Gość: :]
IP: 193.24.24.*
23.12.09, 17:35
Kevin i Szklana - nie mam nic przeciw, akurat te dwa filmy mimo iż
oglądane po raz enty sprawiają mi radośc sam nie wiem czemu.
Faktycznie, może zaczyna to urastać już do tradycji ;] Kolejne
pokolenia się rodzą, a te dwa filmy są wieczne... ile to już pokoleń
je ogląda w czasie świąt. Przynajmniej jest o czym pogadać ;]