Dodaj do ulubionych

Wykładowca tłumaczy: pisałem do studentów, nie ...

    • Gość: Stańczyk Yaro Złotousty Zawsze Dziewica ma podobny typ humo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.10, 01:42
      .
    • Gość: iv poczucie humoru u tego polskiego chamka? IP: *.nc.res.rr.com 24.02.10, 01:47
      polski humor to chamstwo a polski profesor to chamek? jak widac to tak.
    • Gość: asdf Wykładowca tłumaczy: Pisałem do studentów, nie ... IP: *.toya.net.pl 24.02.10, 01:48
      Schauer i tak będziesz zmywał gary w KFC!!!
    • Gość: gosc Wykładowca tłumaczy: Pisałem do studentów, nie ... IP: *.warszawa.mm.pl 24.02.10, 02:01
      jestem jak najbardziej za Panem wykladowca,
      jak to mowia w moich stronach:
      wstyd to krasc nie z d... spasc.
      pozdrawiam
    • Gość: joram joram Wykładowca tłumaczy: Pisałem do studentów, nie ... IP: *.dsl.chmpil.sbcglobal.net 24.02.10, 02:34
      negatywny komentarz o "samym wykladowcu" bedzie w porzadku? OK,
      prosze bardzo: you, sir, are an asshole.
    • Gość: Reformator Wykładowca tłumaczy: Pisałem do studentów, nie ... IP: *.subscribers.sferia.net 24.02.10, 03:08
      Studenci ekonomi to wiocha i nieudacznicy ?
    • dr_pitcher Wykładowca tłumaczy: Pisałem do studentów, nie ... 24.02.10, 03:21
      Pan wykladowca i jego zwolennicy nie rozumieja iz:
      1. Internet jest publiczny
      2. Istnieje cos takiego jak "kultura wypowiedzi". Wykladowca nie ma prawa sie
      wywyzszac czy drwic. Obojetne czy ma ku temu powod czy nie. Pan Scheuer uwaza
      sie za kogos lepszego. Nie jest. Brak klasy.
    • yuly Wykładowca tłumaczy: Pisałem do studentów, nie ... 24.02.10, 06:46
      Ja też takiego dowcipnisia spotkałam na płatnych podyplomowych. Nie
      skorzystałam z nich nic, bo program był zupełnie nieprzystosowany do potrzeb
      naszej przyszłej pracy. Na egzamin z pascala przyszedł pan szef instytutu z
      zamiarem uwalenia całej grupy i rzekł"ludzie mają szczęście albo pecha, a wy
      macie pecha bo JA do was przyszedłem". Jakoś zdaliśmy poprawki. Za to po paru
      miesiącach tenże sam pan przyszedł z grupą współpracowników i napisanym przez
      nich podręcznikiem(jednym z pierwszych jaki się ukazał do nowo wprowadzonego
      przedmiotu do szkół). My mieliśmy zdecydować czy nasi uczniowie mają kupić ten
      podręcznik, czy inny. No, cóż. Ludzie mają szczęście albo pecha...
    • Gość: gość dobry żart jest tynfa wart IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.10, 06:46
      i po co się czepiają?
      • Gość: q Re: dobry żart jest tynfa wart IP: *.chello.pl 24.02.10, 09:14
        co za żenada.
        zacząłem czytać ten artykuł. w połowie uświadomiłem sobie co robię - czytam coś
        tak debilnego, że szkoda w ogóle o tym myśleć. jak by większych problemów nie
        było niż żart wykałdowcy.

        alert24 :)
        sensacja stulecia
    • Gość: student 80 osób? to marny wykładowca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.10, 09:32
      80 osób? to marny wykładowca
      pewnie zamiast na wykładach tłumaczyć
      to opowiadał podobne denne dowcipy
    • Gość: coz wiecej Wykładowca tłumaczy: Pisałem do studentów, nie ... IP: *.direct-adsl.nl 24.02.10, 13:54
      Popieram pana Bartosza. Jak ktos jest nieukiem i nic nie potrafi
      to niech wy......la do MCd albo kfc, moze tez ulice pozamiatac, albo
      zatrudnic sie do krasztestow. Tepe bydło z papierkiem w reku nie
      powinno zabierac pracy ludziom ktorzy potrafia cos konstruktywnego
      stworzyc.. Coraz wiecej ludzi opuszcza uczelnie wyzsze bedac
      magistrami, a nic nie potrafia konkretnego zrobic i do niczego sie
      nie nadaja. Krew mnie zalewa gdy musze uczyc inzynierow ktorzy
      przyszli do pracy w mojej firmie jako elektronicy czy tez
      informatycy ktorzy ledwo co potrafia sie podpisac. I takich jest
      mnostwo. BUDOWAC A NIE NISZCZYC-TEPE BYDŁO PRECZ
      • Gość: :D Do pingiwnów i Eskimosów IP: *.spray.net.pl 24.02.10, 22:12
        Uważajcie na tego osobnika bo zapewne co niedzielę w czymś takim jak
        Kościół podczas czegoś takiego jak Msza Święta pracowicie opróżnia
        portmonetki emerytek.
        To pisałem do pingwinów i Eskimosów a nie do Ciebie nieudany
        genetyczny eksperymencie z tajnego północnokoreańskiego laboratorium
        genetycznego. Spadaj śmieciu.
    • Gość: sprawiedliwosc Wyrzucic go z pracy natychmiast!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.10, 14:49
      Studentow wyrzuca sie za kazde przewinienie, niedopatrzenie czy
      niedoptrzymanie terminu wiec dlaczego z nim sie nalezy cackac ? na bruk!
    • witkosia100 Wykładowca tłumaczy: Pisałem do studentów, nie ... 24.02.10, 16:13
      no cóż,aż strach komentować !Zgadzam się z opiniami że poczucie
      humoru wykładowców to koloryt uczelni i element poczucia humoru ,tak
      cenionego u absolwentów.To się właśnie wspomina na"naszej
      klasie",czy sławetnych zjazdach absolwentów.
      Kłania się akcja "czytaj dzieciakom "i Kabaret Starszych Panów,
      obcowanie ze wspomnianymi, zdecydowanie ułatwia czytanie ze
      zrozumieniem.
      mgr inż dzienne magisterskie,dyplom 1982 M.W
    • angrusz1 No właśnie 24.02.10, 17:08

      To jest patologia .
      Za to , że egzaminator rzetelnie ocenił studentów - a podobnie jest
      i na innych szczeblach nauczania - to trzeba się tłumaczyć .

      Czasami taki nauczyciel musi wysłuchiwać uwagi swojego durnego
      przełożonego , że to wina nauczyciela, że uczniowie tak niewiele
      umieją i nie są zainteresowani nauki .

      Pora tych durniów odsunąć od władzy .
      • Gość: :D Ty puknij się w łeb IP: *.spray.net.pl 24.02.10, 22:15
        Jego przełożony jest analfabetą...Czy zjawisko zrozumiało czy
        zjawisko popiera analfabetów ? Jesli jego szef jest analfabetą to
        podwładny musi być analfabetą. Chcesz dowód ? To zapłać a nie
        liczysz jak to w zwyczaju niektórych przedstawicieli tzw. polskiej
        myśli naukowej liczysz na ukradzione. Spadaj smieciu.
    • Gość: gość Wykładowca tłumaczy: Pisałem do studentów, nie ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.10, 18:04
      co to za wykładowca, brak życia!! zbyt zadufani w sobie z zasadami .Mikro i
      Makro to zmora uniwerków
    • Gość: gość student = 0 praktyki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.10, 18:11
      Studenci są nauczeni filozofii( w 95%) , nic innego pierniczą głupoty, bo
      lepiej wiedzą co i jak - bzdura!!Zero praktyki !! a uczelnie nie kształcą
      prawidłowo:) Pozdrawia student :)
    • Gość: andowc Wykładowca tłumaczy: Pisałem do studentów, nie ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.10, 19:17
      Powiedział "prawdę" (nieukom).
      Powiedziałbym to samo (posrańcom).
    • abracadabra-woman Wykładowca tłumaczy: Pisałem do studentów, nie ... 24.02.10, 19:38
      Ojej... jak miło, że po tak długim czasie jakiś pseudodziennikarzyna poprosił
      o komentarz samego zainteresowanego ;)
      Efekt całej afery:
      - znacząca część, wypowiadających się na ten temat, uważa studentów za idiotów
      o inteligencji szczotki,
      - pozostali obrzucili doktora inwektywami (oraz groźbami), zaś określanie go
      "chamem i prostakiem" było jednym z najłagodniejszych,
      - praca w KFC stała się synonimem ograniczenia umysłowego.
      Naprawdę nigdy nie zdarzyło się Wam słyszeć/czytać zdań, które - wyjęte z
      kontekstu całej wypowiedzi bądź kontekstu sytuacyjnego - brzmią dla postronnej
      osoby, delikatnie mówiąc, dziwnie?

      U mnie na roku pewnego egzaminu nie zdało 78 osób. I co? Tym, którym zależało,
      udała się poprawka.
      Niejednokrotnie wykładowcy wypowiadali "teksty", które też mogłyby wydać się,
      powiedzmy, nieszczególnie uprzejme. I delikwenci, którzy ich wysłuchali
      zazwyczaj wstydzili się, że nie przyłożyli się do nauki. I wszyscy jakoś
      przeżyliśmy :)

      A z doktorem S. chyba nie jest tak źle, jeśli sami studenci go wyróżnili, a
      kilku bardzo broniło go na forum.

      Do :D - na pewno zdarzają się plagiaty wśród wykładowców, ale nie mierz ich
      wszystkich jedną miarką. Ja się spotkałam z licznymi plagiatami wśród
      studentów. Czy studentów należałoby nazwać złodziejami?
      • Gość: :D Tak masz rację IP: *.spray.net.pl 24.02.10, 22:20
        Pozwolisz, że odniosę się do kwestii która jest skierowana w moją
        stronę.
        Tak masz rację. Studentów, którzy uprawiają plagiat nalezy nazywać
        złodziejami. Nie mierzę wszystkich wykładowców jedną miarą bo dzięki
        niektórym wykładowcom mogę to powiedzieć z pełną odpowiedzialnością.
        Nie wszyscy wykładowcy w Polsce kradną cudzą własność intelektualną.
        Nie wszyscy studenci w Polsce myślą jedynie o deflorowaniu dziewic
        lub podobnym czynnościom. Zgadzam się z Tobą w całej rozciągłości,
        ze nie wolno generalizować. Natomiast nalezy podawać pod osąd
        publiczny wszelkiego rodzaju patologie. Choćby taką jaką
        zaprezentowało zjawisko z Wrocławia kierując swoją wypowiedź do
        studentów ( w miejscu publicznym jakim jest internet) a nie do
        całego świata.
        Serdecznie pozdrawiam i łączę wyrazy szacunku.
    • Gość: ja Wykładowca tłumaczy: Pisałem do studentów, nie ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.10, 21:57
      na szczescie studia mam za soba, i na takich sadystow moge patrzec
      jak na pajaca w cyrku
      • Gość: :D Proszę tego nie czynić IP: *.spray.net.pl 24.02.10, 22:21
        Proszę nie obrażać pajaców w cyrku porównując ich do tego
        zjawiska...Pajace w cyrku są pożyteczni...
    • angrusz1 Co jest ważniejsze ? 25.02.10, 10:18

      To że wykładowca nieładnie się odezwał czy to , że taka masa
      studentów nie spełnia wymagań a do tego jeszcze pyszczy .

      Mnie przeraża poziom nauczania , ba !!! raczej poziom wiedzy
      uczniów - w całym cyklu - od szkoły podstawowej do studiów .
      • rowan_bean Re: Co jest ważniejsze ? 25.02.10, 14:30
        angrusz1 napisał:


        >
        > Mnie przeraża poziom nauczania , ba !!! raczej poziom wiedzy
        > uczniów - w całym cyklu - od szkoły podstawowej do studiów .

        To zdanie jest napisane w oparciu o badania angrusza nad własna osobowością!
        Jeśli ktoś jest ciekaw, to proszę przstudiować wpisy tego forumowicza na forum w
        Częstochowie.
        Są to empiryczne dowody przytoczonego tutaj twierdzenia!
    • Gość: jina21 Wykładowca tłumaczy: Pisałem do studentów, nie ... IP: 62.190.93.* 25.02.10, 14:39
      Co jest bardziej kontrowersyjne: KFC i Dublin czy ta krew na korytarzu!? Przeczytajcie to:

      intuicyjnetrendy.blogspot.com/2010/02/milosc.html
    • Gość: Tosiek Wykładowca tłumaczy: Pisałem do studentów, nie ... IP: *.leed.cable.ntl.com 26.02.10, 18:22
      Pan adiunkt w swojej wielkosci i wspanialosci powinnien wiedziec, ze zyjemy w
      swiecie informatycznym. Dla mnie nie wyglada to jak zart, tylko cynizm
      aroganckiego kretyna któremu sie wydaje , ze moze wyglaszac publikowac
      idiotyzmy. Z drugiej strony, jezeli tem pan adiunkt jest zwyklym oslem, to nie
      powinno sie brac jego uwag pod uwage.
    • dr_pitcher Re: Wykładowca tłumaczy: pisałem do studentów, ni 17.03.10, 00:00
      luu-zak napisał:

      > Myślisz - nie mów. Mówisz - nie pisz. Piszesz - nie dziw się ... :) Taka sobie
      > myśl :D:D:D

      piszesz - nie podpisuj

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka