p_tomasz_0 17.07.09, 18:55 Parę dni temu w okolicach nowych boisk przy ul. Puszczyka znaleziono telefon. Gapa, który go zgubił proszony o kontakt na mail: tomasz_p@go2.pl z informacją jaki tel zgubił, jaka sieć itd:) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kasiulek_1 Re: Znaleziono telefon 18.07.09, 22:38 Jeśli telefon jest włączony (a skoro wiesz jaka sieć, to znaczy że jest) to może warto zadzwonić pod numer kogoś z książki tel. (Mama, Tata, Misio ;), Ktokolwiek) No chyba, że Gapa się już znalazła, a ja tu się wymądrzam po próżnicy... Odpowiedz Link Zgłoś
allija Re: Znaleziono telefon 18.07.09, 22:51 Telefon zwykle blokuje się następnego dnia u swojego operatora. Mój syn zgubił nowiutki telefon ale jakis miesiąc temu więc to raczej nie ten, a szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
p_tomasz_0 Re: Znaleziono telefon 19.07.09, 10:46 Telefon się rozładował:) Wiem jaka sieć bo wyjąłem kartę SIM, a jak wiemy na niej jest logo operatora:P Jedna Pani się odezwała, ale niestety to nie ten telefon znalazłem. Na razie cisza. Nie chce inwestować i kupować ładowarki, żeby zobaczyć co jest w księżce kontaktów, jeżeli taka w ogóle jest na tym telefonie (bo jak wiemy kontakty mogą być zapisane tylko na karcie SIM zabezpieczonej PINEM) :) Odpowiedz Link Zgłoś
kasiulek_1 Re: Znaleziono telefon 19.07.09, 15:25 No tak. To faktycznie tylko czekać, aż ktoś się ewentualnie zgłosi. Oby więcej takich uczciwych, ludzkich ludzi jak Ty. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
p_tomasz_0 Re: Znaleziono telefon 19.07.09, 23:42 Jak będę gdzieś przechodził koło salonu tego operatora to dam im kartę i poproszę żeby skontaktował się abonent, na którego ta karta była zarejestrowana:) Może tak się uda:) Odpowiedz Link Zgłoś
gale Re: Znaleziono telefon 19.07.09, 22:14 1. Zadzwonić do cc operatora 2. Podać nr karty SIM, poinformować, że znalazło się telefon z kartą i prosi się aby właściciel skontaktował się, 3. Jeśli to się nie stanie, to przekazać do biura rzeczy znalezionych. Oni z kolei przekazują zguby policji i policja zwraca się do operatorów. W takich sytuacjach praktycznie zawsze odnajduje się wdzięczny właściciel. Pozdrawiam, g. Odpowiedz Link Zgłoś