek.dumle napisał:
                  > Uniewinnią.

                  Spróbuj. Powodzenia. Wpadnę z czekoladkami na Kłobucką :)
                  • redek9 Re: Ryk samochodów i "ścigaczy" po 22 na ul. Roso 06.07.08, 08:07
                    a co nie zdążą uciec?
            • makoc Re: Ryk samochodów i "ścigaczy" po 22 na ul. Roso 04.07.08, 10:54
              > A może, jeżeli motocykliści umawiają się przez internet na
              ściganie
              > to my też powinniśmy się umówić na akcję zorganizowaną.

              może lepiej jednak na akcje interweniowania na policji? gdybysmy tak
              wszyscy co noc zglaszali na policji naruszanie ciszy nocnej,
              prędkości i zasad bezpieczeństwa na drogach, to może w końcu coś by
              zaczęli w tej sprawie robic?
              na pewno jest nas sporo, a w ilości siła!
              • pitus4 Re: Ryk samochodów i "ścigaczy" po 22 na ul. Roso 04.07.08, 15:26
                Witam,
                bardzo spodobał mi się pomysł z masowym interweniowaniem na Policji.
                Dużej ilości zgłoszeń nie powinni zlekceważyć. A jeśli mimo tego nie
                podejmą żadnych działań, to można się poskrżyć instytucji wyżej
                czyli np. Komendzie Stołeczenej. No i w ostateczności zostają media.
                Sądzę, że problem wyścigów ryczących ścigaczy dotyczy całej Warszawy
                i większych polskich miast. A w sezonie letnim czyli ogórkowym
                zawsze jest duże zapotrzebowanie na inforamcje.
                • anias06 Re: Ryk samochodów i "ścigaczy" po 22 na ul. Roso 04.07.08, 21:29
                  Dołączam się do tego pomysłu.Mieszkam przy Beli Bartoka codziennie
                  po 20 zaczynają sie rajdy motocyklowe.Często dzwonię na policję ale
                  to nic nie daje.Może jakaś wspólna akcja coś zdziała.
      • marianna18 Re: policja przyjmuje i stwierdza 10.07.08, 15:51
        że tamci maja szybsze samochody i motory i nic z tym nie robi
        Najgorsze, że nie jest to tylko po 22
    • weekenda Re: Ryk samochodów i "ścigaczy" po 22 na ul. Roso 06.07.08, 09:53
      ja próbowałam. dzwoniłam na 997 ale w sprawie ścigaczy na KeNiE.

      Po pierwsze odesłali mnie komisariatu na Janowskiego.

      Po drugie komisariat powiedział, że mogą interweniować tylko na
      konkretne zgłoszenie. Takich zgłoszeń owszem mają sporo ale zanim
      przyjadą to ścigaczy już nie ma.

      Po trzecie, na moja propozycję, żeby w konkretnych godzinach jeździł
      po KeNiE radiowóz, powiedzieli nie są w stanie (nie mogą) wysyłać
      patroli zapobiegawczo. Znaczy prewencja nie tu działa. Mogą tylko na
      interwencję.

      Po czwarte zapytałam, że przecież przy Belgradzkiej (przy poczcie)
      jest również posterunek i czy oni nie moga przejąć kontroli. Nie bo
      środków nie mają.

      Po piąte zapytałam to czy w takim układzie pomoże w rozwiązaniu
      problemu, jak w końcu jakiś idiota się zabije albo i zabije kogoś,
      bo ty tylko kwestia czasu. "Niech pani nie kracze".

      No.
      • marek.dumle Re: Ryk samochodów i "ścigaczy" po 22 na ul. Roso 06.07.08, 10:09
        Chyba jednak trzeba wrócić do koncepcji ze sznurem wpoprzek ulicy...

        Tak na poważnie - Polska Policja mnie jak zwykle nie zaskoczyła. Nie
        mają środków, a zresztą w nocy policjanci wolą spać niż łapać osoby
        łąmiące przepisy drogowe. Jak nie będzie dużego wypadku, po którym
        prasa ich obsmaruje to nie ruszą d**y i nic nie zrobią.
        • pitus4 Re: Ryk samochodów i "ścigaczy" po 22 na ul. Roso 07.07.08, 09:04
          Chyba jednak telefony na Policję były skuteczne, bo wczoraj po 23.00
          po KEN-ie, Rosoła i Wańkowicza jeździł policyjny radiowóz i żadnych
          śigaczy nie było ni widać ni słychać.
          A jeśli faktycznie prawdą jest, że lokalne komisariaty nie mają
          środków na prewencję, to osobiście jestem gotowa co miesięcnie
          wpłacać na ich konto jakieś datki.
          • garfield Re: Ryk samochodów i "ścigaczy" po 22 na ul. Roso 08.07.08, 23:29
            chyba jednak nie były, od dobrych kilkunastu minut po KEN-ie i Rosoła jeżdżą motocykle, które słychać przy Cynamonowej.
        • domel_1 Re: Ryk samochodów i "ścigaczy" po 22 na ul. Roso 09.07.08, 13:10
          Witam. Jestem dziennikarką TVN Warszawa. Wasze wypowiedzi,
          zainspirowały nas do tego by zrobić materiał na temat ścigaczy na
          Rosoła i nie tylko...OSOBY ZAINTERESOWANE BARDZO PROSZĘ O KONTAKT!!!!
          d.sygiet@tvn.pl
          • garfield Re: Ryk samochodów i "ścigaczy" po 22 na ul. Roso 09.07.08, 22:56
            proponuję zrobić materiał na temat nieudolności formacji o nazwie Straż Miejska.
            Przykład ??
            Straż została wezwana do zaparkowanych niezgodnie z przepisami pojazdów (konkretnie zaparkowane poza miejscami parkingowymi w strefie oznakowanej jako strefa zamieszkania- znak D-40).
            Patrol przyjechał po kilkunastu minutach i nie podjął interwencji. Dlaczego??
            Ponieważ źle zaparkowanych było CZTERDZIEŚCI samochodów (taka wersja została mi przekazana gdy zadzwoniłem na 986).
            Przykładów takich można mnożyć tylko nie chce mi się pisać.
            • roled Cała Warszawa 10.07.08, 05:21
              To nie jest problem tylko Ursynowa. Mieszkam 200m od Górczewskiej,
              odgrodzony budynkami. A wizg i ryk motorów i 20 letnich trupów z
              przerobionymi wydechami słychać jakby jeździły pod oknem. Czasem
              późnym wieczorem nie da się okna otworzyć. Znajomi z Bemowa, mówia,
              że na Powstańców jest podobnie. Jeden ryk tłumików. Przecież to jest
              jakaś wielka granda. Jakim cudem te wszystkie motocykle i samochody
              przechodzą badania techniczne. Z kim bym nie rozmawiał ze znajomych
              każdy ma już dość tego totalnego buractwa. A gdzie jest Policja? I
              czemu nic nie robi??? To jest ciekawe!
          • domel_1 Re: Ryk samochodów i "ścigaczy" po 22 na ul. Roso 10.07.08, 15:00
            Bardzo proszę by osoby zgłaszające się do mnie w tej sprawie,
            umieszczały w mail'ach swoje numery telefonu. Dzięki.
      • pc1311 Re: Ryk samochodów i "ścigaczy" po 22 na ul. Roso 17.07.08, 11:36
        Artykuł na ten temat ukazał się niedawno w Metrze (tu wersja elektroniczna). W
        ostatnim tygodniu jakby rzadziej słychać ten ryk na ul Rosoła w WW.

        www.emetro.pl/emetro/1,85651,5456334,Piraci_na_motorach.html
    • pc1311 Re: Ryk samochodów i "ścigaczy" po 22 na ul. Roso 04.08.08, 16:08
      Niby ukazał się w Metrze artykuł, ale stwierdzam że jego skuteczność obejmowała co najwyżej tydzień po publikacji. Owszem dało się zauważyć, że nerko-dawcy rzadziej jeździli, jednak powoli sytuacja wraca do "normy".

      Dziwi mnie tłumaczenie Policji, że oni mogą być za 5 minut a za 5 minut już nie ma wyścigów. No oczywiście łatwiej jest chodzić po mieście i spisywać starsze babcie handlujące bukietami. One nie uciekną. Wydaje mi się, że im się po prostu nie chce. Co więcej mam bardzo silne przeczucie że tak jest. Dowiedzieli się o artykule w gazecie, coś wymemłali do wiadomości publicznej że bla bla bla - no i to samo od nowa...
      • weekenda Re: Ryk samochodów i "ścigaczy" po 22 na ul. Roso 04.08.08, 19:44
        to dotyczy nie tylko "babć-kwiacierek". Przebiegałam przez przejście
        dla pieszych przy migającym zielonym. Zza krzaka (dosłownie) wyszedł
        pan policjant, zatrzymał mnie i zaczął pouczać. Jasne, ze prawo
        złamałam. Się nie wypierałam. Ale przez czas "wykładu" smignęło koło
        nas 4 młodych rowerzytsów. Jechali jak dzicy. Pan policjant nawet
        nie mrugnął w ich stronę. W pewnym momencie zaczęłam się śmiać i
        wyjaśniłam panu policjantowi grzecznie acz zdecydowanie dlaczego się
        śmieję. Powiedział, że żadnych rowerzystów nie widział... a jeden
        mało nas nie staranował... ale co? łatwiej zatrzymać dziewczynę na
        nogach niż kilku szaleńców na rowerach... i ta zasada działa też w
        przypadku "dawców" na motocyklach... szkoda gadać...
        • garfield Re: Ryk samochodów i "ścigaczy" po 22 na ul. Roso 04.08.08, 20:07
          weekenda napisała:
          ...Przebiegałam przez przejście dla pieszych przy migającym zielonym....

          nawet nie zdajesz sobie sprawy ile miałaś szczęścia- mógł przecież do Ciebie zacząć strzelać a skończyło sie tylko na pouczeniu.
          • weekenda Re: Ryk samochodów i "ścigaczy" po 22 na ul. Roso 04.08.08, 20:24
            ;) a jaki pan dumny był! że mógł się wiedzą i paragrafami wykazać...
    • hayet Re: Ryk samochodów i "ścigaczy" po 22 na ul. Roso 13.08.08, 16:21
      pc1311 napisał:

      > Witam
      >
      > Czy ktoś próbował interweniować w sprawie wyścigów często teraz
      latem
      > odbywających się na ulicy Rosoła? Silnik ścigaczy chodzą jak
      młynki do kawy
      > tylko że kilka skal głośniej. Czy policja w ogóle przyjmie takie
      zgłoszenie?
      >
      > Pozdrawiam
      > T


      pewnei tak, ale i tak nic z tym nie zrobi

      tez mnie to strsznie denerwuje
      • pc1311 Re: Ryk samochodów i "ścigaczy" po 22 na ul. Roso 17.08.08, 21:01
        I tutaj cię zmartwię.

        W ten czwartek 14-SIE-2008 tak na prawdę po raz pierwszy zadzwoniłem na 112, bo to pomyślałem - czemu by nie. A idioci (inaczej nie nazwę tych zgarbionych półmózgów) robili sobie jaja ze wszystkich.

        Więc zadzwoniłem na 112 (3 minuty oczekiwania) i miła pani przyjęła moje zgłoszenie (p.t. "wyścigi motorów i samochodów na ul. Rosoła")

        Jakież było moje zdziwienie, jak po 20 minutach gdy ze świateł odjeżdżali idioci, było słychać kogut policyjny i motor zwolnił.

        I tak jeszcze z 3 razy. Oczywiście było też tak, że policja włącza kogut (znak do zatrzymania) a motor jedzie dalej.

        Ale od dzisiaj dzwonię za każdym razem. Polecam każdemu dzwonić na 112 kiedy tylko usłyszycie wycie motorów. Najlepiej jakbyśmy się umawiali na akcje dzwonienia na 112 jak motocykliści umawiają się na ustawki jak tutaj:

        forum.motocyklistow.pl/Warszawa-f96.html
        (np temat "CBR WARSAW NIGHT TERROR!!!")

        Powiadamiajcie policję i nie dajcie idiotom zakłócać spokoju.

        P.S.

        Po moim mailu do Metra odpisała mi komenda policji z Ursynowa, że wzmocni patrol w tym rejonie i powiadomi komendę główną.

        • tommen Re: Ryk samochodów i "ścigaczy" po 22 na ul. Roso 21.08.08, 12:02
          dzisiaj napisałem w tej sprawie maila z prośbą o interwencję na
          adres interwencyjny Gazety Stołecznej - zobaczymy czy coś z tego
          będzie.
          Proponuję abyśmy interweniowali gdzie się da może wreszcie ktoś się
          obudzi zanim dojdzie do tragedii.
          Swoją drogą ciekawe jak te ryki mają sie do norm hałasu - moze
          policja mogłaby badać ilość decybeli jaką wydają silniki tych
          bezmózgów.
          • pc1311 Re: Ryk samochodów i "ścigaczy" po 22 na ul. Roso 21.08.08, 14:42
            ja dzwonię codziennie na 112 od dziś jak tylko mam zastrzeżenia do hałasu.
            zauważyłem że zdarzają się ciche noce (nawet zupełnie).

            podaj adres na który pisałeś do gazety stołecznej to sam uderzę.

            co do mierzenia głośności policja stołeczna ma decybelomierze, ale najpierw
            debil na ścigaczu musi się zatrzymać. dziwi mnie kto podbija przeglądy
            rejestracyjne tym motorom i samochodom ze zmienionym wydechem.....
            • tommen Re: Ryk samochodów i "ścigaczy" po 22 na ul. Roso 21.08.08, 16:33
              adres: stoleczna@agora.pl
              a tutaj go reklamują:
              miasta.gazeta.pl/warszawa/0,86792.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka