Gość: holdenka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
14.01.05, 12:50
Czy ktoś widział film dokumentalny pt."Takiego pięknego synka urodziłam"?
Jeżeli ktoś go ma z chęcią się skontaktuję. Przez cały film można boki
zrywać. Lepszy niż "Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym". Gostek nagrywa
kamerką swoją rodzinkę w domu, bez żadnej reżyserki, na żywioł.Oni niekiedy
nie wiedzą, że kamera jest włączona. Są tam takie akcje, że ja wymiękam.
Najlepsza jest matka, która na każdym kroku wydziera się na swojego synka i
mu wymyśla od róznych. Używa trafnych określeń, zdań, ripost w kłótniach ze
wszystkimi w domu. Kilka dni z życia zwykłego "Kowalskiego".