Dodaj do ulubionych

Będzie ciąg dalszy debaty Wałęsa - Jaruzelski

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 10:38
Ciekawe o czym? Historyczne postacie. Pamiętniki niech piszą.
Obserwuj wątek
    • uu1 Re: Będzie ciąg dalszy debaty Wałęsa - Jaruzelski 24.05.05, 10:48
      Idziemy na ryby? Nie mam czasu bo idę na ryby. A szkoda, bo poszlibyśmy na ryby.
      • Gość: Nie sprzedaj NIE Wzgardz srebrnikami bo obraza Ojca Swietego IP: *.dyn.optonline.net 24.05.05, 13:30
        NIE – obraza Ojca Swietego

        Dlaczego Ojciec Swiety zrezygnowal z pochowku w Polsce?
      • Gość: jurek Re: Będzie ciąg dalszy debaty Wałęsa - Jaruzelski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.05, 14:22
        Uważam że szkoda czasu antenowego TV i czasu telewidzów.Wałęsa to cienki
        Bolek,patrzy się tylko wybielić w oczach społeczeństwa.
    • Gość: red Re: Będzie ciąg dalszy debaty Wałęsa - Jaruzelski IP: 212.87.234.* 24.05.05, 10:48
      Żałosnego widowiska cd.
    • kataryna.kataryna Re: Będzie ciąg dalszy debaty Wałęsa - Jaruzelski 24.05.05, 10:52
      Po co??? Błagam, nie! Nie stwarzajcie Wałęsie możliwości do dalszej
      autodestrukcji.
      • Gość: Nie sprzedaj NIE Wzgardz srebrnikami bo NIE obraza Ojca Swietego IP: *.dyn.optonline.net 24.05.05, 13:32
        NIE – obraza Ojca Swietego

        Dlaczego Ojciec Swiety zrezygnowal z pochowku w Polsce?
      • Gość: Nie sprzedaj NIE Wzgardz srebrnikami bo NIE obraza Ojca Swietego IP: *.dyn.optonline.net 24.05.05, 13:40
        NIE – obraza Ojca Swietego

        Dlaczego Ojciec Swiety zrezygnowal z pochowku w Polsce?
    • Gość: finkelstein prawdę o Katyniu??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.05, 11:01
      Jaruzelski chce mówić o Katyniu??? Mam jeszcze dobrze w pamieci tego gnoja jak
      wrzeszczał że oskarżanie sowietów o ten mord to zbrodnia! i on ma dzisiaj
      czelnośc cokolwiek w tej sprawie mówić ? to człowiek bez honoru i odwagi -
      inaczej dawno juz by strzelił sobie w łeb
      • milygosc Re: prawdę o Katyniu??? 24.05.05, 11:05
        Brawo filkenstein. Ty za to masz honor i odwagę bo nic nie grozi za takie
        gadanie.
        • Gość: antykom Re: prawdę o Katyniu??? IP: *.bg.univ.gda.pl 24.05.05, 14:56
          To za przyczyną Wałęsy możemy dziś głośno mówić o Katyniu. A Jaruzelski zrobił
          wszystko by "bronić socjalizmu jak niepodległości" i by odsunąć na lat prawie 10
          NIEPODLEGŁOŚC. Ciekawe jakby dzisiaj wytłumaczył te swoje słowa?
      • Gość: redars Re: prawdę o Katyniu??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 11:06
        Ty Frankeistein - Jaruzelski po raz kolejny udowadnia swój głęboki patriotyzm i
        poczucie odpowiedzialności za Polskę w przeciwieństwie do prawicowych oszołomów
        i krzykaczy rodem z pisuaru
        • milygosc Re: prawdę o Katyniu??? 24.05.05, 11:07
          A teraz mamy wytworny przykład z lewej strony.
        • Gość: antykom Re: prawdę o Katyniu??? IP: *.bg.univ.gda.pl 24.05.05, 14:53
          To ci dopiero poczucie humoru. hahahah
      • wylkot Re: prawdę o Katyniu??? 24.05.05, 11:31
        Gość portalu: finkelstein napisał(a):

        > Jaruzelski chce mówić o Katyniu???

        wyobraz sobie szanowny panie, ze ja filozofii uczylem sie za gierka, a moim
        wykladowca byl pozniejszy sekretarz kw pzpr. podrecznikiem dla nas byla
        historia filozofii tatarkiewicza (tak, tak, ta sama), a na normalnym,oficjalnym
        wykladzie ten wykladowca powiedzial o katyniu mniej wiecej tyle, ile jest znane
        dzisiaj (oczywiscie, nie znal tak dobrze szczegolow). wiec dlaczego gledzisz
        glupoty, skoro nic nie wiesz o tych czasach? gdzies ty slyszal u jaruzela takie
        teksty? lepiej wylej na leb wiadro zimnej wody i posluchaj tej dyskusji, jezeli
        ona bedzie i ucz sie troche, bo nawet nie wiesz, ze wtedy tzw. czerwoni na
        czele z jaruzelem byli o wiele normalniejsi niz np. ich przydupasy z pax-u i
        wielu bezpartyjnych.
        • Gość: jasiek Re: prawdę o Katyniu??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.05, 12:43
          ups filozof z bardzo slaba pamiecia nam sie trafil - jaruzelski to oczywiscie
          szubrawiec pierwszego sortu - moskiwscki janczar, pacholek i zdrajca - do tego
          zbrodniarz - uczestniczacy w tlumieniu : "praskiej wiosny" a potem mordujacy
          polskich robotnikow w 1970 roku itd itp - bydle powinno wisiec i tyle!
          • uu1 Re: prawdę o Katyniu??? 24.05.05, 12:53
            Czy to Twój normalny język, czy z uwagi na publiczność nieco się mitygowałeś?
            • Gość: jasiek Re: prawdę o Katyniu??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.05, 12:59
              zbrodniarz powinien wisiec !- przyjdzie czas na norymberge dla czerwonych !
              • uu1 Re: prawdę o Katyniu??? 24.05.05, 13:01
                Fajnie. Dzięki za odpowiedź.
                • wimwim Re: prawdę o Katyniu??? 24.05.05, 14:08
                  uu1 napisała:

                  > Fajnie. Dzięki za odpowiedź
                  Brawo uu1, w jakiej szkole pracujesz, bo co wykładasz chyba się domyślam?
                  A może mnie się tylko wydaje, ale na pewno bramki ( na boisku) są dwie a piłka
                  jest okrągła.
                  • uu1 Re: prawdę o Katyniu??? 24.05.05, 14:14
                    I, albo wygramy, albo przegramy, albo będzie remis.
              • Gość: Nie sprzedaj NIE Wzgardz srebrnikami bo NIE obraza Ojca Swietego IP: *.dyn.optonline.net 24.05.05, 13:34
                NIE – obraza Ojca Swietego

                Dlaczego Ojciec Swiety zrezygnowal z pochowku w Polsce?
                • Gość: leon the prof. Re: Wzgardz srebrnikami bo NIE obraza Ojca Swiete IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.05, 13:37
                  ojciec swiety wzgardzil pochówkiem w polsce bo polskie robaki sa zarloczne
        • Gość: takitam Re: prawdę o Katyniu??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.05, 13:21
          Jaruzelski powtarzal kłamstwa o Katyniu jeszcze na parę dni przed przybyciem do
          Warszawy Gorbaczowa, który na spotkaniu z intelektualistami polskimi na Zamku
          Królewskim przyznał publicznie- po raz pierwszy w historii- że to sowieci (
          pracodawcy szanownego generala J.) wymordowali polskich oficerów - faktycznie
          było tak, że Jaruelski stanowczo protestował by "powtarzano za faszystowska
          propagandą bezpodstawne oskarżenia" radzieckich towarzyszy, naszych
          oswobodzicieli - takie sa fakty - latwo to sprawdzic , pan Jaruzelski ma chyba
          jednak jakieś poważne problemy z rozumieniem słowa "honor"
        • Gość: antykom Re: prawdę o Katyniu??? IP: *.bg.univ.gda.pl 24.05.05, 14:51
          Też mam dobrą pamięć i wiem, że w podręcznikach do historii nie było o Katyniu.
          To, że jeden lub drugi nauczyciel czy wykładowca powiedział coś o Katyniu nie
          zmienia historii tamtych czasów. A może nie wiesz, że studenci z Lublina
          siedzieli "na dołku" za wypisanie w bibliotece haseł o Katyniu z zagranicznych
          encyklopedi. Nawiasem mówiąc w bibliotekach wszystkie zagraniczne encyklopedie
          to były DRUKI ZASTRZEŻONE, a więc udostępniane na innych prawach niż oficjalne
          książki. Jeszcze w latach 70-tych z podręczników do historii wynikało, że 17
          września 1939 uciekł rząd przez Zaleszczyki.
      • Gość: Sloneczko Re: prawdę o Katyniu??? IP: *.onlink.net 24.05.05, 13:25
        a ty filkenstein mow sobie co chcesz a ja i tak bede mimo wszystko darzyc
        olbrzymim szacunkiem Jaruzelskiego. Bez wzgledu na to jakim pomyjami zostanie
        oblany. To czlowiek olbrzymiej kultury i odwagi. Tak, tak wlasnie odwagi no i
        calkowicie pozbawiony hipokryzji w odroznieniu do innych pajacow, farbowanych
        lisow. Jaruzelski dla mnie jest bohaterem i czlowiekiem pomimo , ze sama kiedys
        uwazalam stan wojenny za skandal i hanbe.
        • Gość: antykom Re: prawdę o Katyniu??? IP: *.bg.univ.gda.pl 24.05.05, 15:20
          Jaruzelski sam wszedł w pomyje i tkwi tam do dzisiaj. I chce nas przekonać, że
          pomyje nie śmierdzą i nigdy nie śmierdziały. (rok 1968, 1970, 1976, 1981 (polska
          i czechosłowacja)
        • revoy Re: prawdę o Katyniu??? 26.05.05, 23:26
          > a ty filkenstein mow sobie co chcesz a ja i tak bede mimo wszystko darzyc
          > olbrzymim szacunkiem Jaruzelskiego. Bez wzgledu na to jakim pomyjami zostanie
          > oblany. To czlowiek olbrzymiej kultury i odwagi. Tak, tak wlasnie odwagi no i
          > calkowicie pozbawiony hipokryzji w odroznieniu do innych pajacow, farbowanych
          > lisow. Jaruzelski dla mnie jest bohaterem i czlowiekiem pomimo , ze sama
          kiedys
          "Czym skorupka za młodu naisiąknie, tym na strość..." jak znalazł. Poszukaj a
          zapewniam Cię, że zmienisz zdanie jak przeczytasz wywiad z Twoim " bohaterem"-
          generałem jakiego udzielił T.Torańskiej 13 grudnia 2004.
          Zacytuję za (tekstem)Jego zapewnienia jakie słał w listach do swojej matki:
          " Mamusiu kochana, pamiętaj-zapewniał Pan matkę jesienią 1943 r-" że ja zawsze
          pozostanę takim, jakim byłem, i moich przekonań nikt łatwo nie zmieni".
          Dodam jeszcze Jego "czyn"-zaiste godny bohatera""
          -rok 1966 , matka umiera: " Nie miałem wątpliwości, że pojadę. Ale to był
          katolicki pogrzeb. Moja matka była osobą głęboko wierz ącą. Zresztą moja
          siostra i szwagier też. Ona jest absolwentką KUL-u, on był tam profesorem".
          -Stał Pan pod kościołem.
          Tak jest.
          W mundurze?
          Nie, po cywilnemu.
          Zrobiłem jeden krok, że na pogrzeb pojechałem( prawda że iście bohaterski czyn-
          mój kom.), że byłem na cmentarzu i de facto uczestniczyłem w religijnym
          pochówku mojej matki, ale nie zrobiłem drugiego kroku: nie wszedłem do
          kościoła. Bardzo dzisiaj nad tym ubolewam. Ale wie PAni, to było tchórzostwo i
          odwaga. Nie powiem inaczej".
          Tyle " bohater", który nawet ze zwykłej podłości-małości dopisze na własny
          użytek- alibi.
          Nie będę komentował poza w.alibi...
    • milygosc Re: Będzie ciąg dalszy debaty Wałęsa - Jaruzelski 24.05.05, 11:13
      A może okrągły stół bis
    • tekameka Jaruzelski powiedz w końcu "Bolek to nie Bolek" 24.05.05, 11:16
      to się od ciebie odczepi
      • Gość: Chłopie Chłopie, ty to zbyt przeżywasz, serio! IP: *.crowley.pl 24.05.05, 12:18
        świat nie jest czarnobiały!
    • tekameka zapopmniany wywiad Lecha W. -warto przeczytać 24.05.05, 11:18
      Lech Wałęsa: Jak chcieli zrobić ze mnie esbeka

      Rozmawiali Marek Wąs, Marek Sterlingow 23-02-2005, ostatnia aktualizacja 23-02-
      2005 07:55
      - Dlaczego milczą i biskup Orszulik, i arcybiskup Gocłowski, przecież oni
      wiedzą, jak było. Byli przy Okrągłym Stole świadkami, gwarantami porozumienia.
      Teraz powinni się odezwać, kiedy tamci krzyczą, że polska rewolucja to był
      spisek agentów. Bo jak był spisek, to rozumiem, że Kościół też był w spisku,
      tak? - mówi b. prezydent w rozmowie z "Gazetą"

      Marek Sterlingow, Marek Wąs: Czy w latach 70. był Pan tajnym współpracownikiem
      SB?

      Lech Wałęsa: - Nie byłem.

      To skąd ta cała historia z agentem Bolkiem?

      - Wszystko zaczęło się w grudniu 1970 roku, kiedy byłem przywódcą w strajku w
      stoczni. W styczniu przyjechał Gierek i pytał: "Pomożecie?"

      A stoczniowcy odkrzyknęli: "Pomożemy!"

      - Otóż ja nie krzyczałem. I dzień później zaczęli mnie i innych, co nie
      krzyczeli, odwiedzać esbecy. Przychodzili, ściągali do dyrekcji i pojedynczo z
      nami przeprowadzali rozmowy. Przedstawiali się jako kontrwywiad. Rozmawiałem z
      nimi, ale tylko pod kątem polityki, żadnych spraw personalnych. Oni mówią: -
      Gierek, odnowa, otwarcie na Zachód. To będzie pan przeszkadzał, burzył czy
      raczej wspierał? - pytali. No to jaką ja odpowiedź mogłem w tamtych czasach dać?

      Będę wspierał...

      - Ale i tak byłem chytrzejszy, bo odpowiadałem im mniej więcej tak: - Będę
      pomagał we wszystkim tym, z czym będę się zgadzał. Oni sobie z tych rozmów
      robili zapiski i tak się zaczęła tworzyć ta słynna teczka.

      Potem, w końcu lat 70., właśnie na podstawie tych papierów, co tam zebrali,
      Hodysz rozpowiedział, że jestem agentem.

      Kapitan SB Adam Hodysz ostrzegał gdańską opozycję przed szpiclami. Ostrzegł
      m.in. przed Edwinem Myszkiem i - jak dobrze rozumiemy - przed Panem. Czy
      dlatego w 1993 r. jako prezydent poprosił Pan szefa ówczesnego szefa MSW o
      zwolnienie Hodysza ze służby? Dlatego zablokował Pan wtedy lustrację?

      - Ja zablokowałem lustrację?!

      Tak mówią Pańscy przeciwnicy. Był Pan prezydentem, miał Pan
      swoje "prezydenckie" resorty - między innymi MSW - i mógł Pan do lustracji
      doprowadzić.

      - Wtedy patrzyłem na to trochę inaczej niż dziś. Wiedziałem, że fuksem udało
      się przyprzeć komunę do muru. Ale oni wciąż są silni, dużo ugrać się tu nie da.
      Nie wierzyłem, że się lustrację da szybko zrobić. Ale w przyszłości tak.

      Byłem przekonany, że kiedyś dokumenty same przemówią, nie przejmowałem się tym,
      że czas leci. A potem dowiedziałem się, że dokumenty poniszczono. To jak robić
      lustrację, gdy na przykład z mojej teczki, gdzie było 85 tomów, dziesięć kartek
      A4 zostało.

      W tym takie kartki, na których widnieje pański podpis...

      - Zaraz po grudniu '70 przez kilka dni siedziałem w więzieniu. Byłem młody,
      przestraszony. Nie wiem, czy jakby mi coś podsunęli, tobym nie podpisał. Mówię
      szczerze. Ale nic mi nie zaproponowano.

      To co Pan podpisał?

      - Normalnie, jak to po przesłuchaniu. Że nie będę prowokował akcji, opowiadał o
      zatrzymaniu. To był taki dokument, jak przy wyjściu z więzienia podpisują, że
      odbiera się swoje sznurowadła. Teraz wiem, że to też trafiło do mojej teczki.
      Ale wtedy kompletnie na to nie zwracałem uwagi. Bo przecież nie była to zgoda
      na współpracę z SB.

      A kiedy zaproponowali Panu współpracę?

      - Panowie! Ja w 1974 r. zostałem wyrzucony ze stoczni. Wyleciałem za polityczne
      sprawy. Czemu nikt się nad tym nie zastanawia?! Po co ze stoczni mieliby
      wyrzucać swojego agenta? Przecież to bez sensu.

      Ale pytamy, kiedy zaproponowali....

      - No w 1976 r., przed demonstracjami w Radomiu jeszcze, znalazłem w końcu
      robotę, przyjęli mnie do Zrembu, do fabryki. I tam przychodzi ten facet z SB...

      Kto?

      - Ze trzech ich było. Jeden główny...

      Jak się nazywał?

      - On już nie żyje. W każdym razie w tym Zrembie przyszli, kierownik mnie woła,
      na szczęście ta rozmowa odbyła się przy świadkach. namawiali do współpracy. A
      ja mówię: panie kierowniku, ja tu pracuję, jestem zajęty, proszę mnie nie
      wołać, bo ja z tymi panami rozmawiać nie chcę. Oni nie mają żadnego pomysłu na
      Polskę. A protesty robotników będą, są nieuniknione.

      Tak Pan podskakiwał szefowi przy oficerze bezpieki?

      - Nie bałem się i tyle. Zawsze miałem szczęście. W tym 1976 roku nie wiem, czy
      by mnie za te podskakiwanie nie wsadzili, ale zaraz po tej naszej rozmowie u
      kierownika zaczął się Radom. To już ci panowie smutni mieli co robić i dali mi
      spokój.

      Ale już mieli teczkę, w niej dokumenty z Pana podpisem... Więc może Hodysz
      opowiadał o Panu jako o domniemanym agencie w dobrej wierze?

      - Mogło tak być, mógł mieć dostęp do niektórych papierów dotyczących mojej
      osoby, a nie widział tych, z których jasno wynikało, że nigdy nie poszedłem na
      współpracę. Może on z powodów patriotycznych to wszystko zrobił... Przypominam
      sobie taką rzecz: przed 1980 r. Bogdan Borusewicz namówił mnie, żebym
      opowiedział wszystko, co pamiętam z grudnia 1970: z detalami, kto jak się
      zachowywał, no prawie książka z tego powstała. A potem się ta relacja w
      papierach SB znalazła jako mój donos!

      Jakim cudem?

      - Podejrzewam, że na rewizji u Bogdana zabrali albo Borusewiczowi podebrał to
      jakiś agent, co się wokół niego kręcił. Sam Borusewicz mówił wam w ostatnim
      wywiadzie, że kręcili się wokół niego agenci ["Major Bąbel miał rację", "Duży
      Format", 7 lutego - red.]. A może ci, którzy chcieli się mnie w 1980 roku
      pozbyć, sami to esbecji podrzucili?

      Kto się Pana chciał pozbyć i skąd?

      - W sierpniu 1980, trzeciego dnia strajku, moi koledzy z opozycji: Borusewicz,
      Krzysztof Wyszkowski, Andrzej Gwiazda i jego żona, chcieli mnie zrzucić.
      Chcieli zastąpić mnie chyba Gwiazdą.

      Pytaliśmy już o to Bogdana Borusewicza, nie potwierdza niczego takiego. Jest
      natomiast wiele relacji mówiących, że Pan chciał w trzecim dniu zakończyć
      strajk, a oni się przeciw temu...

      - Słuchajcie mnie, jak było! Tego trzeciego dnia, już w nocy, Gwiazdowa
      wywołała mnie i poprosiła: - Słuchaj, musimy pogadać. I ciągnie, za stocznię,
      gdzieś w krzaki. Idziemy, ja myślę: cholera, gdzie ona mnie prowadzi? Coś tu mi
      nie gra, domyśliłem się i wyrwałem się kobiecie, wracam do kolegów. A ona za
      mną wraca i w krzyk: - Uważajcie, to agent! Myślę: zwariowała. Na moje
      szczęście rzeczywiście musiała zaraz jechać do szpitala, jakieś choróbska, jak
      się okazało, miała i już nie uczestniczyła w reszcie strajku. Wtedy po raz
      pierwszy ona krzyknęła publicznie, że jestem agentem. To było przygotowane
      usunięcie mnie. Miała wyprowadzić mnie ze stoczni. Prawdopodobnie była
      przygotowana grupa, żeby mnie wywieźć gdzieś.

      Może naprawdę wierzyli, że jest Pan agentem, przecież pańska teczka w SB
      leżała, Hodysz o niej opowiedział Aleksandrowi Hallowi, Borusewiczowi. Sam Pan
      się zgadza, że mógł w dobrej wierze...

      - No i ja o to wszystko nie mam do nich pretensji. Ja wtedy byłem mało znany.
      Hodysz im naopowiadał o moich rozmowach z bezpieką w latach 70. i zaczęli się
      zastanawiać, czy to dobrze będzie dla Polski, że ja będę strajkiem kierował.
      Może trzeba wymienić tego Wałęsę na kogoś swojego?

      Może ja bym też tak zrobił, jakbym nie znał faceta. Powiem wam, że taka sama
      próba odsunięcia mnie miała miejsce już po strajku. 3 września, na spotkaniu u
      Jacka Taylora, w którym uczestniczyli Gwiazdowie, Wyszkowski, Borusewicz i
      Kuroń. Ktoś powiedział tak: sierżanci wygrali wojnę, teraz jest czas generałów.
      Sierżant to znaczy Lech Wałęsa. Ma odejść. A ja więc pomyślałem sobie: Aha!
      Znowu wracają do starej historii z 70. lat. Wraca moja rzekoma agentura.

      I ona znów wraca! Grupa gdańskich radnych prawicy właśnie przygotowała projekt
      uchwały, która ma pozbawić honorowego obywatelstwa miasta tajnych
      współpracowników SB. W korytarzu radni plotkują, że to pod Pana uszyte. A
      Gwiazda i Walentynowicz, ostatnio Wyszkowski w Radiu Maryja otwarcie oskarżają
      Pana.

      - Kiedyś chc
      • Gość: Wnioski Wywiad a wnioski!!! IP: *.crowley.pl 24.05.05, 12:14
        Przytaczasz wywiad, a nie prezentujesz w związku z tym żadnych własnych
        przemyśleń i poglądów! Po cholera więc w ogóle zajmujesz głos! Czyżbyś był
        jednym z tych hiperpatriotów, którym żydowskie nazwiska kojarzą się wyłącznie z
        cwaniactwem i podobnymi???
      • Gość: jasiek Re: zapopmniany wywiad Lecha W. -warto przeczytać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.05, 12:56
        no i wszystko jasne - nie wiem jak jeszcze mozna miec jakikolwiek watpliwosci
        co do bolka a jesli choidzi o "debate telewizyjna" to oby wiecej takich
        blazenskich wystapien - w ktorych szubrawcy sami sie demaskuja
    • Gość: Klara Re: Będzie ciąg dalszy debaty Wałęsa - Jaruzelski IP: *.4web.pl 24.05.05, 11:20
      Jakby to powiedzieć...Jaruzelskiego można się czepiać na stan wojenny itp, co
      nie zmienia faktu, ze w trakcie tej rozmowy z Wałęsą to Jaruzelski pokazuje
      klasę, styl , inteligencję i trzyma się honorowo. Jak Wam tak zle i niedobrze
      to przypomnijcie sobie, że Gierek też reprezentował ten "rezim" , a jakoś jego
      sie nikt nie czepia..Może jeszcze gomułkę z grobu wykopaći rozrzucić prochy nad
      Bałtykiem?

      Jaruzelski to stary , schorowany człowiek i nalezy mu sieszacunek jako takiemu,
      a to co wyprawiają Kaczyńscy swiadczy o tym, że szacunek jest im daleki jako
      pojecie pragmatyczne i abstrakcyjne zarazem...
      • milygosc Re: Będzie ciąg dalszy debaty Wałęsa - Jaruzelski 24.05.05, 11:25
        Jakoś dziwnie mało zwolenników ma taki pogląd na forum, przeciwnie jak w
        badaniach opinii.
        • uu1 Re: Będzie ciąg dalszy debaty Wałęsa - Jaruzelski 24.05.05, 11:35
          Najwyraźniej na forum piszą potomkowie tych, którzy chodzili na publiczne
          egzekucje.
          • Gość: tleix Re: Będzie ciąg dalszy debaty Wałęsa - Jaruzelski IP: 195.47.201.* 24.05.05, 11:57
            Łatwiej Ci uwierzyć w bezoosobowy sondaż niż w głos w dyskusji. Jesteście silni
            w kupie a kiedy tylko pojawiają się Ci, którzy myślą inaczej od Was i są w
            większości szukacie pocieszenia w sondażach.
            • uu1 Re: Będzie ciąg dalszy debaty Wałęsa - Jaruzelski 24.05.05, 12:03
              Jesteście silni
              >
              > w kupie a kiedy tylko pojawiają się Ci, którzy myślą inaczej od Was i są w
              > większości szukacie pocieszenia w sondażach.
              Nie jestem niczyim przedstawicielem, więc pisz do mnie w liczbie pojedyńczej.
              Nikomu nie mam za złe, że myśli inaczej. Kieruję się własnym poczuciem
              przyzwoitości. A co do większości - słowo "bolszewik" pochodzi od "bolsze"
              czyli więcej.
              • Gość: tleix Re: Będzie ciąg dalszy debaty Wałęsa - Jaruzelski IP: 195.47.201.* 24.05.05, 12:53
                Masz tupet, najpierw obrażasz ludzi pisząc, że ich przodkowie chodzili na
                egzekucję, chwilę później obruszasz się jak ktoś wrzuca Cię do jednego worka. I
                daruj sobie tą etymologię. Cały system demokratyczny opiera sie na rządach
                WIĘKSZOŚCI!!!!!!!
                • uu1 Re: Będzie ciąg dalszy debaty Wałęsa - Jaruzelski 24.05.05, 12:58
                  Z uwzględnieniem praw mniejszości. O tym warto pamiętać.
                  • Gość: tleix Re: Będzie ciąg dalszy debaty Wałęsa - Jaruzelski IP: 195.47.201.* 24.05.05, 13:10
                    Chwilkę!!! Zdecyduj czy chcesz bawić się w zabawę w słówka czy prowadzisz
                    pogłębioną dyskusję polityczną. Jeśli mówisz o prawach mniejszości to przyjmij
                    do wiadomości, że są to pojęcia płynne. Obecnie w mniejszosci są tacy jak ja i
                    Ci co wypowiadają się pozytywnie o gen. Jaruzelskim.
                    • uu1 Re: Będzie ciąg dalszy debaty Wałęsa - Jaruzelski 24.05.05, 13:18
                      Zdecyduj czy chcesz bawić się w zabawę w słówka czy prowadzisz
                      > pogłębioną dyskusję polityczną.
                      Oczywiście, że z braku miejsca i czasu traktuję to jako zabawę intelektualną.
                      Jeśli mówisz o prawach mniejszości to przyjmij
                      > do wiadomości, że są to pojęcia płynne.
                      Z pojęć stałych masz jedynie śmierć i podatki. A problemem jest kiedy te
                      granice (płynności) próbują określać tacy ludzie jak Giertych, Kaczyński czy
                      Rokita. Dla równowagi: Oleksy, Janik czy Borowski.
                  • Gość: tleix Re: Będzie ciąg dalszy debaty Wałęsa - Jaruzelski IP: 195.47.201.* 24.05.05, 13:14
                    Tak przynajmiej mówią sondaże ale jak sam zauważyłeś na tym forum jest ich
                    trochę - głosów mniejszości, więc zaistniała rozbieżność między sondażem -
                    bezoosobowym a wymianą opinii na forum.
                    • Gość: Nie sprzedaj - NIE Wzgardz srebrnikami bo NIE obraza Ojca Swietego IP: *.dyn.optonline.net 24.05.05, 13:38
                      NIE – obraza Ojca Swietego

                      Dlaczego Ojciec Swiety zrezygnowal z pochowku w Polsce?
      • Gość: Klasa styl Wspaniała debata!!! IP: *.crowley.pl 24.05.05, 12:09
        Cóż,Wałęsa też pokazał swoją klasę i styl - robotnicze, bo innych nigdy nie
        zaprezentuje! Krótko mówiąc, obu wierzę, myślę że obaj kierują się szczerymi
        intencjami i tak naprwdę nie ma pomiędzy nimi żadnej sprzeczności ponad tą, że
        obaj onegdaj byli po przeciwnych stronach.
        • uu1 Re: Wspaniała debata!!! 24.05.05, 12:15
          Onegdaj czy kiedyś?
          • Gość: Onegdaj Re: Wspaniała debata!!! IP: *.crowley.pl 24.05.05, 12:21
            Onagdaj było kiedyś i odwrotnie. Na zabawie w słówka mi nie zależy.
            • uu1 Re: Wspaniała debata!!! 24.05.05, 12:31
              To nie zabawa, to wiedza. Tak jak oportunizm to nie opór.
              • Gość: Onegdaj Re: Wspaniała debata!!! IP: *.crowley.pl 24.05.05, 12:39
                > To nie zabawa, to wiedza. Tak jak oportunizm to nie opór.

                że niby Jaruzelski był oportunistą? Był! Oczekiwałeś, że nagle zstąpi pomiędzy
                masy? Absurd!
                I powiększ moją wiedzę, przytaczając odpowiednie definicje słownikowe "onegdaj"
                i "kiedyś", proszę.
                • Gość: Wyjaśnij! Bo nie wiem, o co Ci chodzi! IP: *.crowley.pl 24.05.05, 12:42
                  Mówisz skrótowo, jak ci hiperpatrioci, co wszystko o żydach wiedzą! Wypowiedz
                  się więc lepiej!
                • uu1 Re: Wspaniała debata!!! 24.05.05, 12:48
                  Onegdaj - w dniu o d w i e doby poprzedzającym dzień dzisiejszy; przedwczoraj,
                  Kiedyś - w nieokreślonej bliżej przeszłości lub przyszłości.
                  • Gość: Onegdaj Kiedyś Re: Wspaniała debata!!! IP: *.crowley.pl 24.05.05, 13:00
                    Tu jeszcze bardziej przestarzała forma, którą już prawie nikt się nie posługuje:

                    onegdaj = kiedyś

                    www.google.pl/search?hl=pl&q=jak+to+onegdaj+bywa%C5%82o&lr=
                • Gość: mop Re: Wspaniała debata!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 12:48
                  onegdaj = przedwczoraj
      • pinia1a Re: Będzie ciąg dalszy debaty Wałęsa - Jaruzelski 24.05.05, 13:11
        gen.Jaruzelski pokazał honor i klasę w tej debacie.
        A Wałęsa "ptasi móżdzek" i pychę.
        Oby te dalsze debaty doprowadziły do czegoś konstruktywnego.Ja nie bardzo w to
        wierzę.Gdyby tylko Wałęsa chciał słuchać i rozumieć co do niego mówił
        gen.Jaruzelski?
        "Rozmowa mrówki ze słoniem".Jak chodzi o intelekt.
        • Gość: Onegdaj Re: Będzie ciąg dalszy debaty Wałęsa - Jaruzelski IP: *.crowley.pl 24.05.05, 13:50
          Przesada: pomyliłaś "honor" i "Klasę" z powszechnie znajomą "sztywnością
          kręgosłupa" generała. Obaj powiedzieli, co wiedzieli i sobie dopiero teraz
          uświadomili: to, że obaj byli po przeciwnych stronach, ale działali dla dobra
          Polski, a dotychczasowe zacietrzewienie na ten czy tamten system nie pozwalał
          im się wzajem dostrzec. To tyle.
      • Gość: ttw Re: Będzie ciąg dalszy debaty Wałęsa - Jaruzelski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 13:59
        Droga Klaro oto szacunek w pojęciu władzy ludowej:
        przeciwnicy ustroju to tzw "zaplute karły reakcji".

        Jaruzelski przedstawiciel władzy, która pacyfikowała strajki,
        wodą, gazem łzawiącym, pałkami, bronia palną, czołgami;
        która zaprowadziła stan wojenny, która biła i maltretowała
        człowieka dlatego tylko, że mu się socjalizm nie podobał,
        otóż taki człowiek w spokoju i dostatku dożywa swych dni,
        nikt go nie więzi, nikt go nie bije, nikt go nie maltretuje.

        Oto szacunek w wykonaniu wolnej III RP -
        poza wyzwiskami bardziej porywczych
        i żądaniem rozliczeń przez ogół,
        włos temu człowiekowi z głowy nie spadł,
        kiedy za jego czasów niejednej matce włosy posiwiały
        na wieść o losach syna działającego w opozycji.

        Kaczynski postuluje odebrac apanaze i przywileje
        przedstawicielom takiego systemu
        a oto co zapewniała swym przeciwnikom miłująca pokój władza ludowa:
        we wczesnym stadium kazamaty NKWD;
        nieco później obiecywano że
        "podniesione na tę władzę ręce, ta władza, te ręce, odrąbie"
        i choć inne przyrzeczenia często pozostawaly jedynie zapisem na papierze
        w tym jednym przypadku władza ludowa prawie zawsze słowa dotrzymywała...

        Kaczyńskim możesz zarzucic wiele
        (ja też osobiście nie jestem ich zwolennikiem)
        ale nie to że mordują, pacyfikują, ręce odrąbują
        przynajmniej narazie a gdyby i oni zaczęli
        to i na nich "przyjdzie kryska".

        W przypadku Jaruzelskiego i Kiszczaka mówią tylko to,
        czego pragnie chyba każdy Polak - domagają się osądzenia tych ludzi
        i ewnetualnego ukarania, nawet symbolicznego - sprawiedliwości.

        Niech wreszcie uczciwi ludzie poszkodowani w czasach PRL-u
        usłyszą w sądzie że Jaruzelski Kiszczak
        i reszta funkcjonariuszy aparatu to przestępcy
        którzy mieli gdzieś i łamali prawa człowieka,
        i na których ciązy jeszcze wiele win i za to
        zostaną ukarani lub przynajmniej napiętnowani;
        że powinni sie usunąc w cień,
        nie mieć wstępu do polityki czy do mediów
        a uczciwy czowiek powinien na jego widok
        z odrazą odwracac głowę tak jak kiedyś na widok Niemca
        przechodziło się ostentacyjnie na drugą stronę ulicy
        żeby tylko się takiemu nie kłaniać (co było obowiązkiem).
      • Gość: antykom Re: Będzie ciąg dalszy debaty Wałęsa - Jaruzelski IP: *.bg.univ.gda.pl 24.05.05, 15:11
        U Jaruzelskiego to "nie styl i klasa" tylko: trzyma go prosto sztywna
        impregnacja starego komunistycznego reżymu. Przecież nie może się zaprzeć całego
        swojego życia i powiedzieć: Tak służyłem czerwonemu diabłu tak jak naziści
        służyli brunatnemu. Gdyby tak powiedział i mam choć trochę honoru to musiałby z
        sobą skończyć. Ale nie on musi stale bywać w mediach. A idź precz szatanie razem
        ze swoim piewcą Urbanem
      • Gość: antykom Re: Będzie ciąg dalszy debaty Wałęsa - Jaruzelski IP: *.bg.univ.gda.pl 24.05.05, 15:14
        To okaż szacunek umarłym: Hitlerowi, Berii, Stalinowi, Goebelsowi, Himlerowi ,
        Pol Potowi, Koszczakowi Pietruszce, Piotrowskiemu i wielu innym, którzy nie
        żeyją (o umarłych nie mówi się źle) albo są starzy (należy im się szacunek?
        ciekawe za które morderstwa?) aLBO ROBILI ŹLE ALE Z POBUDEK IDEOWYCH. PARANOJA
        W NASZYCH POLSKICH GŁOWACH!!
    • rsrh Czy potrzebne następne,równie żenujące ? 24.05.05, 11:26
      Obaj byli prezydenci uzyskali już w I spotkaniu założone cele:

      - Wałęsa -ze nie był agentem o ps "Bolek" w opinii generała
      - Jaruzelski - pasowanie na patriotę w opinii Wałęsy

      Jeszcze nam chca coś powiedzieć?
      • Gość: Tak Tak, Potrzebna jest druga, IP: *.crowley.pl 24.05.05, 12:16
        równie wspaniała debata!!!
    • Gość: gościu Niech żyje gen. Jaruzelski! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.05, 11:26
      Wałęsa nawet Generałowi do pięt nie dorasta!
      • milygosc Re: Niech żyje gen. Jaruzelski! 24.05.05, 11:29
        Ale jakoś świat cały zna Wałęsę a nie Generała
        • Gość: gościu Re: Niech żyje gen. Jaruzelski! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.05, 11:36
          Bo jak ktoś się rozbija po świecie za pieniądze podatnikiów.....
        • uu1 Re: Niech żyje gen. Jaruzelski! 24.05.05, 11:38
          A jeszcze więcej ludzi zna tego starożytnego szewca.
        • Gość: Obu zna Obu zna w miarę dobrze! IP: *.crowley.pl 24.05.05, 12:33
          I dobrze, bo ktoś może w dalekim świecie doceni i wytłumaczy Polakom, że
          minimalizacja szkód w łonie samego reżimu może mieć taką samą wartość, jak
          przywództwo nad rewolucją społeczną!!!
      • Gość: Sloneczko Re: Niech żyje gen. Jaruzelski! IP: *.onlink.net 24.05.05, 13:38
        masz racje gosciu. Ten nadety , nabzdyczony pajac rozsmiesza mnie do lez.Ciagle
        ja, ja, ja, i mowienie o genialnych pomyslach jest zenujace.Pajacowi brakuje
        nie tylko wyksztalcenia ale i oglady i pokory. No coz, stare powiedzenie mowi
        nie ma gorszego tyrana niz ...... itd,
    • Gość: Garfield Re: Będzie ciąg dalszy debaty Wałęsa - Jaruzelski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 11:43
      Ciekawe po co Wałęsie potwierdzenie Jaruzelskiego że nie był agentem, czyżby
      jego słowo liczyło się mniej niż zaprzeczenie generała?!
    • Gość: Enio Re: Będzie ciąg dalszy debaty Wałęsa - Jaruzelski IP: *.toya.net.pl 24.05.05, 11:47
      Oczym będą debatować?
      Jeden będzie przekonywał że nie chciał, ale musiał bo inaczej bracia by do nas
      weszli, a drugi że nie jest, a raczej nie był Bolkiem czy Lolkiem już nie
      pamiętam.Obaj są przekonani że mają rację,a my naród się nie liczy.
    • Gość: Janko Muzykant Re: Będzie ciąg dalszy debaty Wałęsa - Jaruzelski IP: *.fonet.pl / 195.117.234.* 24.05.05, 11:57
      Po co to wszystko! Przecież Wałęsa traci kondycję nie tylko fizyczną. Niech
      spokojnie przygotowuje się do obrony kolejnego doktoratu lub itp., do obchodów
      Swięta Solidarności. Wysoka temperatura dyskusji z udziałem dwóch staarszych
      panów jest niewskazana. Zbliża się lato, potrzebny jest chłód i lód. Tym
      bardziej że motorem napędowym I Dyskusji był "Ojciec Rydzyk i jego komando" a
      motorem II Dyskusji będzie "Ojciec Dworak i jego komando". Tak mi się wydaje po
      wysłuchaniu nocnego programu "Warto rozmawiać" oraz wywiadów, opinii wydanych
      na ten temat przez ludzi Solidarności. Niech o Katyniu i SB dyskutują fachowcy,
      a kabareciki w TVP robi nadal O.Lipińska.
      • uu1 Re: Będzie ciąg dalszy debaty Wałęsa - Jaruzelski 24.05.05, 12:05
        Niech o Katyniu i SB dyskutują fachowcy,
        Chciałeś napisać, historycy?
    • Gość: Romero Re: Będzie ciąg dalszy debaty Wałęsa - Jaruzelski IP: *.psych.lsu / *.psych.cm-uj.krakow.pl 24.05.05, 12:01
      .nieeeeeee...to będzie noc nodnych, politycznych trupów
    • ksiundz krakanie ŚlepoWRONA i skamlenie .... 24.05.05, 12:14
      ot cd. żenady - nabijają elektorat PIS-owi. I dobrze :)
      • uu1 Re: krakanie ŚlepoWRONA i skamlenie .... 24.05.05, 12:16
        Ty faktycznie jesteś ksiundz.
    • ksiundz Bawią się Tobą "B" - niszcząc Ciebie niszczą Nas 24.05.05, 12:28
      bo było nie było jesteś/byłeś częścią naszego życia, legendy, punktem
      odniesienia... walki chciałbym napisać, ale i to słowo zostanie splugawione...

      Chciałeś "B"zamknąć pyski ? Poczytaj Trybunę Ludu, na nic się zdało świadectwo
      moralność udzielone z łaski ŚlepoWRONA. Zacytuję Ci "B", bo pewnie czytasz:

      "W kraju, w którym rozum nie da się podporządkować histerii, ewentualne
      incydentalne uwikłanie Wałęsy we współpracę ze służbami specjalnymi
      potraktowano by jako epizod pozostający bez wpływu na późniejszą działalność.
      Jednak nie w Polsce – tu wystarczy doczepić do nazwiska słowo „agent”, by być
      traktowanym na równi ze zbrodniarzami"

      Tak "B" Trybuna pisze o: "ewentualne incydentalne uwikłanie Wałęsy".
      I tak będzie pisać dopóki nie spadniesz na samo dno i nie poprosisz o łaskę.
      Już ICH prosisz... proś dalej
      • widzek Re: Bawią się Tobą "B" - niszcząc Ciebie niszczą 24.05.05, 12:35
        musze tu zacytowac swoj wlasny tekst, chociaz byl ulozony na inna okazje:
        zastanawiam sie jak to jest w prawie czysto katolickim kraju, gdzie wszyscy
        wiedza co wyprawial niejaki szawel z tarsu (wyjasniam: apostol i swiety),
        tudziez cala rzesza innych swietych i nawet doktorow kosciola. i nic im to nie
        przeszkadza, nie domagaja sie od kosciola rewizji ewangelii etc., etc. a od
        zwyklych ludzi (a nawet kubusia puchatka) wymagaja swietosci, albo nawet cos
        wiecej. a ja wam mowie: go..no mnie obchodzi, czy walesa,(podobnie jak
        jezioranski kuron i wielu innych) ma jakies grzechy mlodosci, czy nie. swoim
        zyciem, swoimi czynami UDOWODNILI, ze gotowi sa postawic zycie za swoje idee i
        ich realizacje i dlatego dla mnie sa WIELCY. a wam wara od wystawiania im
        stopni, dopoki sami nie zrobicie na tym swiecie cos pozytecznego, a nie tylko
        popyskujecie. ja wiem, ze jak sie chodzi jeszcze z pampersem, to swiat jest
        albo bialy (mamusia), albo czarny (cala reszta). jak troche pozyjecie, to
        przekonacie sie, ze sa tylko rozne odcienie szarosci, a chodzi o to zeby ta
        szarosc byla w miare jasna. a walesa ten warunek spelnia. takze jaruzelski nie
        jest caly czarny.
        • uu1 Re: Bawią się Tobą "B" - niszcząc Ciebie niszczą 24.05.05, 12:41
          Jeżeli chodzi o dobre uczynki, to zrobiłem dzisiaj dobrą kawę.
          PS. Czy świat nie powinien być kolorowy?
          • widzek Re: Bawią się Tobą "B" - niszcząc Ciebie niszczą 24.05.05, 13:04
            uu1 napisała:

            > Jeżeli chodzi o dobre uczynki, to zrobiłem dzisiaj dobrą kawę.
            > PS. Czy świat nie powinien być kolorowy

            1. smacznego
            2. powinien. ja jednak sie boje, ze te dzisiejsze kolory sa kolorami rzygowin
            • widzek Re: Bawią się Tobą "B" - niszcząc Ciebie niszczą 24.05.05, 13:11
              a swoja droga to jak moze byc w kraju dobrze, jesli wiekszosc wyksztalconych
              ludzi (chociazby na forum) podnieca sie agentami sprzed cwiercwiecza, wiedzac
              dobrze, ze co najmniej czesc ojcow ich kolegow i ich samych robila z ludzi
              agentow. i oni maja sie dobrze, zarowno ojcowie, jak i synowie. przestancie se
              sami robic wode z mozgu. ja wam powiadam, LEPIEJ, ZE ROZMAWIAJA, NIZ BY SIE
              MIELI WIESZAC. a ci co im przeszkadza to w telewizji moga zawsze zmienic
              program. teraz juz moga. m.in. dzieki walesie i jaruzelskiemu tez. hough!
        • ksiundz Re: Bawią się Tobą "B" - niszcząc Ciebie niszczą 24.05.05, 12:42
          jak troche pozyjecie, to
          > przekonacie sie, ze sa tylko rozne odcienie szarosci, a chodzi o to zeby ta
          > szarosc byla w miare jasna. a walesa ten warunek spelnia. takze jaruzelski
          nie
          > jest caly czarny.

          Ja trochę pożyłem, widziałem krew na ulicy, straciłem też swoją, więc mam prawo
          oceniać.
          Śmieszy mnie powyższy argument - odwołujący się do doświadczenia. Czytając
          podobne posty mam nieodparte wrażenie, że piszą go ludzie wychowani na Gazecie
          Wyborczej - 15-sto latkowie :)))
    • Gość: Paula Re: Będzie ciąg dalszy debaty Wałęsa - Jaruzelski IP: *.altec.pl 24.05.05, 12:39
      Bardzo dobrze że się spotkali i próbują porozumieć ,ustalić prawdę a nie tylko
      obrzucać błotem i wypominać krzywdy jak to robi większość naszych "małych" i
      głupich przedstawicieli ludu.Konstruktywna debata to jest coś dobrego i
      budującego.Myślę że duża w tym zasługa Wałęsy który pomimo kilku swoich wad jest
      wielkim człowiekiem.Patriotyzmu i uczciwości niejeden powinien się od niego uczyć.
    • Gość: Matrioszka Jaruzelski jest wieksza postacia jak Pilsudski IP: *.dip.t-dialin.net 24.05.05, 12:42
      i powinno sie nadac nazwe ulicy w Warszawie, Aleje Generala Jaruzelskiego.
      Przemawiaja za tym wszystkie fakty, to prawdziwy Polak i patriota.

      Kazdy prawdziwy Polak poprze ten apel!!!!
      • Gość: jasiek :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.05, 12:44
        o qrde co za jełop :DDDDD
      • rsrh Tak Matrioszka!~Popra cię inni"Polacy" jak Iwan, 24.05.05, 12:47
        Wasyl,Igor,Jewgienij itd.
      • Gość: Katolik Polski Re: Jaruzelski jest wieksza postacia jak Pilsudsk IP: *.dip.t-dialin.net 24.05.05, 12:57
        popieram w 100%
        • Gość: jasiek a ja popieram w 300% !!!! kto da wiecej ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.05, 13:00
          a ja popieram w 300% !!!! kto da wiecej ? ROTFL
      • Gość: Boleslaw Warszawa Re: Jaruzelski jest wieksza postacia jak Pilsudsk IP: *.dip.t-dialin.net 24.05.05, 13:05
        taz popieram, Jaruzelski pokazal klase i kulture obca naszym poliykom
    • Gość: jasiek Bolek Wojtek dwa bratanki :DDDD IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.05, 12:45
      :DDDD
    • Gość: magda Re: Będzie ciąg dalszy debaty Wałęsa - Jaruzelski IP: 212.75.96.* 24.05.05, 12:50
      to skandal, wszyscy abonenci powinni w akcji protestacyjnej udać się pod gmach
      TVP przy Woronicza, czy doprawdy brak pomysłu na program w TVP??, może lepiej
      rozpocząć ponownie emisje "Stawki większej niż zycie" lub "17 mgnień wiosny".
      Szkoda czasu antenowego i pieniędzy tych nielicznych abonentów któzy z
      niewiadomych powodów za ten żenujący program płacą
      • Gość: Janko Muzykant Re: Będzie ciąg dalszy debaty Wałęsa - Jaruzelski IP: *.fonet.pl / 195.117.234.* 24.05.05, 14:50
        Popieram w 100% ostatnie zdanie. Jednak dalszy ciąg powinien odbyć się w
        telewizji prywatnej POLSAT. Upoważnionym do odpytywania jest Kuba Wojewódzki,
        który przepytał już Jarka W. Będą pytania i odpowiedzi na wysokim
        poziomie .....merytorycznym.
    • serwal Re: Będzie ciąg dalszy debaty Wałęsa - Jaruzelski 24.05.05, 12:54
      Z przyjemnością wysłucham dalszego ciągu.
      Wreszcie wychodzi na jaw to, co Wałęsa i Jaruzelski skrywali w swych umysłach.
      Zwłaszcza co Wałęsa skrywał w swoim umyśle. Otóż jego główną bolączką było i
      jest, że część ludzi uważa go za agenta SB. Zatem nie mogąc w zadowalający
      sposób udowodnić swej niewinności, poszedł do Generała, aby potwierdził, że
      nigdy nie działał na rzecz władz komunistycznych. To tak jakby szary
      człowieczek na Sądzie Ostatecznym chciał udowodnić Bogu swą niewinność
      domagając się od Szatana wyznania, że nigdy temu Szatanowi nie służył. A co ma
      odpowiedzieć Szatan? Oczywiście, że "Nigdy mi nie służyłeś". Innej odpowiedzi
      nie ma.
      Jaruzelski zapewne mówi prawdę, że nic nie wiedział i nie słyszał o
      jakiejkolwiek współpracy Wałęsy z SB. Bo nawet, gdyby Wałęsa współpracował, to
      i tak Wojciech Jaruzelski nie musiał być o tym informowany. Najważniejsza była
      skuteczność agentów SB w manipulacji, łamaniu sumień, opłacaniu
      współpracowników itd. Nazwiska były nieważne, nawet lepiej było nie przykładać
      do nich specjalnej wagi. Stąd
      pseudonimy "Hejnał", "Dominik", "Olin", "Bolek", ... itd.
      Pseudonimem agent/informator/współpracownik zyskiwał nową tożsamość w
      oczach "bezpieki". Zatem teraz wszyscy mogą mówić spokojnie i bez obawy: "O
      niczym nie wiedziałem i nie słyszałem". Albo wygłaszać puste frazesy w
      rodzaju: "Jakby pan współpracował, to by pan nas nie obalił" - przecież wszyscy
      wiemy kto to są agenci-krety.
      Smutne jest to, że legenda "Solidarności" próbuje zaistnieć na scenie
      politycznej/Polskiej/międzynarodowej poprzez chęć wybielenia się za pomocą słów
      tego, którego obalał.
    • rosolina Re: Będzie ciąg dalszy debaty Wałęsa - Jaruzelski 24.05.05, 12:58
      Wprawdzie ten Wielki Elektryk nie bardzo opanował język polski, ale napewno ma
      lepiej poukładane w głowie niż ten nieszczęsny generał.
    • Gość: Matrioszka Pokazcie Generala Jaruzelskiego jeszcze pare razy IP: *.dip.t-dialin.net 24.05.05, 13:01
      w telewizji, a ludzie wroca do komuny na kolanach. Zrobcie debate
      Jaruzelski-Kaczynski, to bedzie dopiero show!!

      Kazdy prawdziwy Polak, popiera patriotow Polski!!!
      • widzek Re: Pokazcie Generala Jaruzelskiego jeszcze pare 24.05.05, 13:16
        Gość portalu: Matrioszka napisał(a):

        > w telewizji, a ludzie wroca do komuny na kolanach. Zrobcie debate
        > Jaruzelski-Kaczynski, to bedzie dopiero show!!

        a gdzies ty niebogo byla tyle dni? czyzbys jak zegarmistrz gierek wyjechala po
        wskazowki na kreml? witaj mi opcjo 40%! z radosci chyba uzyje dzisiaj tej
        opcji! bez przepitki!
    • Gość: mee... MOZE JAKIS ...STAN WOJENNY IP: *.avenel01.nj.comcast.net 24.05.05, 13:06
      ...dla udowodnienia swych racji...bo prawda i fakty niepodaja sie nasilonej
      propagandzie...dwoch kolesi )))


      ...Internowany w złotej klatce
      Nawiązując do internowania Wałęsy: w zaistniałej sytuacji cieszył się on
      podejrzanie wyjątkowymi przywilejami. Jakby się znalazł niemal w złotej
      klatce.. Z dokumentów, jakie są w posiadaniu Instytutu Pamięci Narodowej, można
      się dowiedzieć m.in. o tym, że żona Wałęsy miała możliwość odwiedzania go z
      dziećmi w dowolnym terminie. Koszty pobytu rodziny pokrywało państwo. Wałęsa
      mógł uprawiać sporty, łowić ryby, oglądać telewizję.
      Inny przywilej dotyczył zaspokajania przez SB jego potrzeb konsumpcyjnych.
      Przez cały okres internowania dostarczane mu były artykuły z tzw. Bazy
      Zaopatrzenia Specjalnego. W ciągu 7 miesięcy Wałęsa "zaliczył" samotnie lub w
      towarzystwie osób go odwiedzających następujące dobra konsumpcyjne: 85 butelek
      wódki, 35 butelek wina, 29 butelek koniaku i winiaku, 42 butelki szampana, 512
      butelek piwa. Dochodzi 638 paczek papierosów, a na liście frykasów figurują
      wędliny, ciastka itp. Jakież bogactwo wiktuałów w porównaniu ze zwykłym
      chlebem, wodnistymi zupkami i makaronowymi daniami, jakie stanowiły menu
      internowanego Prymasa Wyszyńskiego, a także warunkami, w jakich przebywali
      działacze "S" w obozach dla internowanych... Reżim zdawał się okazywać Wałęsie
      wdzięczność i pewnie wiedział, za co!
      • widzek Re: MOZE JAKIS ...STAN WOJENNY 24.05.05, 13:14
        Gość portalu: mee... napisał(a):

        > ...dla udowodnienia swych racji...bo prawda i fakty niepodaja sie nasilonej
        > propagandzie...dwoch kolesi )))
        >
        >
        > ...Internowany w złotej klatce

        kochany, gdyby kraj sie wtedy dowiedzial, ze walesa jest ponizany w internacie,
        to sam, choc pacyfista, poszedlbym na komitet. takie byly czasy ....
        • Gość: mee... Re: MOZE JAKIS ...STAN WOJENNY IP: *.avenel01.nj.comcast.net 24.05.05, 13:16
          ...Anna Walentynowicz czeka
          Gdy w latach 90. o agenturalności Lecha Wałęsy przypominała publicznie Anna
          Walentynowicz, onże zagroził, że pozwie ją do sądu. - Tylko na to czekałam! -
          powie po latach pani Anna. Nawiązywała m.in. do faktu, że SB zaaranżowała
          podwiezienie Wałęsy potajemnie motorówką Marynarki Wojennej, by ten wygaszał
          akcję strajkową. Nie było więc żadnego przeskakiwania przez płot czy mur w celu
          rzekomego podtrzymania strajku.
          Anna Walentynowicz, legenda "Solidarności", symbolizująca dorastanie duchowe i
          przemiany polskich środowisk robotniczych, kryształowo czysta, niejednokrotnie
          wypowiadała się publicznie o takiej czy innej postawie Wałęsy. Miała do tego
          prawo, jako że to właśnie w jej obronie wybuchł strajk w Stoczni Gdańskiej,
          który ona następnie podtrzymała z tysiącami stoczniowców. To od niej poczęła
          się "Solidarność". Gdyby nie jej działania, nie doszłoby do rozszerzenia i
          podtrzymania strajku, a tym samym niejaki Wałęsa pozostałby zwyczajnym
          elektrykiem.
          Uprawniona jako symbol "Solidarności" do bezkompromisowego działania, Anna
          Walentynowicz nie omieszkała postawić Wałęsie - w okresie jego kampanii
          wyborczej w 1995 roku - 17 pytań jako kandydatowi na prezydenta RP. Oświadczyła
          przy tym, iż bierze pełną odpowiedzialność za treść pytań i gotowa jest do
          przeprowadzenia dowodu prawdy przed sądem
          • jany44 Re: MOZE JAKIS ...STAN WOJENNY 24.05.05, 13:21
            A jak ona mogla zauwazyc motorówke kiedy miala szkla jak pokrywki od sloi wecka.
            • Gość: mee... Re: MOZE JAKIS ...STAN WOJENNY IP: *.avenel01.nj.comcast.net 24.05.05, 13:24
              ...robisz wrazenie jabys dostal te sto milionow obiecane przez walese )))
            • widzek Re: MOZE JAKIS ...STAN WOJENNY 24.05.05, 13:34
              jany44 napisał:

              > A jak ona mogla zauwazyc motorówke kiedy miala szkla jak pokrywki od sloi
              wecka
              > .

              anny walentynowicz nie bylo w stoczni. przeciez byla zwolniona i miala zakaz
              wstepu.
      • jany44 Re: MOZE JAKIS ...STAN WOJENNY 24.05.05, 13:17
        Tu juz facet przegiales albo sobie robisz jaja. Walesa musialby palic dziennie
        po 50 papierosów przez 210 dni dzien w dzien i upijac sie jak swinia co dzien,
        pewnie dajac sie przy tym skompromitowac przez nagrania. Robisz z Lecha wala i
        powinien ci wytoczyc proces za takie klamstwa.
        • Gość: mee... Re: MOZE JAKIS ...STAN WOJENNY IP: *.avenel01.nj.comcast.net 24.05.05, 13:21
          ...proces powiadasz...klamstwa powiadasz...tu sie w tym kraju jeszcze duzo
          wydazy )))


          ... dokumentów wynika, że Lech Wałęsa został zwerbowany jako agent SB 29
          grudnia 1970 roku przez starszego inspektora Wydziału II KWMO w Olsztynie kpt.
          E. Graczyka. Otrzymał pseudonim "Bolek" i numer rejestracyjny GD 12535. 8 lat
          później młody inspektor SB M. Aftyka dokonując analizy akt Lecha Wałęsy
          potwierdza w notatce służbowej fakt pozyskania agenta "Bolka" - na zasadzie
          dobrowolności.

          Aftyka nadmienia, że pierwotnym celem zwerbowania Wałęsy była konieczność
          rozeznania środowiska ludzi wrogo działających w czasie i po wypadkach
          grudniowych 1970 roku w Stoczni Gdańskiej. Z notatki Aftyki wynika m.in.,
          że "Bolek" podejmował próby dotarcia z donosami do sekretarza komitetu
          wojewódzkiego partii oraz do komendanta wojewódzkiego MO.

          • apropag Re: MOZE JAKIS ...STAN WOJENNY 25.05.05, 14:02
            Gość portalu: mee... napisał(a):

            > ...proces powiadasz...klamstwa powiadasz...tu sie w tym kraju jeszcze duzo
            > wydazy )))
            >
            >
            > ... dokumentów wynika, że Lech Wałęsa został zwerbowany jako agent SB 29
            > grudnia 1970 roku przez starszego inspektora Wydziału II KWMO w Olsztynie
            kpt.
            > E. Graczyka. Otrzymał pseudonim "Bolek" i numer rejestracyjny GD 12535. 8 lat
            > później młody inspektor SB M. Aftyka dokonując analizy akt Lecha Wałęsy
            > potwierdza w notatce służbowej fakt pozyskania agenta "Bolka" - na zasadzie
            > dobrowolności.
            >
            > Aftyka nadmienia, że pierwotnym celem zwerbowania Wałęsy była konieczność
            > rozeznania środowiska ludzi wrogo działających w czasie i po wypadkach
            > grudniowych 1970 roku w Stoczni Gdańskiej. Z notatki Aftyki wynika m.in.,
            > że "Bolek" podejmował próby dotarcia z donosami do sekretarza komitetu
            > wojewódzkiego partii oraz do komendanta wojewódzkiego MO.
            >
            Gdy Siostra moja siedziala w jednej celi z Anna Walentynowicz SBcja
            przeszukiwala mieszkanie mych rodzicow. Kochana Mama zwrocila sie do Mlodego
            SBka z prosba Panowie tylko nic nie mowcie o tym memu synowi. Dlaczego zapytal
            zdziwiony Bo to taki Cholerny Komunista,odpowiedziala Mama broniac mnie i moja
            rodzine."Cienki bolek" w tym czasie udajac sie do Pracy, walil w dach samochodu
            budzac pilnowaczy. Ten cholerny komunista mocno musial sie zwijac i by przezyc
            w 90 roku. Ukryl sie wsrod tuaregow.I do polakowa mimo naciskow juz nie wrocil.
            I teraz gdy slucha to co mowi ten "cienki bolek". Wierzy w jego slowa tak samo
            jak w to ze Sybirak Jaruzelski nie namowil Adolfa H. do tego by zostal
            Mesjaszem. O czym dobrze wiedzial "Pius XII".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka