Gość: Piotr Lewandowski
IP: *.versanet.de
31.01.06, 16:31
Obserwujac rozmiar wydazen w ta fatalna sobote 28.01 tuz po 17-godzinie wtedy
kiedy prawie co dnia ogladamy teleexpres , na widok tego co sie wydazylo
zrobilo nam sie zle, w miescie w ktorym przed laty mieszkalismy. Nie wchodzi
nam do glow tyle nieszczescia w jeden lykent,obled.Ciezkie momenty w latach
80-tych juz przezylismy typu strajki i barykady na ulicach katowic.Sam na
wlasne oczy przezylem powodzie w 1997 w tedy to bylismy na urlopie w Zarzeczu
nad zalewem.
Nie wiem jakimi slowami w tak ciezkich chwilach mozna osobom dotknietych ta
katastrofa pomoc.Laczymy sie z Wami wszystkimi niech Was Bog ma w swojej opiece.
Piotr z BRD