Dodaj do ulubionych

Raport: "Reklamy w kinie trwały 40 min. To horr...

    • Gość: piotrrodzoch Raport: "Reklamy w kinie trwały 40 min. To horr... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.11.09, 22:05
      kolejny polski bezsens wpływający na popularyzacje piractwa.
      • Gość: arek Re: Raport: "Reklamy w kinie trwały 40 min. To ho IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.11.09, 22:06
        gdybym miał wybór płacić 15-20zł za bilet do kina i oglądać 40min reklam o ile
        to prawda, a ściągnąć za darmo film z internetu wybrałbym internet mimo że to
        nie legalne. przecież to absurd ... dziwią się że mało osób do kina chodzi.
    • Gość: dg Raport: "Reklamy w kinie trwały 40 min. To horr... IP: *.chello.pl 28.11.09, 22:11
      a może jakiś prawnik się w końcu wku.... i zrobi sprawę o niedotrzymanie
      warunków umowy - bo wg mnie kupując bilet na film gdzie podana jest godzina
      rozpoczęcia projekcji filmu ( powtarzam FILMU a nie reklam ) to oczekuję
      początku filmu o tej właśnie godzinie - wiadomo że kilka minut to jeszcze ok
      ale 40 min ????
      • adam81w Re: Raport: "Reklamy w kinie trwały 40 min. To ho 29.11.09, 01:45
        Masz rację ktoś powinien zrobić aferę o to. Chętnie bym go poparł.
    • Gość: papadupa Raport: "Reklamy w kinie trwały 40 min. To horr... IP: *.sileman.net.pl 28.11.09, 22:11
      właśnie dlatego zrezygnowałem z chodzenia do kina
    • Gość: kabak Zamiast narzekać, wpisujcie dobre kina bez reklam! IP: *.acn.waw.pl 28.11.09, 22:17
      Nie muszą być nawet całkiem bez, niechby sobie było 5 minut.
      Zresztą jak jest kino dobrych filmów, to reklam tam nie dają,
      bo się nie opłaca, to nie ten target...

      Miły człowiek powyżej wpisał właśnie Kino-lab.
      I dzięki za to - ja wróciłem do Wwy po paru latach
      i zmartwiło mnie, że nie istnieje Paradiso.
    • xdevx Marketingowa manipulacja - "wypada blado" 28.11.09, 22:20
      Cyt: "Z takim opisem sytuacji zgadza się jedna z managerek odpowiadająca za
      reklamę w sieci multipkesów. - Polska na tle innych krajów wypada blado -
      opowiada."

      Uwielbiam tą idiotyczną zbitkę słowną - "wypada blado" - która sugeruje nam,
      że w danej kwestii nadal jest coś, co trzeba poprawić. Masz poczuć się gorzej,
      bo ktoś wmawia Ci, że wypadasz słabiej, niż ktoś w bogatszym kraju. I tak pani
      od marketingu z Nestle wmawia Ci, że nadal jesz za mało lodów ("Z wynikiem 60
      l rocznie Polska wypada blado w porównaniu do USA i Europy Zachodniej, gdzie
      konsumpcja jest wyższa ponad dwa razy."), Pan PRowiec z Burger Kinga, że nadal
      kiepsko u nas z kosumpcją hamburgerów ("Rocznie Polacy wydają tylko 200 zł na
      jedzenie w fast foodach. Wypadamy bardzo blado w porównaniu z Niemcami, którzy
      wydają ponad trzy razy tyle"), dyrektor od czegoś tam w Carlsbergu - piwa,
      wina czy innych pierdół.

      Ale najgorsze jest to, że polscy dziennikarze powtarzają w swoich artykułach
      słowo w słowo to, co powiedzieli spece od PR tych firm, nie zastanawiając się
      tym, że ktoś specjalnie dobiera takich, a nie innych słów by wywrzeć
      zamierzony efekt...
    • Gość: Anna Kuberacka Raport: "Reklamy w kinie trwały 40 min. To horr... IP: 77.255.246.* 28.11.09, 22:20
      Dla mnie skandaliczna była wizyta w Cinema City Mokotów (Warszawa,
      Galeria Centrum) na filmie dla dzieci. Byłam z 3,5 letnim synkiem i
      wiedziałam, że będzie w stanie wytrwać na seansie max. 1,5 h. Tyle
      miał trwać film. Co z tego, kiedy reklamy trwały 35 minut!!!
      Oczywiście musieliśmy wyjść z kina po 1,5 godziny, czyli pół godziny
      przed końcem filmu. Finał jest taki, że do kina z dzieckiem nie
      chodzę, tylko puszczam mu filmy na DVD.
    • Gość: Fieśmac Kroniki filmowe by puszczali, a nie reklamy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.09, 22:22
      Nie mam telewizora i internetu, na gazety szkoda mi kasy, przynajmniej bym się
      wreszcie dowiedział co się dzieje w Polsce.
      Balcerowicz odszedł już czy nie?
    • Gość: pawwas Raport: "Reklamy w kinie trwały 40 min. To horr... IP: *.chello.pl 28.11.09, 22:24
      Dlatego ostatnio wybieram teatr. Zero smrodu pocornu, zero reklam. Prawdziwi
      aktorzy. Dobra zabawa.
    • Gość: errieq Cinema City made in Israel IP: 194.181.22.* 28.11.09, 22:25
      Co się dziwić - Cinema City to kapitał 100% izraelski. Chcą wycisnąć z gojów
      kasy ile się da, a kto tam by się przejmował odczuciami bydła.
    • Gość: TOB Polska reklama to syf i dno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.09, 22:29
      Drugiego kraju tak zaśmieconego reklamą jak Polska w całej Europie
      nie ma...
    • Gość: Podsumowanie Wniosek z dyskusji IP: *.chello.pl 28.11.09, 22:29
      Nie chodzić do multipleksów!

      Zwłaszcza sieci Multikino i Silver Screen (tak naprawdę to już jedna sieć: od kiedy pierwsze wykupiło drugie). Ale także sieci Cinema City.

      Multipleksy tych sieci to:

      * kilkanaście lub nawet kilkadziesiąt minut reklam (!),
      * wysokie ceny biletów,
      * denny repertuar (wystarczy porównać z kinami studyjnymi).
    • nikodem_73 Artykuł żenujący... 28.11.09, 22:42
      No kiepsko napisany ten artykuł... No kiepsko...

      Po komentarzach widać, że ludzie nie załapali, że "należy coś z tym zrobić",
      bo "to sprawa nieuregulowana".

      Kurcze... Nie pasuje komuś smród popcornu, szeleszczenie papierków i siorbanie
      coli w trakcie reklam za 30 zł od twarzy? Istnieje rozwiązanie tego problemu!
      I to pomimo braku regulacji! Wystarczy nie chodzić do multipleksów. Tadam!
      • Gość: ytst Re: Artykuł żenujący... IP: 77.255.54.* 29.11.09, 00:00
        2012 to głupiutki film, ale efekty specjalne były zapierające dech. I gdzie
        miałbym to zobaczyć, jeśli nie w multipleksie: na divixie?, w telewizorze?, czy
        w malutkim kinie z nagłośnieniem gorszym niż w moim maluchu z radiem safari?
        • Gość: nv Re: Artykuł żenujący... IP: *.zone3.bethere.co.uk 29.11.09, 02:13
          no to sie ku... pogodz z rzeczywistoscia zamiast plakac na forum, albo se kino
          wybuduj ,a nie kaz innym przebudowywac ich wlasne kino ,bo komuna sie juz dawno
          skonczyla
        • robert.zimnicki Re: Artykuł żenujący... 29.11.09, 18:29
          jeśli to głupiutki "film" to dlaczego miałby być wyświetlany w kinie
          studyjnym?


          a ambitniejsze filmy to gdzie mają być wyświetlane? z objazdowego Autosana

          Gość portalu: ytst napisał(a):

          > 2012 to głupiutki film, ale efekty specjalne były zapierające dech. I gdzie
          > miałbym to zobaczyć, jeśli nie w multipleksie: na divixie?, w telewizorze?, czy
          > w malutkim kinie z nagłośnieniem gorszym niż w moim maluchu z radiem safari?
      • Gość: a Re: Artykuł żenujący... IP: *.icpnet.pl 29.11.09, 07:48
        > Po komentarzach widać, że ludzie nie załapali, że "należy coś z tym zrobić", bo "to sprawa nieuregulowana".

        Prawda? Ale nie, po co zostawiac ludziom wybor miedzy kinami z i bez reklam, najlepiej to zrobic generalny zakaz tych wstretnych reklamidel ;-)
        • robert.zimnicki podatki 29.11.09, 18:33
          podatki, kolego - podatki

          kino płaci podatki od zysków z biletów

          A jeśli dostanie materiał "filmowy" od dystrybutora, to jak rozliczyć pożytki?
          Jak zaksięgować wpływy z reklam - na kino czy na dystrybutora? A jeśli
          dystrybutor dostanie film z reklamami od producenta, a producent zasponsoruje
          film i zechce za to wrzucić reklamy??

          Pomyślcie o urzędasach ze skarbowego, przecież nie dadzą rady kontrolować
          przepływu kasy....


          Gość portalu: a napisał(a):

          > > Po komentarzach widać, że ludzie nie załapali, że "należy coś z tym zrobi
          > ć", bo "to sprawa nieuregulowana".
          >
          > Prawda? Ale nie, po co zostawiac ludziom wybor miedzy kinami z i bez reklam, na
          > jlepiej to zrobic generalny zakaz tych wstretnych reklamidel ;-)
    • Gość: Misiak Raport: "Reklamy w kinie trwały 40 min. To horr... IP: *.sggw.waw.pl 28.11.09, 22:58
      A co powiecie na jeszcze jeden problem.

      Problem Żarcia w Kinie. Nie "jedzenia", tylko żarcia.

      Ludzie przychodzą do kina, kupują ten popcorn który śmierdzi bo jest prażony
      na najtańszym tłuszczu, a potem cała sala tym śmierdzi.
      Do popcornu zawsze coś do picia, czyli coca-cola i słomki. Tu prędzej czy
      później zwierzyniec zaczyna siorbać tymi słomkami, jakby nie można było
      normalnie dopić.

      Czy nie można najpierw zjeść a potem po cichu oglądać film?

      Inne problemy kina to oczywiście wszechogarniająca obecność włączonych i nie
      wyciszonych komórek: telefonowania i świecenia wyświetlaczami.

      Ludzie którzy głośno i bezsensu komentują film.

      Za głośny dźwięk filmu i reklam, który "ogłusza" widza... Ehhh, gdzie te stare
      dobre kina i tamte czasy... o tempora, o mores...
    • Gość: joka Co mnie to obchodzi. Jak mam ochotę iść na film IP: *.fdk.abpl.pl 28.11.09, 22:59
      Co mnie to obchodzi. Jak mam ochotę iść na film to idę do kina, a nie do
      multipleksu.
      A jak ktoś ma ochotę sobie pojeść popcorn z laseczką przy jakimś odmóżdzaczu
      to trochę reklam nie zrobi mu specjalnej różnicy.
      I właściciele takich przybytków dobrze o tym wiedzą, że mogą wam wciskach pół
      godziny reklam, a i tak przyjdziecie i jeszcze będziecie się cieszyć.
      Sorry, ale taka prawda...
    • zielona.borowka faktycznie horror... 28.11.09, 23:22
      Dlatego ja zawsze się spóźniam. Wiem, że jak przyjdę 15 minut po rozpoczęciu
      to i tak nic ciekawego mnie nie ominie. Chociaż i tak uważam, że 40 minut to
      naprawdę spora przesada. Na takie seanse powinni rozdawać bilety za darmo.
    • Gość: k Raport: "Reklamy w kinie trwały 40 min. To horr... IP: *.chello.pl 28.11.09, 23:27
      Reklamy to rzeczywiście problem.
      Problem polegający na tym, że myślący ludzie są wstanie zakodować reklamowany produkt jak wróg. Reklamy w takim wypadku staje się wyłącznie odwrotnością założenia jakie im przyświecało.
      Zauważyłem, iż mało ludzi przychodzi do kina, zawsze jak jestem to najwyżej na największe hity jest zajęta 1/3 miejsc, a gdy trafi się coś gorszego to hm kilka osób, które można policzyć na jednej ręce.
      W tym roku byłem na seansie w kinie Wisła, gdzie nie było żadnej reklamy, ale za to powalająca ilość widzów 6 osób.

    • Gość: kiika Raport: "Reklamy w kinie trwały 40 min. To horr... IP: *.dhcp.embarqhsd.net 28.11.09, 23:31
      chodze do kina w Stanach Zjednoczonych i jeszcze sie nie spotkalam z przerwami
      na reklame w czasie fimu
    • Gość: xtrmntr Zainwestowałem w projektor i PS3... IP: *.aster.pl 28.11.09, 23:32
      ... i mam tych dziadów z głowy. Kosztowało mnie to trochę, ale warto... Wolę
      już poczekać na DVD albo BR... Zero reklam... Jak już kino to Muranów...
      Śmierć multipleksom i ich plastikowej klienteli, której gęby non stop trzeba
      zapychać popkornem i zalewać kolą...
    • Gość: misfit Raport: "Reklamy w kinie trwały 40 min. To horr... IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 28.11.09, 23:33
      <<w USA, w niektórych kinach jest nawet przerwa reklamowa w trakcie
      seansu <<
      mieszkam w USA i dość często chodzę do kina i jeszcze nigdy nie ale
      to naprawdę nigdy nie było tak żeby film został przerwany dla
      pokazania reklamy,może ja mieszkam w innym USA .
      • Gość: edek Re: Raport: "Reklamy w kinie trwały 40 min. To ho IP: 89.100.45.* 29.11.09, 00:22
        > mieszkam w USA i dość często chodzę do kina i jeszcze nigdy nie ale
        > to naprawdę nigdy nie było tak żeby film został przerwany dla
        > pokazania reklamy,może ja mieszkam w innym USA .

        ja mieszkam na tzw. zachodzie europy , no i reklamy sa ale nie sadze zeby dluzej
        niz 7-8 min do tego pare trailerow, ale dobranych tematycznie do tego na czym
        akurat jestem , calosc z 20 minut

        wiec tak sobie mysle ze ta glupia ci... ktora wciska na zywca ze w polsce jest
        spoko, ze to trwa 40 minut , bo na zachodzie to dopiero dlugo trwa, lze jak
        brudny pies, do tego ceny w PL sa dosyc wysokie, poniewaz nie lubie tlumow
        debili wpie...jacych to cale smieciowe zarcie chodze na poranne senasy o 12 i
        place 5E czyli wlasnie okolo 20 pln , wiec rzna na biletach a do tego musza
        jeszcze ciac na reklamach, polska to dziwny kraj
    • Gość: rajmund I dlatego nie chodzę już do kina IP: *.bialystok.vectranet.pl 28.11.09, 23:42
      mam za cenę 20 zł !!! oglądać reklamy??? Co innego dawniej, Kronika Filmowa i
      film.
    • Gość: k-x Raport: "Reklamy w kinie trwały 40 min. To horr... IP: *.warszawa.vectranet.pl 28.11.09, 23:50
      przestańcie chodzić do kin, które dają reklamy, bądź np. powyżej 5
      minut. nie ch się udławią zyskami i reklamami, jak im frekwencja
      spadnie do zera.
    • Gość: oxo "kina muszą się przecież z czegoś utrzymywać" IP: 94.78.156.* 28.11.09, 23:52
      Dziwny argument. Przeciez nie wyswietlaja filmow za darmo.
    • paolo74 Byłem z dzieckiem w kinie rok temu, po raz ostatni 29.11.09, 00:01
      Nie wiem jak jest w innych kinach, ale w Multipleksie w Promenadzie na warszawskiej Pradze Południe bilety jedne z najdroższych i bite 40 minut reklam i zwiastunów. Poszedłem z 5-cio letnią córką i nie wytrzymała do końca filmu, bo dzieciaka wymęczyły hałaśliwe reklamy różnego syfu. Lepszym rozwiązaniem jest eMule, a do ludzi z organizacji antypirackich trzeba po prostu strzelać na ulicy.
      • Gość: edek Re: Byłem z dzieckiem w kinie rok temu, po raz os IP: 89.100.45.* 29.11.09, 00:27
        >Lepszym rozwiązaniem jest eMule

        no co ty , to bylo dobre 10 lat temu , muła moze nie bylo ale byla kazaaa hehe,
        teraz to rapid czy hotfile to numer 1
        • Gość: a Re: Byłem z dzieckiem w kinie rok temu, po raz os IP: *.icpnet.pl 29.11.09, 07:51
          rapid, a najlepiej mediafire - z hotfile piraci (wrzucajacy to do sieci) biora najwiecej kasy, z rapida mniej (punkty-sprzedawane potem jako konta premium), z mediafire - wcale :)
    • Gość: ruta to firma oszust? IP: *.szczecin.mm.pl 29.11.09, 00:06
      W mojej opinii Multikino to firma oszust. Ja nie kupuję biletu, by oglądać chłam w kinie a po to, by oglądać FILM, na jaki przyszedłem. Wg mnie dyrekcja kina to banda oszustów naciągających klientów na inny niż w umowie towar i powinna się nimi zająć prokuratura.
      • Gość: ruta Re: to firma oszust? IP: *.szczecin.mm.pl 29.11.09, 00:10
        Czemu ta firma łamie prawo spóźniając się z emisją filmu 40 minut? Na bilecie stanowiącym umowę jasno jest podana godzina emisji filmu... i nigdzie nie ma zapisanego faktu, że będzie się siedzieć jak ćwok i oglądać badziewie reklamowe. To jakby zamiast odlotu samolotu dostawało się godzinę obowiązkowego siedzenia w kiblu na lotnisku...
    • veri.tas Nie chodzcie do kin! 29.11.09, 00:30
      Nie placcie za chamstwo reklam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka