Dodaj do ulubionych

Dlaczego Polakom trzeba czytać filmy?

    • Gość: maveric Re: Dlaczego Polakom trzeba czytać filmy? IP: *.crowley.pl 24.01.05, 18:47
      a ja mysle ze to porostu po to zebysmy sie jeszcze za duzo obcych jezyków
      nienauczyli,przeciez kto mowi zeby dubingowac,czy wsadzac lektora do wszystkich
      filmow??
      ale mogłby czasami poleciec cos w orginale z napisami,ale cąłe szczescie jest
      internet i filmy na DVD z napisami...
    • Gość: Kuma Re: Dlaczego Polakom trzeba czytać filmy? IP: *.proxy.astra-net.com 24.01.05, 18:55
      a ja jestem przeciwko napisom - ja faktycznie często oglądam film "jednym
      okiem", bo w tym samym czasie coś szyję, sprzątam, maluję, itp. - więc chcę
      syłszeć lektora, bo inaczej nic bym z takiego filmu nie miała!
      a lektor jest wg mnie lepszy niż dubbing - jak się wsłuchać, to "pod nim"
      słychać jednak oryginalne głosy aktorów, a dubbing spowodowałby, że my Polacy
      bylibyśmy przekonani, że Stalone to taki umięśniony facet z głosem
      Żmijewskiego... :-(
    • Gość: Szymon Jak dubbing to tylko niemiecki albo czeski :) IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 24.01.05, 19:02
      Nigdy się tak nie ubawiłem jak Indianin w jednym filmie powiedział do
      kumpla: "ta Bila woda to je moc heska holka" - dla nie znajacych czeskiego - ta
      Biała Woda to bardzo ładna dziewczyna.
    • Gość: czesiek Re: Dlaczego Polakom trzeba czytać filmy? IP: *.gappa.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.05, 19:10
      nie trzeba od razu filmu o 20-tej puszczec z napisami ,mozna zaczac od np."kocham kino" ,ktore to swoja droga az sie o to prosi

      pozdrawiam
    • Gość: daisy Re: Dlaczego polscy redaktorzy sa tak niedouczeni? IP: *.dip.t-dialin.net 24.01.05, 19:12
      "Ale Skandynawowie wolą już napisy. Efekt? Najwyższy w Unii procent obywateli
      znających angielski i praktycznie zerowy analfabetyzm."

      Co za bzdura! Skandynawowie maja calkiem inny system szkolnictwa. Ponad 8%
      dochodow panstwa przeznacza sie na szkolnictwo i edukacje. Jest inny system
      nauczania, szkoly specjalne stanowia mniej niz 1% wszystkich szkol a uczniowie
      przez pierwsze 4 lata nauki nie dostaja wogole ocen. Poza tym w Finlandii czy
      Szwecji kazda szkola ma swietnie zaopatrzona biblioteke, darmowe posilki dla
      kazdego z uczniow, a do szkol w malych miejscowosciach 2 razy w tyg przyjezdza
      bus z ksiazkami, ktore mozna wypozyczyc. Polskie szkolnictwo moze sie schowac.
      Stad tyle glabow i nieukow w naszym pieknym kraju, czego zreszta przykladem
      jest autor tego artykulu. :)
      • alinka123 Re: Dlaczego polscy redaktorzy sa tak niedouczeni 24.01.05, 21:42
        Szwedzi tak dobrze znają angielski nie dzięki filmom z napisami, tylko dzięki
        wprowadzonemu - bodajże w latach 60. - obowiązkowemu nauczaniu angielskiego. Od
        najmłodszych lat dzieci poznają w szkole ten język w zdecydowanie większym
        wymiarze godzin lekcyjnych niż polskie 3 godz./tydz.
    • Gość: pola la Re: Dlaczego Polakom trzeba czytać filmy? IP: *.axelspringer.com.pl / *.axelspringer.com.pl 24.01.05, 19:19
      co za idiotyzm, przeciesh tak właśnie jest super, na przykład dubbing niemiecki
      lub francuski, ponad połowa to dno, chyba po to temat wymyślony żeby był, co za
      bzdury...
    • Gość: kobieta Re: Dlaczego Polakom trzeba czytać filmy? IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 24.01.05, 19:23
      Jestem wzruszona. Nie wiedziałam, że ktoś myśl o mnie w telewizji< abym miała
      komfort przy robieniu herbaty.
    • nolnejm NAPISY NAPISY NAPISY 24.01.05, 19:28
      Wreszcie chcę usłyszeć jak mówi Nicole Kidman, Sean Connery, jak beznadziejnie
      smieje się Reese Wintherspoon czy jak jej tam....Chcę słyszeć.
      • alinka123 Re: NAPISY NAPISY NAPISY 24.01.05, 22:11
        nolnejm napisał:

        > Wreszcie chcę usłyszeć jak mówi Nicole Kidman, Sean Connery, jak
        beznadziejnie
        > smieje się Reese Wintherspoon czy jak jej tam....Chcę słyszeć.

        IDŹ DO KINA...
    • Gość: LEKTOR OK! LEKTOR RULEZ!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 19:31
      Wlasnie, to ze Fraqncja czy Niemcy (SIC!) maja dubbing to nie znaczy ze my
      musimy. Ze co - niby zaglusza orginalny dzwiek? A dubbing to nie zaglusza???
      Dubbing jest dla dzieci lub ew. dobry jest w kreskowkach; ogladajac zwyczajny
      filmik nawet nie zauwazam lektora, film wydaje sie barziej naturalny. Nie
      znioslabym gdyby atkro mowil co innego, a glos z dubbingu co innego. Napisy -
      owszem, ale opcjonalnie, dla gluchoniemych itp. Powinny tez byc napisy do
      wyboru - np w orginale. A moze by tak tez sciezke lektora - opcjonalnie???
      W kazdym badz razie DUBBING WON!!!
      • Gość: sabinka Re: LEKTOR RULEZ!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.05, 19:51
        no i jeszcze jedno: dawać napisy o późnej porze to żenada... każdy kto ma wadę
        wzroku i cały dzień (nie mówię o ośmiu godzinach, tylko o co najmniej 12)
        pracuje przy kompie to zrozumie. O 22 często już nie mogę otworzyć oczui, bo
        mnie okropnie szczypią, ale np. dokumentu o Auschwitz to bym sobie posłuchała.
        Na szczęście jest po polsku, ale przecież nakręcono wersję angielską - to może
        ambitnie powinnismy oglądać właśnie ją?

        Paranoja... Za napisami głosują młodzi, którzy najczęściej nie mają co robić
        (no bo wszystko w domku robi mamusia, względnie tatuś). Ja muszę wszystko robić
        sama, więc jak mi się odpruje guzik, to muszę go przyszyć sama, a nie czekać aż
        odrośnie... I takie własnie rzeczy wykonuję przed telewizorem.

        I ostatnia sprawa: podoszony często artykuł "jak chcesz se zrobić herbatę do
        nie oglądaj filmu". Argument wysuwany przez tych jak wyżej, którzy mogą
        krzyknąć: mamaaaa, zrób mi herbatęęęęę.... Jak chcę obejrzeć film, to idę do
        kina. A telewizję oglądam, żeby się zrelaksować. A czasem nie oglądam, tylko
        słucham.

        Agora powinna dostać hienę roku - przecież średnio trzy czwarte osób
        wypowiadających się na tym forum jest przeciw dubbingowi... Skonfrontujcie z
        wynikami sondy. Przestałam właśnie wierzyć w wiarygodność sond internetowych a
        także wszelkich publikowanych przez GW.
    • Gość: BD Re: Dlaczego Polakom trzeba czytać filmy? IP: *.tele2.pl 24.01.05, 20:20
      Zgadzam sie w calosci. Sama mieszkalam jakis czas z rodzina w Szwecji i nigdy
      nie zapomne widoku mojej mamy ze sluchawkami na uszach, ogladajaca telewizje z
      napisami. Mowila, iz "uczy sie angielskiego". Efekt: prawie 40-letnia kobieta
      nauczyla sie faktycznie angielskiego (chodzac jednoczesnie na lekcje, ale
      jednak!!). Apel do Telewizji - wprowadzcie napisy!!! Chociazby na poczatek na
      ambitnych filmach. Chcemy sluchac glosow aktorow!! (przeciez w kinie tez
      czytamy)
    • Gość: Hey Re: Dlaczego Polakom trzeba czytać filmy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 20:37
      Wg mnie:
      do kreskowek - dubbing
      do dokumentalnych moze byc lektor
      do reszty koniecznie napisy
    • Gość: ja Re: Dlaczego Polakom trzeba czytać filmy? IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 24.01.05, 20:42
      "Nie słychać aktorów, np. świetnego Seana Connery'ego z niezwykłym szkockim
      akcentem" - a slychac to z dubbingiem niemieckim, francuskim, wloskim? ten sam
      aktor w kazdym filmie ma inny glos (niestety). uwazam dubbing za tragiczny pomysl.
      wole dobry glos lektora. w przyszlosci pewnie sie to zmieni (cyfryzacja
      telewizji umozliwi wybor oryginalnej sciezki). btw: jedyny polski wyjatek to
      "oczy szeroko zamkniete" - napisy przez caly film.
    • Gość: Grace W Rosji też czytają - para lektorów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 21:00
      W rosyjskiej TV tez czytają lektorzy, ale jest ich para - kwestie męskie czyta
      facet, żeńskie - kobieta. Tak jest logiczniej.
      A swoja drogą to ciekawe, że napisy w kinach nie przeszkadzają dystrybutorom, a
      w telewizji juz tak.
    • Gość: jj co za bzdury! IP: 81.168.209.* 24.01.05, 21:01
      "Nie słychać aktorów, np. świetnego Seana Connery'ego z niezwykłym szkockim
      akcentem, nie słychać oryginalnej muzyki.
      A w Europie? W Hiszpanii, Francji, Niemczech wybrali dubbing."
      Brawo, wtedy Connery mówi z niezwykłym hiszpańskim, francuskim, bądż niemieckim
      akcentem, do wyboru, he, he. Francja i Niemcy to skansen!
    • Gość: ja Re: Dlaczego Polakom trzeba czytać filmy? IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 24.01.05, 21:03
      jesli chodzi o lektora to ja nie rozumiem jednej rzeczy: ogladam sobie takiego
      przykladowo "leona zawodowca" w roznych stacjach i za kazdym razem jest inne
      tlumaczenie i ten sam lektor. z 2, polsatu i tvnu zdaje sie, ze wersja 2ki
      najbardziej mi odpowiadala.
      • alinka123 Re: Dlaczego Polakom trzeba czytać filmy? 24.01.05, 21:37
        Gość portalu: ja napisał(a):

        > jesli chodzi o lektora to ja nie rozumiem jednej rzeczy: ogladam sobie takiego
        > przykladowo "leona zawodowca" w roznych stacjach i za kazdym razem jest inne
        > tlumaczenie i ten sam lektor. z 2, polsatu i tvnu zdaje sie, ze wersja 2ki
        > najbardziej mi odpowiadala.

        Moim zdaniem najlepsze teksty do dubbingów i lektorów ma publiczna tv. Czołowka
        polskich lektorów pracująca "dla publicznej" lepiej moduluje głos, ma lepszą
        dykcję niż np. na Polsacie czy Ale Kino.
    • alinka123 Re: Dlaczego Polakom trzeba czytać filmy? 24.01.05, 21:22
      Według mnie najlepszą opcją jest czytanie filmu przez lektora. Dubbing ma tę
      wadę, że często głosy są źle dobrane do postaci filmowych lub aktorów grających
      w oryginalnych wersjach.
      Napisy wymagają od widza skupienia całej uwagi na oglądanym filmie - trudno
      jednocześnie jeść kolację, przyszywać guzik itp.
      Poza tym napisy są złym rozwiązaniem dla osób słabo widzących. Ja nie mam dużej
      wady wzroku (-1 i spory astygmatyzm), niemniej czytanie napisów z ekranu
      spowodowałoby konieczność siedzenia bliżej telewizora, szybsze męczenie się
      wzroku i jego szybsze pogarszanie się.
      Przewagę głosów za napisami skomentowałabym następująco: większość internautów
      to ludzie młodzi, przyzwyczajeni dzięki filmom DVD do wersji oryginalnych z
      napisami, myślę, że ludzie z "wyższej półki wiekowej" częściej optują za
      pozostawieniem lektorów.
      Alinka, 32 lata
      • Gość: AD Re: Dlaczego Polakom trzeba czytać filmy? IP: *.zax.pl / *.zax.pl 24.01.05, 22:12
        > Przewagę głosów za napisami skomentowałabym następująco: większość internautów
        > to ludzie młodzi, przyzwyczajeni dzięki filmom DVD do wersji oryginalnych z
        > napisami, myślę, że ludzie z "wyższej półki wiekowej" częściej optują za

        Myślę, że nie DVD, tylko DivX. A DVD coraz częściej pojawiają się z polskim
        lektorem, bo ludzie nie chcą z wypożyczalni brać z napisami - głosują nogami.
        • alinka123 Re: Dlaczego Polakom trzeba czytać filmy? 24.01.05, 22:40
          Gość portalu: AD napisał(a):

          > > Przewagę głosów za napisami skomentowałabym następująco: większość intern
          > autów
          > > to ludzie młodzi, przyzwyczajeni dzięki filmom DVD do wersji oryginalnych
          > z
          > > napisami, myślę, że ludzie z "wyższej półki wiekowej" częściej optują za
          >
          > Myślę, że nie DVD, tylko DivX. A DVD coraz częściej pojawiają się z polskim
          > lektorem, bo ludzie nie chcą z wypożyczalni brać z napisami - głosują nogami.

          Nie mam odtwarzacza DVD - tyle co czasem oglądam u znajomych, więc kajam się za
          pomyłkę. Ale coś jest na rzeczy skoro ludzie wolą wypożyczać "z lektorem"
          niż "z napisami".
    • Gość: J23 To właśnie dubbing zagłusza S. Connery IP: *.chello.pl 24.01.05, 21:22
      Gratuluję argumentu, że lektor zagłusza orginalną ścieżkę dźwiękową.
      Dubbing za to nic nie zagłusza !
      Przy lektorze słuychać ponad połowę orginału a przy dubbingu nic.
    • Gość: Zet Re: Dlaczego Polakom trzeba czytać filmy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 21:31
      Uzasadnienie p. Szczepanskiego jest...-im mniej powiem tym wiecej powiem!
      • Gość: Lektorka Kocham lektorów IP: *.chello.pl 24.01.05, 21:52


        Czytam teksty do filmów przyrodniczych i uważam, że moi koledzy, którzy czytają
        fabuły są naprawdę bardzo dobrzy, wkłądają dużo serca w to, co robią i nie
        zasługują na taką krytykę.
        • Gość: amber Re: napisy ? Feeee IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 22:05
          Przypomina mi to dyskusje w Polsce na temat jazdy na swiatlach mijania w latach
          70tych.
          Wiekszosc uwazala taka jazde za glupote (bo oslepia sie innych kierowcow) -
          moze to dobre na Zachodzie ale nie u nas. U nas sa specyficzne warunki -
          mowiono powszechnie. I nie ma co malpowac Zachodu - powtarzali inni.

          Teraz tez to samo.
          Wiadomo ze za iles lat beda u nas napisy i gdzie sie da, dobry dubbing na
          niektorych filmach.
          Ale juz teraz napisy ? To dla tzw. "elity" psia ich mac.

          Poprostu, niech nam jakis facet czyta, bo my czytac nie umiemy (nie chcemy) ...
          Szczegolnie sceny milosne i wzdychania fajnie wypadaja czytane. A oryginalne
          glosy swietnych aktorow ? Szlag ich trafil !

          Poki co nie bedziemy malpowac Zachodu. To raczej niech Zachod zatrudni
          lektorow. To bedzie nasz wklad w kulture europejska.
          Polska - Skansen Europy...
        • Gość: krakuska programy przyrodnicze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 12:36
          Przecież w tej dyskusji nie chodzi w ogóle o filmy przyrodnicze! Wiadomo, że ich
          bohaterowie nie mówią, a rola lektora ogranicza się do informacji o
          prezentowanych zwierzętach, roślinach i zjawiskach. To, że podczas takich
          programów pojawia się lektor jest według mnie właściwe - czego świetnym
          przykładem jest rewelacyjna Krystyna Czubówna.
          Co innego, gdzy w programach np. produkcji BBC występuje jakiś naukowiec -
          wówczas wolałabym napisy.
    • Gość: telewidz Re: Dlaczego Polakom trzeba czytać filmy? IP: *.eltronik.net.pl 24.01.05, 22:14
      TRZEBA?! POLAKOM?!
      W TV zawsze był KTOŚ kto najlepiej wiedział czego trzeba Polakom. Czas najwyższy dać
      ludziom wolny wybór, zrobić program tak aby można było wybrać film z lektorem lub bez, z
      napisami w różnych wersjach językowych lub bez! Możliwości techniczne już dzisiaj są, tylko
      trzeba chcieć. Mamy dobre programy TV - jeśli będą inne wersje językowe - będzie większa
      publiczność. TV to medium globalne (a conajmniej europejskie), a nie lokalny radiowęzeł!
      • Gość: AD Re: Dlaczego Polakom trzeba czytać filmy? IP: *.zax.pl / *.zax.pl 24.01.05, 23:20
        > W TV zawsze był KTOŚ kto najlepiej wiedział czego trzeba Polakom. Czas
        najwyższy dać
        > ludziom wolny wybór, zrobić program tak aby można było wybrać film z lektorem
        lub bez, z

        I wybiorą z lektorem. Jak myślisz, czemu w wypożyczalniach pojawia się coraz
        więcej DVD z nalepką "POLSKI LEKTOR!"? Ludzie głosowali nogami i brali kasety
        albo męczyli ekspedientów.
    • Gość: marian lubelski Re: Dlaczego Polakom trzeba czytać filmy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 23:00
      brawo. lubia robic herbatę, najlepiej niech tylko klany i złtopolskie lecą, to
      wtedy juz w ogóle na niczym sie nie trzeba będzie skupić i mozna nawet naleśniki
      smazyc przy okazji i krzyczec z kuchni: "co powiedziała marysia rysiowi?!" Albo
      się cos robi albo nie, albo sie ogląda film albo się robi placki ziemniaczane.
      Pan Szczepański miał chyba na myśli polskie produkcje serialowe albo reality
      show, przy tym faktycznie mozna zalać sto herbat. Od 2 lat nie oglądam TVP, po
      pierwsze nie mam telewizora, po drugie, jako tło to ja włączam stacje muzyczne a
      nie filmy jak juz ten TV jest. A filmy? Na kompie i z napisami. Nie jestem
      zwolennikiem dubbingu, chyba, że istnieje przekładalnośc na inny kontekst
      kulturowy, ale lektor faktycznie zagłusza to, co powinno być słyszalne.
    • Gość: ireknauta Re: Dlaczego Polakom trzeba czytać filmy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 23:14
      A mnie DOBRY lektor nie przeszkadza.A ludzie z krajów gdzie wszystko jest
      dubbingowane nie rozróżniają brzmienia języków obcych. W Szkocji brano mnie a
      to za Niemca a to za Francuza gdy mówiłem po polsku. Sam też nie rozróżnię
      norweskiego od szwedzkiego bo nie naoglądałem się filmów w tych językach.
    • Gość: apotheke Nie tylko Skandynawia IP: *.autocom.pl 24.01.05, 23:36
      ale też np. Benelux, nawet we Francji czasem są z napisami, a już jak ktoś chce
      mieć efekty stereofoniczne i inne bajery bo Connery mówi troszke szepleniąc to
      już inna para kaloszy. Można też puszczać wszystko w oryginale bez napisów ale
      wtedy u 99.9% Polaków TV padnie.
    • Gość: es TYLKO LEKTOR, napisy dla zakompleksionych IP: *.crowley.pl 24.01.05, 23:43
      Moim zdaniem najlepsza opcja to czytanie filmu przez lektora. Dubbing jest
      dobry, ale tylko w przypadku filmów animowanych. W filmach fabularnych to
      szczyt sztuczności. Zobaczcie sobie jakieś amerykanskie filmy z dubbingiem
      niemieckim, czy czeskim- przecież to jest 1000 razy zabawniejsze niż nasz
      lektor... Co do napisów, choć niektórym analfabetom by się przydało :-) to
      jednak moim zdaniem też są gorsze od lektora. Pomijając słabiej widzących dla
      których napisy to kara, moim zdaniem koncentrując uwagę na napisach tracimy
      dużo z recepcji obrazu. Według mnie obraz w filmie jest najważniejszy, i wole
      go w pełni odbierać, i wole tracić nieco na rzecz muzyki, czy oryginalnych
      głosów aktorów niż obrazu.
      I w ogóle niepodoba mi się ten artykuł. Takie szukanie dziury w całym.
      Wszyscy są przyzwyczajeni do lektora, raczej nie słyszałem nigdy żeby ktoś
      narzekał że to mu akurat popsuło oglądanie filmu, czy coś takiego...
      Ale jeżeli u nas jest inaczej niż wszędzie, to znaczy że u nas jest źle i że w
      ogóle jesteśmy zaściankowi, i w ogóle powinniśmy się wstydzić... Nie cierpie
      takiego myślenia...
      W wynik tej sondy też nie wierze, bo wszyscy zostali psychologicznie złapani-
      zaznacz że odpowiada ci lektor- to znaczy, jak dowodzi artykuł -jesteś pewnie
      analfabetą, któremu trzeba czytać na głos...
      • Gość: AD Re: TYLKO LEKTOR, napisy dla zakompleksionych IP: *.zax.pl / *.zax.pl 25.01.05, 00:04
        > I w ogóle niepodoba mi się ten artykuł. Takie szukanie dziury w całym.
        [...]
        > W wynik tej sondy też nie wierze, bo wszyscy zostali psychologicznie złapani-
        > zaznacz że odpowiada ci lektor- to znaczy, jak dowodzi artykuł -jesteś pewnie
        > analfabetą, któremu trzeba czytać na głos...

        Snobistyczne bicie piany - "robię to, co ty, w trudniejszy sposób, więc jestem
        lepszy od ciebie".
    • Gość: JAJAJA! Re: Dlaczego Polakom trzeba czytać filmy? IP: *.lunar.com.pl / *.lunar.com.pl 25.01.05, 00:09
      precz z dubbingiem!
    • Gość: Rysiek Re: Dlaczego Polakom trzeba czytać filmy? IP: *.bnet.pl / *.bnet.pl 25.01.05, 00:26
      Napisy to tragedia. Ja mam 15" monitor, z daleka czyta się paskudnie. Poza tym

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka