Dodaj do ulubionych

JestemZdegustowanaBillboardem Playboya na ulicach

09.06.05, 13:42
nie chodzi tu o zazdrosc i kompleksy bo z tego wyroslam juz dawno temu. Ale
musze napisac - wracam do domu pewnego pieknego dnia, na jednym z przystankow
ukazuje mi sie nagle ogromny billboard z okladka playboya. Na nim oczywiscie
rozebrana pani trzymajaca sie za silikonowe piersi, a obok prezentowane sa
plejbojowskie karty do gry (ale super...) z wizerunkami nagich pan. Ta
pokazuje piersi, ta wypina tylek, tamta naciaga sexy rajstopy.... Ten plakat
dal mi do zrozumienia, ze jednak idziemy w zla strone. Chodzi mi przede
wszystkim o ksztaltowanie mlodych umyslow, ale i wlaczyc tu mozna mezczyzn,
ktorzy i tak sa seksoholikami, lecz te nienaturalne wizerunki silikonowych
pan i wizja seksu innego, niz ten z prawdziwym uczuciem demoralizuja po
prostu wszystko. Kiedys istniala jako taka cenzura, jakas oslona, dzieki
ktorej malolatek nie bedzie ogladal pewnych rzeczy, ktore nie sa przeznaczone
dla jego jeszcze mlodych oczu. Ludzie lubia seks. Latwo daja sie wciagac w
puste wynaturzenie. Jednak zastanowmy sie, czy slusznie widze z tym plakacie
cos niestosownego? Moze to, ze jest on wywalony na forum calego miasta,
dostepny dla kazdych oczu. Wraca osmiolatek ze szkoly i co widzi po drodze?
Lubieznie usmiechajace sie panie, obmacujace swoje cyce jak balony. A
wszystko po to, zeby jakis fagas polecial do kiosku.
Obserwuj wątek
    • Gość: miguel Re: JestemZdegustowanaBillboardem Playboya na uli IP: *.netia.pl 09.06.05, 14:33
      a witch ! a witch !
      burn her !!!
    • Gość: kleopatraa Re: JestemZdegustowanaBillboardem Playboya na uli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.05, 15:45
      facet. Nie ma nic do powiedzenia.
      • Gość: Beeep Re: JestemZdegustowanaBillboardem Playboya na uli IP: *.aster.pl 09.06.05, 16:48
        "...rozebrana pani trzymajaca sie za silikonowe piersi, a obok..."

        Ela Korczowska ma naturalne piersi :) trust me :)

        pzdr.
        • kleopatraa Re: JestemZdegustowanaBillboardem Playboya na uli 09.06.05, 20:01
          wiesz, jest tyle kobiet z nienaturalnym biustem w show biznesie, ze glowa by ci
          pekla gdyby przyszloby ci liczyc. Poza tym, silikony nie musza wygladac jak
          sztuczne pilki, mozna je wlozyc pod gruczol a nie pod miesien i wtedy sa lekko
          opadajace. Interesuje sie chirurgia plastyczna, mam wiele zdjec kobiet po
          operacjach, niektore sie nie przyznaja (np doda, ale tu widac od razu sztuczna
          pilke), inne przyznaja. Nie masz gwarancji, ze ma naturalne, chyba, ze jestes
          jej chirurgiem i akurat piersi jej nie robiles, lub jestes jej mezem,
          bratem....
          • Gość: ate Re: JestemZdegustowanaBillboardem Playboya na uli IP: *.crowley.pl 09.06.05, 21:24
            To go nie ogladaj.
            • Gość: kleopatraa Re: JestemZdegustowanaBillboardem Playboya na uli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.05, 21:47
              on sam wchodzi na oczy. Ludzie jestescie juz tak nasiaknieci zepsuciem moralnym
              ze nie widzicie czegos, co jest oczywiste. Moze od razu zacznijmy sie piep...yc
              na ulicach? Bo to fajne i naturalne. Za niedlugo pewnie tak bedzie i znowu nie
              znajde zrozumienia piszac na forum.
              • photoart ZdegustowanaBillboardem Playboya 10.06.05, 00:27
                Kleopatraa, popieram, chyba wiem co masz na myśli, mnie też czasami zastanawia
                dokąd dążymy z naszą wolnością...
                Najgorsze, że cokolwiek starasz się powiedzieć, to zagłuszają Cię prawami.
                Prawo wolności wyboru, prawo głoszenia przekonań... Pozostaje tylko nadzieja,
                że jak to już nie raz w historii społeczeństw bywało, hedonistyczny sposób
                życia przestanie być modny. Uważam, że nagość, erotyka jest OK, ale nie znaczy
                to, że musimy się nią obnosić, podobnie jak z preferencjami seksualnymi.
                Zostawmy to jako naszą prywatną sprawę
                • Gość: jamto Re: ZdegustowanaBillboardem Playboya IP: *.itpp.pl 14.06.05, 16:39
                  Rany, modny moze przestac byc. Ale jak zacznie sie prawnie narzucac purytanizm
                  to bedzie dla mnie straszne, fu. W USA gdzieniegdzie tak jest, spoleczenstwo
                  "zdemoralizowane" a przepisy i cenzura purytanska do absurdu (patrz południowe
                  stany np texas).
                  Boje sie ze moze tak niedlugo byc (ein volk, ein reich, zwei kaczoren), wtedy ja
                  a nie ty bede pisal rozpaczliwe posty na forum o zmiane...
                  Moze to byloby sprawiedliwe? Dekada dla hedonistow, dekada dla purytanów :-). W
                  umiarkowanie nie wierze.
                  Pozdrawiam
          • Gość: sili Re: JestemZdegustowanaBillboardem Playboya na uli IP: 194.246.124.* 14.06.05, 16:49
            doda sie przyznaje - razem z mandaryna
        • Gość: nutka Re: JestemZdegustowanaBillboardem Playboya na uli IP: *.wirba.net / 195.116.157.* 14.06.05, 15:31
          Elę Korczowską powiesili moi koledzy w kiblu na działce :D
      • Gość: miguel Re: JestemZdegustowanaBillboardem Playboya na uli IP: *.netia.pl 10.06.05, 16:13
        ty masz za to wiele, mała zazdrośnico
        • Gość: kleopatraa Re: JestemZdegustowanaBillboardem Playboya na uli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.05, 09:47
          przeczytaj jeszcze raz skoro zrozumienie za pierwszym razem sprawia ci
          trudnosci.
          • marvellous Re: JestemZdegustowanaBillboardem Playboya na uli 16.06.05, 13:19
            On jest za ciemny żeby pojąc o co Ci chodzi,
            skoro od razu z zazdrościa wyskakuje.
            Kleopatra zgadzam się z Tobą, ja nie wiem jak ten
            świat będzie wyglądac gdy doczekam się dzieci :(((((.
          • xsenna Re: JestemZdegustowanaBillboardem Playboya na uli 16.06.05, 15:25
            No a czy faceci rzeczywiscie lubia takie piersi,zakladajac ze wiekszosc z nich
            je dotykala.
    • Gość: Kir Re: JestemZdegustowanaBillboardem Playboya na uli IP: *.lubsza.sdi.tpnet.pl 11.06.05, 11:55
      Po przeczytaniu "Podziemnego kręgu" wydajee mi się,że to zmowa pewneego kręgu
      kioskarzy aby im ciekawscy szyb w kioskach paluchami nie brudzili.Wspina Ci się
      taaki na paluchach opierając tłustymi łapskami o szybę aby dojrzeć gdzie taki
      magazyn schowany i wszystkie szczegóły dostrzec.Taak ma to na Billboardzie to
      i ten kiosk w spokoju zostawi (chyba że mu to za maało),a moze to akcja związana
      ze zwiększeniem prokreacji?
      Pozdrawiam
      Kir
    • dziedzicznacytadelafinansjery Re: JestemZdegustowanaBillboardem Playboya na uli 11.06.05, 17:26
      Tak. To racja.
    • Gość: mamusia Re: JestemZdegustowanaBillboardem Playboya na uli IP: *.chello.pl 14.06.05, 09:13
      Calkowicie sie z toba zgadzam!!! Mysle, ze wiekszosc mlodych utalentowanych?
      ludzi, co produkuja te reklamy jeszcze nie maja wlasnych dzieci:(
      Wczesniej mnie malo obchodzilo, ze w kioskach, TV i filmach coraz to wiecej
      nagosci i erotyki. Natomiast, kiedy teraz mam dorastajacego syna ( ma teraz 12
      lat) , coraz czesciej jestem poprostu zazenowana, co musi on ogladac albo
      slyszec wbrew swojej woli. Jest jeszcze takim dzieckiem i TE sprawy go jeszcze
      nie obchodza ( dzieci w tym wieku bardzo roznie dojrzewaja) Moglabym oczywiscie
      stale pilnowac, by nie natrafil na to czy tamto, ale co z tego, jezeli jego
      koledzy rowiesnicy ( najczesciej pozstawieni na pastwe losu od dawna) i tak
      uzywaja wulgarnego slownictwa, chociaz najczesciej nie do konca rozumieja sensu
      niektorych okreslen.
      Mysle, ze to nie tylko sprawa billboardow, ale i wszystkich mediow, z TV na
      czele i produkcja filmow. W kazdym filmie przeciez MUSI byc chociaz jedna
      obmacywanka, pocalunek w najdrobniejszych szczegolach i czesto niedwuznaczne
      teksty o lozku, kochaniu sie i tp:(((((((((

      • forget_me_notka Re: JestemZdegustowanaBillboardem Playboya na uli 14.06.05, 12:38
        ucze w szkole dzieciaki w roznym wieku. czy uwierzycie, ze takie 9 - 10 latki
        maja juz mnostwo skojarzen? Jestem tym lekko zazenowana, bo o ile takie
        zachowanie u nastolatkow ktorych tez ucze, jest rzecza normalna i wiem jak
        zareagowac, to tutaj po prostu rece opadaja. Sami nie rozumieja chyba dokonca
        ale kojarzy im sie cos ciagle. Tez uwazam ze to musi miec jakis zwiazek z
        ciaglym eksponowaniem nagosci i erotyki wszedzie, na kazdym kroku. Nie jestem
        na pewno osoba pruderyjna. Ale tez zaczynaja mnie draznic wszechobecne damskie
        tylki i cycki.
      • Gość: rodak Re: JestemZdegustowanaBillboardem Playboya na uli IP: 212.244.140.* 14.06.05, 12:43
        dokładnie tak!
        jestem facetem i podobnie jak Was, dziewczyny mnie to
        denerwuje..oburza...momentami krępuje, gdy stoję pod z moją dziewczyną pod
        wielkim bilboardem na którym jakaś pani wypina tyłek reklamując stringi (są
        takie reklamy w Warszawie, min koło Pl. Szembeka i na Skrzyżowaniu
        Ostrobramskiej z Płowiecką.

        Zawsze myślałem, że jestem liberałem, ale teraz jak najbardziej jestem za
        zamknieciem tym producentem ust czy czego tam jeszcze
        • Gość: m-o-m Re: JestemZdegustowanaBillboardem Playboya na uli IP: *.autocom.pl 14.06.05, 13:18
          A nie lepiej wychowywac dzieci od poczatku tak, zeby potem nie czuly zazenowania
          na widok nagiego (badz prawie nagiego) kobiecego ciala. Nagosc jest bardzo
          ludzka i bardzo naturalna. Dla czlowieka w pierwszych latach zycia nagosc nie
          jest rzecza wstydliwa! To kultura spoleczenstwa narzuca przekonanie ze nagosc,
          erotyka i seks jest zla! Ja tez ucze w szkole i zadziwia mnie podejscie doroslych.
          Dzieciaki BARZDO DOBZRE wiedza co mowia i co przychodzi im do glowy, a rodzice i
          nauczyciele oburzaja sie "Co sie z ta mlodzieza dzieje!". Ich ciekawosc "jak sie
          robi dzieci" jest ZDROWA, chore jest ze w wieku gimnazjalnym robi sie z tego
          temat do rynsztokowych dogaduch! Odsylam do "Psychologii rozwojowej" tam jest
          pieknie opracowana ta naturalna dla dzieci faza fascynacji cialem. Nauczmy
          dzieci o tym ladnie mowic i zdrowo myslec, zeby nie rzucaly "cyckami" i
          "kutasami" jak przeklenstwami!!!! To wypacza samoswiadomosc, prowadzi do
          pruderii i skrzywia podejscie do wlasnej seksualnosc w przyszlym, doroslym zyciu!
          A bilbordy zostawmy w spokoju. One nie sa przczyna. Paradoksalnie, dzieki nim w
          pelnym swietle wyszedl na jaw problem edukacji seksualnej naszych dzieci.
          ------Pozdrawiam----
          • Gość: miumiu Re: JestemZdegustowanaBillboardem Playboya na uli IP: *.dip.t-dialin.net 14.06.05, 15:39
            Ale tu nie chodzi o to, ze nagosc jest zla. Smutne jest, ze kobiece cialo stalo
            sie sprzetem i narzedziem do zarabiania pieniedzy i grania na ludzkich
            emocjach, uczuciach, slabosciach. Nawet wafelki i plyny do mycia szyb musza byc
            reklamowane z podtekstami sexu. Jako dorosly czlowiek jestem swiadoma i mam
            prawo wyboru, ale dzieci i mlodziez sa manipulowani i krzywdzeni, kiedy z
            kazdej strony im sie wmawia, ze liczy sie wyglad, sex i pieniadze. Nie zalcie
            sie na zla zepsuta mlodziez, miejcie pretensje do tych, ktorzy propaguja takie
            style myslenia. My wiemy, ze funkcja reklamy jest namowienie konsumenta do
            kupna, czyli chodzi o zarobienie pieniedzy. Dla dziecka i mlodej osoby reklama
            czesto odbierana jest jak cos prawdziwego, realnego, na porzadku dziennego.
            Mnie to i wiele innych spraw drazni nie od dzis. Dlatego pozbylam sie
            telewizora z domu, a od miejskiej dzungli uciekam na tyle na ile to mozliwe.
            • Gość: jamto Re: JestemZdegustowanaBillboardem Playboya na uli IP: *.itpp.pl 14.06.05, 16:45
              A wiesz, generalnie przekonalas mnie do swej racji. co do Tv to tez sie
              pozbylem, a co do billboardow... jak dla mnie to najlepiej jakby w ogole ich nie
              bylo, ale tego sie nie da zrobic, z drugiej strony zakazywac cokolwiek... kto ma
              decydowac ile nagosci to ok a ile to za duzo? Tak dlugo jak beda dzialaly takie
              reklamy (czyt. zwiekszaly sprzedaz) tak dlugo beda reklamy... Tak dlugo bedzie
              istnialo radio maryja jak dlugo beda sluchacze... Zawsze mozna probowac uciec
              jak mowisz, lepiej nie bedzie :-).
              Pozdrawiam
          • Gość: ally Re: JestemZdegustowanaBillboardem Playboya na uli IP: *.pro-internet.pl 14.06.05, 17:40
            nie wiem czyjego autorstwa "psychologie rozwojowa" czytales. Tak, racja, pisza
            tam o naturalnej fazie rozwoju itd. Ale nie wspominaja o tym, ze nachalne
            eksponowanie pism (nie dla dzieci- o to chyba sie nie bedziemy spierac...)nie
            jest dla mlodych dobre i zdrowe. Tresci i obrazy, z jakimi dzieci sie stykaja
            powinny byc odpowiednie do ich poziomu rozwoju i mozliwosci zrozumienia. A tak,
            gdy wielki plakat wisi w centrum miasta- nie sposob sie nie patrzec, i gdzie to
            wybor, gdzie wolnosc? mysle, ze o tym jest ten watek na forum, a nie o rozwoju
            dziecka.
            tak, edukacja seksualna i dzieci i doroslych kuleje w naszym kraju, ale tego
            typu dzialania w zaden sposob nie pomoga. moim zdaniem sa gwaltem na malych
            dziciach, szokiem, z ktorym nie kazde dziecko moze sobie poradzic.
            pozdrawiam
            • jacklosi Re: JestemZdegustowanaBillboardem Playboya na uli 16.06.05, 10:38
              Radzę mówić za siebie. To, że Billboard szokuje Ciebie, to jeszcze nie znaczy,
              że szokuje kogoś innego, w tym Twoje dziecko. Może go (jej) wcale nie szokuje.
              To, że nie umiesz zareagować na jego ciekawość, to tylko wina naszego
              katolickiego, pruderyjnego wychowania. Chowajmy więc przed dziećmi nagość i
              seks, a będą równie obłudni i zakompleksieni jak my.
          • sc200 Re: JestemZdegustowanaBillboardem Playboya na uli 16.06.05, 08:27
            Witam :)

            Popieram wypowiedź m-o-m.
            Dodam wiecej, ta Pani co założyła wątek jak i pewno inni oponenci takich reklam,
            nic nie widzą droznego w widoku na bilboardach faceta celującego z broni w drugą
            osobę (często jest to na reklamach filmów).

            Wniosek?
            Nagość jest beee i meee
            A już pokazywanie zabójstwa jest ok.

            To jest dopiero heca ;) Zauważcie. Nikt nie protestuje rpzeciwko scenom przemocy
            (wg. statystyk co 5 minut na ekranie TV ktoś ginie (np. filmy)) a jak już się
            pojawi seks i nagość to już jest to beee i meee...

            Uważam, że od początku należy dzieciom pokazywać nagość (bo rozumiem, że do tego
            dąży założyciel wątku). Może by tak się Ci protestujący zajęli problemem
            przemocy??? Pewno nie. Może się myle???
          • rezurekcja golizna i nagosc 16.06.05, 12:16

            Gość portalu: m-o-m napisał(a):

            > A nie lepiej wychowywac dzieci od poczatku tak, zeby potem nie czuly >
            zazenowania na widok nagiego (badz prawie nagiego) kobiecego ciala.

            Lepiej.
            Ale tu nie chodzi o nagosc w ogole, lecz o nagosc potraktowaną instrumentalnie.
            To zasadnicza roznica.
            Poza tym: tylko kobiety sa przedstawiane w taki sposob.
            Pokazcie choc jeden bilbord z facetem prezacym przodek lub tylek. Telewizora
            nie mam, wiec nie moge obejrzec tych posladkow od paneli. Nawet nie wiem, czy
            chce.
            Natomiast golizna z bilboarda wchodzi mi do oczu bez mojej zozgody. TRUdno
            przeciez chodzic z zamknietymi oczami.

            > A bilbordy zostawmy w spokoju. One nie sa przczyna. Paradoksalnie, dzieki nim
            > w pelnym swietle wyszedl na jaw problem edukacji seksualnej naszych dzieci.

            naszych dzieci???...
            W pierwszym rzedzie naszego pogladu na seks i naszej edukacji...
            • Gość: d Re: golizna i nagosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 12:22
              Popieram w 100%! Trzeba odróżnic nagośc od golizny. Z racji tego, że jestem
              plastyczką, mogę śmialo stwierdzic, że są tysiące sposobów na piękne ukazywanie
              nagości, które nie krępowałoby pań i podobałoby się mężczyznom.
          • Gość: rogalik Re: JestemZdegustowanaBillboardem Playboya na uli IP: 195.75.221.* 16.06.05, 16:03
            Dzieciaki ostatnio coraz szybciej dorastaja, to jeden fakt, i nie da sie
            chronic przed nimi swiata na zawsze. Wystarcy wsiasc do autobusu i posluchac
            jak rozmawia "pan" lub "pani" obok, aby wylapac akurat te slowa ktorych mama
            lub tata nie uzywa. Egzotyczne!
            Drugim fakt, i drugim tematem, ktorego jakos nikt nie podjal, jest:
            Kogo my widzimi nago na billboardach? Facetow w stringach? Lub zaslaniajacych
            swoje prywatne "kawalki"? Alez nie. Widzimy kobiety, ktore przez te reklamy sa
            zredukowane do kawalka miesa nad ktorym mozna sie ciut poslinic.
            Sama lubie czasami poczytac playboya, sama lubie patrzec na kobiece ksztalty,
            bo sa one badz co badz piekne. Nie uwazam ze to Playboy jest tu winny, winni sa
            odbiorcy tych reklam, i tak jest, my polskie kobiety. Kobiety ktore pozwalaja
            sie redukowac do kawalkow miesa i nawet nie mrugajac, pozuja do podobnych
            czasopism oraz reklam. Gdybysmy my nie uznawaly ze nas tym samym stempluja i
            naduzywaja ludzie w pogoni za (tylko!) kasa to by i tych billboardow nie bylo.
            Gdybysmy nie kupowaly tych produktow co billboardy reklamuja, to by tych reklam
            rownierz nie bylo.
            Ale niestety, kupujemy, no bo przeciez kto czesciej w kasie placi za stringi,
            mezczyzna? Czy kobieta? Tak wiec dopoki nie obudzimy sie, i nie zaczniemy na
            wieksza skale protestowac to sie nic nie zmieni. Ja nic nie moge zza granicy
            zrobic, ale chce was, kolezanki oraz kolegow, namowic; nie chcemy cenzury, ale
            chcemy respektu dla odbiorcy. Ktory moze byc jakiejkolwiek plci oraz wieku. I
            nad tym sie juz ludzie reklamy nie zastanawiaja... przeciez produkt sprzedaje.
      • eizoo Re: JestemZdegustowanaBillboardem Playboya na uli 16.06.05, 10:34
        Gość portalu: mamusia napisał(a):

        > Mysle, ze wiekszosc mlodych utalentowanych?
        > ludzi, co produkuja te reklamy jeszcze nie maja wlasnych dzieci:(

        Myślisz stereotypem sprzed dzisięciu lat.
        W reklamie pracują ludzie w różnym wieku i sporo z nich ma dzieci.
        Zatem wolałabyś reklamy z przemoca i chlustającą krwią?

        P.S.
        Teksty w stylu "O babe ogól..." to nie hip-hop.
        To hip-hopolo.
        Chłam.
    • Gość: Kaniini Re: JestemZdegustowanaBillboardem Playboya na uli IP: 193.0.117.* 14.06.05, 12:56
      Zgadzam się - wolność nie oznacza dowolności.
    • przemo_c Re: JestemZdegustowanaBillboardem Playboya na uli 14.06.05, 13:00
      No i zastanówmy się, co nam da zakazanie reklam, albo nakazanie ukrycia?? Czy
      odetniemy w ten sposób nasze dzieci, lub mężczyzn (seksoholików, wzrokowców
      itp.) od bodźców i sygnałów, które się nam nie podobają??

      A po drugie, choć po pierwsze nie było, zakazujmy hip-hopu, zakazujmy Bravo,
      Popcornu, i całej tej moralnej zgnilizny

      A po trzecie, rzecz dla mnie najważniejsza, kochani rodzice, to wy wychowujecie
      swoje dzieci, to Wy dajecie im szkołę życia i przekazujecie im świat, jeśli
      nauczycie je, że seksualność jest czymś pięknym, ale między dwójką kochających
      się ludzi i seksualność intymna, wtedy tak te dzieci będą odbietały świat.

      Rozumiem, że najłatwiej jest powiedzieć, to świat jest zły, to świat otacza nas
      zgnilizną moralną...
      • Gość: dj waxcuter Re: JestemZdegustowanaBillboardem Playboya na uli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.05, 13:31
        Zgnilizna zgnilizną...prosze nie psioczyc na hip hop bo niektórzy wykonawcy jak
        chociażby O.S.T.R. dają młodym ludziom więcej do myślenia niż tępo wpatrzeni w
        telewizor po pracy rodzice!!! Dlatego jest popularny.
        A człowiek jak samochód, jeden piękny drugi mniej ale po dobrym tuningu zawsze
        robi wrażenie:D:D:D
        Świat jest pokręcony ale taka kolej rzeczy, widocznie taka teraz epoka,
        dziejowy zakręt czy coś tam....walić to!!! ja tam wole ten bilboard od reklamy
        fajek...pozdro
      • Gość: D LUDZIE!!! CZYTAJCIE DOKŁADNIE... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 12:04
        Przecież tu nie chodzi o eksponowanie nagości czy scen seksualnych w filmach(o
        ile nie są to filmy pornografczne), tylko o te ohydne pisemka i bilboardy, na
        których panie, udoskonalone komputerowo, wkładają sobie GDZIEŚ palce (czasami
        nawet dwie panie sobie nawzajem wkładają) lub się obmacuje(\ą) i my na to
        patrzymy, bo wykładają to w sklepie obok "Wyborczej", którą np.chcemy kupic,
        albo,o zgrozo, obok gazet dla dzieci! To nie jest normalne i mnie np.razi oraz
        oburza. To jest niezręczne.
    • Gość: ja Re: JestemZdegustowanaBillboardem Playboya na uli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 13:14
      Ja rozumiem że nie każdy musi być zwolennikiem tego co na bilboardach widać. Ale dziwi mnie głos kóry tęskni za cenzurą. Poza tym po przeczytaniu kilku zdań o silikonowych cycach jak balonach itp. nie wierzę w brak kompleksów.

      • kangur4 Re: JestemZdegustowanaBillboardem Playboya na uli 14.06.05, 13:39
        Gość portalu: ja napisał(a):
        >Poza tym po przeczytaniu kilku zdań o
        > silikonowych cycach jak balonach itp. nie wierzę w brak kompleksów.
        >


        A dlaczego według Ciebie jest jakimś wstydem powiedzenie głośno, że tak,
        owszem, denerwują mnie wielkie billboardy z półubranymi paniami, między innymi
        dlatego, że pokazują wyretuszowane, pompowane, nieprawdziwe ciała? "I choćby
        przyszło tysiąc atletów...", żadna z nas takiego mieć nie będzie, bo tak się
        składa, że wyretuszować samego siebie się nie da?
        Media (i technologia cyrowa) wiele złego zrobiły w postrzeganiu kobiecego
        ciała. Umieściła poprzeczkę bardzo wysoko.
        A ja się nie wstydzę powiedzieć głosno - tak, mam kompleksy.
      • Gość: d TO DLACZEGO NIE POKAZUJĄ NAGICH FACETÓW?!? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 12:06
        • Gość: stasiek Re: TO DLACZEGO NIE POKAZUJĄ NAGICH FACETÓW?!? IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 16.06.05, 12:12
          ja myślę że ten bilboard z cycastą lalą to prowokacja antyhomoseksualna - ma on za zadanie zachęcać młodych mężczyzn do podrywania koleżanek zamiast kolegów.

          • Gość: d Re: TO DLACZEGO NIE POKAZUJĄ NAGICH FACETÓW?!? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 12:15
            Ostatnio w jednej reklamie pokazano męskie pośladki i od razu nakręciła się
            afera, bo mężczyźni czują się uprzedmiotowieni. A jak my, kobiety, mamy się
            czuc, jak na każdym kroku widzimy roznegliżowane babki?!? Nie mam juz siły...
            • Gość: d Re: TO DLACZEGO NIE POKAZUJĄ NAGICH FACETÓW?!? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 12:17
              Obrzydza mnie to, jak idę ulicą, a jacyś zboczeńcy w podeszłym wieku gapia się
              na mój tyłek i piersi i wydają z siebie równie obrzydliwe odgłosy i
              seksistowskie komentarze. Mam ochotę wymierzyc im wtedy policzek!
    • ghostdogg Re: JestemZdegustowanaBillboardem Playboya na uli 14.06.05, 13:25
      pomysl co taki 8 latek ma pomyslec jak obejrzy fakty, poslucha o ulubieniuc
      dzieci jacksonie, poslucha faszystowskiego belkoty kaczorow poslucha o korupcji
      w policji . faktycznie widok pieknej kobiety trzymajacej sie za piersi bedzie
      mial na niego destruktywny wplyw
    • kachwi1 Re: JestemZdegustowanaBillboardem Playboya na uli 14.06.05, 13:31
      ja również jestem zdegustowana. nie życzę sobie, żeby mój sześcioletni dzieciak
      stojąc ze mną na przystanku tramwajowym wgapiał się w wypiętą niezbyt skromnie
      pupę pani w koronkowych gaciach. nie patrzeć się nie da - bilboardy są ogromne.
      jeśli ktoś ma ochotę - nie zabraniam, bardzo proszę, jak najbardziej. ale
      prosze mnie nie zmuszać, nie narzucać mi. nie życzę sobie.
      • Gość: kasiaaug Re: JestemZdegustowanaBillboardem Playboya na uli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 13:42
        a jak tłumaczyć niespełna 3 letniemu dziecku dlaczego pani nie jest ubrana
        i "trzyma biust"?
        jestem przeciw
        • ghostdogg Re: JestemZdegustowanaBillboardem Playboya na uli 14.06.05, 14:01
          zamiast tłumaczyć dziecku dziecku dlaczego pani nie jest ubrana i "trzyma
          biust"? moze porozmawiaj z 3 latkiem na temat literatury pięknej ???
          • Gość: rogalik Re: JestemZdegustowanaBillboardem Playboya na uli IP: 195.75.221.* 16.06.05, 16:24
            Kochany Ghostdoggu, jak juz taki zangielszczony, to Bi-atch wymawia sie Bija`c
            (przez "cie" nie mam mozliwosci napisania tej litery, a ty przeciez masz...)
            chyba ze jest to jakies slowo polskie, ktorego znaczenia nie znam.
        • Gość: artur HALO!!!!!!!!!! IP: *.acn.waw.pl 14.06.05, 14:19
          wytlumaczyc mozna krotko: to jest jej praca i wszystko w tym temacie. każdy
          znajduje sposób na swoje utrzymanie, nie każdy jest pozytywny. ten jest jeszcze
          calkiem OKa. a jak nie jestes gotowa na wychowywanie dzieci i nie wiesz sama co
          i jak to do przedszkola i mamusi i zaczynaj edukacje od nowa. prawie wszyscy
          wypisujecie tu jakies głupoty. A świat jest taki jaki jest, idzie naprzód i
          tylko to, co sami przekażecie Waszym dzieciom będzie stanowiło system wartości.
          Nara
        • rezurekcja ja bym 16.06.05, 12:28
          Gość portalu: kasiaaug napisał(a):

          > a jak tłumaczyć niespełna 3 letniemu dziecku dlaczego pani nie jest ubrana
          > i "trzyma biust"?

          powiedziala, ze zlosliy footgraf ja znienacka sfotografowal i ona sie
          zaslania. Trzylatek moze przyjmie.

          > jestem przeciw

          i ja tez.
          • aron2004 Re: ja bym 16.06.05, 12:32
            billboardów z nagimi facetami jest mało bo kobiety reagują bardziej na słuch niż na widok. Dla kobiet powinny być billboardy mówiące : "jesteś piękna, masz najpiękniejsze nogi świata, twoje piersi doprowadzają mnie do ekstazy, a wszystkie twoje koleżanki mają cellulit"
            • Gość: d Re: ja bym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 12:40
              Od razu widac, że pisał to facet...i to facet kupujący lub przeglądający takie
              pisma lub lubujący się w billboardach. Operujesz frazesami i jesteś
              zakorzeniony w stereotypach. Otóż może Cię uświadomię... Przygotuj się na szok!
              WIĘKSZOŚC KOBIET, GDY OBSERWUJE MĘŻCZYZNĘ, NAJWIĘKSZĄ UWAGĘ ZWRACA NA POŚLADKI
              I NAGĄ KLATKĘ PIERSIOWĄ!

              Zszokowany?
              • aron2004 Re: ja bym 16.06.05, 12:49
                > Od razu widac, że pisał to facet...i to facet kupujący lub przeglądający takie
                > pisma lub lubujący się w billboardach. Operujesz frazesami i jesteś
                > zakorzeniony w stereotypach. Otóż może Cię uświadomię... Przygotuj się na szok!
                >
                > WIĘKSZOŚC KOBIET, GDY OBSERWUJE MĘŻCZYZNĘ, NAJWIĘKSZĄ UWAGĘ ZWRACA NA POŚLADKI
                > I NAGĄ KLATKĘ PIERSIOWĄ!
                >
                > Zszokowany?

                i jak facet ze wspaniałymi pośladkami i klatką piersiową powie do kobiety "jesteś gruba" to go ta kobieta pokocha czy nie?
                • Gość: d Re: ja bym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 12:56
                  Ale ona ma go widziec na plakatach- on nie musi mówic, tylko dobrze wyglądac i
                  rozbudzac myśli kobiety...

                  I widzisz, jakie masz teraz poglądy? Liczy się dla ciebie sfera wizualna,
                  chciałbyś miec u swego boku kobietę, która ma się atrakcyjnie prezentowac, a
                  nie posiadac własne poglądy i wartości. Uważasz, że kobieta gruba, jak to
                  napisałeś, nie jest godna miłości?
                  • Gość: ja Re: ja bym IP: *.acn.waw.pl 16.06.05, 12:59
                    Każda potwora znajdzie swego amatora.....:P
                  • Gość: aron Re: ja bym IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 16.06.05, 13:09
                    > Ale ona ma go widziec na plakatach- on nie musi mówic, tylko dobrze wyglądac i rozbudzac myśli kobiety...

                    podejrzewam, że gdyby mówił to by bardziej rozbudził


                    > I widzisz, jakie masz teraz poglądy? Liczy się dla ciebie sfera wizualna,

                    nic na to nie poradzę. Tacy są niestety mężczyźni.

                    > chciałbyś miec u swego boku kobietę, która ma się atrakcyjnie prezentowac, a
                    > nie posiadac własne poglądy i wartości.

                    są takie co mają i to i to, np. moja żona

                    > Uważasz, że kobieta gruba, jak to napisałeś, nie jest godna miłości?

                    jest i przez wieki to kobiety grube miały powodzenie - popatrz na obrazy Rubensa. Teraz dopiero przyszła moda na szkieletory
                    • Gość: d Re: ja bym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 13:23
                      I od razu inaczej mówisz. Ale, mimo wszystko, mi tu nie chodziło o
                      partnerkę/ra, tylko o to, co pokazują w mediach(nie licząc radia).

                      A nie wszyscy mężczyźni są tacy, na szczęście, bo gdyby tak było, to co druga
                      kobieta nie miałaby nawet chłopaka.

                      A co zrobisz, jak twoja żona się roztyje? Zdradzisz ją? Rozwiedziesz się?
                      Przeciez nie będzie już dla ciebie atrakcyjna, a młode dziewczyny zawsze będą.
    • Gość: stary chłop A mnie się podoba Cisowianka. Bardzo mi się podoba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 14:28
      Oczywiście podoba mi się ta wyższa z dwóch osób żeńskich na rzeczonym
      landszafciku.
      Ta, która dzierży flaszkę.
    • Gość: Przemo Kasia z wyprawy 'Robinson' IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 14.06.05, 14:35
      Ostatnio bardzo podobal mi sie plakat PLAYBOYA, na ktorym bylo zdjecie Kasi z
      wyprawy 'Robison'. Bardzo atrakcyjna babka! Zawsze moglem ogladac jej zdjecie,
      gdy wracalem z pracy. Niestety, plakat wisial niecale 2 tygodnie. Teraz zamiast
      niej na billboardzie wisi zdjecie Kamila Durczoka. Jestem zdegustowany !
    • Gość: tomek to jest twoj osobisty problem IP: 62.172.134.* 14.06.05, 14:40
      Ja jestem normalnym 20-latkiem, 100% hetero, dziewczyna, itd... Moiwac o
      sexoholizmie oczywiscie przesadzilas mowiac ze wszyscy faceci to sexoholicy...
      niezly zart! A co do baneru... osobiscie nie zwracam na nie uwagi i nie mowie
      do moich kumpli - "patrz jaka dupa"...
      Mamy tutaj doczynienia raczej z zachowniami jakie wynosi sie z domu a nie uczy
      poprzez jakies tam banery reklamowe. Jezeli jestes osoba kulturalna takie
      rzeczy nie robia na tobie wrazenia, jezeli jestes prostakiem(-aczka), baner ani
      nic ci nie doda ani nie ujmie, a jego brak nie nauczy cie kultury tak czy
      inaczej - bedziesz mimo to prostakiem przez cale zycie. Oosbiscie nie widze nic
      zlego w banerach Palyboy'a. Pozdrowienia.
      • Gość: tomek Re: to jest twoj osobisty problem IP: 62.172.134.* 14.06.05, 15:22
        Aha i ni biegne do sklepu zeby kupic Plaboy bo jakas tam reklama zrobila na
        mnei wrazenie... Twoje spojerzenie na te sprawe jest mocno zgeneralizowane.
        Pozdrawiam.
        • ghostdogg Re: to jest twoj osobisty problem 14.06.05, 15:30
          czego od niej wymagasz to tylko kobieta :)
          • Gość: pasek Ma prawo IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.06.05, 16:56
            A ty tylko jestes facetem... Dziewczyna mam prawo się wsiekac o podniesienie
            poprzeczki oceny wyglądu. Ja osobiście mam juz dość np. uwag dotyczących moich
            naturalnych krótkich i ładnych paznokci bo nie wyglądają jak te na zdjęciach i
            reklamach. Osoba która komentuje je nie pamieta, że ja sprzatam, piorę zajmuje
            się dzieckiem i nie moge sobie pozwolić na długi szpony.
            Tak samo z makijazem itp. żądacie ideału, oglądacie takie ideały a potem
            stwierdzacie, że wasze kobiety są nieatrakcyjne, bo każda nawet najpiekniejsza
            ma mankamęty.
            • Gość: tomek Re: Ma prawo IP: 62.172.134.* 14.06.05, 17:20
              jezeli ktos komentuje na temat twoich paznokci to nalezy do tak zwanej "grupy
              prostakow" i ja bym sie ta grupa zabardzo nie przejmowal bo czego mozna wymagac
              od kogos kto jest tak glupi ze nie ma pojecia ze istnieje... Nie zwracaj na to
              uwagi.
    • Gość: Artur Re: JestemZdegustowanaBillboardem Playboya na uli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.05, 15:30
      Niestety masz rację. Nie mam pojęcia dokąd to wszystko zmierza. Jak patrzę na
      coraz większą ilość "panienek" z gimnazjów (!!) z gołymi brzuchami, trzęsącymi
      tyłkami bo "foczka" ma stringi albo wogóle nic nie ma pod spodniami, pomalowane,
      z komóreczką w ręku, kręcące tyłkami, to wiem, że za chwilę (bynajmniej nie
      kilka lat) albo zostanie zawodową prostytutką, albo zwykłą kurwą, która wyjdzie
      za mąż za nadzianego faceta tylko po to, żeby zadziałał układ: ja ci dam dupy w
      łóżku, a ty mi dasz kasę na moje zachcianki. Zwykła prostytucja, tylko inna
      forma zapłaty. Ludzie! Jak patrzę na moje dzieci, które w szkole podstawowej
      sępią ode mnie komórkę, bo "koledzy wszyscy mają", to aż boję się pomyśleć, co
      powie moja córka w wieku lat 16? "Pieprzę się z chłopakiem, bo wszscy tak
      robią"? A może "Chcę mieszkać z tym facetem (40 lat), bo tak teraz się robi"?
      Zaczyna się od plakatów, od filmów, od odpowiedniej muzyki (przede wszyskim
      treść + agresywna muza). Ostatnio mój synek (lat 12) pożyczył od kolegi płytę z
      Hip-Hopem. Coś mnie tknęło i zanim zdjążył jej wysłuchać (na szczęście może to
      zrobić jedynie na moim sprzęcie) sam sprawdziłem, co to jest. Po tekście "O
      babe, ogól cipkę Philishave'm, nim wejdę" wymiękłem. Pioseneczka miała tytuł
      "Kolczasy jeż". Super. I tak się kreuje nowe pokolenie...
      Moje dzieci oglądają TV tylko z nami, bo nie mamy w domu telewizora, tylko kartę
      TV w kompie. Nie słuchają w domu nieodpowiedniej muzy. Ale to w domu. Jak taki
      plakat Playboya jest pod moim oknem, to co mogę zrobić? Załonić dziecku oczy?
      Zerwać go? - to pójdę do pierdla. A że moje dziecko przez ten plakat jest
      zagrożone więzieniem jako przyszły gwałciciel (bo rozbudzony musiał przecież
      gdzieś się wyładować), to nikogo już nie obchodzi. Tragedia.
      • Gość: xxxxxx Re: JestemZdegustowanaBillboardem Playboya na uli IP: *.itpp.pl 14.06.05, 16:49
        OOOO rany, nie chce cie straszyc ale zakazany owoc smakuje lepiej. To nie
        slogan... Zamiast zabraniac, moze daj jakis wybor, a zreszta to twoje dzieciaki...
    • Gość: mew Re: JestemZdegustowanaBillboardem Playboya na uli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 15:31
      Kochana nagość nie jest złem. A piękno jest utożsamiane z dobrem. Playboy nie
      nawołuje do bezmyślnego, króliczego(nomen omen) spółkowania tylko pokazuje
      piękno kobiecego ciała. Dzieci mają bajki, by móc uciec od brzydkiej
      rzeczywistości, a my, dorośli -Playboya, m.in.
    • oczko5 Re: JestemZdegustowanaBillboardem Playboya na uli 14.06.05, 15:48
      Masz pełną rację. Ja sama od dawna zastanawiam się w jaki sposób mam uczyć
      szacunku do siebie i swojego ciała moje małe córki.
      Nie potrafię wytłumaczyć małej dziewczynce że pani która jest na plakacie ma za
      zadanie rozochocić grupkę panów i uprzyjemnić im czas.
      W jaki sposób nauczyć małe dziecko szacunku do siebie kiedy widzi wszędzie
      cycki i gołe pupy. Jak mam dziecko przygotować do życia i tłumaczyć że sex to
      intymność, miłość, radość. Kiedy olbrzymie plakaty krzyczą brutalnie, możesz
      mnie mieć za parę złotych.
      Nie podoba mi się to :( I wolałabym nie dowiedzieć się do czego to doprowadzi.
      Mam nadzieję, że młodzi ludzie którzy nie mają dzieci i dziś tu się wypowiadają
      za kilka lat zrozumieją. :(
    • Gość: pawel Re: JestemZdegustowanaBillboardem Playboya na uli IP: 5.2.* / 217.8.167.* 14.06.05, 16:07
      Gratuluję wolnego czasu!
      Ja mam przerwę na herbatkę. W ramach tej przerwy spieszę z pewną zasadą, która
      być może pomoże Ci uporządkować pewne sprawy (zhierarhizować je).
      Mam tu na myśli "brzytwę Okhama", czyli propozycję, by nie mnożyć bytów ponad
      niezbędne minimum. Wiem, że media tym żyją i nakręcają słowo - i myślotok...
      Są daleko ważniejsze sprawy, także w wychowaniu małolatów niż beznadziejne
      próby trzymania ich pod kloszem. Wymienię najważniejszą - miłość rodziców. Sam
      nim jestem i mam 2 córki. Podobnie z innymi elementami życia. Redukujmy
      problemy do naprawdę ważnych i nie traćmy czasu na bzdety i obrażanie się.
      pozdrawiam,
      pawel
    • Gość: linda Re: JestemZdegustowanaBillboardem Playboya na uli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 16:34
      Kleopatro,masz całkowitą rację(choć nie zgodzę się że mężczyźni to seksoholicy)
      ale nic tu nie poradzisz.Nie ma sensu tracić czasu na walkę z wiatrakami.Jak
      widzisz są ludzie którzy nie mają nic przeciwko publicznej nagości a nawet ją
      popierają.Taki jest ten świat i taki już pozostanie.Ja już dawno przestałam się
      tym przejmować."Próżno strzępić język",szkoda twego czasu i nerw.
    • Gość: vicioso Re: JestemZdegustowanaBillboardem Playboya na uli IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.06.05, 16:45
      to są bardzo ładne reklamy.Jak masz problem to idź do księdza.
    • Gość: tester Re: JestemZdegustowanaBillboardem Playboya na uli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 17:16
      A idź w cholere z takim wywodem. Widzę , że ciemnogród powraca z prędkościa
      światła do tego kraju. Gratuluję toku rozumowania. Cytując Twoje ostatnie zdanie
      " A wszystko po to, zeby jakis fagas polecial do kiosku." Co cię obchodzi z
      jakich powodów "fagas" jak nazwałaś statystycznego kowalskiego lata do kiosku?
      Kolejna walnięta moralistka.
    • Gość: niepamietamimienia nie wiem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 17:35
      moze mowie tak, dlatego, ze jestem chlopcem, ale...W jaki sposób to
      demoralizuje? czy małe dziecko zacznie uprawiac seks z przechodniami pod
      wplywem tego plakatu? tzn. podaj mi jakis zly EFEKT tego billboardu, oprocz
      gorszenia kobiet i niektorych mezczyzn? rozumiem, ze ludzie nie chca, by male
      dzieci ogladaly kobiety z mala objetoscia ubran, ale nie widze tu jakiegos
      wymiernego, zlego efektu...Wiec jezeli przy tym kilku ludzi moze zarobic nie
      robiac nikomu krzywdy, a paru ludziom plakat ten uraduje oczy, to tylko sie
      cieszyc...
      • ghostdogg Re: nie wiem... 14.06.05, 17:51
        to ze wieszkac kobiet nie lubi a wrecz nienawidzi kobiet piekniejszych od siebie
        to juz jest demoralizacja dzieci, a moze chodzi o to ze wasi malzonkiwie slinia
        sie do takich eleganckich dupeczek?? moze wpadnijcie do pracy do waszych
        kochajacych maloznkow i sprawdziie ile w poczcie maja golizny ze tak powiem
        bardziej psujacejj dzieci niz kobieta ktora zaslania swoje piersi tak ze prawi
        ich nie widac.

        zalsone zakompleksione zakute lby!!!!!
        • Gość: mamusia Re: nie wiem... IP: *.chello.pl 15.06.05, 10:31
          Jest upadek obyczajow, i co bedzie dalej, nie wiadomo. Kiedy ja bylam
          nastolatka, bluzgali tylko nieliczni : jednostki z nizin spolecznych. Teraz
          WSZEDZIE podteksty seksualne. Podam moze przyklad: poszlismy z synem (12 lat)
          wypozyczyc filmy, zeby razem obejrzec komedie. Syn zaproponowal, by wzielismy
          "straszny film", bo koledzy opowiadali, jaki to smieszny i wogole. W beverly
          hills wypozyczylismy 3 komedie OBYCZAJOWE celem sie poprostu rozluznic i posmiac
          w dlugi weekend. W KAZDYM filmie uzywano takich wulgaryzmow, mniej wiecej jak
          opisal tu ktorys Pan na plycie hiphopowej. Naprawde nie jestem pruderyjna, ale
          poprostu musialam w pewnym momecie to wylaczyc: to bylo poprostu ohydne.
          W miare swoich mozliwosci wyjasniam synowi, co sie dzieje w swiecie doroslych i
          widze, ze udaje mu sie zachowywac dystans do tego, ale co mu tam zapadnie w
          podswiadomosc, tego nie wiem:( Ci co wypisuja o pieknie ciala kobiecego i
          wspanialosci seksu: owszem, nikt temu nie przeczy, tylko ze w odpowiednim wieku
          i NIE W TEN SPOSOB! Dlaczego, jak pojechalam na wycieczke szkolna z 10-latkami,
          grupka dziewczynek nabijala sie z kogos, mowiac: ale ma BALONY???? Czy ich tata
          tak sie zwraca do kobiet? Dlaczego u nas w szkole pewna 11-latka obsesyjnie, by
          dokuczyc skromnym chlopakom, pytala sie bez przerwy: "zrobic ci loda?" Moze
          mama ja tego nauczyla?
          Billboardy same w sobie nie sa oczywiscie PRZYCZYNA, ale sa okazalym SKUTKIEM
          wieloletniej "erotyzacji" i nie kontrolowania tresci dla uszu dorastajacych dzieci.
          Zbyt wczesne wychowanie seksualne, nawet w dobrych zamiarach, moze odniesc wrecz
          odwrotny skutek. Czytalam artykuly wspolczesnych psychologow z konkretnymi
          przykladami klinicznymi, ze podawanie malym dzieciom oraz nastolatkom
          szczegolowych informacji na temat wspolzycia powoduja u dzieci zmiany w
          psychice, moga byc miedzy innymi, koszmary nocne, pogorszenie sie wynikow w
          nauce a nawet wczesna impotencja i klopoty z naczyniami sercowymi. Pisza miedzy
          innymi o znaczeniu TABU w psychice spoleczenstwa. Amerykanska metoda
          odpowiadania natychmiast na wszystkie pytania dzieci w tym zakresie juz daje
          swoje negatywne skutki. Autor slusznie zadaje pytanie: jezeli np chlopiec w
          wieku 10-13 lat interesuje sie skladem ladunku wybuchowego, czy my bez wachania
          zaspokajamy jego ciekawosc? Tak samo udowodnoino, ze w grupie badanych
          nastolatkow ktorych usilnie edukowano o szkodliwych skutkach narkotykow, wiecej
          procentowo osob siegalo po te narkotyki. Tak samo edukacja seksualna w szkolach:
          np nauka uzywania prezerwatyw, niektore dzieci odbieraja jako zachete i
          przyzwolenie spoleczne do wczesnego seksu.
          Nie wiem, moze to i walka z wiatrakami, ale ja sie naprawde boje , w jakim
          swiecie przyjdzie zyc mojemu dziecku.
          • Gość: aurela Re: nie wiem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 15:47
            ocywiscie, ze playboye ukazuja tylko piekno kobiecego ciala, nie przecze.
            ale ta agzeta istnieje od ok 50lat i nikomu sie krzywda nie chciala- kto chcial
            to kupowal i mial frajde.
            ale teraz do tego sa zmuszone tez dzieci. i w ogole ludzie, ktorzy nie maja na
            to ochoty. czasem kupuje ta gazete, bo lubie popatrzec na piekne kobiece ciala(
            chociaz nie ukrywam, ze wg mnie wiekszosc z nich jest niemal identyczna co jest
            dowodem na photodhop rules;). ale dlaczego to maja ogladac dzieci? moja babcia?
            gdyby chcieli to by poszli do kiosku i kupili.
            moze przeslemy ten watek ludziom z playboya?

            ps. a panienka z robinsona teraz mi sie koajrzy tylko z bezsutkowym biustem:D
            ps2. tez slyszalam jaksi czas temu w tramwaju jak sie dziecko pytalo dlaczego
            ta pani trzyma biust sobie i nie ma bluzki. az mi sie zal zrobilo.
            • morenika_w Re: nie wiem... 15.06.05, 20:40
              Mi też się nie podobają plakaty, które emanują seksem i są wystawione na oczy
              dzieci. I tutaj nie chodzi o ograniczanie naszej wolności, bo każdy kto chce
              kupi czasopismo i zobaczy co trzeba, ale po co wmuszać takie erotyczne idealy
              dzieciom ?
              • aureliana Re: nie wiem... 15.06.05, 22:44
                cialo ludzkie jest piekne i chwala playboyowi za to, ze to piekno propaguje.
                ale powiem szczerze, ze wolalabym, zeby moje dziecko zapoznawalo sie z widokiem
                nagich cial w sytuacjach normalnych, np na basenie, zeby widzialo, ze ciala
                ludzkie sa rozne, brzydkie, ladne, tluste, chude, zmarszczone, jedrne. a nie,
                jak moj kolega wychowany na playboyach niemalze, ostarnio mi sie zwierzyl"
                wiesz...jak mnie dobija, ze na ulicy nie widac tych lasek ckm, playboyow itp..'
                szok normalnie.
                • Gość: d Re: nie wiem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 12:51
                  No, i popieram! Ale pytam się po raz kolejny-dlaczego pokazywane są tylko
                  kobiety? Jestem ciekawa jak Ci nasi zwykli panowie z brzuszkami piwnymi i bez
                  muskuł(albo ze śladową ich ilością) czuliby się, gdyby co chwilę na ulicznych
                  plakatach widzieliby pięknych mężczyzn, wysportowanych, z tzw.kaloryferem na
                  brzuchu i męską twarzą, wklęsłymi policzkami...

                  I to jest przykład tego, jacy ludzie wyrastają na tych brukowcach-ograniczeni!
    • Gość: Wonderwall Re: JestemZdegustowanaBillboardem Playboya na uli IP: *.net.autocom.pl 15.06.05, 23:58
      Najwyższa pora na polską edycję 'playgirla'.coś za coś.
    • aron2004 Re: JestemZdegustowanaBillboardem Playboya na uli 16.06.05, 07:46
      to odpowiedż heteryków na akcję "Niech nas zobaczą"
    • Gość: Dodunia18 Re: JestemZdegustowanaBillboardem Playboya na uli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 11:46
      A już myślałam, że tylko ja mam takie poglądy!

      Jakbym była posłanką, to starałabym się przeforsowac ustawę o zakazie
      sprzedawania takich gazet w kioskach, sklepach i supermarketach. Jeżeli inni
      posłowie by oponowali, to zaproponowałabym sprzedaż tych pism tylko i wyłącznie
      w sex shopach. Może jestem za bardzo konserwatywna,ale uważam, że mężczyźni,
      którzy kupują takie pisemka są ZBOCZENI...ALBO GŁUPI! Tak, tak, taka jest
      prawda. Dziesiątki ludźi przez kilkanaście godzin musi pracowac, by zrobic choc
      parę takich zdjęc. DO tego dochodzi retusz i takie tam(komputerowe powiększanie
      biustu, zmniejszenie nosa, usunięcie blizn, cieni pod oczami, zmarszczek itp.).
      Widziałam, jak takie brukowce robi się "od kuchni".

      A takie bzdury, jak te pisemka, pokroju "Pleyboy'a" lub "CKM-u", wypaczają
      umysł i dlatego tyle jest teraz zdrad wśród mężczyzn!
      • Gość: Artur HHHAAAAAAAAAALLLLLLOOOOOO -----BIS IP: *.acn.waw.pl 16.06.05, 12:50
        > A takie bzdury, jak te pisemka, pokroju "Pleyboy'a" lub "CKM-u", wypaczają
        > umysł i dlatego tyle jest teraz zdrad wśród mężczyzn!


        Zdrada to raczej skomplikowany proces i nie zaczyna sie od przegladania
        miesiecznikow typu CKM badz Playboy. Zdrada zaczyna sie w glowie mezczyzny
        nakrecanego roznymi dziwnymi akcjami ze strony tzw ukochanej kobiety.
        najczesciej tez z braku rozumienia sie..
        Gazeta natomiast, tak jak kino czy teatr czy telewizja daja grunt do pewnych
        przemyslen. Masz charakter to negujesz to co zle a przyjmujesz to co wg Ciebie
        jest OKa. Jestes słaba, to chloniesz to wszystko a potem masz okazje do plotek -
        i to jest najbardziej zenujace w obecnych czasach. nie nagosc, "cycki" czy
        inne podobne rzeczy.
        Wspominalem w poprzedniej wypowiedzi jeszcze apropos dzieci. To rodzice w tym
        najwazniejszym szczeniecym wieku swoich pociech maja szanse pokazania im
        dobrych wartości. Nie tylko telewizor, filmy z wypozyczalni czy muzyka w stylu
        HIP Ha O Pe. Sa opery, teatr, kino, wypozyczalnie ksiazek, wspolne rozmowy,
        wspolne posilki, wszystko po kolei. Domy kultury, kluby sportowe, ogniska
        zainteresowań - jest tyle różnych rzeczy ciekawych, edukujących w tym dobrym
        kierunku, a prawie wszyscy atakujący skupiacie się na plakacie
        PLAYBOYa....ARMAGEDDON. Nie wiem co mam myśleć, czy żyję wśród debili czy po
        prostu ludzi bez wyobraźni czy wiecznych aferzystów czy też ludzi ubogich we
        własne jakieś tego typu przemyślenia. Weźcie się w garść i nie bójcie się
        zobaczyć świat za kilka lat (kiedy Wasze dzieci dorosną) tylko sami go kreujcie.
        NARA
      • Gość: lucyperek Re: JestemZdegustowanaBillboardem Playboya na uli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 12:50
        > Jakbym była posłanką, to starałabym się przeforsowac ustawę o zakazie
        > sprzedawania takich gazet w kioskach, sklepach i supermarketach. Jeżeli inni
        > posłowie by oponowali, to zaproponowałabym sprzedaż tych pism tylko i wyłącznie
        > w sex shopach

        rozumiem, ż następnym krokiem będzie zamykanie sex-shopów bo tam to dopiero
        wylęgarnia zbiczeńców.

        > A takie bzdury, jak te pisemka, pokroju "Pleyboy'a" lub "CKM-u", wypaczają
        > umysł i dlatego tyle jest teraz zdrad wśród mężczyzn!

        Ha, ha aleś walnęła. Przyjmij do wiadmości głupia babo, że jak przestaniesz o
        siebie dbać, roztyjesz się i zapasiesz, ubierzesz w barchanowe gacie to żaden
        zdrowy facet na ciebie nie spojrzy. Zdrady w dużej mierze biorą się z tego , że
        wy święte krowy jak tylko samca złapiecie to odpuszczacie sobie JAKIEKOLWIEK
        działania by nadal wyglądać atrakcyjnie - i wkrótce rzeczywiście wyglądacie jak
        krowy. Więc jak któras z was zostanie "zdradzona" to wpierw spojrzyjcie w lustro
        a potem zastanówcie sie jeszcze nad swoim usposobieniem. Nic nie dzieje sie bez
        przyczyny.
        • Gość: d Re: JestemZdegustowanaBillboardem Playboya na uli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 13:17
          Aleś mnie rozśmieszył! Co drugi młody mężczyzna jest teraz albo za chudy(brak
          mięśni) lub za gruby (piwko) i żeby było śmieszniej, to od kobiet wymagają
          nienagannej sylwetki i pięknej twarzy. Jak idę po ulicy, to nawet nie ma na
          czym oka zawiesic-wielkie nosy, pryszcze, zepsute zęby, niezadbane paznokcie,
          przetłuszczające się włosy... Tacy są mężczyźni XXI wieku. Nawet w filmach
          aktorzy są brzydcy. Spójrz w lustro i postaraj się wykrzesac trochę
          samokrytyki. Nie odbieraj tego, jako atak, ale tak po prostu jest, bo facetom
          nie narzuca się, aż tak wysokiej poprzeczki, jeśli chodzi o wgląd.

          I to jest właśnie to, o czym mówiłam- takie uprzedmiatawianie kobiet procentuje
          tym, że mężczyźni przestają szukac w kobietach inteligencji. Boją się takich
          kobiet.

          Ja dbam o siebie tylko i wyłącznie po to, by czuc się dobrze w swojej skórze, a
          nie po to, by podobac się płci przeciwnej.

          A do sex shopów chodzą ludzie, którzy wiedzą, co tam znajdą, a ja nie mogę
          pójśc do zwykłego sklepu, by nie natknąc się na silikon.
          • Gość: arn Re: JestemZdegustowanaBillboardem Playboya na uli IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 16.06.05, 13:32
            > Aleś mnie rozśmieszył! Co drugi młody mężczyzna jest teraz albo za chudy(brak
            > mięśni) lub za gruby (piwko) i żeby było śmieszniej, to od kobiet wymagają
            > nienagannej sylwetki i pięknej twarzy. Jak idę po ulicy, to nawet nie ma na
            > czym oka zawiesic-wielkie nosy, pryszcze, zepsute zęby, niezadbane paznokcie,
            > przetłuszczające się włosy... Tacy są mężczyźni XXI wieku.

            zgadza się. Teraz mężczyźni mogą sobie pozwolić na bycie brzydkimi bo to kobiety ich podrywają. Zegar biologiczny tyka kobiecie, a nie mężczyźnie, więc to ona musi o siebie dbać zeby znaleźć faceta. A facet - e tam wypiję piwo, pooglądam mecz, zjem hamburgera a zawsze jakąś się poderwie. Jak nie w tym samym wieku, to młodszą.

            > Nawet w filmach
            > aktorzy są brzydcy. Spójrz w lustro i postaraj się wykrzesac trochę
            > samokrytyki.

            ja się zgadzam że nie jestem piękny, ale widocznie kobiety z którymi byłem tego ode mnie nie oczekiwały

            chodziłem kiedyś z dziewczyną która może nie była piękna, ale jak najbardziej powyżej średniej, miała piękne piersi, nogi,była naprawdę inteligentna. Ale była trochę ( niewiele) przy kości i się rozstaliśmy. Ja naprawdę nie należę do facetów co się uganiają za britnejkami i szkieletorami z kręconymi blond - włosami, wręcz przeciwnie starałem się szukać w kobiecie głównie inteligencji. Ale z tamtą jakoś nie wyszło a moja żona jest szczupła. Teraz trochę przytyła po dziecku ale jest nadal szczuplejsza niż tamta.
            i nic się na to nie poradzi. coś takiego siedzi w człowieku że musi mieć szczuplejszą i już



            > Nie odbieraj tego, jako atak, ale tak po prostu jest, bo facetom
            > nie narzuca się, aż tak wysokiej poprzeczki, jeśli chodzi o wgląd.

            no i całe szczęście, aczkolwiek pojawiają się już mężczyźni metroseksualni, którzy np. chodzą do kosmetyczki i nie są gejami


            > I to jest właśnie to, o czym mówiłam- takie uprzedmiatawianie kobiet procentuje tym, że mężczyźni przestają szukac w kobietach inteligencji.


            ale ja naprawdę szukałem w kobiecie inteligencji. Ale jakoś nie wyszło.


            > Ja dbam o siebie tylko i wyłącznie po to, by czuc się dobrze w swojej skórze, a
            >
            > nie po to, by podobac się płci przeciwnej.

            a czy nie można połączyć jednego z drugim?


            > A do sex shopów chodzą ludzie, którzy wiedzą, co tam znajdą, a ja nie mogę
            > pójśc do zwykłego sklepu, by nie natknąc się na silikon.

            ja też za silikonem nie przepadam
            • Gość: arn Re: JestemZdegustowanaBillboardem Playboya na uli IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 16.06.05, 13:36
              zobacz też że facet nawet jak ma ok. trzydziestki to nie będzie miał większego problemu z poderwaniem jakiejś 22-latki powiedzmy wystarczy że będzie miał gajer, jakiś w miarę samochód, pracę, pieniądze.

              Rówieśnicy 22-latek są często jeszcze na etapie "nałóż kaptur chodź na miasto siedzę pod blokiem mrugam jednym okiem joł men" tak że dziewczyny szukają starszych i odpowiedzialnych.

              a kobiecie trzydziestoletniej ciężko jest poderwać faceta 22-letniego. Ewentualnie może się brać za żonatych około czterdziestki ale to już trudniejsza sprawa, bo żona, bo dzieci, bo awantury, bo zdrada, rozbijanie rodziny itp. itd.

          • Gość: lucyperek Re: JestemZdegustowanaBillboardem Playboya na uli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 13:59
            > Aleś mnie rozśmieszył! Co drugi młody mężczyzna jest teraz albo za chudy(brak
            > mięśni) lub za gruby (piwko) i żeby było śmieszniej, to od kobiet wymagają
            > nienagannej sylwetki i pięknej twarzy. Jak idę po ulicy, to nawet nie ma na
            > czym oka zawiesic-wielkie nosy, pryszcze, zepsute zęby, niezadbane paznokcie,
            > przetłuszczające się włosy... Tacy są mężczyźni XXI wieku.

            Ludzie są i brzydcy i ładni. Pojedź do Włoch i popatrz sobie jak faceci są
            zadbani. Aż przyjemnie popatrzeć (nie jestem homo, po prostu lubię ładnych
            ludzi). Młode Włoszki, szczególnie na północy to bajka. Można oszaleć.

            > Ja dbam o siebie tylko i wyłącznie po to, by czuc się dobrze w swojej skórze, a
            > nie po to, by podobac się płci przeciwnej.

            Więc tym bardziej żal mi ciebie. Jeśli nie czujesz posłannictwa biologicznego,
            jeśli nie masz w sobie ciągot do uwodzenia, jeśli nie cieszy cie twój seksapil i
            nie zależy ci na tęsknym spojrzeniu samca (niech będzie, że przystojnego) to
            jest w tobie zero seksu i zero kobiecości. Czyżbyś była zwolenniczką Ligi
            Popier... Rodzin i wyznawczynią ich hasłą przewodniego : "Baba do garów i pieluch !"

            > a ja nie mogę
            > pójśc do zwykłego sklepu, by nie natknąc się na silikon.

            Ale cię męczy ten silikon... Jeśli biust ładnie wygląda nie zastanawiam się czy
            jest silikonowy czy nie. Po prostu jest ładny. Znałem kiedyś takiego porypańca,
            ktory twierdził, że kobieta umalowana wygląda jak k...wa. Tylko natura. Więc
            jego żona wygląda jak ostatnia fleja, za którą nawet gość po 10 latach na
            rygorze obostrzonym sie nie obejrzy. Ona chyba nie jest szczęśliwa.
            • Gość: D Re: JestemZdegustowanaBillboardem Playboya na uli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 14:31
              Jeżdżę do Włoch przynajmniej raz w roku, bo tak się składa, że tam mieszka moja
              mama. Proszę, nie wmawiaj mi, że tam są ładne kobiety. No, może i twarze mają
              ładne, ale co do figury, to... Szczupłej ze świecą szukaj! Włosi sa atrakcyjni,
              bo nie mją kompleksów. Dziewczyny z wielkimi brzuchami nie wstydzą się założyc
              koszulki odsłaniającej pępek!

              Włosi są zadbani, to fakt, ale są nachalni i zarozumiali. Mam urodę słowiańską
              i jak tylko pojawiam się na włoskich uliczkach zaczynają się niedwuznaczne
              komplementy, propozycje, wydawanie odgłosów typu cmokanie, gwizdanie, czuję się
              wtedy jak przedmiot. To nie jest dla mnie miłe, ani przyjemne. Często zdarza mi
              się, że mnie śledzą! Staram się tam sama nie wychodzic z domu, bo czuję się
              osaczona i zagrożona, a chyba nie to powinno wywoływac prawienie komplemwntów,
              prawda?

              Nie lubię ani dzieci, ani polityki i nie utożsamiam się z żadną partią.
            • photoart lucyperek zaniżasz nam facetom poziom 16.06.05, 20:42
              lucyperek..., jeżeli nie masz nic konstruktywnego do powiedzenia to lepiej
              milcz. Będąc młodszym też uważałem, że sex jest najważniejszy a ci, którzy mają
              inne zdanie są "nawiedzeni".
              Teraz uważam, że erotyka jest ważna ale jest to absolutnie indywidualna sprawa
              każdej osoby.
              Kolorowe gazety prześcigają się w radach jak szybko, łatwo i exxxtremalnie
              przyjemnie przeżyć życie. Jestem przeciw. Uszanuj moje zdanie, zdanie
              normalnego, zdrowego faceta, który z niepokojem obserwuje gdzie zmierza coraz
              młodsze pokolenie.
              Nie obrażaj kobiet - tylko uświadamiasz brak argumentów w dyskusji i żenujący
              brak klasy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka