Dodaj do ulubionych

Po podpaleniach na bazarku w Kabatach

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.10.03, 01:36
Juz to widze... zbiry spala im wszystko i nikt nie kiwnie nawet
palcem... jak to w kazdym porzadnym panstwie prawa :(
Prokuratura ma teraz wazniejsze sprawy na glowie, na przyklad
cenzurowanie dziennikarzy.
Obserwuj wątek
    • Gość: booggie czy policja nie kiwnie nawet palcem? IP: *.acn.waw.pl 25.10.03, 09:12
      kiwnie, i to nawet często. Nawet przyjedzie do pasażu
      handlowego. Co dwie godziny pojawia się tam radiowóz straży
      miejskiej albo policji. Tylko że jest to w ciągu dnia, bo
      funkcjonariusze przyjeżdżają tam na obiad.
      Wieczorem "wietnamczyki" są zamknięte to nie mają po co
      przyjeżdżać. Jeszcze w dziób obskoczą-to po co się narażać. A
      że spali się jeden czy dwa, czy dwadzieścia pawilonów, to bez
      znaczenia, bo za rękę nikogo nie złapano.

      Szczególnie przykre jest, że podpalacze upodobali sobie sklep
      Grand Cru, bo i ludzie tam pracują przyjemni, wiedzą co mają i
      co robią, i nie jest to zwykły spożywczak z winem. Szkoda
      byłoby stracić takie miejsce.
    • Gość: Sztefan moim zdaniem IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.10.03, 12:47
      W każdym kraju na całym świecie są niezrównoważeni ludzie którzy
      chcą zagarnąć czyjąś własność, i nie jest to zależne od tego czy
      jest to w państwach bogatych czy biednych. Sprawa polega na tym,
      zeby tak zabezpieczyć własność prywatnę, żeby po nią nie sięgały
      niepowołane osoby.

      Wszyscy wiedzą, że ochrona na pasażu handlowym jest tak kiepska,
      że nie zatrzyma złodzieji i podpalaczy. Nie tylko na podstawie
      przypaku Grand Cru, wiadomo że na pasażu mają miejsce próby
      zastraszenia i wymuszenia haraczy od właścicieli sklepów.
      Milczenie zarządu pasażu w tej sprawie jest tak wymowne, że aż
      budzi podejrzenia o współpracę z przestępcami.

      Rozwiązaniem jest wzmocnienie ochrony na terenie pasażu
      handlowego przy Wąwozowej, na przykład przez postawienie
      dodatkowej strażnicy od strony parkingu przy Stryjeńskich,
      zwłaszcza w godzinach nocnych, bo nawet mieszkańcy boją się
      tamtędy przechodzić w nocy.
      W tej chwili, w nocy, dwóch ochroniarzy siedzi w jednej
      stróżówce i po nocach prawdopodobnie grają w karty lub śpią na
      przemian, więc gdyby ich rozdzielić, to nie stałaby się nikomu
      krzywda - a dodatkowa stróżówka za 5 tysięcy złotych w rozbiciu
      na stu właścicieli pawilonów, to dwa złote miesięcznie w ciągu
      dwóch lat na jeden pawilon. Cena niewielka jak na bezpieczeństwo.

      Istnieją oczywiście bardziej zaawansowane technologicznie
      rozwiązania jak całodobowy system monitoringu, o którym też
      jakoś nikt nie pomyślał, a to rozwiązanie jest powszechnie
      stosowane nawet w Polsce.
      Orientacyjny koszt to 10 złotych na jednego właścicela
      miesięcznie , co daje w ciągu dwóch lat dwadzieścia pięć
      tysięcy, czyli w pełni pokrywa koszt urządzenia.

      Oburzający jest nie tylko fakt, że Polska nie jest państwem,
      które może zagwarantować bezpieczeństwo własności prywatnej, ale
      to, że ludzie nie potrafią czy nie chcą działać solidarnie
      przeciwko napaściom na tą własność. Nie wymagajmy cudów od
      policji, skoro sami nie potrafimy zadbać o podstawowe
      bezpieczeństwo. Zarząd pasażu chyba świadomie ignoruje incydenty
      podpalenia i możliwość prostych rozwiązań zabezpieczenia
      pasażu, zapraszając złodziei.

      Liczę na to, że zarząd pasażu podejmie właściwe kroki, oraz we
      wspołpracy z policją, sprawcy zostaną ujęci.
      • Gość: wino Re: moim zdaniem IP: *.acn.waw.pl 25.10.03, 15:10
        nie wymagajmy cudow od policji, ale chociaz to zeby robili swoja prace. To pewnie zostanie podpalone, mimo tego ze w gazecie pisano, policja wie o zagrozeniu, i jest ochrona. jednak w polsce (tak jak np. w iraku, sierra leone...) nie ma bezpieczenstwa, a policja to ogolnie.. no juz lepiej nie bede pisal co o nich mysle.
      • Gość: Smok Jak w Polsce ma się szanować własność prywatną IP: *.energis.pl 26.10.03, 13:31
        jak co najmniej 40% to oszuści i obszczymury, którre patrzą jak
        kogoś zrobić w ch.. lub coś ukraść?
      • Gość: Pulawski Re: moim zdaniem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.03, 18:25
        Podczas kontaktów/przesłuchiwaniach u Policji mam obraz jak Policja pracuje i
        czym dysponują. Są to zabiegani ludzi które starają się jak tylko umieją. W
        sprawie Policji i jej pracy, problem raczej leży w Sejmie i w ministerstwach.
        Biorąc pod uwagę, że praktycznie w Policji nie stosuje się komputerów, trudno
        jest im sprawnie działać.

        Ta sytuacja nie jest nowa, i dlatego należy się dostosować do niej, i samemu
        dbać o swoje. Samo słusznego domagania się bardziej efektywnej Policji nie
        czyni go automatycznie bardziej efektywna. Czyli gdy już jest ustalane, że nie
        można pod każdym względem polegać na Policji, trzeba samemu się zabezpieczać.

        Nikt np. nie ma zazłe Policji, że większość osiedli mieszkaniowych na Ursynowie
        musi sama sobie barykadować i zatrudniać własnych ochroniarzy, monitoring,
        kontrola wejść itd. Skoro jest to normalnie przyjęte to należałoby oczekiwać
        się takie same podejście na naszym Pasażu Handlowym. Tym bardzie, że Bispol -
        firma która zarządza Pasażem handlowym - umownie wobec właścicieli pawilonów,
        zobowiązał się zapewniać ochronę.

        Zrealizowanie pomysł o umieszczanie jednego z ochroniarzy nocą w budce przy
        parkingu sprawiłoby, że bez znaczących dodatkowych wydatków Pasaż byłby o wiele
        lepiej strzeżony.

        Pzdr
        Peter Pulawski
    • Gość: Smok Policja na Ursynowie jest poniżej krytyki IP: *.energis.pl 26.10.03, 13:29
      jak mi ukradli kołpaki, usłyszałem to samo, że nie postawią
      partolu przy samochodzie. Za co my płacimy podatki?
      • Gość: policha Re: Policja na Ursynowie jest poniżej krytyki IP: *.acn.waw.pl 27.10.03, 16:25
        policja czeka na taki moment, gdy wszystkie kradzierze i przestepstwa beda sie odbywac wylacznie w jednym miejscu. wtedy beda mogli postawic patrol.
      • Gość: Uran Re: Policja na Ursynowie jest poniżej krytyki IP: 212.76.37.* 11.11.03, 09:41
        Może uważaja ze jest bezpiecznie i nie chce im sie nawet
        wychodzić z komisariatu...
        Jak mi ukradli rower spod sklepu 50m od komisariatu na
        Jastrzębiowskiego i pobiegłem tam bo widziałem w którą strone
        pojechał złodziej, to mi powiedzieli eee nie mamy teraz zadnego
        radiowozu , przecież nie wezme taksówki zeby gonić złodzieja...
        ja znajdziemy dam panu znać...
    • Gość: Kapitan Von Jak jest IP: *.acn.waw.pl 28.10.03, 01:19
      ano jest kiepsko. Ze wszystkim. Kiepsko z bezpieczeństwem i
      kiepsko z policją. Z podatkami, też kiepsko. Gereralnie jest
      szaro buro i ponuro, nic tylko pół litra sobie kupić i się
      zachlać. A zwłaszcza na Ursynowie.

      Fakt - o ile ktos nie ma zamkniętego osiedla, może liczyć na
      interwencję lokatorską na wycieraczce od drzwi - tzw. duża
      bonaza - lub też inne atrakcje, do wyboru. Ale ludzie mają tyle
      problemów z rozwiązaniem prostych spraw. Nie sposób sie po
      sąsiedzku dogadać, żeby płacić za ochroniarza po 20 PLN
      miesięcznie. Bo to precedens.
      W Polsce co prawda prawo normatywnie nie bazuje na
      precedensach, ale społecznie i owszem.
      Złapał mnie kiedyś gliniarz w Sochaczewie - przez przypadek
      chciałem sie zaparkować w jego radiowozie, wymuszając
      pierwszeństwo. Na próbę załatwienia sprawy "po ludzku"
      odpowiedział - świat trzeba zmieniać od siebie. Szacuneczek dla
      tego pana.

      Darz Bór

      duże pozdrowienia dla Ursynowian ściśniętych w betonie
    • Gość: Internauta Re: Po podpaleniach na bazarku w Kabatach IP: 193.59.95.* 29.10.03, 08:08
      Panie Piotrze! Może warto zaiwestować w małą kamerkę? Albo ze
      dwie? Jestem z Panem! Pozdrawiam
    • Gość: jake Re: Jesli nie pomozecie to bedziemy bojkotowac IP: 157.25.130.* 29.10.03, 09:11
      wszystkie pawilony na bazarku. "KOgucik " i zieleniak juz starcily
      kilkudziesieciu klientow - my klienci bedziemy bezwzglednie zwalczac tchorzy
      niegodnych miana handlowaca !!!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka