Dodaj do ulubionych

Idzie very fast food

IP: *.dynamic.chello.pl 10.08.11, 08:30
Co za mierny i nic nie wnoszący artykuł. Zlepek wiadomości z kilku art. z poprzednich tygodni. Napisany bardzo kiepską ręką. Ja rozumiem że są wakacje i nie ma o czym pisać ale żeby publikować taką żenadę to już naprawdę skandal.
Obserwuj wątek
    • Gość: smakosz Próba zaklinania rzeczywistości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.11, 08:53
      Wszyscy wiedzą że fast food to szit a słone przekąski to prosta droga do zawału
      • Gość: życzliwy Re: Próba zaklinania rzeczywistości IP: *.44.20.129.ip.redstone-isp.net 10.08.11, 09:43
        "Statystyczny Polak zjada 2 kg słonych przekąsek rocznie, a Brytyjczyk aż 7,5 kg - wynika z badań firmy Nielsen."

        I właśnie dlatego statystyczny Brytyjczyk wygląda tak, jak wygląda.
        • Gość: aga Własnie chciałam to skomentować... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.11, 12:18
          Oby Polacy nie próbowali nawet zbliżyc sie do tej makabrycznej liczby... Na szczęście wsród moich 30-40-letnich znajomych chipsy stanowczo wyszły z mody, nikt tego nie kupuje. Czasem orzeszki, ale przeciez mozna kupic niesolone, o wiele lepsze ( mają takie felix i aromat). W ogóle wydaje mi sie, ze rzadziej widze ludzi kupujacych chipsy. Chyba jednak dorośli Polacy przyjmują wiedze, że to wyjątkowo niezdrowe świństwo.
      • Gość: lolek a grill ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.11, 15:39
        Korzystaj z przepisów na grilla dopóki jest lato :) Mniam: www.cojemy.pl/przepisy-na/dania-na-grilla.html
    • Gość: luke Idzie very fast food IP: *.180.90.139.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 10.08.11, 08:57
      Brak czasu na jedzenie i "zdrowe czipsy" - jak biedni są ci ludzie...
      • Gość: northyorkshire Masz rację IP: *.barn.cable.virginmedia.com 10.08.11, 09:13
        Biedni ludzie! Ja już teraz uchodzę za dziwaka, ponieważ GOTUJĘ dla siebie, a nie żrę tego gotowego gooowna. I tak pozostanie, a sam mam szczerą nadzieję niedożyć tych ponurych czasów. Jedyna nadzieja, że media, jak zwykle, kłamią!!!
        Pozdrawiam wszystkich dbających o smak, linię oraz intelektualną rozmowę w czasie posiłku (nawet ze samym sobą!), nie jedzących maksyfa (i innych "przybytkach" tego rodzaju), chrupek ziemniaczanych, gotowego goowna itp!!!
        • Gość: gość Re: Masz rację IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.11, 11:56
          zdrowe czipsy HAHAHAHAHAHA

          takie rzeczy tylko w Erze (o przepraszam, już w T-Mobile)
    • moja_jest_racja Idzie very fast food 10.08.11, 09:06
      Niestety podczas kiedy tradycyjnie 'grube' narody Europy (Niemcy, Irlandczycy, Brytyjczycy itp) szczupleja to Polakom nastepnego pokolenia grozi otylosc. Ale nie ma co sie martwic. Utrzyma sie to ze 2 pokolenia i wroci do normy. To normalne w krajach rozwijajacych sie :P
    • candlekeep Co to za bzdury??? 10.08.11, 09:27
      Co to za kretyńska przepowiednia:
      "Czasu na jedzenie będziemy mieć coraz mniej, więc zwycięży strategia "kupić-otworzyć-zjeść" - mówi Bogusz."
      I kolejne pytanie - kto w ogóle ma ochotę takie bzdury cytować bez ujęcia tego w gruby cudzysłów?
      Przecież to od nas zależy, czy damy sobie te głupoty wmówić, czy nie - czy okażemy się stadem baranów, którym styl życia wyznaczą spece od marketingu, czy zaczniemy sami myśleć i żyć tak, jak chcemy.
      Moim skromnym zdaniem artykuł O K D P. Przydałby się komentarz myślącego dziennikarza.
      • Gość: Czesiu Re: Co to za bzdury??? IP: *.dynamic.chello.pl 10.08.11, 12:17
        Przecież tego "artykułu" nie napisał dziennikarz, tylko jakiś gimnazjalista ;). Jak ktoś chce jeść to śmieciowe żarcie (chipsy i fast foody razem wzięte) i mieć dupe jak szafa 4-drzwiowa, jego sprawa. Być może komuś smakują również te shity ze słoika (pulpety i inne dania gotowe), ale ja jakoś nie lubie tego chemicznego smaku ;) i na brak czasu na gotowanie i zjedzenie normalnego jedzenia nie narzekam.
      • Gość: Jonek Re: Co to za bzdury??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.11, 14:07
        Niestety wielu jest takich którzy pozwalają aby inni im wyznaczali trendy. Popatrz na modę. Wiele osób idąc do sklepu nie kupuje tego w czym ładnie wyglądają ale to co akurat w tym sezonie jest "trendy". Nieważne, że ciuchy z zeszłego roku są w dobrym stanie i nadal pasują do sylwetki ważne że jakiś tam spec od stylistyki stwierdził że tym sezonie zeszłoroczne ciuchy są passe. Podobnie z żywieniem. Wiele osób przerzuca się na sałatki nie dla zdrowia ale dla prestiżu a jak im wmówić, że hot-dogi i hamburgery są modne to na przerwie obiadowej połowa firmy wybiegnie do najbliższego fast-paskuda. Nie zdziw się jak kiedyś zobaczysz watahę "trendy people" biegnących do pobliskiego szaletu i wyjadających odchody z kibli bo ktoś powiedział, że takie jedzenie jest w tym roku modne. Już teraz wiele osób na świecie płaci majątek za kawę z ziaren wstępnie przetrawionych i wysranych przez lamy w Andach.
    • Gość: Ja Idzie very fast food IP: 78.133.249.* 10.08.11, 09:29
      Trzeba być bezmózgim orangutanem, żeby odżywiać się w fast foodach. Więc nie wiem kim trzeba być, żeby korzystać z "very fast foodów". Ja rozumiem, że za studenckich czasów zjadło się od czasu do czasu jakieś śmieciowe jedzenie w KFC ale nigdy nie było to normą. Może są ludzie, którzy żyją na cheesburgerach czy zupkach chińskich ale to strzał we własną stopę.
    • Gość: Ja Idzie very fast food IP: 78.133.249.* 10.08.11, 09:35
      "Czasu na jedzenie będziemy mieć coraz mniej, więc zwycięży strategia "kupić-otworzyć-zjeść" - mówi Bogusz."

      Chyba ty będziesz miał coraz mniej czasu na jedzenie, bo będziesz musiał wymyślać coraz większe pierdoły, żeby sprzedać taki chłam a nie jedzenie. Normalny człowiek ceni sobie dobre odżywianie przy stole z partnerem/rodziną, rozmowę podczas jedzenia i delektowanie się posiłkiem, chwilą dla siebie itd. A nie na szybko w samochodzie zeżreć chipsy. Mega beka. Skąd tacy ludzie jak Bogusz się biorą...
      • kelderek Re: Idzie very fast food 10.08.11, 12:28
        nie uczyli cię w domu że przy jedzeniu się nie gada?
        • Gość: bz Re: Idzie very fast food IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.08.11, 18:15
          uczyli jak najbardziej. widać nigdy nie brałeś udziału w konwersacji przy stole przed/pomiędzy/po posiłkach, więc to nie twoja klasa. Tylko podczas konsumowania nie wolno rozmawiać, gdyż możesz komuś 'napluć' do talerza, albo ci się okruszki na brodę posypią.

          Posiłki trzeba jeść powoli. To o czym gadano do utraty tchu jeszcze 10 lat temu - kto to jeszcze pamięta? Normalny obiad to około 1,5h czasu. A dla większości tyle zajmuje gotowanie, zjedzenie i pozmywanie.

          Ich życie, ich strata. Jak chcą zjeść zdrowego chipsa albo podejdą do 'nietuczącego' Mc to niech się nie dziwią, że wyglądają jak wyglądają :)
    • Gość: Bolek Wątroby nam poodpadają IP: *.dynamic.chello.pl 10.08.11, 10:15
      dietadlafaceta.blogspot.com/
    • kerkopithekion taaa 10.08.11, 10:18
      ... a na stronie głównej portalu triumfalne "firmy zabijają się o Polskę"
      hehehe
      przepraszam, ale z tego tekściku jakoś nie wynika żeby ktokolwiek się zabijał
      żurnalistyczna tandetka...
    • Gość: lisek chytrusek Idzie very fast food IP: *.adsl.inetia.pl 10.08.11, 10:47
      Żryjcie Polacy to g...o, a na pewno będziecie wyglądać jak te grubasy w USA. Życzę smacznego tfuu!!!
    • Gość: gość Very fast food to będzie dopiero wtedy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.11, 12:00
      gdy opracują pastylkę mającą wartości odżywcze np. schabowego z kapustą i ziemniaczkami, lub pierogów ruskich (dla weganów) , jednoczesnie zapewniającą identyczne walory smakowe jak po zjedzeniu tychże dań.
      • zigzaur Re: Very fast food to będzie dopiero wtedy 10.08.11, 13:30
        Albo nawet w sprayu. Albo jeszcze szybciej, przez sondę żołądkową lub kroplówkę.

        Radzieccy kierowcy wymyślili spożywanie alkoholu przez lewatywę. Nie wykrywa się chuchu. Ale to miało wady: nie można było wypić brudzia ani stuknąć się, nie można było zakąszać.
    • Gość: Jonek Witaj BMI = 50 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.11, 12:14
      Otyłość nadchodzi. A wraz z nią choroby serca, układu krążenia oraz przeciążonych stawów.
    • kelderek Czipsy przyszły 10.08.11, 12:31
      Tylko jedna osoba w mojej rodzinie wpieprza co drugi trzeci dzień paczkę czipsów i to nie 80gram a solone laysy megapakę 225g - łatwa kalkulacja = około 100 paczek rocznie to 22,5 kilo czipsów. wygląda jak wygląda a jak się jej zwróci uwagę to odszczeka: "a co mam wrócić do palenia?"
      ja mam obiady w pracy (drugie danie) gotowane i smażone na kuchni ale nie stać mnie, jem domowe zupy gotowane na porcjach rosołowych (w końcu jestem biedny bo kupuję w biedronce).
    • aarvedui będzie jak w brytolii - kanapka z chipsami 10.08.11, 12:35

      będzie jak w brytolii - kanapka z chipsami - i nie mam na myśli frytek.

      z innych ciekawostek - pizza z frytkami i chipsami.

      batoniki smażone w głębokim tłuszczu.

      i dupy polaków nie mieszczące się na jednym krześle.

      bon apetit
    • ben-oni Idzie very fast food 10.08.11, 12:40
      Statystyczny Polak zjada rocznie 2 kg słonych przekąsek, a Brytyjczyk aż 7,5.... ale spójrzcie, jak ci Brytyjczycy wyglądają!! Ponad 2/3 mieszkańców Wysp ma albo nadwagę, albo jest wręcz otyłych.
    • konsument-1 Idzie very fast food 10.08.11, 14:00
      Ja w ogóle nie wiem jak można jeść shit z Mcaka czy ludzie, którzy to jedzą nie czują jakie to gó...??? Ta bułka to szczyt chemikalizacji jedzenia!!!
      Nie mówiąc o czipsach i innym tego typa shicie!
    • Gość: amx brak czasu to głupawa wymówka leniwych IP: *.dynamic.chello.pl 10.08.11, 14:07
      zawsze się znajdzie czas na ugotowanie czegoś fajnego, tylko trzeba tym czasem rozsądnie gospodarować czyli na początku odpowiednio ustawić priorytety w życiu
      • Gość: Jonek Re: brak czasu to głupawa wymówka leniwych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.11, 14:10
        Zgadza się. Brakiem czasu najczęściej wymawiają się ci co z torbą chipsów przesiadują przed TV.
    • Gość: Gość Idzie very fast food IP: *.home.aster.pl 10.08.11, 14:36
      Jest cranczips jest otyłość.
      • Gość: robi Re: Idzie very fast food IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.11, 14:47
        To ze 30 latkowie i wiecej od czasu do czasu zjedza te gowno to nic sie nie stanie ,gorzej z dzieciakami
        One teraz rosna i budowa ich ciala opiera sie na takim chłamie..
        Rodzice zamiast zrobi normalny lunch do szkoly to daj dziecki 5zl i po sprawie...a dzieci jak to dzieci ida do sklepu i wiadomo w 90% przypadkow Kola i ci...i.... ehhh szkoda gadac....
        • Gość: obieżyświat Re: Idzie very fast food IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.11, 16:49
          "lunch"?
          Weź nie perdol bejbe, zero świata widziałeś a po angielsku próbujesz coś dukać.
    • Gość: mniemanologia Na gotowanie nie mam czasu IP: *.xdsl.centertel.pl 10.08.11, 16:54
      więc u mnie co dzień jest "kupić, otworzyć, zjeść", plus warzywa, mniam. Na szczęście można wybrać coś zdrowego :)
    • sselrats Ludzoe w Polsce nie jedza takich rzeczy 10.08.11, 17:16
      wystarczy poczytac frum Gazety zeby sie o tym przekonac.
    • Gość: fastfood Idzie very fast food IP: *.warszawa.vectranet.pl 10.08.11, 17:30
      hehe
      ja mam zamiar znaleźć czas na normalne jedzenie przez ograniczenie czytania kretynskich artykulow na gazeta.pl
    • radeberger Junk food 10.08.11, 17:37
      Ani to sycące, ani zdrowe.

      Jak nie masz w życiu nawet pół godziny by zjeść porządnie obiad - sugeruję kamień do szyi i z mostu..
    • zadymausa Przewidywanie ,ze glupota zwyciezy. 10.08.11, 18:52
      A moze odwrotnie.Zamiast wpadania z rozbiegu do budy z niezdrowa latwizna opanujemy sie i w spokoju bedziemy sie zajadac wlasnorecznie przyrzadzonymi przysmakami???I odeslemy tam skad pochodzi "fastfood".Faster then you can imagine !! Slonecznosci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka